Jump to content

admor

Użytkownicy
  • Content Count

    15
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralny

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    technologie od A do Z. sporty ekstremalne. rodzina. podróże. moje kochane dzieci.
    PS
    jestem naukowcem.
  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

213 profile views
  1. admor

    Spali się?!?

    Witam serdecznie. Zacznę od konfiguracji: Marantz SR6011+Dolby Atmos 9.0=Marantz 7200 (podrasowany)+Focal 826V+reszta Pre-out w SR podłączone oczywiście do PM. PROBLEM: Chcę dołożyć suba. Dla najlepszych efektów kina domowego musi być podłączony bezpośrednio pod SR. AudysseyXT32, lepsza kontrola. Kiedy jednak puszczę muzykę w trybie Pure Direct, dźwięk poleci tylko na fronty (prawda?). PM ma obwody A i B. Pomyślałem sobie, żeby podłączyć suba równocześnie do PM przewodami głośnikowymi (poza chinchami z SRem) pod kanały B. Wówczas do słuchania muzyki będę włączać oba obwody (A+B), a do filmów tylko A, żeby sub dostawał sygnał z SRa oddzielnie. PYTANIE: CZY TO ZADZIAŁA? Czy wejścia suba nie dostaną za dużej mocy, jeśli będą podpięte samotnie pod obwód B? Czy mityczna klasa A (z PM) będzie dalej działać jak powinna? Czy istnieje jakiś inny, lepszy sposób? PS Nie jestem w swoim królestwie, nie będę miesiąc jeszcze, suba w tym czasie sobie sprawię i wówczas z nim dojadę. PS2 Sub to będzie chyba ASW608, którego kupię w świetnym stanie za 800zł, co uważam za okazję. Pokój 20m2. Z góry dziękuję za wyrozumiałość dla początkującego oraz pomoc. Pozdrawiam, Adam
  2. Zastrzelony to właśnie ten, który tak pomyślał. Oczywiście, że to jakiś "zwykły" drut, który został po długich testach odnaleziony. Odnaleziony jako idealny. Prawdopodobnie to jakiś dobry mikrofonowiec. Jacek go sobie kupił, własnoręcznie zarobił, wcisnął w oplot. Rezultat? Sprawiedliwy. Ile godzin i środków musiałbym przeznaczyć, aby odszukać ten "jedyny"? Zdecydowanie więcej niż zapłacić leniwie 300zł. Samo pomyślenie, że nie zdaję sobie z tego sprawy było dość niemądre. Jelonki to ci, którzy za taki drut płacą krocie. Pozdrawiam :)
  3. Witam Panów i nieliczne Panie. To mój pierwszy temat założony, więc przedstawię się ładnie. Adam jestem, urodzony w Szczecinie, z zawodu technik mechatronik, z życia elektryk, budowlaniec, w telekomunikacji też robiłem, obecnie student Politechniki Łódzkiej, Wydział Chemiczny, Katedra Fizyki Molekularnej, studia w języku angielskim, na wiele lat jeszcze, jako że doktorem chcę zostać.. Oprócz tego ojciec półtorarocznej córki, kolejne dziecko rodzi się w maju, mieszkaniec Łodzi. Jedną nogą jestem w Szwajcarii, więc mimo statusu studenta mam fundusze do swojego zboczenia.. tego co wszyscy tutaj, czyli audiofilii. Jestem szczęśliwym właścicielem kolumn Focal Chorus 826V, wzmacniacza Marantz PM-7200 zmodyfikowanego na moją prośbę przez Krzyśka stąd (KrzysztofPL). Będę swoje Chorusy modyfikował na wzór burz'a, który nawet zaprosił mnie do siebie, czego nie mogę się doczekać (pozdrawiam!) Obecnie kolumny podłączone VdH Clearwater'em, który w tej konfiguracji robi dość dobrą robotę, jednakże powoli rozglądam się za czystą miedzią, ponieważ chciałbym poeksperymentować.. nie o tym dziś jednak ten temat. Dziś porozmawiamy o temacie kontrowersyjnym podwójnie, a dlaczego? Wpieniać mogą się wszyscy posiadacze interkonektów za grube setki czy tysiące, będą również obrażalscy pamiętający przewinienia starego pokolenia Strussa. ................................................................. usunieta oferta O tym mówię. Dlaczego? Szukałem do swojego zestawu IC, zarwałem ileś nocek na czytanie setek wypocin