Jump to content

lsz88

Użytkownicy
  • Content Count

    9
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralny

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Kurcze przy tej kalibracji nawet mi kazała głośniki poprzestawiać bo stały nierówno, pokazała też że prawy (w związku z odległością) gra o 1,5 db głośniej. Czary! Musi być w amplitunerze wbudowana kamera i jakiś Japończyk sobie po prostu to wszystko podejrzał i napisał. Inaczej się przecież nie da tego zrobić!
  2. O skubani Japończycy. Rzeczywoscie powiedzialo ze jeden glosnik jest na odwrot i to nawet wskazalo ktory
  3. Cześć, Wypada poinformować o tym co finalnie wyszło z rozważań zakupowych. Ostatecznie kupiłem (tylko nie krzyczcie): Yamaha RX-V685 - zadecydował HDMI. Dzięki temu mam kombajn do wszystkiego (wiem że do wszystkiego to do niczego) i mogę sobie włączać muzykę z Tidala, puszczać jakiś film i grać na PS4. Zdaję sobie sprawę, że odbywa się to kosztem jakości. Nie mam natomiast znakomitej akustyki w pokoju, do tego dzieci biegają i krzyczą więc pewnie tylko kilka razy byłbym w stanie usłyszeć różnicę w jakości. Do tego argumentem jest druga strefa pozwalająca na fajną rozbudowę zestawu w przyszłości. Podsumowując - wygrała praktyczność z jakością. Wada - w zasadzie jedna. Po nocy na standby po włączeniu amplituner nie łączy się automatycznie z routerem neostrady. Muszę potestować czy coś źle ustawiłem, router jest słaby lub coś innego. Po ponownym połączeniu wszystko gra i huczy. Klipsch 620F. Po pierwsze wygrały na odsłuchach. Jeśli kiedyś będę kupował audio do spokojnego odsłuchu lub sypialni to wezmę zensory, do salonu wygrały Klipsche, bardziej pasują pod muzykę której słuchamy. Wygląd też jest zdecydowanie na plus. Wg mnie są ładne i nieźle się prezentują. Lepsze byłyby może tylko z jakimś ładniejszym wpadającym w dąb obiciem obudowy (są czarne), ale to już marudzenie. Z zestawu jestem zadowolony. Problemy do rozwiązania to: - przejście przez instrukcję - sprawdzenie jak mam pociągnięte kable. Przy remoncie salonu elektryk pociągnął mi peszel w podłodze z kablem audio 2,5mm. Wszystko fajnie, ale pan z robił gniazdka, jedno do góry nogami, a z drugiej strony zostawił po prostu kabel luzem. Efekt jest taki, że nie wiem który to plus, a który minus. Doszedłem już który to prawy a który lewy. Czytałem o sprawdzaniu kabla przy pomocy baterii i folii. Muszę się za to wziąć w tym tygodniu. Wiem, że za pierwszym podłączeniem nie trafiłem z kablami, brzmiało dziwnie. Podmieniłem kable w jednej kolumnie i na razie gra ok. Dziękuję uprzejmie za udzieloną pomoc i sugestie.
  4. Ale ja parę lat temu kupowałem 🙂
  5. Floki, Dziękuję, ale zakup wchodzi w grę tylko w Polsce. Nie boję się zagranicznych zakupów, ale staram się kupować w Polsce i to co Polskie. Jak się nie da, albo polski produkt jest słaby to rozglądam się za zagranicznym (zamast Amica mam Electrolux). W skrócie, wolę dać swojemu niż obcemu, nawet jak drożej. Dlatego kombinuję gdzie tego Pylona Pearl 27 mimo wszystko posłuchać.
  6. A co z amplitunerem. Jest roznica w dzwiku miedzy rn 602 a tą seria rx do kd?
  7. A warto jest jeździć gdzieś po innych miastach i słuchać Monitorów Bronze, Pylon Pearl i Magnata Quantum, ewentualnie Castle Knighta 2? Czytam jeszcze o amplitunerach Yamaha RX-V585. Wiem, że to kino domowe, 5 głośników nie podłączę, ale HDMI jest już argumentem. Ktoś ma porównanie co do jakości dźwięku między R n602 a RX-v585?
