Jump to content

Piotr_905

Użytkownicy
  • Content Count

    11
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

6 Neutralny

Informacje profilowe

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Zakładam wątek, w którym proponuję, abyśmy cytowali najbardziej pomocne wpisy-porady w historii forum Audiostereo, dla Was osobiście. Oczywiście, będzie sporo kontrowersji.. Ale powstrzymajmy się od komentarzy, tak po prostu, piszmy, komu jesteście wdzięczni.. Kto Wam pomógł, komu chcielibyście specjalnie podziękować? Dla mnie najbardziej cenny wpis to ten, i proszę się wstrzymać od krytyki.. to mój tylko głos: Użytkownik 747 "Kabel sieciowy źródła to kluczowy kabel w systemie audio. Wszystkie jego parametry dynamiczne znajdą odzwierciedlenie w sygnale ze źródła do wzmacniacza i głośników. Parametry małosygnałowe tworzące klimat i zawierające plankton, również swoje pochodzenie zawdzięczają temu kablowi. Paleta barw i odcieni, jest wręcz determinowana, paletą barw i odcieni, jaką dysponuje kabel zasilający źródł Źródłem jest nadajnik, D/A to już zupełnie inna bajka. Podobnie w Gramofonie, źródłem jest napęd, a nie wkładka. Każdy to wie." Pozdrawiam P.
  2. Rozumiem o co ci chodzi... Też mam czasem takie myśli... 😉
  3. A to bez związku? Może tylko dodam, że bardziej chodzi mi o zawodność lamp niż trwałość.. bo może źle się zrozumieliśmy. Czyli nie kwestia jak długo pograją, a to z jakim prawdopodobieństwem szlag je trafi w ciągu roku, na przykład.
  4. Wiem, że mnóstwo już jest wątków o KT88, ale wybór jest trudny, bo czasem to co niby brzmi najlepiej nie do końca brzmi tak wystarczająco długo, żeby inwestować.. Moja wiedza w dużej części teoretyczna (sam aktualnie używam Svetlana C Winged), ale moje studium Internetu polsko i angielskojęzycznego ujawnia co następuje: 1. Najlepsze ponoć oryginalne GEC, cena wysoka, ale jakoś dźwięku ponoć super. Sporadycznie jednak pojawiają się wpisy, że np współczesne EAT tak samo dobre albo i lepsze. Niektórzy nawet twierdzą, że nowe Gold Lion ruskie brzmią podobnie, ale w to jakoś mi się nie chcę wierzyć... 2. Drugie w rankingu, EAT chwalone, nagradzane, ale rożne źródła podają problemy z trwałością.. Wydajesz kupę kasy, ale mała loteria tu.. 3. Shuguang Black Treasure - te faktycznie miałem u siebie. Przesiadka z Svetlana C-Winged: Przesiadka z lampy, co gra dobrze wszystko (C-Winged) na lampę co zaczaruje.. co kto woli.. Mi padła jedna po 6 miesiącach, druga z kwadry po roku.. Tęsknie za tym dźwiękiem... Błogosławieni Ci, co im gra dobrze i bezawaryjnie... 4. Psvane KT88T mkII - znajomy doświadczony mówi, że to najlepsze co można kupić z obecnej produkcji. Ostatnia krótka wizyta u niego: ten fortepian... pięknie... ALE: znowu kwestia niezawodności... Przegląd Internetu ujawnia problemy... Pewien polski dystrybutor (mój, nie podaję, żeby nie być oskarżony o reklamę) ostrzega, że są problemy, zamówi na życzenie... A niby to miało być coś lepszego od Black Treasure w kwestii solidności.. 5. Genalex Gold Lion (ruskie) - popularny drugi wybór posiadaczy McIntoshy.. Nikt z posiadaczy McIntosha nie powie, że oryginalne KT88 w ich wzmacniaczach są beznadziejne jak pan Pacuła & friends, ale wielu chwali ten wybór, tylko pojedyncze raporty odnośnie zawodności... Oczywiście są jeszcze inne marki, Harmonix wydają się mieć stosunkowo dobre opinie. A ja jak zwykle szukam niekoniecznie idealnego dźwięku od góry do dołu, ale szukam magii.. 😉 Czasem, jak wybiorę muzykę z lat X, najfajniej brzmi głośnik Marshal bluetooth 😉 Zwłaszcza jak się zapuści Franka Sinatrę 😉
  5. Faktycznie, wcześniej miałem CECe i też myślałem o tych powyżej. Jednak trochę kłopot zawsze z możliwością posłuchania u siebie tych i innych polecanych tu. W każdym razie wszystkim dziękuję za rady, możliwe, że do nich jeszcze wrócę, tymczasem zakupiony został Metronome CD8 S, na razie jest świetnie!
  6. Myśle, ze o tym samym 🙂 Dziękuję, będę sie starał sprawdzić Esoteric, dużo dobrego już o nim słyszałem.
  7. Witam Odtwarzacze formatu CD wyrafinowały się, kości DAC obsługują gęste formaty.. nie mam wielkiego doświadczenia, ale mam wrażenie, że urządzenia, które odsłuchiwałem ostatnio poszły w kierunku trochę bezdusznej poprawności.. Ja nie muszę mieć wszystkiego super w sensie, basu, przestrzeni, szczegółowości. Nie siadam na środku między kolumnami w czasie odsłuchu, nie analizuje, czy talerz zabrzmiał lepiej teraz czy poprzednio... Chciałbym dobry odtwarzacz, który mnie "oczaruje" muzykalnością.. Cena 20-50 tys. polskich złotych. Do mojego lampowca na KT88 (neutralnie brzmiącego, z zwartym basem) plus Franco Serblin Accordo. Będę wdzięczny za jakiekolwiek propozycję, moja wiedza o rynku jest znikoma... Pozdrawiam
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.