Jump to content

Margol

Użytkownicy
  • Content Count

    653
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

701 Audioholik

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Lixman jest doskonałym wzmacniaczem. Produkuje integry w klasie A i AB,ta pierwsza mając Harbetha nigdy mnie nie interesowała,ale klasa AB,to już bardzo poważne granie. Przed zakupem sluchałem 505 i 507,różnicy nie stwierdziłem,wiem jestem głuchy i kolumny mam do dupy,cóż przeżyje 🙂 Piece Luxa grają bardzo dojrzałym,rozdzielczym,dynamicznym i lekko,ale powtrzam lekko osłodzonym dźwiękiem. Są bardzo funkcjonalne i posiadają doskonały stopień MM,jeśli kogoś to interesuje,sekcja MC jest dla mnie niewiadomą,bo jej nie sprawdzałem. Luxman ma świetnie zrealizowany potek,podobnie jak w Accu,tylk
  2. Piękne kolumny i piękne podstawki.Brytolskie audio wygląda i gra.Piecyka nie znam. Gratuluję,bo to po prostu musi grać zawodowo. Spendor lipy nie odstawia 🙂 P.S. Książek też gratuluję.
  3. No tak sobie pooglądalem tę ekipę z szymonfaber coś tam i jest tak jak myślałem,chłopaczki w krótkich spodenkach i tak całe to „przedsięwzięcie” należy traktować. Baba nie spinaj pośladów,to są jakieś dzieci 🙂
  4. Mam stronę Amira w ulubionych,świetny sprzęt pomiarowy i opis bez napinki,to lubię.
  5. Ja to mam Stary w kompletnej pompie. Wiem jak gra Harbeth,wiem jaki to jest dźwięk i wiem,że nikt poważny nie zrezygnuje z zakupu kolumn w takiej cenie bez wnikliwej weryfikacji idiotyzmów,które leją się strumieniami z tego portalu. Shaw wie z czego żyje i myślę,że do końca swoich dni(oby jak najdłużej) nie będzie miał świadomości,że ktoś wypisuje takie kocopoły na temat jego kolumn. Luz panowie,to są tylko internetowe dyrdymały i tak należy je traktować 🙂
  6. ...ale też obala a czasem wręcz obśmiewa wiele zwykłych audiodebilizmów i za to jestem mu wdzięczny. Jasne,że na koniec to nabywca dokonuje wyboru,dobrze żeby działo się to z racjonalnych pobudek 🙂
  7. No i co najważniejsze,DIY-owcy nie opracowują raczej w procesie R&D nowych technologii a Harbeth opracował i opatentował Radial,to jednak zasadnicza różnica 🙂
  8. No nie wiem. To już jest ostatni etap,czyli voicing,wsześniej C7 przeszły wielotygodniowe symulacje CAD. Jeśli tak robi 98% DIY,to szacunek 🙂
  9. Mnie na tym portalu śmieszy syndrom oblężonej twierdzy. Wszędzie węszą spisek,z każdego zdania wyziera troska o biednych i oszukiwanych audiofilów,którym krwiożerczy metkowcy wysysają ostatni grosz z portfela. Kompleksy większe niż pasmo Himalajów i Karakorum razem wzięte. Z definicji omijam szerokim łukiem ludzi i instytucje,które w tak aktywny sposób martwią się o moje pieniądze. Ten portal należ traktować jako groteskowy usypiacz przed snem. Dobrej nocy 🙂
  10. Nie wiem,czy napisałeś to,bo faktycznie tak myślisz,czy jest to po prostu przenośnia. Jesli to pierwsze,to jest to kompletna ignorancja. Cały przemysł audio to inżynieria i fizyka,nie da się bez tych znienawidzonych pomiarów poprawnie zaprojektować nawet resora do glośnika. To ostatnio jakaś zmora forów audio,pomiary nieważne,tylko ucho. To ślepa uliczka,ucho w całym tym łańcuszku,to najbardziej niedoskonałe narzędzie. Pomiary są dla konstruktora podstawą podstaw,niestety większość audiofilów nie potrafi ich interpretować,albo w ogóle nie wie do czego je odnieść i wtedy zawsze pojawia się magi
  11. Cena Falconów,to wypadkowa paru spraw. Czytałem na blogu Kesslera,jak Jerry Bloomfield zastanawiał się jak wycenić Falcona,bo z jednej strony są idiotyczne ceny wywindowane przez kolekcjonerów z Azji a z drugiej ogromne nakłady finansowe poniesione przez Falcon Acoustic. Kessler zapewnił Bloomfielda,że propozycja Falcona jest bardzo racjonalna i Bloomfield nie musi martwić się o portfel zamówien,po paru dniach przyszedl do Kesslera mail,ze mial racje i Falcon ma pełny portfel zamówień. W Polsce to nie zadziała,Ls3/5a wprowadzono na przełomie Gomułki i Gierka a zakończono wkrótce po okrąglym st
  12. No niby tak,tylko każdy ma inne wyobrażenie o dobrym dźwięku. Ja lubię granie Ls3/5a i być może paru innych słuchaczy też i dla nich to będzie dzieło skończone,pomimo,że głośnik gra praktycznie środkiem i górą. Np ta powszechna nosowość w średnicy ls3/5a bardzo służy saxofonowi i muzyce kameralnej i dla kogoś może to być koniec drogi,ale zgadzam się z Tobą co do pieniędzy,dlatego w Polsce Ls3/5a to będzie niesprzedawalny dziwoląg 🙂
  13. Wersja gold to przebudowana zwrotnica,inaczej ułożone cewki i parę innych drobiazgów,możliwy abgrejd do wersji srebrnej,czy też szarej 🙂 ale koszt to chyba 1000$ więc grubo. Jak ktoś kupił Falcony w cenie 12 koła i do tego dedykowane standy,to ma za sobą 16 kzł,jak dołoży abgrejd zwrotnicy,to jest szczuplejszy o 20 kzł a to już jest chore. Oczywiście Azjaci płacą np 16 tyś $ za gold Rogers,ale nie rozmawiamy tu o ludziach obłąkanych 🙂 Falcon jest w Polsce za drogi,tu paru ludzi na krzyż zna historię Ls3/5a i szaleństwo z tym związane,tu 99% audiolubów w cenie Falcona zakupi podłogówki,nawet gd
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.