Jump to content

MrNemo

Użytkownicy
  • Posts

    28
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MrNemo

  1. Powerline na pewno coś poprawi. Można oczekiwać, że będzie to wyczyszczenie dźwięku, lepsza rozdzielczość, scena, itp. Co i ile Powerline poprawi, zależy od systemu i wielu innych czynników, również od ucha inwestora. Nie ma żadnej gwarancji, że to będą najlepiej wydane 3 tyś., ale też ryzyko, że Powerline niczego nie poprawi jest niewielkie. O tym może rozstrzygnąć tylko odsłuch i nie kupowałbym takiego kabla w ciemno. Kupując Powerline do Nova, można być spokojnym, że to co wprowadzi Powerline będzie pasowało do brzmienia Nova, nie tylko owego feralnego wieczora, ale na zawsze. Nie mówię, że to jest najlepszy kabel - jest po prostu bardzo starannie dobrany do Naima. Co do innych kabli, na dwoje babka wróżyła. Czy ten spokój jest warty tej ceny? Każdy musi sobie sam odpowiedzieć. Kabel jest całkiem drogi. Gdyby był całkiem tani na pewno kupiłbym całą wiązkę i zasilał nimi również pralkę, lodówkę i odkurzacz. Najlepiej pożyczyć i odsłuchać na ślepym teście w swoim systemie. Przy asyście życzliwego sąsiada (ważne, żeby celebracja była po teście, a nie przed, w końcu to prąd...) zaserwować sobie bardzo dobrze sobie znany fragment muzyczny, powiedzmy 10 razy i sprawdzić czy (1) nasze ucho rozpoznaje zmianę, rozróżniając za każdym razem kabel A i kabel B, a następnie (2) wskazać czy A, czy B lepiej nam brzmi i dlaczego. Dla pewności można przetestować też sąsiada... Taki test bije na głowę wszystkie doświadczone opinie w temacie...
  2. Pomiędzy NAP200 a NAP300 jest jeszcze NAP250 - kultowe pudło Naima... Nota bene, NAP300 w temacie elektroniki nie różni się tak bardzo od NAP250. Układy są lepiej rozmieszczone i odseparowane, a zasilanie jest wyrzucone do innego pudełka, pojawia się chłodzenie wiatrakiem, itp. Niewiele prawda? A jednak te zmiany w NAP300 dają na tyle dużo, że jest jeszcze to lepsza końcówka, następna półka i cena. NAP250 jest na prawdę super! Chwalę bo mam... 🙂 Atom był pomyślany jako urządzenie samodzielne (all-in-one player). W momencie kiedy podłączymy do niego kolumny i brakuje mocy / energii, dodatkowa końcówka może ratować sytuację, jednak to nie jest to ścieżka sensownej rozbudowy systemu. Właściwie Atom nie ma takiej ścieżki... Można pokombinować z kolumnami - Atom to przyzwoity system... skoro czegoś brakuje to może problem w kolumnach. Można postarać się o porządny kabel zasilający i to zrobi różnicę. Można też podpiąć Atoma do 200/202, 282/250, itd. ale wtedy system ma dwie regulacje głośności, a przy tym "połowa" Atoma leży odłogiem... Gdybym miał taki dylemat, to Atoma przeniósłbym do sypialni, podłączył jakieś fajne monitorki i cieszył się systemem all-in-one. Za pieniądze na Atom Headphone Edition, do 200tki dokupiłbym pre-amp... NAC202 jest naturalnym partnerem. NAC282 też się sprawdzi (najlepiej samemu posłuchać), i całą uwagę "ekonomiczną" skupił na źródle. Np. ND5XS, NDX, NDS... najlepiej zasilanymi z zewnątrz. Dobre źródło daje potężnego kopa systemowi. No a potem, któregoś pięknego zimowego wieczora, kiedy okaże się, że jednak jakby brakuje detalu i że mogło by być bardziej naturalnie i rozmachem można pojechać do sklepu po NAP250 lub NAP300 (gdyby tego pierwszego zabrakło na półce)... Ale, nie wcześniej. 🙂 No chciałbym zobaczyć te kolumny którym NAP200 nie daje rady, a NAP300 bez problemu obsłuży. Bardziej mi to pachnie monoblokami... :)
