Jump to content

Kwiryniusz

Użytkownicy
  • Content Count

    24
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

37 Neutralny

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. W hard rocku czy metalu ma być ściana dźwięku, energia i rytm. Po co komu scena, smaczki i piękne wybrzmiewanie poszczególnych instrumentów. Na każdym koncercie na którym byłem liczyła się moc, rytm, riff i jazgot, wokalu za bardzo nie słychać bo i po co a bas było słychać tylko gdy umilkły gitary.
  2. W obronie salonów może nieśmiało wspomnę, że dobrze, że są bo byśmy musieli zupełnie w ciemno kupować klocki, jak się weźmie poprawkę na ich marketing to coś tam zawsze podpowiedzą a i rabacik dadzą 😉
  3. Dokładnie, gra system w danym pomieszczeniu a nie same kolumny. Natomiast charakter brzmienia każde kolumny mają swój niezależnie od wzmocnienia, wzmacniaczem można to czy owo uwypuklić, przykryć ale w jakimś tam określonym zakresie. Niestety ten charakter brzmienia kolumn dużo trudniej odkryć w zazwyczaj dobrze obmierzonych przez akustyków i mocno wytłumionych salkach odsłuchowych w sklepach po pół godzinie słuchania. Każdy ma też swoje ulubione brzmienie. To co kłuje i drażni jednego, dla drugiego będzie miodem na uszy. Dlatego najlepszą radą jest: poczytaj, przemyśl ale nie sugeruj się zbyt
  4. Dzień dobry melomani :) Jakie wydania na CD polecilibyście? Zalezy mi na czymś dobrze zrealizowanym? I które wykonania są waszymi ulubinymi?
  5. Dokładnie, ja miałem w domu na odsłuchu te focale. W Salonie ta „super szczegółowość” w domu okazała się maksymalnie podbitą górą kosztem średnicy. Zamiast wokali słychać było jedynie cykanie takerzy. Audiofizyki classic 8 to nasycona średnica, stereofonia od ściany do ściany i lekko stonowane wysokie.
  6. Nie uwzględniam jakości nagrania, bo jeśli mamy ochotę posłuchać np Sepultura "Morbid Vision" (właśnie mam ochotę i słucham), to nie mamy żadnej możliwości modyfikacji jakości nagrania. Wsadzamy płytę CD w odtwarzacz, a jakość nagrania pozostaje nam traktować jako rzecz stałą. Bardzo tradne zestawienie jednak ja bym tego aspektu nie pomijał, ponieważ realizacja i rodzaj materiału ma zasadnicze znaczenie dla jakości brzmienia zestawu. Mając w płytotece same płyty takiej sepultury czy morbid angel nie wydałbym na kolumny więcej niż 2000 zł kupiłbym jakieś przyzwoite estradowe paczki typu carvi
  7. Dokładnie tak, oby każdy doszedł do tego etapu (do którego ja jakiś czas temu doszedłem) aby po odkręceniu gały i wypełnieniu pokoju muzyką wgniotło go w fotel a na plecach poczuł ciarki. Bardzo niekomfortowa sytuacja gdy słuchając muzyki zastanawiasz się co by tu jeszcze dokupić aby zabrzmiało lepiej. 🙂
  8. Zgodnie z moją dość kontrowersyjną oceną, którą jak najbardziej podtrzymuję, sam sprzęt a w szczególności elektronika ma znikomy wpływ na jakość brzmienia słuchanej muzyki, więc także i cena za którą kupimy urządzenia wzmacniająco / odtwarzające nie ma na jakość brzmienia większego wpływu. Ciężko więc w tym wypadku mówić o większych ograniczeniach w doborze tegoż w kontekście jakości brzmienia bo wiem z doświadczenia, że przyzwoicie zrobiony wzmacniacz za powiedzmy 3000 złotych zapewni prawie tak samo dobrą jakość brzmienia jak przyzwoicie zrobiony wzmacniacz za 100.000zł 🙂
  9. A fe, dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają. Mam parę kolumn podłogowych oraz wzmacniacz i CD, do nich podłączone. Na przodzie mają nalepkę audio physic. Kolumny jak kolumny, ładnie grają, żona wybierała gabarytami i kolorem pod meble, bo ja się nie mogłem zdecydować przy zakupie 🙂 Czyli hasło HIFI jest martwe, to o czym my tu w ogóle rozprawiamy, w takim razie? 🙂
  10. Pragnę nadmienić, że piszemy tu o klasie sprzętu hifi gdyż jest to forum audiofilskie z całym brzemieniem tego słowa. Ściskam wylewnie [emoji3]
  11. Czarna płyta metaliki ma mocno podbite basy i wysokie, nic dziwnego, że na focalach, które maksymalnie sieją górą zabrzmiało to karykaturalnie 🙂
  12. Podobno muzyka łagodzi obyczaje, zaś rozmowy o urządzeniach służących do jej odtwarzania obyczaje te czasami zaostrzają. Czy to nie pewien paradoks? Kiedyś zastanawiałem się czemu nie ma takich zażartych dyskusji w pokrewnych sprawach. Na przykład przy odtwarzaniu filmów - który telewizor ma lepsze kolory, który odtworzył daną scenę/klatkę z większą ostrością, zażartych dyskusji, że dvd podpięte do telewizora kablem hdmi o większej wartości spowoduje większe nasycenie kolorów a telewizor OLED marki x deklasuje głębią czerni telewizor marki y. Tam przecież też w grę mógłby wchodzić prestiż z p
  13. Tak, wróciłem tu po chyba 10 latach pod innym nickiem bo tamtego już zapomniałem a może to jeszcze było na innym forum przed audiostereo? Posta napisałem trochę dla jaj a trochę z sentymentu, żeby zobaczyć czy coś się zmieniło. Nie zmieniło się wiele, jak widzę. Zestawienie jest pół żartem, pół serio, procenty oczywiście są z grubego palucha, to chyba oczywiste - trochę żeby potrolować. Na serio jest jedynie kolejność zestawienia - takie są po prostu moje wnioski po iluś tam latach zabawy 🙂
  14. Długa i ciernista droga już chyba za mną, niestety, a może stety. Stety bo audifilizm przypomina czasami uzależnienie a czasami chorobę. Terapia jest dosyć kosztowna, bo przerzucanie klocków wartych czasami tyle co dobry samochód do tanich nie należy a i wyprawy na audiospędy męczące. Niestety, bo mimo wszystko to dobra zabawa i pouczająca o ile umie się uczyć na błędach i nie żyje złudzeniami. Co do procentów i zestawienia i formy postu to jest ono rzeczywiście prowokacyjne co raczyłeś mi tu wytknąć i słusznie. Warto żeby każdy miał w głowie swoje zestawienie i według niego realizował swoj
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.