Jump to content

Gordon

Użytkownicy
  • Content Count

    12
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralny

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Panowie dziękuję za wszystkie porady, to był najdłuższy internetowy "Research" mojego życia. Niestety w wypożyczanie nie chciało mi się brnąć, nie mam na chwilę bieżącą samochodu a wożenie takich klamotów rowerem mija się z celem do tego audiofil ze mnie żaden. Udało mi się nabyć w okolicach 2000zł praktycznie nowego Hegel H70. Jak to gra w praktyce nie mam pojęcia w tygodniu dojdzie to będą szczere testy i recenzja.
  2. Wiem, czytałem twoje posty odnośnie Nadów ale dziękuję za odpowiedzi. C326Bee już miałem przez około 2 lata. Mówiąc wprost zmęczyło mnie to brzmienie było mocno przebasowane ale jednocześnie dało się czuć niedostatki mocy i detalu. Na Tagach F80 jeszcze jako tako to grało przy czym nie mam już metrażu na takie ogromne paczki. Natomiast na Aegis One niestety czułem że nie dawał sobie mocowo rady. Jako ciekawostkę znajomy również zakupił Aegis One przy czym sparował to ze starszym C340, który wypadł gorzej ze względu na suchą barwę zwłaszcza przy cichych odsłuchach ale po podkręceniu głośności dynamika i szegółowość były o wiele lepsze niż w 326bee. Sprzedałem C326Bee za 300zł więc raczej nie ma siły żebym na nowo chciał go nabyć i też nie podejrzewam żeby na tych Tannoyach była jakaś radykalna zmiana w odsłuchu zwłaszcza iż najbardziej brakowało mi szczegółowej góry i to w dużo jaśniejszych kolumnach.
  3. Dzięki, Dzięki, chwilowo kompletuje, dywany, okablowanie i DAC. Jak tylko w końcu nabędę jakiś wzmacniacz na pewno zrecenzuję uzyskany efekt. Ps. Podobno są skargi na mój awatar, więc gdybym jednak nic nie napisał to zapewniam iż nie z własnej winy 😉
  4. Póki co jestem cierpliwy, zwiększyłem zasób środków finansowych do plus minus 2000 zł. Pytanie więc wzbogacone o wzmacniacze nieco wyższej klasy. Coo jest warte tej ceny ? Wiemy już że raczej musi być dynamiczne, biorę pod uwagę Roksana Kandy KA-1 MKIII, NAIM Nait 5i, Exposure 2010, Monrio Asty i ciągle zastanawiam się nad tańszym ATOLL IN80
  5. Dzięki, też go namierzyłem, jak nikt mnie nie ubiegnie to istnieje duże prawdopodobieństwo iż jutro go przyklepię. Opisy tego wzmacniacza są naprawdę ciekawe w stosunku do zastanej ceny.
  6. Plus minus znam Yamahę bo znajomy posiada, zupełnie nie moje brzmienie, podobnie jak Denony. O tym Grundigu słyszałem tyle samo dobrego w kwestii brzmienia co złego odnośnie częstych serwisów. Myślałem nawet o Phillipsie Fa-960 ale ostatecznie nie mam chyba tego zapędu w stronę żonglerki używanym sprzętem. Prawdopodobnie rzucę się na coś z polecanej droższej półki albo zostanę przy NAD'ach, ostatecznie ich brzmienie mi podchodzi, kwestia sparowania z nowymi kolumnami, która pozostaje zagadką.
  7. Dzięki, nie znam zupełnie marki a widzę że jest w osiągalnym pułapie cenowym podobnie jak Exposure polecany przez innego użytkownika. Mniej więcej wiem na czym polega wątpliwość rzekomo lepszego wyboru, gdy po Tagach przeszedłem na Aegis One, było dziwnie czysto i stabilnie dopiero po dłuższych odsłuchach zauważyłem iż dźwięk ten nie ma efekciarstwa ale też nie męczy a przecież o to w naturze chodzi 😉
  8. Ten model JVC rzeczywiście robi wrażenie przy czym to raczej ciężko dostępny sprzęt i dochodzi kwestia stanu. Nie miałeś może okazji testować z innymi modelami NAD'a ? 370 nie ma za dobrej opinii (zamulacz), osobiście zastanawiam się nad c352, który jest rzekomo bardziej rozjaśniony no i przedział cenowy jest atrakcyjny plus dochodzą późniejsze opcje modyfikacji, o której też już sporo na forum przeczytałem.
  9. Z czasem się uzbiera ale chwilowo budżet raczej kuleje więc ten pułap już jest niestety maksymalny. Dzięki za linki i sugestie
  10. Wiem, prześledziłem forum i znalazłem twoje posty. Dzięki że napisałeś, niemniej ciągle dziwi mnie połączenie Denona z tymi raczej sprężystymi kolumnami, zdecydowanie musiałbym to usłyszeć żeby uwierzyć 😉
  11. Stoję przed podobnym dylematem więc pozwolę sobie zapytać czy udało się Panu dopasować jakiś wzmacniacz do R2'jek ?
  12. Witam, zacząłem kompletować swoje pierwsze stereo, będę wdzięczny za wszelkie porady zwłaszcza od użytkowników mających styczność z Tannoyami R2. Wyprzedałem cały swój poprzedni zestaw czyli Acoustic Energy Aegis One połączony z Nad c326bee, miałem wrażenie że ten wzmacniacz nie radzi sobie z tymi kolumnami, brzmienie było w porządku ale wydawało się osłabione. Będę kompletował sprzęt na zasadzie budżetowej nie stać mnie na sprzęt pokroju Accuphase czy Roksany, maksymalnie planuję na wzmacniacz poświęcić do 1000-1500 zł,. Nie słucham ostrej czy przesadnie głośnej muzyki, więc raczej w grę wchodzi brzmienie neutralne tudzież lekko ocieplone. Nie miałem styczności ze zbyt dużą ilością wzmacniaczy zacząłem od starego Teac'a ale wysokie tony były jazgotliwe, Denony ze stare optycznej serii A (oczywiście wiem że to żadne A nie było) były w porządku ale ta barwa dźwięku wydawała się tylko głośna i mało przyjemna na dłuższą metę , NAD 340 grał na Aegisach całkiem dobrze przy czym zdawał się rozkręcać dopiero jak było naprawdę głośno, NAD326Bee był najprzyjemniejszy przy czym jego moc wydawała się za słaba. Główny dylemat pokładam między NAD 350 a Marantzami, które zdają się być polecane do Tannoy'i z seri R ponieważ rzekomo ładnie się to zgrywa. Pokój mam 15 metrowy, wyciszę go i z ogólną akustyką sobie poradzę, Cd'ka i DAC również dobiorę po zakupie wzmaczniacza tak aby pasował. Nie mam niestety możliwości odsłuchowych i planuję raczej zakup sprzętu używanego drogą internetową więc za wszelkie rady będę bardzo wdzięczny.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.