Jump to content

dzarro

Użytkownicy+
  • Content Count

    2636
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

 Content Type 

Profiles

Forums

Calendar

Blogs

Magazyn Audio Stereo - artykuły, recenzje, testy

Sklepy

Opinie o sprzęcie

Producenci

Modele

Wytwórnie

Wykonawcy

Płyty

Opinie o płytach

Typ sprzętu

Ogłoszenia (sprzęt i płyty)

Ogłoszenia płyty (archiwum)

Lista kont (branża)

FAQ

Everything posted by dzarro

  1. Z drugiej strony to nie rozumiem logiki w tym turnieju. Kwalifikantki grają ze sobą w R1 - a równolegle będą już pojedynki w stylu Barty-Rogers , Muguruza-Stephens, Aleksandrova-Azarenka itd Losowanie Igi wypada nieźle - w tym kontekście. Licząc tylko wyniki z 2021 Iga jest na 10 miejscu - czyli, jakby nie patrzeć, bardzo dobrze.
  2. Akurat obsada wśród kwalifikantek nie jest słaba. Jest Ana Konjuh na przykład...;-). Barty pokazała, że jest faktycznie nr jeden - i nawet Naomi może mieć problem, żeby podskoczyć.. Nadzieja jest w tym, że Barty to raczej smart power - więc Iga może nie pęknie po 20 minutach a kryzysiki Pani Mistrzyni się zdarzają więc z czasem może być różnie. Oczywiście serce mówi swoje - ale cholesterolu dawno nie sprawdzałem więc nie wiem co takie podszepty są warte.
  3. Ja akurat nie mam teraz Tidala - ale bez tego, zapewnego cennego, wywodu można to sprawdzić słuchając np. przez USB Playera, który takie dane pokazuje. Na oko wygląda to tak - że na poziomie FLAC - słuchanie MQA może nie różnić się od słuchania na AptX lub AptX HD a LDAC to będzie już za dużo. Przy 24/96 birate MQA jest na poziomie pliku wave 16/44 - więc na zwykłym pliku MQA będzie pewnie puszczać góra jakieś 500 kbs. Ciekawe jak to wypada w software/hardware bez MQA. Byłoby dziwnie gdyby był to zwykły FLAC - bo po co wtedy te wszystkie kosztowne haracze dla producentów DACów? Więc chyba plik
  4. Są pewnie tacy, którzy powiedzą, że Kodak Color Plus 200 ma lepsze kolory niż Portra 160. Pańska skórka i misie-żelki też mają swoich fanów.
  5. Jaki birate wychodzi średnio przy tych "nie-hiresowych" MQA? Dużo więcej niż 320 kbs?
  6. 4 dziesiątka to chyba nie jest "znikąd" . Przed Wielkanocą Hubi był w podobnym miejscu rankingu. Ilu Polaków w historii było w top 50?
  7. Magda przywitała chlebem i solą 19-letnią czempionkę z Bogoty, która przybyła na kort prosto z lotniska. Miałem problem komu kibicować - bo podoba mi się bezproblemowość tej małolaty z Kolumbii. Co by się nie działo, jest po prostu przekonana, że wygra. Jak wiadomo 19-latki są nieśmiertelne. O dziwo tego rodzaju autosugestia udziela się zestresowanym rywalkom, które już dawno wybudziły się z młodzieńczego snu.
  8. To akurat była szansa. Przecież nie można grać cały czas z Trevisan albo Teichmann. Zwycięstwa z Bencic i Collins trochę przybladły - bo rywalki okazały się nie tak mocne jak myśleliśmy. Nawet Halep z AO nie była wcale w lepszej formie niż na RG - raczej spięła się na AO siłą woli. Paradoksalnie najlepszym egzaminem był ten mecz z Konjuh. Iga jeszcze sporo takich meczy przegra - akurat Stuttgart jest lepszym miejscem na porażkę w R1-2 niż RG czy Madryt. Nie pozostaje nic innego jak poczekać i na razie kibicować Hubiemu i Magdzie.
  9. Z drugiej strony. - być może wpływ na tę decyzję ma przesunięcie RG. Część imprez na trawie zacznie się jeszcze w trakcie RG. Nawet jeśli Iga nia nastawia się na trawę - to i tak praktycznie zagra z marszu. Terminarza po lipcu nie ma - ale pewnie będzie ciasno. Jeszcze Olimpiada jest. Większość zawodniczek z top 20 już miało urazy - mimo że grały często mniej od Igi. Inne małolaty, poza Coco, też chyba nie grają aż tak dużo. Może stwierdzili, że to jedyny moment na mały reset.
