Jump to content

jacek1400

Użytkownicy
  • Content Count

    6
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

5 Neutralny

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Polska po prostu. Taką mamy ustawę i jakby jej nie było, raczej zadowoliłbym się sklepami lokalnymi, więc zapewne sprzedaż internetowa byłaby dużo mniejsza. Nigdy nie kupuję z zamiarem zwrotu, aby sobie zobaczyć jak wygląda, tylko po to, aby mieć. Powracając ze szmat do sprzętu, zawsze można dogadać się ze sprzedawcą i wypożyczyć używki, tyle, że nasza mentalność nie dorosła jeszcze do właściwego poziomu, bo lepiej kupić i oddać niż włożyć ciut więcej wysiłku w rozmowę. Temat zszedł trochę na bok. Przewalać klocki to nic złego, jeśli jest to dogadane ze sprzedawcą, nie na zasadzie kupn
  2. Na krzywych izofonicznych to ja się nie znam, ale wiem o co chodzi i też to zauważam. Przy głośniejszym słuchaniu chętnie bym coś obniżył, a przy cichym podwyższył. Jednak wielokrotnie próbowałem kręcić gałkami i zawsze wracałem do poziomu zerowego. Teraz ich nie mam i wcale mi tego nie brakuje. Dawało mi to tylko chwilową satysfakcję. Zapewne masz rację, bo najbardziej odczuwalne zróżnicowanie mamy na nagranych płytach. Przy jednej wkładałem gąbki do dziur, a przy innej je wyciągałem. Postanowiłem jednak ustawić wszystko na najlepiej nagrane płyty i na jeden poziom dB. Płyty gorszej jakości "
  3. Na tym to polega, aby KL kupił 2 klocki a nie jeden. Jakby wnętrze z tego "N" wsadzić do "CDT", który jest też pusty w środku to i tak zostałaby jeszcze wolna przestrzeń, a dźwięk raczej by tu nie ucierpiał, a nawet jakby miał ucierpieć, to można byłoby go podciągnąć kosztem blach z obudowy "N". To jest tylko sprzęt budżetowy, a nie z najwyższej półki, więc moim zdaniem nie trzeba tak drastycznie tego dzielić. Patrząc jednak od strony producenta, co dwa to nie jeden. Natomiast "A" jest już nadziany po uszy w minimalistycznej obudowie, ale już bez regulatorów podbijania niskich i wysokich- tu a
  4. Kriso81, Publicznie to ładnie wygląda. Prywatnie nie dostałem na razie nic oprócz mydlenia oczu przez telefon.
  5. Cześć, Co o tym myślicie? Zakupiłem transport CD od dystrybutora Audiolaba. Przy rozpakowywaniu sprzętu zauważyłem, że karton był otwierany, o czym świadczy nieoryginalna taśma klejąca na złączu kartonu i przecięte taśmy na rantach. Tak się składa, że już miałem do czynienia z nowym sprzętem Audiolaba i wiem jak wyglądają oryginalnie nieodklejane pudełka. Wewnątrz kartonu skrzynka włożona w ten papier ochronny też nie była oryginalnie zapakowana. Mam teraz wątpliwości, czy otrzymałem sprzęt nowy, powystawowy, ze zwrotu, a może po jakiejś naprawie. Czy wg Was to jest standard i przyj
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.