tutaj, aby odnaleźć jedną i ostateczną odpowiedź: -Czy warto kupić cokolwiek innego niż kabel YDTY? To pytanie wiąże się z wieloma innymi: -Czy świat naprawdę jest pełen naiwnych idiotów, którzy kupują kable za grube tysiące, a inni zacierają rączki, rzeczywiście wynajmują krypto-marketerów, którzy kreują wyższość tych kabli nad resztą świata? -Dlaczego podli producenci kabli są tak zachłanni? -Nie mogliby zrobić kabli w przedziale 0-1000zł, tylko robią pazerne świnie nawet astronomiczne drogie świecidełka? Specjalnie tworzą gorsze produkty, aby inne swoje faworyzować? -Dlaczego audiofil jest traktowany jak naiwne dziecko, którego pasja i zainteresowanie jest okrutnie wykorzystywane przez wąską grupę cwaniaków? Rezultat był taki, że po prostu zrobiło mi się przykro. Czyżbym nie mógł znaleźć kabla idealnego? Życie jednak nauczyło mnie pokory - lepiej skorzystać z życzliwości i doświadczenia kogoś starszego i mądrzejszego od siebie. Stwierdziłem więc, że zacznę przeglądać olx, może znajdę jakieś cudo. Całe życie lecę na cudach, szczęściu, poświęceniu i okazjach, taki już charakter. Tak wybór swój zawężałem i zawężałem, aż w końcu padł na ten wyżej wymieniony. W opisie swojego ogłoszenia bardzo ładnie Jacek wyjaśnił w sumie wszystko. Nigdy gościa w sumie nie widziałem (poza zdjęciami w necie), ale jedno mogę stwierdzić: wszystko się zgadza. Nie wiem jakich cudów można oczekiwać, jakie błędy interkonektowe można popełnić, ale zachęcam wszystkich poszukujących do tego właśnie kabla. Będę go polecać, chociaż kiedyś pozwali gościa na forum tutaj za udostępnienie zdjęcia płytki wzmacniacza, który Sruss zbudowało. Tak, przekopałem tysiące tematów, choć niewiele postów mam. Ojciec z synem prowadził firmę, ale nie dogadali się, teraz Jacek jest freelancerem i chce zostawić przeszłość za sobą. Przez telefon okazał mi tyle życzliwości, że naprawdę w gościa uwierzyłem i będę trzymać kciucki, aby mu się udało. Trochę go rozumiem, wiem jak to jest, kiedy człowiek postanawia zrobić coś nowego od zera, choć ma za sobą bujną przeszłość. Dla porównania miałego IC z Auchana z pozłoconymi końcówkami. Byłem w komisie HiFi, gdzie usłyszałem wiele ciekawych i znanych kabli, ale każdy brzmiał inaczej.. każdy coś zmieniał, dodawał lub zabierał. To mnie irytowało. Myślę, że Jackowi warto dać szansę (w przeciwieństwie do firmy Struss, bez urazy, ale też uważam, że zachowali się do dupy, ale to inny temat) i myślę, że ten jego kabel naprawdę jest neutralny. Na ten moment daję chyba dobrą radę dla wszystkich poszukujących neutralności: ten przewód robi robotę. Młodym audiofilem jestem, być może jestem w błędzie, ale na moje ucho to brzmi naprawdę idealnie. Czekam otwarcie na wszelkie głosy i opinie. Zapraszam wszystkich ciekawych do Łodzi! Pozdrawiam całe forum, którego jestem fanem :)
  4. Z doświadczenia. Mówiąc certyfikowane, mam na myśli, że zostały specjalnie opracowane technologicznie pod Dolby Atmos, efekt jest dobry i Dolby się pod tym podpisało. Byłem w iluś pomieszczeniach, słuchałem różnych konfiguracji. Sufitowe sprawdzają się w wysokich, większych pomieszczeniach typu kino. Wbrew pozorom źródło nad słuchaczem nie jest takie super. Atmos wcale nie opiera się tylko na suficie, a właśnie na kolumnach "górnych". Jamo ATM-50 zgodnie z instrukcją właśnie tak się montuje, a mają certyfikat Dolby. Posiadasz zatem błędne informacje. Przykładem tego jest Auro3D, które robi robotę troszeczkę lepiej od Atmosa. Zobacz sobie jak wyglądają konfiguracje. Z jakichś powodów nie używają sufitowych w ogóle. Według mnie, najlepszym rozwiązaniem (w blokach i niedużych pomieszczeniach) jest konfiguracja 4 kolumn