Jump to content
  • Content Count

    63
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

27 Neutralny

1 Follower

Informacje profilowe

Recent Profile Visitors

1304 profile views
  1. Zobacz cały artykuł
  2. Kilka dni temu miałam przyjemność testować i opisywać słuchawki MEE Audio MX4 Pro, czyli najwyższy model linii MX. Idąc za ciosem, dostałam od dystrybutora Firmy RAFKO niższy model MX3 Pro w kolorze czarnym. Wizualnie poszczególne modele z serii nie różnią się od siebie. Wszystkie cztery, czyli MX1, MX2, MX3 i MX4 charakteryzują się wykorzystaniem tej samej, sprawdzonej konstrukcji, która ma zapewnić wysoki komfort i wygodę dzięki wykorzystaniu opatentowanego systemu mocowania OTE. Kable są wymienne, można wybrać przewód z mikrofonem lub bez mikrofonu (oba w zestawie) lub podłączyć zupełnie inne okablowanie. Słuchawki mają certyfikat wodoodporności IPX5, możemy je spokojnie używać na siłowni czy do biegania. Wszystkie modele mają taki sam zestaw dołączonych akcesoriów. Oprócz samych słuchawek w komplecie znajdują się: - kabel stereo - kabel stereo z mikrofonem i pilotem - twarde, materiałowe etui zapinane na zamek z możliwością zamontowania karabińczyka (również w zestawie) - 4 pary gumek dokanałowych w różnych rozmiarach i kształtach - pianki dokanałowe Comply T - dwa klipsy mocujące kable do ubrania - pozłacana przejściówka z mini-jacka 3,5mm na jack 6,3mm - instrukcja obsługi I to na tyle, jeśli chodzi o podobieństwo, ponieważ każdy z modeli reprezentuje inną sygnaturę brzmienia i idącą za tym konstrukcję, dzięki czemu odpowiadają na wszelkie potrzeby artystów oraz pasjonatów muzyki. MX 3 mają jeden przetwornik dynamiczny z wentylacją odpowiedzialny za przetwarzanie realistycznego, żywo brzmiącego basu oraz dwa zbalansowane przetworniki armaturowe zwiększające detaliczność i przestrzeń w zakresie tonów średnich i wysokich, czyli o jeden przetwornik armaturowy mniej niż model wyższy MX 4. Czy przez to grają gorzej od wspomnianej 4 – ki ? Według producenta „to wyraziste brzmienie skupione na tonach średnich”, ale czy to znaczy, że brakuje nam basu ? Otóż nie bas jest podawany w optymalnej dawce i brzmi uniwersalnie. Zejście jest nadal niezłe – słuchawki potrafią zabrzmieć bardziej tłusto i efektownie zawibrować, ale subbas nie gra pierwszoplanowej roli, a mimo to nie ma najmniejszych problemów z kontrolą pasma. Średnie pasmo jest dominującą cechą MX3, lecz nie w sposób natarczywy. Bardzo delikatne ciepło w środkowym basie, w połączeniu z liniowym przejściem w środkowe części pasma powoduje, że nie odczuwamy braku niskich tonów, a wokale wysuwają się do przodu. Wszystko to jest jednak świetnie wyważone, głosy żeńskie i męskie brzmią bardzo dobrze.. Góra pasma także ma, się czym pochwalić. Brzmi czysto i klarownie, jest precyzyjna i rozciągnięta. Mocno doświetla brzmienie, mimo iż nie jest tak klarowna i przejrzysta jak w MX 4 ce. Wydaje mi się, że firma MEE Audio miała świetny pomysł na takie strojenie słuchawek, dzięki temu są one bardzo uniwersalne, możemy na nich słuchać każdego gatunku muzycznego. Producent poleca je głównie do muzyki wokalnej i gitarowej i faktycznie Silje Nergaard w duecie z Kurtem Elling - The dance floor brzmią rewelacyjnie, jak i inne jazzowe kawałki. Nie zawiodły mnie również przy mocniejszych utworach rockowych, elektronice czy funku. Fajnie słuchało mi się płyty zespołu Clock Machine – Prognozy, szybkość, dynamika to wszystko na odpowiednim poziomie. MX3 Pro to dobry i bezpieczny wybór, biorąc pod uwagę cenę, jakość wykonania i walory dźwiękowe. Na pewno nie zawiodą sie na nich początkujący audiofile ale i osoby osłuchane z muzyką. Specyfikacja: Konstrukcja: słuchawki dokanałowe, zamknięte, 3-drożne, z giętkimi pałąkami zakładanymi za uszy (OTE) Typ przetworników: 1x dynamiczne (10 mm) + 2x armaturowe Pasmo przenoszenia: 20 - 20 000 Hz Maksymalna moc wyjściowa: 30 mW Impedancja: 21 omy Skuteczność: 110 dB Wodoszczelność: IPx5 [email protected] System testowy: Pliki: Raspberry PI4 + Allo DigiOne Signature z wgranym MoodeAudio 6.3, Roon Bridge oraz laptop z programem Foobar 2000 DAC: IFI XDSD Wzmacniacz: Lucarto Audio Alberto HPA200, Aune X1s 10th anniversary Interkonekty: Haiku Audio, Albedo Flat One Kabel USB: Lucarto Audio, Taga Harmony TUD Sieciówki: Lucarto Audio PC -2EVO Słuchawki: VSONIC GR07X, FIIO FH1, AUNE E1 Dystrybucja: RAFKO
  3. Zobacz cały artykuł
  4. MEE Audio to firma założona w 2005 roku z siedzibą USA, w stanie Kalifornia, nieopodal Los Angeles. Zespół MEE Audio stawia sobie za cel produkcję przenośnych słuchawek łączących bardzo przystępną cenę z jakością wykonania i wygodą użytkowania zdecydowanie przewyższającą standardy obowiązujące w danym segmencie cenowym. Linia MX PRO Obecny asortyment MX PRO składa się z 4 modeli: MX1, MX2, MX3 i flagowy MX4. Tak jak nazwa nam sugeruje, MX1 ma jeden przetwornik, MX2 dwa i tak dalej. Na stronie producenta można znaleźć tabele opisującą różnice w budowie, jak i strojeniu poszczególnych modeli. Dzięki Firmie RAFKO przyjrzymy się dokładniej najwyższemu modelowi z linii, czyli MX4PRO. W komplecie ze słuchawkami dostajemy: materiałowe etui zapinane na suwak w kolorze czarnym, wkładki silikonowe i pianki, karabińczyk, przejściówka 3,5 na 6,35 mm oraz dwa komplety kabli. Kable mają 1,3 m długości, jeden jest z mikrofonem, drugi standardowy bez. Są zbudowane z przezroczystej gumy owiniętej wokół pojedynczego srebrnego warkocza. Kable są zakończone dopasowanym gniazdem 3,5 mm na jednym końcu i wyjmowanym złączem DC 2 mm na każdym końcu monitora. Kable przeprowadzane są za uchem i dodatkowo utwardzane w części znajdującej się za małżowiną, by jeszcze lepiej dopasować je do anatomii ucha użytkownika. Słuchawki mają kształt łezki i wykonane są z przeźroczystego plastiku, są lekkie i łatwo ułożyć je w uchu, nawet po kilku godzinach słuchania, nie czujemy dyskomfortu. Ja dostałam słuchawki w białej kolorystyce, są jeszcze dostępne czarne, oraz za dopłatą można zamówić Niestandardowe panele przednie i silikonowe wkładki douszne. MX4 Pro posiada jeden przetwornik dynamiczny z wentylacją odpowiedzialny za przetwarzanie realistycznego, żywo brzmiącego basu i trzy zbalansowane przetworniki armaturowe przetwarzające dźwięk w jakości hi-res. Wracając do tabeli zamieszczonej na stronie producenta MX4 Pro ma „dźwięk referencyjny o wysokiej wierności”. Po chwili słuchania wiemy, że nie są to słuchawki strojone na planie „V” ki, wysokie i średnie są wyrównane, natomiast bas nie dominuje. Tu ważne jest dobre dobranie wkładek, dla mnie pianki poprawiły bas. Mee zdecydowanie postawiło na górę, która jest bardzo czysta, klarowna i szczegółowa, ale nie można powiedzieć, że sucha i pozbawiona barwy. Podobnie średnica, brzmi barwnie i mocno. Nie są to słuchawki uniwersalne, bardzo dobrze