Jump to content

dzarro

Użytkownicy+
  • Content Count

    2636
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

 Content Type 

Profiles

Forums

Calendar

Blogs

Magazyn Audio Stereo - artykuły, recenzje, testy

Sklepy

Opinie o sprzęcie

Producenci

Modele

Wytwórnie

Wykonawcy

Płyty

Opinie o płytach

Typ sprzętu

Ogłoszenia (sprzęt i płyty)

Ogłoszenia płyty (archiwum)

Lista kont (branża)

FAQ

Everything posted by dzarro

  1. No to finał jednak z Belindą. Na papierze 50 na 50 ale jak Iga się nie przejedzie po tym znerwicowanym, szwajcarskim króliczku to będzie siara...
  2. Jeśli się nie mylę to RG uchodzi za najcięższy i najbardziej wymagający fizycznie szlam. W RG było też zawsze najwięcej niespodzianek - aż do czasu Rafy. Rafa lepiej sobie radzi na innych nawierzchniach niż Nole i Roger na cegle. Dużą liczbę zwyciestw na RG mają tylko legendy - Borg, Graf, Evert.
  3. Akurat Muguruza na pewno byłaby faworytką w meczu z Igą. Co do Muchovej to moim zdaniem jednak u Igi pojawłby się syndrom rewanżu. A to nie jest dobra wiadomość dla rywalki. A przy okazji na YT jest dostępny ich pierwszy mecz. Oglądając go można zobaczyć jak kosmiczną pracę wykonała Iga z panią psycholog. Nawet Karolince się wtedy żal Igi zrobiło...
  4. Wydaje mi się, że na razie jest na tyle głodna i gra na tyle ekonomicznie, że będzie grać bez przerw. Chyba przerwy wybijają ją z rytmu. Dziś wchodziły jej zagrania, których we wtorek nawet nie chciała próbować. Z Katarem jest problem bo początek jest w poniedziałek a różnica czasu jest duża. Może dostanie wolny los - sporo czołówki się wycofuje. Zresztą ta czołówka robi się mocno dmuchana. Barthy - kontuzja, Andrescu - bez formy, Kenin bez formy i po operacji, Pliskova bez formy, Kvitova bez formy. Zostaje Naomi i Serena, która pewnie zagra dopiero na cegle. Halep też coś się miga. Z drugiej
  5. Brak finału dla Igi to będzie mega sensacja. Jak utrzyma taką dyspozycję w następnych tygodniach to Panie z Top 20 powinny brać ze sobą na Tour zapas czekolady. Większość z nich czekają depresyjne pomeczowe godziny w pokojach hotelowych.
  6. Ale trener Igi mówił przed AO 2021 , że mają komfort bo wynik z 2020 zostaje do 2022. Ta zasada nie działa cały rok?
  7. Dziś Iga grała lepiej - choć przeciwniczka dawała jej sporo komfortu. Jeśli dobrze liczę Collins w tym sezonie ma już 2 zwycięstwa z top 10. Będzie ciekawie. Jest rezyko wariantu z Aleksandrową. Z drugiej strony już teraz Iga może zagrać na kilku szachownicach - i wystarczy poczekać jak piękna Danielle się wyprztyka. Pewnie się to nie sprawdzi ale liczę na finał Iga vs Coco. [emoji6]
  8. Dziwny mecz Igi. Zwycięstwo dość łatwe mimo, oględnie mówiąc, średniej dyspozycji (1 serwis). Andreescu chyba rzeczywiście jest na początku rozbiegu - skoro parę dni temu tak się namęczyła z panią Medison. A może to Iga się ekspresowo wyrabia w przepychaniu niewygodnych rywalek? ?
  9. Iga gra z Medison Brengle. Czas na koleny rewanż - tym razem za korki w gimnazjum ;-)
  10. A propos hałasujących transformatorów - to raczej argument za lepszym dopracowaniem pod kątem audio zasilaczy impulsowych, co już jest możliwe. Wszyscy tak pieją nad zasilaniem liniowym - a co chwile pojawiają się wpisy, że transformatory brużdżą. Ostatnio zainteresował mnie inny all-in-one. marki Atoll (cena podobna) bo ponoć dobrze współpracuje z Audirvaną ale w klubie Atoll ktoś napisał, że wzmacniacz, na którego konstrukcji oparty jest ten kombajn ma tę samą przypadłość - toroidy słychać z odległości metra.
  11. Ale w tym samym okresie z nowych twarzy szlama wygrał tylko Thiem - w dodatku po dyskwalifikacji Nole. U panów to jeszcze chyba trochę potrwa. Sądząc po konferencji to chyba zaczyna rozumieć. To ciekawe, że w tej chwili presja oczekiwań może być dla Sereny podobnym cieżarem jak dla prospektów w radzaju Igi albo Sonii. Bodaj Navratilova coś takiego powiedziała, że na ostatnim etapie kariery wszystkie doświadczenia z meczów o stawkę nie mają znaczenia a najbardziej paraliżuje świadomość, że najbliższy duży mecz może być ostatnią szansą. Oczywiście nie odnoszę tego do meczu z Osaką gdzie Nao
  12. Wracając do tenisa - to chyba zmiana warty staje się faktem. Piąty szlam z rzędu, którego nie wygra żadna z weteranek. Generacja "25 minus" ma jedną liderkę i kilka małych mistrzyń na dorobku. Osaka - jeśli wygra - zacznie stopniowo wchodzić do strefy "wielkich mistrzyń". Choć nie ma co dzielić skóry na niedźwiedxiu - Brady może namieszać.
