Jump to content

andaudion

Użytkownicy
  • Content Count

    129
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

45 Neutralny

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Zdaje się że ważne głosowanie za parę minut- to może być najważniejsze głosowanie od lat. Trzymajmy kciuki...
  2. Teraz sporo robi się solidnych napędów. Cambrudge Audio ma nawet w ofercie sam transport, taki sam jak we flagowych CA840/851 ze szklanym laserem. Yamaha to chyba max model 700, bo wyżej to juz SACD a tam napędy DVD. W razie awarii kiedys może byc drogo, chociaż ja właśnie ściągnąłem laser do Pioneera PD-D6 SACD za 160zł wraz z darmowym transportem. Ja trzymam oddzielny odtwarzacz do SACD a oddzielny do CD- trochę mniej się zużywają i zawsze to wieksza radocha z 2 odtwarzaczy.
  3. Słuchasz dokładnie tego co ja. Kupiłeś najsłabsze modele NADa i masz problem. wiem że była nagonka na kupowanie właśnie tych modeli, ale trzeba było pytać na forum. Gdybyś kupił modele 355BEE i 565BEE (takie miałem), to bas by ściany wywalał. Jak w NAD-zie może basu brakować, przecież jak nima basu to NAD. Natomiast jeśli chodzi o laser to właśnie dlatego kupuje się NADy że w nich lasery padają, a potem kupuje się lepsze japońskie za 50zł i jest pozamiatane (w oryginale siedzą chińskie bo to przecież chiński sprzęt). Pozdrawiam.
  4. Nie, po naszemu. Witam serdecznie. Kto to jest pani Błońska, może nie powinienem tu zaglądać...
  5. Przepraszam, chyba coś źle mnie zrozumiałeś. Nigdy w życiu nie oglądałem TV WSI24. jeśli chcę się czegoś dowiedzieć to po prostu włączam TVN24 i po sprawie. Z tego co pamiętam, kilka dni temu ogłoszono wyniki marcowej oglądalności- TVN24 na pierwszym miejscu. Naprawdę polecam, wiadomości pewne i obiektywne. PS- ewentualnie jak czegoś nie rozumiem to pytam, kto pyta nie błądzi... Przed chwilą miedzy blokami przejeżdżał samochód i Pan Policjant przez głośniki mówił że nie wolno z domu wychodzić, bo jest koronowirus.
  6. Generalnie to nic nowego, ponieważ na swiecie format DSD jest oficjalnie obowiązującym do archiwizowania nagrań. Wiele firm z SONY na czele od około 2 lat zapowiada udostepnienie na rynku masowym oryginalnych nagrań wprost ze studia w DSD128. Pamietajmy że DSD64 to tylko taki ułomny format na potrzeby płyt SACD. Jest jednak druga sprawa- nowe DACi o których autor wątku pisze maja często możliwość zamiany w locie materiału PCM na DSD nawet do 512. Można więc nie tylko archiwizować winyle, ale i poprawiać CD. Pozdrawiam i powodzenia. Jeśli zlecą się tu obrońcy 16 bitów to przerąbane. Ale co tam, do odważnych świat należy...
  7. Ja tam nie za bardzo się tym interesuję, ale z tego co ludzie mówią i w trawie piszczy to afery zaczęły sie około 5 lat temu... PS- wyborów nie można teraz organizować bo jest koronawirus, w TV mówili. Powinniście oglądać, na wszystkich kanałach jest o tym głośno. Jak się skończy to wrócimy do tematu wyborów.
  8. Rozumiem Ciebie doskonale. Miałem okres plikowy, po którym zostało mi około 4TB w tym gęste łącznie z DSD. Jednak paradoksalnie zostałem przy fizycznych nosnikach, które notorycznie i wulgarnie ciągle dokupuję. Teraz mnie krew zalewa bo nowy Marillion 4LP podobno przesunięty na grudzień. A teraz w temacie, bo nie jestem w tym wątku przypadkiem. Jestem elektronikiem niepraktykującym od 30lat. Czy istnieje w tej chwili finalna wersja, czy jeszcze zaczekać ? Mam w tej chwili CA640P. Wlutowałem podstawki, opampy w zależności od humoru i podłączonego wzmacniacza 2134, musesy, 6172 i kilka innych, więc cos tam jeszcze potrafię.
  9. Ja w Rockserwisie widzę datę 17 kwietnia, natomiast zamówiłem w Świecie Książki 4LP i tam nic jeszcze nie zmienili.