wypadają na nich utwory instrumentalne np. Children of Sanchez – Marcina Wyrostka czy Falling – Przemka Raminiaka, możemy delektować tu się każdym szczególikiem, niuansem. Podobnie małe składy jazzowe płyta Love is HereTo Stay – Tony Benneta i Diany Krall brzmi świetnie. Dzięki studyjnej szczegółowości mocniejsze rockowe kawałki wypadają dynamicznie, bez bałaganu na scenie, instrumenty są odseparowane, nic się nie zlewa, testowane na płycie Emotion & Commotion – Jeff Beck. Na pewno są to słuchawki dla doświadczonego audio maniaka, który lubi się delektować dźwiękiem i wsłuchiwać w wysublimowane smaczki. W pierwszych minutach słuchania nie mamy efektu "wow" ale im dłużej je słuchamy tym bardziej ulegamy ich krystalicznemu i przejrzystemu brzmieniu. Jeśli szukamy mocnego basowego uderzenia to , może warto przetestować niższy model MX2 . Dane techniczne: Konstrukcja: 4-drożna Przetworniki: Armaturowe, Dynamiczne Konstrukcja obudowy: Zamknięte Impedancja: 12 Ohm Skuteczność: 103dB Pasmo przenoszenia: 20 - 20.000Hz Maksymalna moc wejściowa: 30mW Długość przewodu: 1.3m Asymetryczny kabel: NIE Typ wtyku: 3.5mm mini jack Typ wtyku: Kątowy [email protected] System testowy: Pliki: Raspberry PI4 + Allo DigiOne Signature z wgranym MoodeAudio 6.3, Roon Bridge oraz laptop z programem Foobar 2000 DAC: IFI XDSD Wzmacniacz: Lucarto Audio Alberto HPA200, Aune X1s 10th anniversary Interkonekty: Haiku Audio, Albedo Flat One Kabel USB: Lucarto Audio, Taga Harmony TUD Sieciówki: Lucarto Audio PC -2EVO Słuchawki: VSONIC GR07X, FIIO FH1, AUNE E1 Dystrybucja: RAFKO
  5. Zobacz cały artykuł
  6. Musical Fidelity to firma z angielskimi korzeniami, producent elektroniki klasy middle i hi-end założony w 1982 roku przez Antony'ego Michaelsona, klarneciste i konstruktora wzmacniaczy, który do dziś pozostaje prezesem firmy. Od 2018 właścicielem marki jest Audio Tuning Vertriebs GmBH, za którym stoi Heinz Lichtenegger, właściciel austriackiego Pro-Jecta. W 2008 firma wypuściła na rynek V-DAC czyli genialny budżetowy przetwornik DAC. Jego następcą jest cała seria V 90, przeznaczona dla początkującego audiofila i bardzo przystępna cenowo. W skład serii wchodzi wzmacniacz słuchawkowy V90-BHA, klasyczny wzmacniacz biurkowy, przedwzmacniacz gramofonowy V90-LPS, przetwornik cyfrowo-analogowy V90-DAC oraz odbiornik Bluetooth V90-BLU, kompatybilny z kodekiem aptX . Dzięki firmie RAFKO przyjrzymy się bliżej odbiornikowi V90-BLU. Urządzenie jest niewielkich rozmiarów 4.7cm wysokości, 17 cm szerokość i 11,7 cm głębokości, jego waga to niecałe 0,5 kg. Obudowa wykonana jest z chropowatego aluminium i jak to Musical ma w zwyczaju jej styl, jest minimalistyczny, ale przez to elegancki. Na froncie mamy tylko włącznik „power” oraz przycisk do przerywania połączenia bluetooth i czyszczenia pamięci urządzenia oraz malutką diodę sygnalizującą status połączenia. Na tylnej ściance mamy gniazda coax in oraz out podobnie toslink in oraz on i wyjście i wejście analogowe rca. Wewnątrz Musical Fidelity V90-BLU znajduje się przetwornik o rozdzielczości 24 bitów i częstotliwości próbkowania 192 kHz, z tego potencjału korzystają wejścia współosiowe, dla złącz optycznych, częstotliwość ograniczono do 96 kHz. W ramach modułu Bluetooth funkcjonuje najbardziej popularne kodowanie aptx. Jaka jest funkcjonalność V90Blu ? Czytając opisy w konkurencyjnych serwisach, możemy znaleźć mylne informacje, które