Jump to content

Piotr_905

Użytkownicy
  • Content Count

    40
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

47 Neutralny

Informacje profilowe

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja może zostałem źle zrozumiany, nic nie mam do Pacuły, chciałem tylko powiedzieć, że ludzie różnie słyszą, i może ja po prostu oceniam dźwięk jakoś wg swoich upodobań, które odbiegają od audiofilskich wzorców (tam wcale nie było ironii, przynajmniej nie tak dużo jakby się wydawało, przepraszam jeśli kogoś uraziłem) 🙂 No bo nie słyszałem, żeby ktoś się czepiał Blue tak jak ja, na przykład (możliwe, że to kwestia mojego wzmacniacza) 😉 Ja właśnie wpiąłem Verictum Fuse X, ale na razie nie będę pisać o wrażeniach, dam mu pograć. Dam znać za dwa tygodnie co najmniej, żeby być pewny swojej opinii.
  2. Na pewno napiszę, ale dziś dopiero ma przyjść do paczkomatu. Od znajomych, którzy eksperymentowali z bezpiecznikami słyszałem, ze Verictum sprawdza się szczególnie w źródle, ale do wzmacniaczy używali innych bezpieczników. Sam jeszcze nie próbowałem.
  3. A tak dla porządku, mały update co się dzieje u mnie z SR Blue. Po pierwsze, cofam opinie, że Blue jest do d....y (choć chyba tak się nigdy nie wyraziłem hehe). To niezwykły produkt, bo rozświetla scenę, rozdzielczość niesamowita, bas niski.. W wielu przypadkach na pewno super, polecam! Kiedyś Pacuła coś napisał w sensie takim, że niektórzy nie potrafią docenić dobrego dźwięku, bo przyzwyczaili się do swojego starego, zanieczyszczonego, i potem wydaje im się, że dźwięk czysty jest gorszy tylko dlatego, że nie słyszeli lepszego.. Bo wpinasz coś, i wydaje ci się, że jest gorzej, chudo, ale! to tylko dlatego, że niewiele słyszałeś, bo tak naprawdę "definicja" jest lepsza, bas jest chudy, ale nie dlatego, że chudy, tylko "lepiej zdefiniowany", bo dźwięk jest oczyszczony z brudów... etc, etc... Wszystko jest lepsze, tylko nie wiesz tego, bo jesteś mało osłuchany... Chyba pisał o mnie!!! Kolejny czynnik to pochodzenie produktu: Kalifornia, Niemcy, facet z Polski?? To też wpływa na słuch ludzi hehe Dlatego ja mówię sprawdzam i zamówiłem właśnie bezpiecznik z Verictum. Mam dość tłumaczenia sobie, że Blue się jeszcze wygrzeje... Bo jak na razie, Blue jest do d... Mega rozdzielczy, równy w całym paśmie, ale zero magi.. Taki techniczny jakiś. Nie po to inwestowałem w Mullardy NOS, żeby teraz mieć zestaw hi-tech banana! P.
  4. Fajnie, że poprawiłem Ci humor 🙂 Powiem Ci, że ty mi również. Nie wiem czy żartujesz, ale ja czasem mam podobny problem, że mi Bremnes nie śpiewa dokładnie na środku 😉 Zazwyczaj to jednak kwestia akustyki (u mnie róg pokoju z jedną kolumną, a wolna przestrzeń za drugą). Inny bezpiecznik może pokazywać więcej góry, na przykład, i podkreślać tym samym efekt przesunięcia.
  5. To się okaże jak posłucham kolejne 100-200 godzin.. Plus, rozmawiamy tu o szczegółach.. Że nie ma pięknego wokalu? To tylko ja mogę ocenić..
  6. Wielkie dzięki za wpis. Na taki dokładnie liczyłem zakładając ten temat. Mój Blue juz się trochę ułożył. Już bym nie powtórzył tego, co wcześniej napisałem, że brzmi chudo czy ostro. Teraz bym napisał bardziej, że Blue brzmi bardziej jak... Kalifornia, skąd pochodzi.. Pięknie, detalicznie, żadne spektrum pasma nie wybija się.. ale czegoś brakuje.. bo jak założysz dobre okulary słoneczne.. wtedy ten kalifornijski świat będzie jeszcze piękniejszy.. Czerwień będzie bardziej czerwona, błękity bardziej błękitne.. Na razie czekam, bo mój Blue grał jedynie tydzień, ale w sumie może z 50 godzin. Super, ale czekam na bardziej subtelne barwy. Może Orange jest odpowiedzią, a może polski Verictum? Mój blue jeszcze nie do końca wygrzany. Czy ktoś może napisać coś jakich zmian konkretnie można oczekiwać jeszcze? Ponoć średnica i góra szlachetnieją w ciągu tych 200-300 godzin wygrzewania Blue? ktoś coś doświadczył? Najbardziej mi brakuję pięknego wokalu Kari Bremnes, która brzmi technicznie jakoś.. Wokale na Blue - to mój największy problem chyba...