  13. Jedyna metoda na Muchovą to pierwszy set 1-6 i co najmniej 0-3 w drugim. [emoji6]
  14. To jest druga strona medalu. Na ogół wybitne jednostki aniołami nie są. Akurat te wyskoki Sereny - to jest efekt uboczny jej determinacji. Na pewno ostatnio ma też problemy z presją, którą sama sobie narzuca - w finale z Andreescu też tak chyba było. Z drugiej strony nikt tyle wyzwań nie podejmował. To jest jak z agresywnym stylem gry - "niewymuszone błędy" są wpisane w cenę. Przy sposobie w jaki sypie się większość rywalek (najnowszego przykładu nie podam, żeby nie spoilerować ;-))) Serena to potęga. Nie wiem czy Serena jest bardziej jak skała - czy bardziej jak fala, która o te skałę bez
  15. Trochę to mało eleganckie. Jakby ludzi oceniać po posturze to 99% nie powinno wychodzić z domu. Idea piękna wzięła się z tego, że na co dzień jesteśmy brzydcy i w naszym życiu dominuje brzydota. Zresztą Serena jest mocna babka ale jako 20-latka i 30-latka wyglądała spoko. W swoim typie była atrakcyjna. Taka współczesna Pentsilea.
  16. Od razu wyszło doświadczenie mistrzowskie. Simona podobnie jak w meczu z Igą podniosła poziom w 2 secie ale Serena szybko opanowała sytuację. Gdyby doszło do 3 seta - mogło być różnie. Paradoksalnie Iga mogła mieć większe szanse. Gdyby wygrała z Halep byłaby na fali - nawet ten spadek energetyczny mógłby się nie pojawić bo to byłby 3 mecz o tej porze, mogła się przyzwyczaić. Serena w starciu z Naomi nie jest faworytką. Pewnie będzie grać w kolejnych szlamach. Może Fibak się myli i jeszcze doczekamy się jej meczu z Igą. Ciekaw jestem jak Iga wypadnie na cegle i jakie obciążenia przyjmie - czy
  17. Trener powiedział, że Iga zagra w Adelajdzie, chyba że coś wyjdzie z mikstem. Akurat teraz trochę zaczynam się zgadzać, że ten mikst bruździ. Jakby wygrali to rozumiem, zawsze to szlam. Ale przy każdym innym wyniku możliwość pogrania bez wielkiej presji ale za niezłe punkty wydaje się lepszą opcją. Tym bardziej, że w AO odpadło tyle świetnych zawodniczek, że będzie z kim się sprawdzić.
  18. A żeby trochę zejść na ziemię to nawet gdy zapomnimy o tryumfie w RG to wyniki Igi świadczą o wybitnych predyspozycjach w walce o wysokie stawki. Wśród gwiazd ostatniej dekady tylko Szarapova była w jej wieku w innej lidze (2 szlamy i kilka SF). Przed 20-ką tylko Aga i Karolina Woźniacka miały podobną częstotliwość dochodzenia do poziomu R4. Dla Halep, Pliskovej, Kvitovej Kerber czy Azarenki to jeszcze był poziom marzeń.
  19. Simona bazuje na precyzji 1 podania nie na szybkości. Iga też nie jest rekordzistką - ogranicza się do ok.170 km/h żeby zachować względną kontrolę i powtarzalność. Nie wiem czy to nie będzie zadanie na kolejne lata -stopniowe zwiększenie precyzji ale i szybkości bo od strony fizycznej może ponoć uderzać dużo mocniej. Jak na razie dużo piłek przy własnym podaniu gra na granicy przełamania. Na szybkich nawierzchniach może to być trochę za mało na poziomie top 10.
  20. Brak pierwszego podania to była chyba największa wada. Jakby FS był lepszy to i do większości niewymuszonych by nie dochodziło. Jakby szukać pozytywów to jednak Iga nie pękła zupełnie w końcówce i biorąc pod uwagę jak umie przepracowywać własne błędy - to powinna to szybko ogarnąć. Np. porażka Sabalenki będzie dla niej bardziej dewastująca - tak myślę - bo dziwucha waliła z determinacją w szklany (a może nawet słomiany) sufit we własnej głowie a jest zbyt "prostolinijna", żeby w ogóle zrozumieć co się stało. Co do Simony to karnawał się kończy - na dłuższą metę z Osaką, Igą i pewnie z odbudow
  21. Nie wiem czy Iga będzie jeszcze coś grać na betonie poza Dubajem - np. czy leci do Miami. Potem jest dość ciasny kalendarz na cegle - tam powinna dużo lepiej wymiatać.
  22. Nie wiem czy nie chodziło o kawę bo chyba ją piła w jednej z przerw. Ma chyba spadki energii - młoda jest, organizm jeszcze nie okrzepł, nie jest przyzwyczajona do gry o różnych porach przy dużych obciążenich fizycznych i mentalnych.
  23. Po herbacie. Plus jest taki, że trochę odżyła w 3 secie. Szkoda bo Simona była ewidentnie do ogrania.
  24. Halep też grała w deblu. Przegrała dzień po maratonie z Tomljanovic - co nie przeszkodziło jej wczoraj wypykać Kudermietovą.
  25. W słabszej połówce drabinki świetnie odbudowała się ostatnia "ofiara" Igi z AO 2020, Donna Vekic - całe szczęście, że ich mecz w R3 był przed rokiem. Wydawało się, że dziewczyna już nie wyjdzie z dołka a okazuje się, że może jeszcze trochę namieszać.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.