warto zdementować. Jako DAC nasze urządzenie działa tylko przy połączeniu bluetooth. Wejścia i wyjścia cyfrowe działają w trybie pass-through, czyli odgrywają rolę rozgałęziacza. Jeśli mamy we wzmacniaczu np. jedno wejście cyfrowe, możemy do V90-BLU podpiąć inne źródła i i za pomocą coax out przesłać sygnał do wzmacniacza czy innego dac. Powiem szczerze, że to rozwiązanie działa bardzo dobrze. Podpinałam V 90blue do dac Hegla HD25 i jako transmiter bluetooth i dźwięk był zaskakująco zadowalający. Połączenie bluetooth, jest stabilne, a jeśli jeszcze wykorzystamy przedłużacz anteny, który dostajemy w komplecie, to nie musimy się martwić o zasięg. Jak gra V90 Blu ? Muszę się przyznać, że nie jestem fanką połączeń bezprzewodowych, a jednak w tym przypadku jestem mile zaskoczona. Musical gra po „jasnej stronie mocy”, góra i średnica jest ładnie wyeksponowana, czysta, pełna smaczków, wszystko muzykalnie wybrzmiewa. Wokale są ciężkie i szczegółowe, instrumenty są pewnie umieszczone względem siebie, a całość brzmi naprawdę wiarygodne. Wszystko po prostu gra dobrze: głosy, instrumenty i obrazowanie, bez względu na gatunek. Jedynie mogę się przyczepić do niskich tonów, oczywiście wszystko zależy od tego jaki styl grania preferujemy, mi brakowało głębszego dociążenia na basie. Podsumowując, Musical Fidelity V90 Blu to świetne rozwiązanie dla osób poszukujących taniego i prostego rozwiązania do streamowania muzyki z telefonu lub tabletu, a jednocześnie poszukujących dobrego brzmienia. [email protected] DYSTRYBUCJA: www.rafko.com Specyfikacja techniczna: - Przepustowość 2.402 - 2.480 GHz ISM - Procesor sygnału Burr-Brown PCM1781 24-bit/192kHz - Stosunek sygnał/szum 80dB - Zniekształcenia THD 0.01% - Bluetooth z aptX - Wejście optyczne 1 - Wyjścia optyczne 1 - Wejścia koaksjalne 1 - Wyjścia koaksjalne 1 - Wyjścia 2xRCA liniowe 1 - Wejścia 2xRCA liniowe 1 - Częstotliwość pracy zestawu bezprzewodowego 2.402 - 2.480 GHz ISM - Zasięg 30m - separacja kanałów: 78dB - Bluetooth 2.1 z EDR - 1x RCA coaxial connector SPDIF 32-192 kbps 1x TOSLINK optical connector 32-96 kbps - konwersja sygnału maks. 16-bit/48kHz - Wymiary: WxSxG 4.7cm x 17cm x 11.7cm - Waga 590g System testowy: Pliki: Raspberry PI4 + Allo DigiOne Signature z wgranym MoodeAudio 6.3, Roon Bridge oraz laptop z programem Foobar 2000 DAC: IFI XDSD, Aune X1s 10th anniversary, Hegel HD25 Wzmacniacz: Haiku Audio Bright MK4, Aune X1s 10th anniversary Interkonekty: Haiku Audio, Albedo Flat One Kabel USB: Lucarto Audio, Taga Harmony TUD Sieciówki: Lucarto Audio PC -2EVO
  7. Zobacz cały artykuł
  8. NuPrime to młoda, amerykańska marka, która powstała w 2014 roku. Jej założycielem jest Jason Lim współwłaściciel NuForce. W swojej ofercie posiada wzmacniacze, przetworniki czy odtwarzacze CD. Dzięki Firmie RAFKO dotarł do mnie na testy NuPrime uDSD, biurkowy przetwornik DAC USB, który może pełnić funkcję wzmacniacza słuchawkowego i wyjścia liniowego. Urządzenie jest małe, wielkości paczki papierosów, obudowa ma 8 cm długości, a z potencjometrem oraz wyjściami RCA nieco ponad 10 cm. Szerokość to niecałe 6, a wysokość niecałe 2,5 cm. Mimo tak kompaktowych rozmiarów, waży ponad 150 gramów, dzięki czemu nie mamy problemów z ułożeniem daca po podpięciu kabli RCA. Obudowa NuPrime uDSD wykonana jest z czarno grafitowego metalu o matowej, eleganckiej powierzchni. Na panelu przednim znajduje się pokrętło