Skocz do zawartości

dzarro

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2230
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana dzarro w dniu 18 Lipiec 2012

Użytkownicy przyznają dzarro punkty reputacji!

Reputacja

274 Bardzo dobry

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Bo to bardzo przeciętny film jest, a krytycy filmowi to nie nie recenzenci audio... W roku 2018 było pewnie ze 100 lepszych filmów więc różne nominacje, kosztem filmów o większej wartości niektórych drażnią. Mnie nie bo, na przykład, Oscary to imprezka wręcz skrojona pod taką konfekcję. Zresztą film, który wygrał w zeszłym roku (Kształt wody) jest nawet głupszy od Bohemian Rhapsody, z kolei tegoroczny tryumfator, Green Book, jest trochę lepszy - ale szału też nie ma. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  2. Znam ludzi, niezbyt bogatych, którzy wydają 200 zeta na to, żeby pani sprzątnęła im mieszkanie 2 razy w miesiącu. Mi szkoda kasy bo wolę to wydać np. na płyty, serwisy, lab(jak mam fazę na robienie zdjęć średnim formatem) i inne takie. Dla nich oszczędność czasu jest warta tych pieniędzy. 400 stówy rocznie za Roon to przy tym taniocha. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  3. Nie mam Roona, tylko go testowałem -podobnie jak Audirvanę ale wg mnie różnica w cenie jest uzasadniona. Roon to program, który - w środowisku softwarowym - działa praktycznie na wszystkim i do tego dochodzi kompatybilność z kilkudziesięcioma platformami hifi. Audirvana to przy tym ubogi krewny. Na Win nie ma nawet sterowania z Androida. Mimo ładnego interfejsu znacznie bardziej prymitywne jest też organizowanie biblioteki - domyślnie nie ma np. sortowania po "artystach albumu" i trzeba mocno się napracować, żeby to przestawić. Pomijam fakt, że Roon może porządkować bibliotekę z automatu. Jeśli chodzi o integrację z serwisami to A daje tylko możliwość łączenia kolejki odtwarzania. Na słabszym PC - o dziwo - Roon działa też stabilnej. Równie dobrze można powiedzieć, że Audirvana jest za droga bo jest USB Audio Player Pro, który daje to samo za 70 zeta. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  4. "Monument" kolejny bardzo ciekawy film Jagody Szelc. Niby film jest tylko studencką pracą dyplomową ale oryginalnością bije na głowę większość polskich produkcji. Szkoda tylko, że finałowa, skądinąd bardzo efektowna sekwencja, jest stylistycznie odklejona od całości i bardziej przypomina teatr eksperymentalny. Niepotrzebnie też dodano puentę spłaszczającą wymowę całości. W każdym razie w Polsce - od czasu (dziś już zwietrzałych) eksperymentów Królikiewicza nikt nawet nie próbował robić takiego kina. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  5. Ja mam kompletnie inne odczucia. Chrome po analogu to porażka. Myślałem nawet, że coś jest nie tak z moim wejściem analogowym(generalnie na co dzień używam tylko cyfrowych) ale inne lepsze źródło zagrało dużo lepiej - a tani BT zagrał na tym samym poziomie co Chromecast(jako transport Chrome grał lepiej). Co ciekawe na ogół najłatwiej wyłapuję różnice w źródłach na klasyce ale w tym przypadku degradacja brzmienia była najbardziej odczuwalna w przypadku rocka, elektroniki i innych gatunków rozrywkowych. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  6. dzarro

    SERIALE ZAGRANICZNE

    2 sezon też niezły. 3 ponoć nie będzie - choć finał oczywiście zostawia furtkę... Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  7. Przecież Chromecast to proteza. Za 120 zeta albo w standardzie w tańszym wzmacniaczu to fajna sprawa. Ale droższe oferują BlueOS - w założeniu pełnowartościowy streamer. BT to co innego - bo to jest funkcja uzupełniająca, "na wszelki wypadek" - łatwiejsza w konfiguracji, nie wymaga łączności z siecią itd.
  8. dzarro