  10. Ten wariant z wyjściem cyfrowym z PC u mnie zdał egzamin. Jeśli ktoś gra tylko z plików, to i tak coś juz wie i sobie poradzi. Natomiast dla takich jak my, a również mam pokaźną kolekcję winyli i podobną CD (idą łeb w łeb), słuchający w 90% fizycznych nośników komputer z Foobarem, jriverem czy PowerDVD do koncertów jest super. Ja akurat mam Yamahę 2100 wejściami na DACa, ale może też byc transport i oddzielny DAC. Nie widzę tylko sensu zgrywania płyt CD na dysk. Skoro i tak juz mam te płyty, a największą ich zaletą oprócz jakości jest przyjemność i prostota obsługi to po co to zgrywać. Potem uruchamiać komputer, skakać myszką po nagraniach, a tak wkładam płytkę, a i tak mam nawyk słuchania płyt w całości jako dzieła skończonego. Natomiast PC do koncertów na 4K (bajka) i do wstepnego słuchania jak nie wiem czy kupic płytę, albo jakieś unikalne nagrania.
  11. A jednak można zadać mądre pytanie, za co dzieki. Więc w temacie- jak mozna włączyć filtr, skoro największym problemem całej technologii CD jest właśnie filtr obcinający wszystko ponad 20kHz w teorii, a w praktyce jeszcze okropniej. SACD pierwszej generacji, to które weszło do produkcji ma specjalne filtry 50kHz żeby sprzętu nie uszkodzić. Prawdziwe SACD czyli studyjne nagrania DSD maja pasmo do 100kHz (można sobie włączyć w domu np. Foobar ma tą mozliwośc, jriver też i odtwarzać studyjne pliki DSD128. Jak pisałem wcześniej człowiek słyszy, czy to przez skóre jak ultradźwięki czy to poprzez harmoniczne wpływ dźwięków wiele powyżej 20kHz na muzykę. W tym momencie dziwi jak rozpisujecie się tu jak rozkapryszone dzieciaki w piaskownicy o jakichś bzdetach (bez urazy), podczas gdy przwdziwa jakość leży w możliwie wiernym (oryginalnym) nagraniu studyjnym, cz to DSD128, czy to gęsty PCM. Zauważcie że wystarczy dobry upsampling przynajmniej do 24/384 żeby zmiekczyc dźwięk, zatrzeć tą 16 bitową metaliczność rodem z CD.Oczywiście najlepsze efekty przynosi zamiana sygnału z CD na DSD256 czy 512, ale to potrafią tylko najnowsze i najdroższe odtwarzacze CD lub najczęściej SACD. PS- przeczytaj ostatnich kilkadziesiat wpisów- to naprawdę żenujące. Nie wynika z nich że to dorośli audiofile rozmawiają o filozofii audio, raczej kupa bzdur i wzajemne wyzywanie się. Zdrowia wszystkim
  12. Panowie, co te wasze bzdury mają wspólnego z tematem wątku ? Przecież to tylko zaśmiecanie. Pamietam kiedyś na odsłuchach był gościu ze studia nagraniowego- w radiu pracował, przynajmniej tak sie zaanonsował. Biegał po sali, słuchał na leżąco, na stojąco, nieco z lewa, to centralnie, doszukiwał sie problemów z fazą, potem niedopasowania wzmacniacza do kolumn. Przez cały czas grało koszmarnie, a sprzęt był zarąbiście drogi. Nagle nastapiło olsnienie, kiedy zaczęły grać geste pliki. Okazało się że gra z każdego miejsca, że wzmacniacz daje rade, że kolumny można doginać, można też rozginać i ciągle pięknie brzmi. pamietam że czarna płyta Metalliki brzmiała fenomenalnie. Ostatnio pisalismy o tej wersji gęstej z DVD/BluRay w innym wątku. Pamietajcie że tak naprawdę prawdziwym źródłem jest płyta (CD czy winyl czy plik) dopiero potem odtwarzacz. Jeśli nagranie jest kiepskie to nic tego potem nie naprawi. PS- naprawdę proszę o merytoryczne wpisy, bo ośmieszacie się i zasmiecacie wątek. Zdrowia wszystkim
  13. Z cyklu za grosze: [Hidden Content] Mam to wydanie, naprawdę polecam, choć pewnie znacie ale może komus sie przyda.
  14. Rozumiem że przesłuchałeś po zakupie, czy też jest jakaś możliwość odsłuchania przed zakupem ?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.