górnych, jednak najbardziej optymalną POD WZGLĘDEM WIZUALNYM jest właśnie 2 nadstawki+2 górno-sufitowe tylne, czy to Atmosowe, czy to zwykłe satelity ustawione pod odpowiednim kątem na słuchacza po testach i dopasowaniu wypełnienia całej przestrzeni propagacji fal dźwiękowych. Postaram się to zobrazować prymitywnym rysunkiem, bo właśnie przygotowuję się do egzaminów i nie mam czasu. Musiałbyś tego po prostu posłuchać, żeby zrozumieć, o co chodzi. Generalnie przy sufitowym słyszysz coś nad sobą, a przy odbitym-przednim masz wielką zaokrąglaną na górze ścianę dźwięku. Fajniejszy efekt jest przy tym drugim, przynajmniej dla mnie, ale gusta mogą być różne.
  5. oj, Panowie, szczególnie subfan. Do zaje...ego Atmosa trzeba porządnego wzmacniacza, kiedy taki już jest... każdy robi "WOW." bez wyjątków. Opowiem Wam swoją historię. Kiedyś miałem salę dla siebie - 100m2 z 11 kolumnami, w tym 4 sufitowymi w Atmosie. Na środku tej sali miałem swoje wielkie łóżko. Mieszkałem tak kilka miesięcy, oglądnąłem wszystkie filmy Atmosowe wtedy, jakie były dostępne. Dziś jest ich już kilkadziesiąt, a ta liczba stale rośnie. W swojej kolekcji mam kilkanaście. Wdałbym się w szczegóły, bo były to cudowne czasy, ale mniejsza. Od roku 2014 byłem już zajarany Atmosem. Przez ostatni rok kupiłem sobie Denony SC-F109 i skonstruowałem specjalnie regulowane stojaki, aby stały w poziomie i były skierowane pod takim kątem w sufit, aby mi ten dźwięk odbić tak jak chciałem. Rezultat? Mizerny, ale jakiś był, w końcu Denony sprzedałem. Obecnie mam w salonie Jamo ATM50 kupione okazyjnie za 700zł nowe. Certyfikowane przez Dolby. Posiadają możliwość konfiguracji na ścianie lub jako nakładki na fronty. Maskownice chyba zakładać ma się do wersji nakładkowej, aby ukierunkować fale dźwiękowe bardziej do góry.. też w odbicia nie wierzyłem, tym bardziej po eksperymentach z Denonami, póki prawdziwego [certyfikowanego przez Dolby] Atmosa nie usłyszałem. Siedząc na kanapie, kiedy leci z nich testowy szum, na pytanie skąd dobiega - pewnym ruchem można pokazać sufit. Zero podejrzeń, że z dołu. Zapraszam do siebie (Łódź), aby przekonać się na własne uszy. Wszystko oczywiście zależy od pokoju, ale obecnie mieszkamy w bloku i tutaj sprawdza się to re-we-la-cyj-nie. Obecnie jestem na fazie dylematu czy dogadam się ze swoim wzmacniaczem w taki sposób, aby podłączyć jako tył "sufitowe", bo na nakładki nie ma co liczyć, ale mam świetny plan wsadzenia małych białych satelitek na karnisz skierowane w dół na słuchacza. W ten oto sposób można osiągnąć full Atmosa bez szpecenia sobie sufitu. PS Myślę, że najlepszy jest montaż na ścianie nad frontami, ale koniecznie certyfikowane kolumny Atmosowe - pośrodku drogi testów a zaleceń instrukcji. Sufitowe sprawdzą się lepiej w tylko wysokich pomieszczeniach. Jeśli pomieszczenie jest małe, to tylko pod kątem w rogu na słuchacza albo nakładki, co polecam wszystkim niedowiarkom. Nie miałem okazji słyszeć innych Atmosówek, ale bardzo mało popularne ATM-50 oceniam bardzo, bardzo pozytywnie, choć był to zakup totalnie spontaniczny i wręcz magiczny. Mogę je spokojnie polecić. Pozdrawiam, Adam
  6. I jak mistrzu, najbliższy czas to chyba mniej niż 18 dni :D ? Jak tam sytuacja?
  7. nie chce mi się pisać, bo trochę mi zeszło w Paincie. w skrócie: -masz bardzo niesprzyjający pokój korytarzowy. w tym przypadku masz dwie drogi: AKUSTYKA albo ESTETYKA. nie ma półśrodka. tak jak masz teraz jest najładniej, fakt, ale akustyka najgorsza. powód: ściana przy której jest kanapa. użyj wyobraźni do tego co dzieje się z falami dźwiękowymi. dzieje się tam nieprzyjemna masakra. poniżej załączam najlepsze konfiguracje akustyczne, tak jak mi się wydaje przynajmniej. najważniejsza jest sy-me-tria. PS czasami kolumny na wprost dadzą lepszy efekt niż obrócone w kierunku miejsca odsłuchowego. PS2 Dywany czynią estetyczne cuda. Potrafią optycznie uatrakcyjnić akustyczne dziwactwa konfiguracyjne. pozdrawiam, powodzenia.