  10. Może jakiś uraz? Niby cegła to ma to być kluczowy punkt sezonu - a będą z tego raptem 3 turnieje. Małe szanse, żeby w każdym zagrać dobrze - łatwo się minąć z formą. Nie znam się - możliwe, że treningi są ważniejsze niż mecze przy zmianie nawierzchni. W Charleston była całkiem mocna obsada - ale nikt z top 20 nie dotarł do półfinału. Z drugiej strony dobrze poszło Kudermietovej i Jabeur, które grają bez przerwy. W Stuttgarcie była szansa na mecze z klasowymi rywalkami - można było pograć, nawet przegrać na luzie. Ten wywiad z Sieszputowskim nabiera trochę podtekstu. Na hardzie Iga zdobyła 100
  11. Z punktu widzenia kibica - wygląda to słabo. Od Adelaidy Iga zagrała raptem 4 mecze z tego 3 bardzo krótkie. Oby ta pauza się opłaciła. Prziecież w tych turniejach może być różnie - może skończyć się na 2 meczach w każdym - jak w Dubaju i Miami. Nagle okaże się, że przed RG rozgrzewka jest minimalna.
  12. Dla równowagi dodałbym jednak, że na początku turnieju sami nie bardzo wierzyliśmy w zwycięstwo z Szapowałowem. Hubi przegrywał sporo z czołówką - więc trudno się dziwić, że eksperci na niego nie stawiali . Od R3 za każdym razem grał z wyżej notowanym rywalem więc nie uchodził za faworyta. Akurat często jest tak, że zawodnik, który w drodze do finału przechodzi mocniejszych rywali w finale już nie daje rady. Na początku sezonu Sinner wyglądał lepiej - więc eksperci obstawili bezpieczny wariant. Przed finałem RG też chyba większość stawiała na Kenin. Fakty są takie, że w dokonaniach tenisowych
  13. Nie ma co ukrywać - obaj przegrywali głównie sami ze sobą. Obaj oddali swoje serwisy w momencie własnej przewagi. Na szczeście Hubi zrobił to w znacznie bardziej komfortowej sytuacji. Sam fakt, że Hubi wygrywa kolejny mecz walcząc z tremą jest cennym doświadczeniem - jak i to, że potrafi przeczekać kryzys i daje kredyt zaufania tremie rywala. A jak potrafi wygrywać kiedy jest na fali - widzieliśmy w meczu z Rubliowem...
  14. Wynik się liczy... Brawo Hubi!
  15. Co się dziwić - za 2-3 lata z BIG3 pewnie zostanie tylko Nole i możliwie, że bardziej jako odpowiednik Sereny. Typowanie wyników w dużych imprezach może przypominać loterię - jak dziś w WTA.
  16. Mam nadzieję, że wyjdzie z tego. Bez takich dziewczyn to całe WTA będzie przynosić straty do końca świata.
  17. Finał chyba 50 na 50. Na papierze większe szanse dla Hurkacza bo pokonał trudniejszych przeciwników ale Sinner też jest w gazie i umie odwracać losy spotkań. W dodatku grali w parze ostatnio. Mentalnie obaj mocni.
  18. Niepotrzebnie kawę piłem...
  19. Wracając na chwilę do pań to jestem pod wrażenim Bianki. 4 trzysetówki pod rząd z wymagającymi rywalkami, wszystkie z kryzysami ale wszystkie wygrane - pomimo tego, że rywalki nie chciały się przewrać. Jeśli w generacji minus 25 supremacja Osaki i Barty jest chyba poza dyskusją to Bianca jest glówną kandydatką żeby dołączyć. Sabalenka też robi postępy ale wspołczynnik hałasu do efektu nie jest aż tak korzystny. Obok Soni, Belindy i Igi trzeba jednak postawić duże znaki zapytania.
  20. "Jak nie wygrasza - to w wolnym czasie będzie dom dla lalek z Lego.."
  21. Czyli jak mówi stare przysłowie pszczół: z małej chmury duży deszcz.
  22. Kurde. Myślałem, że dadzą po Naomi. Czyli są dziewczyny we finale. Może jakaś współpraca na dlużej z tego wyjdzie. Tzn..w półfinale. Presja polskich kibiców na sukces przekracza wszelkie normy...[emoji12] To wiadpmo dlaczego nie było transmisji. Debel jest w pakiecie dopiero od SF.
  23. To już wiemy dlaczego Iga i Naomi znalazły nić porozumienia. Naomi w czasie kolacji zwieża się Idze, że nie wie co ze sobą zrobić - ciągle tylko te wygrane i wygrane. Już się jej nawet nie chce ziewać między asami. Nie martw się Naomi, mówi Iga, na pewno już niedługo mile Cię zaskoczy jakieś 0-6 w 20 minut...
  24. Hubert "Postrach Kanady" Hurkacz. Całkiem duzy wynik, kruca bomba...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.