Jump to content

twonk

Użytkownicy+
  • Content Count

    2760
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

twonk last won the day on June 11 2016

twonk had the most liked content!

Community Reputation

2345 Audioholik^2

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jak to nie? Sklejkę wymyślił w XIX w. mój niemiecki przodek, niejaki Johann Sperrholz. 😃
  2. Alieny są akurat ze sklejki. Miały pierwotnie boczki z klejonki jesionowej, ale ta niestety po jakimś czasie pękła. Biję się w piersi, że nie używamy aluminium ani grafenu...
  3. >Miroslav1 Też się skłaniam ku temu brzmieniu. 😉 A tu coś specjalnie dla Ciebie - od Harbethów do Accordo. 😀
  4. >babatular Co do wiarygodności KAiM-u, to byłbym niepocieszony, gdyby ktoś traktował nas jak wyrocznię. 🙂 Nasze ciągłe spory najdobitniej pokazują jak subiektywną rzeczą jest audio. Każdy powinien posłuchać sam przed zakupem. A jeśli chodzi o pomieszczenie - mamy, jakie mamy. 6x6x3 metry to niespecjalne proporcje dla basu. A ponieważ jest to równocześnie moje biuro, więc nie mogę go przerobić na salę czysto odsluchową. Na szczęście jest na tyle zagracone, że rozpraszaczy nie brakuje. 🙂 BTW, myślisz, że każdy, kto kupuje drogie audio, ma ochotę robić kompletną adaptację akustyczną salonu? 🙂 Teraz o głośnikach. Mam dziwne wrażenie, że niektórym przetwornikom przypisujesz wręcz magiczne właściwości. Jestem zdania, że nie ma najlepszych przetworników jako takich. Mogą być tylko najlepsze dla danej konstrukcji. Twój mistrz, Franco, doskonale to rozumiał. Sam używał głośników, jakie były mu w danej chwili potrzebne, np. Audio Technology, Dynaudio (Extrema), a także Seasa, za którym nie przepadasz. We FS Ktema oraz Lignea na średnicy siedzą właśnie modyfikowane Seasy... 🙂 Do naszej koncepcji strojenia Alienów nextelowy Seas jako średniotonowy był wręcz idealny, podobnie jak Vifa NE 315 na basie. Mogliśmy głośnik basowy o takich parametrach zrobić na zamówienie w Audio Technology, ale to kosztuje 1000 euro za sztukę (przy 4 sztukach). Więc po co? A żaden revelator by się tutaj po prostu nie nadawał...
  5. P.S. Mówiąc prościej - nie zamieniłbym się. Ale na Accordo Essence też nie. 🙂
  6. >kivlov I jak niby miałbym zachować obiektywizm przy takim pytaniu? 🙂 Weź pod uwagę, że Alieny to owoc bodajże piętnastu lat doświadczeń w konstruowaniu kolumn - moich i Misiomora. Jest w nich trochę "patentów", którymi się z nikim nie dzielimy (przynajmniej na razie). Na dodatek są finalnie "strojone" pod moje ucho, które, obiektywnie rzecz biorąc, może być ułomne... Jedno jest pewne - chciałbym, żeby Alieny były stolarsko tak dopieszczone jak Charles Martin. 🙂
  7. >babatular Przyjmij za pewnik, że zarówno Ugoda jak i GM-ki (czyli MPM/W) są genialne - zwłaszcza w relacji jakość/cena. Piszę to z pełną odpowiedzialnością za słowa, na podstawie wieloletnich porównań z drogim (i bardzo drogim) sprzętem. Ale to tylko taka dygresja i nie musisz się z tym zgadzać. 🙂 A jeśli już mamy wczorajsze kolumny koniecznie porównywać z "legendami", to w kwestii różnic w barwie, "Charlesom Martinom" chyba bliżej do wczesnych dokonań Serblina, niż tych późniejszych - tzn. do Extremy, Electy, czy - żeby pozostać przy tych samych przetwornikach - do pierwszych Cremon. Konstruktorzy są młodzi, więc nie muszą jeszcze budowac aż tak jasno brzmiących kolumn, jak Accordo. 🙂 Stąd inaczej rozłożone akcenty...
