Jump to content

Staccato

Użytkownicy
  • Content Count

    79
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation Całkowita

23 Neutralny

Audiostereo

23

Bocznica

0

Karta premium

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dla przykładu w 1988 roku w bezpośrednim starciu od A-91D lepszy okazał się Kenwood KA-3300D. Przynajmniej tak pisali Niemcy z RFN.
  2. Takie insynuacje są naprawdę podłe. Człowiek chciał kupić wzmacniacz i skorzystać z czyjejś rady. Podzieliłem się moimi uwagami na temat A-91D. Podałem na PW link do recenzji. To wszystko. Mieliśmy u siebie także M-91a i M-73. Nie ma recenzji bo były zbyt krótko. A-91D był po koleżeńsku. Jesteśmy zaprzyjaźnieni z Piotrem Piaseckim. Oaza Dźwięku jest jedną z nielicznych platform która była jest i będzie niezależna od czyichkolwiek wpływów. Zwłaszcza producentów i dystrybutorów. Nie siedzimy w niczyjej kieszeni i nie handlujemy sprzętem. Na naszej grupie na fb był tylko link do recenzji. To wszy
  3. Mariusz, długie lata myślałem, że A-91D muli. Byłbym gotów podpisać się pod tym, co napisałeś rękami i nogami. Resonusy nie są jakimiś specjalnie rozjaśnionymi kolumnami. Zagrał z nimi tak, jak to opisałem powyżej. Natomiast nie nadawał się za bardzo do Studio 16 Hertz Canto Grand Signature Plus. I tu idealny byłby Twój opis. Tak, że kwestia konfiguracji. A jak zagrał z Harpiami?
  4. Proszę bardzo [Hidden Content]
  5. Ale to są bzdury. A-91D to dość neutralnie grający wzmacniacz. Zapytajmy założyciela wątku. On właśnie taki kupił.
  6. Wybacz, ale ja nie bardzo czuję dalszą potrzebę dyskusji z Tobą. Miłego dnia.
  7. AudioJapan być może masz jakiś interes w rozpaczliwym lansowaniu bardzo słabych końcówek mocy Pioneera. Nie obchodzi mnie to. Być może również nabiorą się na to młodsi i mniej doświadczeni. Jeśli wierzyć podanym przez Ciebie cenom, to urządzenia te były mocno przeszacowane. O połowę taniej można było kupić klocki lepsze. Pomijam kwestie rynku. Zapewne nie miałeś do czynienia z urządzeniami na Japonię, więc nie wiesz jak bardzo się różnią brzmieniowo W większości in minus.
  8. Miałeś kiedyś Pioneera z rynku japońskiego? Ja tak. I nigdy więcej. Oczywiście mogłem mieć złe dane, ale nie zmieni to faktu, że A-91D jest znacznie lepszy od końcówek mocy - z wyjątkiem serii Exclusive. Wysłane z mojego SM-M215F przy użyciu Tapatalka
  9. Najważniejsze, że założyciel wątku ma już swój docelowy wzmacniacz, z którego jest ponoć bardzo zadowolony.
  10. A-9 był bardzo chwalony. To poprzednik serii A80/A90. Również udanej. Gdyby nie ten wygląd hihi.
  11. erazm2 ignoruję Twoje posty. Dziękuję za dotychczasową dyskusję i życzę powodzenia.
  12. Będę pisał to, na co mam ochotę, bez względu na to, co Ty o tym sądzisz. Moja opinia jest moją opinią i jest oparta na niemałym doświadczeniu. Nic Ci do tego. I nie przeceniaj tego forum. To było świetne miejsce 15 lat temu. Teraz nikt nie traktuje tutejszych opinii poważnie.
  13. Zauważ, że nigdy czegoś takiego nie napisałem. Pieniądze nie grają. Pisałem o tym, że na cenę dziś składają się głównie marże pośredników - nie jakość wykonania. Oczywiście zostało to pominięte. Pisałem również o cenach z drugiej ręki, które doszły do poziomu absurdu, a kształtują je handlarze. To także zostało pominięte. Miałem do czynienia z wieloma drogimi konstrukcjami. Metka nic nie znaczy. Dla mnie liczy się dźwięk. Wiele marek jest bardzo mocno przereklamowanych choćby ze względu na praktyki dystrybutorów.
  14. Opinia jest jak tyłek. Każdy ma swój. Nie ma czegoś takiego jak zły kierunek opinii. Widać zależy Ci na tym, aby kształtować je w odpowiedni sposób (zgodny z Twoim punktem widzenia). Pomijam pobudki z jakich to czynisz. Bardziej interesują mnie metody, które kompletnie wypaczają mój punkt widzenia. Są mi bowiem przypisywane tezy, których nigdy nie wygłosiłem i z którymi kompletnie się nie zgadzam. Nigdy nie napisałem, że drogi sprzęt, to budżetówka. Kreujesz się na wyrocznię tego forum, której nie jest obojętne w jakim kierunku idzie tok myślenia jego użytkowników. Mam nadzieję, że każdy, kt
  15. Chyba nie do końca mnie zrozumiałeś. Wspominane Sony kosztowało 900-1000 DM, w zależności od roku produkcji. Robiono je przez aż 8 lat (1989-1997). W kontekście ceny radziło sobie świetnie. Ale nie znam żadnej końcówki mocy z tej firmy, którą mógłbym wskazać jako referencyjną w znaczeniu ogólnym. Czyli taką, która broni się w niemal każdej sytuacji. Podobnie jest ze wzmacniaczami zintegrowanymi Sony, ale z jednym wyjątkiem. Moim zdaniem TA-F 777ES zasługuje na uwagę. W obu wersjach. Z bardzo jasnymi kolumnami nawet Pioneer M-90 da radę, a zwłaszcza M-73. W moim odczuciu jednak integra A-91D je
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.