głośności / włącznik, gniazdo słuchawkowe 3,5 mm oraz dwie diody, wskazujące sygnał DSD/PCM. Na lewym boku wbudowano gniazdo USB typu B, które dostarcza sygnał ze źródła, a jednocześnie zasila urządzenie (150mA/5V) Na tylnej ściance umieszczono dwa złącza RCA (analogowe) oraz pojedyncze koaksjalne (cyfrowe). Na górnej ściance znajduje się wytłoczone srebrne logo NuPrime. Całość wygląda solidnie i elegancko. Wnętrze tego małego urządzenia opiera się na przetworniku cyfrowo-analogowym zdolnym do przetwarzania sygnału próbkującego od 44,1 kHz do 384 kHz lub jeśli jest to sygnał DSD do 11,2 MHz. Maksymalna głębokość na próbkę wynosi 24 bity. Aby urządzenie poprawnie działało, potrzebujemy sterownik NuPrime. Proces instalacji i konfiguracji jest niesłychanie prosty. Pobieramy sterownik dla systemu Windows z oficjalnej strony produktu, instalujemy go i na końcu instalacji podłączamy wzmacniacz do portu USB. To wszystko. Pierwsze odsłuchy uDSD odbyły się w połączeniu z Fiio FH1. Te słuchawki maja bardzo ładny, równy i wyważony bas robiący świetne wrażenie, generalnie grają na planie „V” ki. Z NuPrime ten bas jest delikatnie odchudzony z zaokrąglonymi konturami, ale za to szybki i szczegółowy. Vsonic GR07X plus uDSD bardzo równe, neutralne granie, wszystko jest w optymalnej ilości, oddane wiernie i z kontrolą. Słuchanie Al Jarreau / Heart's Horizon czy John Mayall and The Bluesbreakers / Sensitive Kind, to uczta dla uszu i naszej wrażliwości. Kolejne próba to połączenie z Aune E1 i to jest strzał w dziesiątkę, niesamowita scena i stereofonia oraz podkreślony wokal mamy efekt jak byśmy słuchali nauszne słuchawki planarne, a nie małe dokanałówki. Z Aune wzmacniacz rozwinął skrzydła i pokazał pełnie swoich możliwości. Jeśli ktoś chce łączyć NuPrime ze słuchawkami nausznymi to musi rozważyć modele o wysokiej skuteczności typu Meze 99 Classic, AKG 712 Pro. Już na przykład dla HIFIMAN Sundary brakowało mocy, NuPrime miało problem z ich wysterowaniem. Kolejna próba, NuPrime wpięty jako dac do wzmacniacza po złączu analogowym RC, dźwięk jest mocniejszy, otwarty, przestrzenny, jego brzmienie można porównać do elektoniki Cambridge Audio. Sam wzmacniacz pracuje cicho, szumy nie przenoszą się na głośniki czy słuchawki. Myślę, że szukając małego, przenośnego wzmacniacza słuchawkowego, warto rozważyć NuPrime. To co prezentuje ten wzmacniacz w stosunku do ceny to ważny atut, który przemawia za jego wyborem. Specyfikacja: Przetwornik DAC: ESS 9010K2M Stosunek sygnał/szum: 112dB Zniekształcenia THD: <0,01% Zakres dynamiki: 98dB Wejście: USB-B Wyjścia: cyfrowe współosiowe, analogowe RCA, słuchawkowe 3,5mm Obsługiwane formaty: PCM do Moc: 140mW/32Ω (wzmacniacz Texas Instruments 5532) Zasilanie: przez USB (150mA/5V) [email protected] DYSTRYBUCJA: www.rafko.com System testowy: Pliki: Raspberry PI4 + Allo DigiOne Signature z wgranym MoodeAudio 6.3, Roon Bridge oraz laptop z programem Foobar 2000 DAC: IFI XDSD Wzmacniacz: Lucarto Audio Alberto HPA200, Aune X1s 10th anniversary Interkonekty: Haiku Audio, Albedo Flat One Kabel USB: Lucarto Audio, Taga Harmony TUD Sieciówki: Lucarto Audio PC -2EVO Słuchawki: VSONIC GR07X, FIIO FH1, AUNE E1
  9. Zobacz cały artykuł
  10. Zobacz cały artykuł
  11. Zobacz cały artykuł
  12. Podtrzymuję swoje zdanie dla mnie to zaleta, wolę systemy dzielone, osobne klocki nie all in one.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.