  8. No to jako autor wątku się wypowiem. Budżet trochę spuchł. Poczytałem przez ten czas dosyć dużo i umówiłem się na odsłuch. Jego efekty mnie mega zaskoczyły, a po lekturze opinii o faworycie nawet zawstydziły. Odpuściłem Marantza, doszedłem do wniosku i tu raczej przy nim zostanę, że kupię Yamaha R-N602 powody to oczywiście niezła renoma samej marki (grałem na sprzęcie Yamaha będąc młodszym, marka się opatrzyła itp). Spełnia wymogi co do Wifi, spotify, ma sporo wejść itp więc dla osoby, która wie, że będzie leciała ze Spotify, a reszta wyjdzie w praniu (gramofon, CD, inne wynalazki) wydaje się ok. Do tego powinna dać radę z większymi kolumnami przy rozbudowie. Ma dobre opinie co do jakości i neutralności dzwięku. Ma musiccast więc dokupię głośniczek do kuchni i do biura żony ustawię jej na telefonie apkę i będzie jej działało. Wybór zapadł, potwierdzony przy odsłuchu. Zależało mi na posłuchaniu z Yamahą Monitorów Bronze 2, Zensora 3, może Castle Knighta, Quantum, Pearl 21/23/27. Z braku laku posłuchałem jednak: 1) Klipsch R51M 2) Usher S520 3) Klipsch R-620F 4) Trochę z musu Zensor 7 Poczytałem o dobrych piosenkach do odsłuchu, naszukałem się ich w necie. Nie znalazłem żadnych utworów do ściągnięcia w dobrej jakości. Sample to głównie pianino, muzyka poważna itp. Nie słucham tego dużo więc nie ma sensu testować na tym kolumn. Znalazłem u siebie FLAC: Depeche Mode - Personal Jesus - takie syntetyczne granie, oddzielne instrumenty - pomyślałem że fajne, Michael Jackson, - Beat it, Black or white i Jacksons 5 - I want you. Gość przykładał się do tego co robił, sporo instrumentów, fajna rytmika, głos raczej w wyższych, czasem piskliwych tonacjach więc pomyślałem, że fajne do sprawdzania Slipknot - Nero. Takie rockowe klimaty, sporo zamieszania. Efekty mnie bardzo zaskoczyły. Idąc na odsłuch byłem na 99% przekonany do Zensora 3 lub Usher S520 Efekty słuchania na direct: Klipsch R51M fajny ale góra taka krzykliwa, piskliwa. Trochę pobawiliśmy się ustawieniami i było lepiej. Fajne Usher S520 - wg mnie i żony był po prostu słabszy. Taki bardziej płaski. Z drugiej strony tam wszystko grało równo i nic nie wychodziło na pierwszy plan. Wygląd tragedia. Jakby Mirek z Januszem w garażu złożyli coś z tego co akurat mieli pod ręką. Idąc na odsłuch kombinowałem jak przekonam żonę do ich wyglądu. Klipsch R-620F - tu zwłaszcza Slipknot Nero wypadł super. Mimo sporego zamieszania z gitarami i perkusją wszystko było czytelne. Sam dźwięk odebrałem jako agresywny, ciemny, napastliwy. Chyba slipknot tak właśnie chciał. Pozostałe piosenki spoko, sporo lepsze od poprzedników. Zensor 7 - tych nie planowałem kupować ale poprosiłem o podłączenie licząc, że charakterystykę będzie miał podobną do tańszego Zensora 3. Gdybym nie posłuchał to bym marudził, że pewnie byłyby fajniejsze i mógłbym ich gdzieś indziej poszukać. Efekt mnie bardzo zaskoczył. Grając zaraz po R-620F brzmiały bardzo ładnie, zwłaszcza w spokojniejszym repertuarze, Personal Jesus rewelacyjnie, lepiej od Klipscha, Jackson i zwłaszcza Slipknot to zupełnie inna bajka. Grały jakby ktoś wyłączył im