Jump to content

robercik77

Użytkownicy
  • Content Count

    8
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

4 Neutralny

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    motocykle, informatyka, od niedawna sprzęt audio

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. robercik77

    Klub HEGEL

    A od dzisiaj trochę zapewne nietypowe wykorzystanie hegla h80 wraz z altusami300 (nowe ale poprzerabiałem trochę, powyciszałem, poskracałem, deczko przerobiona zwrotnica, no może to kiedyś opiszę) u mnie na chacie. Na zdjęciu jest tylko jeden odbiornik, ale docelowo mają być dwa i będzie stereo, wszystko poprzez XLR. Nadajnik pracuje coś na 600Mhz. Sąsiad/muzyk wraz z ekipą (4 osoby) 100 metrów dalej robią próby, nadajnik wpięty do miksera i.... mam koncert na żywo w domu. :) Ale to nie koniec. Dodatkowo przetestowaliśmy elektroniczną perkusję kat kt3. No tu powiem altusy miały co robić, skrócony do 9cm bass reflexy (a nie 20 fabrycznie) dały świetny impuls (a nie jakieś absurdalne zejście), oranżada z komunii się odbija, czuć pieknie to na całym ciele. Hegel niepozorny ale daje radę znakomicie.
  2. robercik77

    Klub HEGEL

    Nie są to 30 letnie konstrukcje z "grającą" płytą wiórową, z regenerowanymi/klejonymi membranami i świszczącym sypiącym piaskiem sopranem. Ale z drugiej strony grają trochę dźwiękiem estradowym, co mi b.pasuje. A że hegel to jakoś świetnie kontroluje to inna sprawa, z innymi wzmacniaczami, z raczej niskiej półki, bywało naprawdę różnie.
  3. robercik77

    Klub HEGEL

    Jeśli zamiast ekranowanego kabla podłączę gołe/luzem kabelki USB, czyli wprowadzę w "eter" masę zakłóceń (w słabiutkim wzmacniaczu będę "słyszał" myszkę, klawiaturę itp.) a na moim heglu nie zrobi to wrażenia, to olewam drogie kable nie powiem czym, wystarczy mi ten tuningowy (bo niebieski) za 5zł. To samo dotyczy komputera, kiepskiego zasilacza z kolejną porcją harmonicznych, wiadomo o co chodzi. Więc moje pytanie bardziej tego dotyczy tego aspektu. Taki test mogę zrobić kiedyś jak zaopatrzę się w lepsze kolumny, na altusach300 pewnie będzie problem usłyszeć jakość. p.s. wątki ze złotymi cudownymi kablami usb znam doskonale
  4. robercik77

    Klub HEGEL

    Jak to możliwe, że na droższym kablu zero i jedynka jest inna? Droższa jakby i lepsza, większa, dokładniejsza, pozłacana może? Rozumiem sygnał analogowy i problemy z tym związane, ale USB? http://www.ire.pw.edu.pl/~rois/dydaktyka/syko/usb.pdf
  5. robercik77

    Klub HEGEL

    "Startową" głośność po włączeniu da się ustawić jaką się chce.
  6. robercik77

    Klub HEGEL

    Mam pytanie. Zauważyłem, że po dłuższej chwili i głośniejszym słuchaniu muzyki, z dużą ilością basu, od dołu w H80 robi się dosyć ciepły, powiedziałbym gorący radiator. Bać się czy jednak załatwić mu jakiś wymuszony delikatny zefirek od spodu? Widzę też w środku jest jakiś kabelek z czujnikiem podłączony do "temp sens". Czyli co, końcówka się wyłączy jak przegrzeje?
  7. robercik77

    Klub HEGEL

    Pewnie jako jeden z nielicznych podłączyłem to do altusów 300, tych nowych 2018r z grudnia. Wstępnie "odblokowałem" w nich (naprawdę dosyć ładnie grający a nie sypiący piachem jak 20 lat temu w A140) głośnik wysokotonowy, bo ktoś napchał tam w fabryce gąbki i kleju. B-R przestroiłem na krótsze rurki (obliczenia w programie winisd), bo fabrycznie ktoś to dostroił zbyt optymistycznie gdzieś w okolice 30-32Hz (z dziurą pomiędzy około 43-50), zupełnie bez sensu. Średni dostał 4 rodzaje wygłuszenia do puszki (gruby filc, gąbka, filc miękki, wełna owcza), każdy tłumi jak wiadomo co innego. I na boczną ściankę poleciało podobne wygłuszenie jak ma tylna. Kolumna się "uspokoiła", przekaz jest w miarę liniowy i jest wzglednie przyjemnie. Po kilku imprezach kolumna (gdzieś w wakacje) jednak prawdopodobnie wylatuje z domu z hukiem. Na pewno więcej jej nie przerabiam bo to i tak bez sensu, chociaż gra to zdecydowanie o wiele lepiej jak kiedyś A140. Ogólnie z tymi altusami miał nie grać hegel. Ba, nawet nigdy nie czytałem o tym wzmacniaczu bo po co skoro i tak był poza zasięgiem cenowym. Szukałem jakiegoś amplitunera z 2x optycznym (komp+TV). A tu taki rarytas (wyszedł około 3tyś plnów), do tego DAC, idealny bo mam ogromną kolekcję mp3 i ogg i wav w dobrej jakości (żadnych 128, większość osobiście ripowana z płyt znajomych) + nagrania z radia. Podłączałem do tych A300 najprzeróżniejsze wzmacniacze i amplitunery, stereo i 5.0, naznosiłem co tylko mogłem od znajomych, kilkanaście sztuk, dosłownie. Jeden z nich to właśnie był hegel, o którym tak naprawdę wiedziałem tyle, że nie ma regulacji bas-sopran, i ogólnie jakiś taki bez pokręteł przycisków, pilot kpina, cena masakra. Cały ten złom jednak pooddawałem z powrotem, został jednen. Taka krótka historia :)
  8. robercik77

    Klub HEGEL

    Witam szanowne grono userów hegla. Zupełnie przez przypadek stałem się posiadaczem H80, 3 letni model z pierwszej pewnej ręki. Z domowym hi-fi mam niewielkie doświadczenie ale po wybudowaniu kawałka domu w końcu zaczynam coś kompletować, w małym bloku nie bardzo było to możliwe. 346 stron do przeczytania...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.