  7. OK, ale jak to właściwie jest z tą kierunkowością? Nie żebym negował, że tak jest. Bo skoro bezpiecznik jest kierunkowy, to rozumiem, że lepiej gra w jednej określone poezji. Przecież jak mamy kierunkowe kable głośnikowe, to producent nie mówi, "odwróć za jakiś czas i zobacz czy nie gra lepiej u ciebie". OK, zostawiam ten tekst powyżej, żeby dać znać co mnie gryzło, ale w trakcie pisania już znalazłem odpowiedź producenta - litery AR to tylko wskazówka, żebyśmy pamiętali jak mieliśmy włożony bezpiecznik, żeby nie odwrócić dwa razy na tą samą pozycje - producent nie wskazuje kierunku!! Uff, czyli każdy powinien obowiązkowo sprawdzać jak u niego brzmi lepiej. 🙂 P. A nikt nie miał jeszcze SR Orange? Fajnie jakby ktoś dał znać wrażenie z porównania Blue i najnowszego Orange.
  8. Tak właśnie planuję zrobić, ale pomyślałem, że może dam mu jeszcze się powygrzewać 🙂 W międzyczasie już zauważyłem, że jest ciut lepiej, więc może jednak trzeba mu dać trochę jeszcze pograć. Plus inna rzecz jaką zauważyłem: dobrze nagrane płyty brzmią super, a te gorzej - gorzej! (odkrycie, prawda?). A na serio, to mam podejrzenie, że, blue może być trochę mniej litościwy dla kiepskich realizacji - bo to nie tak, że wszystko mi brzmi za chudo - tylko niektóre płyty, które kiedyś miałem wrażenie, że grały pełniejszym dźwiękiem. Tak czy inaczej, na razie, to tak tylko myślę głośno, za wcześnie na wnioski.
  9. Bardzo możliwe, że wypróbuję - aktualnie ten Blue brzmi ciut za chudo dla mnie chyba - dźwięk bardzo przestrzenny i szczegółowy, ale chudy. Może też to kwestia przyzwyczajenia do starego dźwięku. Poczekam jednak i zobaczę jak ten Blue będzie się sprawdzał po wygrzaniu.
  10. U mnie zmiana zdecydowanie duża, dźwięk bardziej analityczny w pozytywnym sensie, przestrzenny - w pierwszej chwili zacząłem się zastanawiać czy nie za bardzo techniczny, ale w miarę słuchania dźwięk się robi gładszy. Przestrzeń bajka, instrumenty z tła bardziej słyszalne, wszystko słychać bez wysiłku, wsłuchiwania się w szczegóły. Fajnie jakby ktoś napisał, kto już wypróbował Orange, bo w porównaniu do Blue jest niby bardziej gładki, muzykalny, nie tracąc nic z zalet Blue.
  11. Dzisiaj mały upgrade... od bezpiecznika fabrycznego no name do bezpiecznika Synergistic Research Blue w odtwarzaczu CD. Zatem ominąłem zwykłe ścieżki wzrostu. ORANGE!!! Na Audiogonie jest gościu, który obwieszcza każdy nowy kolor bezpieczników AR przez owację na cześć nowego koloru. SR Blue? Niesamowita zmiana. Orange? Nieporównywalnie lepiej.. Ale jak jest naprawdę, czy ktoś słuchał nowych Orange i może się wypowiedzieć odnośnie Blue? A najlepiej jeszcze, może ktoś ma porównanie do jeszcze innych marek, a zwłaszcza do naszego polskiego Vectrona? Głuchym i tym, których system nie pozwala na rozróżnienie drobnych zmian dziękujemy 😉 Czy ludzie, którzy kupili Blue mogą juz sobie ciąć żyły bo jest Orange? i co.z tymi co kupili jeszcze TAŃSZE (!) bezpieczniki...? I jak to jest, że każdy tweak przynosi zmiany, każda duperela to objawienie, a na końcu dnia, nie pamiętamy czy brzmi na pewno lepiej niż kiedyś, kiedy tak samo pasjonowaliśmy się tym hobby.. Pozdrawiam P. PS Swoje wrażenia później..
  12. Tez mam te Oyaide z białymi wtyczkami ale poprzednią wersję, tej v2 nie próbowałem.. Dużo dobrego u mnie zrobiły, szczególnie do odtwarzacza.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.