  8. O kurde. To teraz też mnie zmiana czeka przez Ciebie :(
  9. ale ze mnie dupa, rzeczywiście! to ja czekam na Twoje wygrzanie kabli.. i relacje czy te w kolumnach zmienić, bo zdaje mi się, że zdecydowanie trzeba. swoich nie tykałem jeszcze, ale jak patrzę na zdjęcia, to fabryczne wyglądają słabo. finalnie więc zastanawiam się na ile Twoje mody są uniwersalne, szczególnie z moim wzmakiem. cóż, sesja się skończy, to zacznę rzeżbić! to będzie mój pierwszy projekt audio-modu, ale pewnie okaże się proste. PS jakie furutechy? czyżby kolejny dał się złowić na niepotrzebnie drogie kable :D ?
  10. hej, koledzy! o mały włos bym sprzedał swoje, ale może i dzięki Bozi, zostałem z nimi i chyba zostanę. wzmak klasy A zawita do mnie już za tydzień, także wrażenia pójdą mocno na plus. warto je modować czy nie warto? zmienić tylko kable i da to większy efekt niż zwrotnica? no właśnie. koszt utraty szczegółowości. burz, potwierdzasz tą wersję? czy wygrzały się + zmieniłeś kable i teraz to już w ogóle jest bajka? jak tam sytuacja? dzięki za odpowiedź i pozdrawiam!
  11. ho, ho, ho, to się zaciekawiłem. czytałem jakaś recenzję tego Excite X32, że bardzo uniwersalne.. myślałem, że chodzi im o klarowność, neutralność brzmienia. właśnie to lubię w swoich Focalach, swoją drogą gość przyjechał ze starym pseudo-super piecem vintage i po usłyszeniu tego zestawienia stwierdził, że musi się zastanowić. kabel zasilający był tam jak od lampki 0,75 żyła.. to śmieszne, że prąd pobrać chce po żyle 0,75 następnie przekazać go na kolumny żyłami 1,5.. na kanał. w swoim marnym audiofilskim życiu słuchałem: Klipscha, Dali, MA, Jamo i Focale ujęły mnie bardziej ze wszystkich. Dynków jeszcze słuchać zaszczytu nie miałem. mówicie, że to kierunek odwrotny od Focala.. czyli jaki??? z góry dziękuję za naukę
  12. Bardzo mnie tym zaskoczyłeś, bo wiele osób tutaj przed Tobą twierdziło wręcz odwrotnie. Jutro kupuję kolumny, prawdopodobnie będzie to Infinity i jestem rozdarty między: -8.2 mk2 za 2700zł do negocjacji, które są promowane na olx, przez co trochę podejrzane. (Dębica) -8.1 za 2600zł (Wrocław) -7.2 mk2 za 2100zł (Legnica) -6.2 za 1700zł (pod Wrocławiem) Tutaj zapytanie do klubowiczów: czy ktoś może chciałby sprzedać swoje? Pokocham je całym sercem i uszami :) Pozdrawiam wszystkich!
  13. Witam Panów serdecznie! Kupić czy nie kupić, oto jest pytanie. Już jutro o 9:00 przyjeżdża kupiec po moje ukochanego Focale 826V i mam dylemat. W mojej miejscowości w czarnym fornirze czekają Excite X32 w cenie 2800zł w oryginalnych kartonach. No i rodzi się dylemat.. brać czy nie brać, oto jest pytanie. Konkurentem w bardzo podobnej cenie jest Focal 816W, którego już brałbym wysyłkowo. Wzmacniacz to Marantz SR6011, tak, AVR, nie wzmacniacz stereo, który wbrew pozorom daje radę. Zasilał już niejedne kolumny i może dupy nie urywa, ale da się tego słuchać i jest przy tym przyjemnie. Charakter? Neutralny, nieco analityczny, dynamiczny, bardziej jasny niż ciemny. W planach jest kupno Marantza PM-7200 i poddanie go modom, brzmieniowo podobny charkter, tylko zyska na wszystkich cechach pewnie. To jak, co polecanie? Focale 826V z moim Marantzem grał tak, że łezkę w oku mi kręcił. Czy Dynaudio też się dogada? Focale miały wysoką skuteczność.. Z góry dziękuję za rady i pozdrawiam!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.