    Dobry horror

    W drugiej połowie marca wchodzi nowy horror twórcy "Uciekaj" pt. "To my". Trailer wygląda bardzo zachęcająco. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  9. Nieśmiało zauważę, że wątek jest o kinie "niekomercyjnym" a głównym problemem Galii Oscarów 2019 było jak wpasować całość w bloki reklamowe, jak przyciągnąć więcej reklamodawców itd. Chciałem tez zwrócić uwagę, że prawdopodobnie najbardziej nowatorski, a na pewno najbardziej wpływowy film amerykański w dziejach - "Obywatel Kane" dostał Oscara tylko za scenariusz, a Orson Welles dostał Oscara tylko za całokształt. Najwybitniejszy współczesny reżyser amerykański, David Lynch, pewnie nigdy Oscara nie dostanie. Może zostawmy złote krasnale w ich naturalnym środowisku - czyli w kiczowatych hollywoodzkich ogrodach i rezydencjach.
  10. Mniejsza o Magico. Nie wiem jak można wypowiadać się o podbiciu jakiegokolwiek pasma nie słuchając ani jednego instrumentu akustycznego(poza gitarą) w oparciu o nagrania, w których 100% efektu zależy od suwaczków. Z mojej strony EOT. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  11. A jak z kimś rozmawiasz to słyszysz sybilanty? Słyszałeś kiedyś sybilanty w operze? W operze też coś tam wzmacniają ale prędzej nie usłyszysz dokładnie śpiewaka(co niestety jest dość częste) niż usłyszysz sybilanty. Na nagraniach już prędzej ale nie na poziomie nagrań gdzie wokal jest sztucznie miksowany i często nie przypomina rzeczywistego głosu wokalisty. Ja akurat najgorsze sybilanty w życiu słyszałem na żywo na koncercie Take 6. Czy bardzo dobre kolumny, gdyby było nagranie z tego koncertu, powinny to pokazać czy nie? Możliwe, że te całe Magico to słabizna(cena jest bezsensowna - YG Carmel mają przynajmniej design) ale z powyższych opinii można wysnuć tylko taki wniosek, że nie słuchało się przyjemnie Michaela Jacksona. Każdy słucha czego chce i nic nie musi się nikomu podobać, zwłaszcza metka. Nie zmienia to faktu, że z powyższych opinii niewiele wynika - przynajmniej dla mnie. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  12. Przecież nagrania pop bardzo często brzmią krzykliwie na sprzęcie, który bardzo dobrze odtwarza fortepian albo skrzypce a sybilanty to głównie wynik sztucznego wzmocnienia wokalu na nagraniu. Na żywo nie ma sybilantów kiedy nie ma mikrofonu. To może napiszcie przynajmniej na których nagraniach brakowało "pudła kontrabasu"? Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  13. Przecież Chromecast nie jest po to żeby grać z komputera. Są chyba jakieś apki które to ułatwiają - ale to pewnie protezy. Przecież w Tidalu czy Deezerze na Androida masz nawet przycisk dedykowany do Chromecasta. Widziałeś coś takiego w apkach na PC? Z Chrome nie gra wszystko - tylko to co jest kompatybilne. W wersji video kiedyś nie działał np. Prime Video bo Google się żarł z Amazonem(nie wiem czy teraz działa). To są ograniczenia powszechnie znane. Trzeba było doczytać. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  14. Spytam z ciekawości. Jakie nagrania były jeszcze grane poza Jacksonem, Metallicą, Millerem itd? Było coś z klasyki, jazzu akustycznego? Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
  15. dzarro

    Nowy Cyrus One HD w salonie Q21

    Nie rozumiem pytania. Po aptXHD masz birate bodaj 550 kbs. Przy plikach FLAC birate czasem jest poniżej tej wartości ale na ogół powyżej, birate MQA to średnio jakieś 1400 kbs. Tyle cyferek. Faktycznie sytuacja jest taka, że transport bezstratny daje większe prawdopodobieństwo wysokiej jakości dźwięku ale może się zdarzyć że dobrze zaaplikowany Aptx zagra subiektywnie lepiej od kiepskiego playera z FLAC. Tylko żeby wykorzystać AptxHD musisz mieć telefon albo inne urządzenie z tym kodekiem. DAC Cyrusa - z tego co widzę - łyka pliki do 32 bit/192 khz więc z użyciem zewnętrznego transportu(np. laptopa, maliny itd.) i połaczeniu cyfrowym USB nie będzie problemu z graniem gęstych plików. W przypadku słuchania z Tidala platforma musi mieć dekodowanie MQA(np. oryginalna aplikacja na PC to posiada). Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.