  8. Dziękujemy kolegom za wysiłek z wnoszeniem i nadzwyczaj sympatyczne spotkanie. 🙂 Kolumny wykonane wręcz świetnie. Naturalne drewno, skóra, wysoki połysk - a jeśli konstruktorzy wkleją zdjęcie/rysunek środka, to okaże się, że tam też zadbano o akustycznie istotne szczegóły. WAF - wysoki. Przez pół wieczoru kłóciliśmy się o brzmienie wzmacniaczy (podłączaliśmy trzy), co oznacza, że same kolumny grały bardzo dobrze, świetnie różnicując niuanse wzmocnienia. 😉 Dźwięk miał naprawdę piękną barwę i wysycenie. Kolumny znakomicie znikały z pomieszczenia i budowały szeroką scenę. Gdyby była ona równie głęboka, byłoby perfekcyjnie. Wysokie tony kulturalne i delikatne, pięknie zszyte ze średnicą. Można by im dodać odrobinę blasku w najwyższej oktawie, ale to już kwestia gustu (i mojego, przytępionego z wiekiem, słuchu). 😉 Słuchaliśmy bardzo różnorodnej muzyki - dawnej, symfoniki, jazzu, rocka, fortepianu solo, jakichś samplerów perkusyjnych, filmowej... Na niczym się nie wyłożyły. W zasadzie, główne zastrzeżenia można by mieć do basu, który w klubowym pokoju nieco się wzbudzał i przeciągał, przez co równowaga tonalna przesuwała się na niektórych płytach w dół. No ale wiele kolumn tak ma, a nasze pomieszczenie na pewno perfekcyjne nie jest. Udane kolumny i duża przyjemność ze słuchania. P.S. Hurra, chyba znowu mogę wrzucać fotki... 😉
  9. >babatular O 15-tce revelatora chyba nikt nigdy tego nie mówił. Moim zdaniem to wyjątkowo muzykalny głośnik i powstało na nim zastanawiająco dużo udanych konstrukcji. Zastrzeżenia co do średnicy budził raczej revelator 18-tka. Ale odkąd (niedawno) pojawiła się jego czysto średniotonowa wersja 18M (na piankowym zawieszeniu), to pewnie i te opinie stracą rację bytu. A w sumie i tak wszystko zależy od kompetencji konstruktora... 😉
  10. Z klubowymi GM-kami, Ugodą oraz jakąś końcówką (a może integrą?) Audioneta, którą konstruktorzy mają przywieźć.
  11. Z ostatniej chwili. Twórcy kolumn Charles Martin (nasi forumowi koledzy) potwierdzili jutrzejsze odwiedziny w klubie. Będą te większe kolumny, które na AudioShow nie grały.
  12. >kivlov Kiedy mam poczucie, że już je miałem, tylko mi nagle odebrano... 🙂
  13. >dskrzypczak Przy okazji - czemu nie mogę wklejać zdjęć? Podobno przekroczyłem limit, a przecież razem z "użytkownikiem+" dostałem podwójny limit - 200 MB. Od tamtej pory wykorzystałem może ze 40 MB (czyli razem 140) i nagle okazało się, że to już wszystko...
  14. >babatular Trójdrożnych kolumn nie da się zaprojektować tylko "na ucho" (a i w dwudrożnych jest to karkołomne przedsięwzięcie). Dlatego Serblin tak długo robił tylko dwudrożne monitory. Sam przyznawał, że to dlatego, że zwyczajnie nie potrafi. Miał za to ucho wyczulone na emocje w muzyce. Później, kiedy już upowszechniły się systemy pomiarowe, zaczął projektować także kolumny trójdrożne. Nie bez zgrzytów, bo niemal wszystkie jego duże konstrukcje miały mniejsze lub większe problemy z basem. Jako wieloletni, zadowolony użytkownik SF Cremona (tych pierwszych), wiem, o czym mówię. Ale to nie za bas tak je ceniłem. 🙂 Nawet jego ostatnie - Ktemy - też mają w tej kwestii co nieco za uszami. No, ale muzykę grają - a przecież głównie o to chodzi... 🙂
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.