dolne zakresy. Poprosiłem o podniesienie basów i pobawienie się ustawieniami, zagrały lepiej, ale wg mnie pasują do bardziej detalicznej muzyki, może fajny blues, jazz, pianinko. Przy rocku i muzyce rytmicznej Klipsch grały lepiej. Wniosek: jestem w zasadzie zdecydowany na Klipsch R-620F. Żona też. Nie czytałem dużo o tych kolumnach, przed odsłuchem nie przewinęły się one specjalnie przez znalezione przeze mnie wątki. Jak się umawiałem pani dorzuciła je do listy i zaakceptowałem na zasadzie niech będą i tak wezmę Zensory. Poczytałem więcej i dowiedziałem się, że są "efekciarskie" stąd moje lekkie zawstydzenie wynikiem odsłuchu. Repertuar, który będziemy słuchali całkiem nieźle oddaje lista utworów. Zdarza się jakiś Wodecki, Mitch&Mitch, Atom String Quartet, ale reszta to rytmiczne kawałki do poskakania z dziećmi i klimaty rockowe, disco też. Nie mam warunków na spokojny odsłuch muzyki poważnej. Dzieci drą japę i trzeba je zagłuszyć 🙂 Pytanie czy w waszej opinii przy takim wyniku warto coś jeszcze odsłuchać? Coś gra w spokojnym repertuarze i takim detalicznym tak jak Zensory, a przy ostrzejszych rytmach jak Klipsch? Słuchanie czegoś innego wiąże się z wyjazdem do Warszawy lub Gdańska czyli byłaby to już jakaś poważniejsza wycieczka. Budżet na całość za sprawą Klipscha urósł do 5 kPLN i uważam, że warto.
  9. Cześć, Zdecydowałem się na zakup systemu audio. Założyłem sobie budżet 3-4 k PLN i raczej nie chciałbym go przekraczać. Może się wkręcę to sobie za jakiś czas kupię coś lepszego. Zestaw ma być do salonu. Narysowałem jak całość wygląda. Ogólnie parter mam niestandardowy (nie ja to wymyśliłem. Cały parter z kuchnią ma 50 m2. Ma formę prostokonta przeciętego w połowie ścianą. Ściana dzieli go na 2 części. Zestaw stałby gdzieś w szarej strefie ma ona 3x6 m2. Utrudnienia to kominek (na czarno) który daje sporo ciepła i raczej trzeba zachować min 1 m odstępu od niego oraz usytuowanie kanapy po drugiej stronie pokoju. Nie da się jej przysunąć bliżej bo drzwi balkonowe. Zależy mi, żeby w części "salonowej" (szara) jako tako grało. Żona sporo słucha też w kuchni więc musi być tam po prostu słychać (nie chcę narazie kupować nic oddzielnego do kuchni). Muzyka - wszystko poza polskim hip hopem i jazzem opartym na trąbce. Przewaga rocka, gitar, ale piosenki dla dzieci też często lecą. Amplituner musi mieć wifi i Spotify i Tidal. Płyt CD raczej nie słucham, podłączę stary gramofon. Radio będzie słuchane. Z mojej prasówki na tym forum jak i innych i po wizycie w sklepach: Wykluczyłem Yamaha Pianocraft MCR-N670 na który się swego czasu całkiem napaliłem. Urzekła mnie multimedialność. Zastanawiam się nad: Marantz M-CR510 + Monitor Audio Silver 1 Marantz M-CR510 + Zensor 3 lub 5 Który z tych 2 zestawów zagra lepiej w takim pomieszczeniu? Może macie jakieś fajne alternatywy z WIfi i spotify/Tidal? Fajnie, gdyby amplituner lub kolumny miały zapas tak, żebym mógł jeśli się wciągnę rozbudowywać sobie zestaw. Wolałbym nowy zestaw, chociaż i używka z pewnego źródła (nie mam jak zweryfikować) wchodzi w grę.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.