  3. Dawno już nie byłem w dyskusjach typu Naim zły, bo oszukuje na kablach i daje tanie wtyki, czy Naim dobry, bo wszystko co robi jest super i najtaniej, jak tylko może. Czy Naim/Luxman/McIntosh, itd... dobry czy zły zawsze rozstrzyga odsłuch i suma jaką jestem gotowy zapłacić za to co słyszę, a nie historyjki około sprzętowe. Jasne, że chcę rozumieć co jak działa i dlaczego taki materiał a nie inny, ale mam duże zaufanie do tego co, Naim wkłada w swoje obudowy. Po pierwsze słyszę to w swoim systemie, po drugie interesuję się Naim, coś tam już wiem o audio "by Naim" i bardzo mi to pasuje. Cena produktu już od dawna nie wynika z kosztów materiałowych i wytworzenia. Za butelkę wódki płacimy 20 zł, a koszt wytworzenia to góra 2 zł, za aspirynę płacimy 8 zł a koszt wytworzenia to dosłownie grosze, za ubrania płacimy 10 razy tyle ile kosztuje ich wykonanie, itd. itd. Cena dzisiaj, również w audio, jest taka… jaką klient na wolnym i konkurencyjnym rynku jest gotowy zapłacić. Można się na to godzić i kupować, albo się na to nie godzić i nie kupować. Wiem, że na rynku audio jest dużo ściemy. Nie przejmuję się tym mocno, bo na końcu zawsze o wszystkim rozstrzygnie ostrożny odsłuch. Super Lumina była rzeczywiście bardzo długo opracowywana. Nie wiem o rudej dziewicy, ale ten wątek wydaje mi się bardzo warty sprawdzenia… 😊. Tak dzisiaj robi się sprzęt systemowy, nie tylko w Naim. Jest to i rzemiosło i sztuka trochę. Schemat ze specyfikacją elektroniki najlepszego wzmacniacza Naim, da się zmieścić na jednej kartce A3. Można też kupić, rozmontować i każdy element zidentyfikować miernikiem… 😊 Jednak wszelkie chińskie podróbki, nie mają najmniejszych szans z oryginałem, a wiemy, że chłopaki tam dużo potrafią. Ta sztuka, to nie nagłe olśnienie, ani odkrycie tajemnicy, tylko długi i przemyślany proces żmudnego i systematycznego sprawdzania, poprawiania i dochodzenia do momentu kiedy uzyska się najlepszy efekt, za który ktoś potem zechce zapłacić niemałe pieniądze. O ile wiem Lumina się sprzedaje i chyba nie możemy założyć, że kupują sami bogaci idioci. 🙂 Nie przebieram nogami do Super Luminy. Słyszałem go w bardzo dobrym systemie i myślę, że Naim wypuścił super transparenty i bardzo drogi kabel. Akurat w moim obecnym systemie, te kilkanaście tyś. można wydać lepiej. Jeżeli po jakichś zmianach uznam, że wąskim gardłem jest właśnie kabel, na pewno sprawdzę Luminę. Rzadko, ale czasem 10 tys. za kabel może okazać się najtańszym znaczącym upgradem systemu i doprowadzaniem go do równowagi, na wyższym poziome. Oczywiście w cenie Luminy, będzie też zrzuta na Bentleya, którego Naim akurat sponsoruje. Całkiem mi się to nie podoba, ale się nie obrażam. 😊
  4. Wtyki Naim są na wyposażeniu wzmacniaczy za darmo... zestawienie poniżej. To chyba nie jest wysoka cena?To, że potem na rynku wtórnym kosztują po kilkanaście dolarów, musi chyba oznaczać, że choć nie ze złota to jednak są bardzo dobre... 🙂 Absolutnie nie czyściłbym wtyków Naima żadnymi preparatami. Naim zaleca kilkukrotne wyciągnięcie i włożenie wtyków z gniazdka co jakiś czas (opór zawsze jest bardzo wyraźny), i to zupełnie wystarcza. Z całym szacunkiem, ale nie zgadzam się. Terminale w Naim są bardzo dobre i z takiego materiału który daje najlepszy efekt. Gdyby inny materiał sprawdzał się lepiej, byłby na pewno zastosowany. Od dwóch dekad używam, w sposób zgodnie z zaleceniami producenta nigdy nie miałem podobnych dylematów. Naim miewa wpadki jak każda firma (np. wyświetlacze które rozszczelniały się po 5-10 latach, HiLine któremu rozpadają się końcówki), ale na pewno nie są to wtyki. Nota bene, naprawa HiLine jest darmowa bez względu na to kiedy był kupiony. Za wyświetlacze niestety trzeba zapłacić. Zewnętrzne zasilanie na prawdę działa. Cała filozofia i w sumie odkrycie Naim polega na "uwalnianiu prądowym" poszczególnych elementów toru. W dużym uproszczeniu, wzmacniacze od dołu do góry drabinki Naim nie różnią się tak bardzo konstrukcją, jak lepszym podziałem podzespołów i większą możliwością wydzielenia zasilania na zewnątrz, gdzie można zastosować całą gradację coraz lepszych zasilaczy. Z tej perspektywy, zewnętrzne zasilanie to nie "zasilacz-poprawiacz" tylko na nowo "zmontowany" z oddzielnych klocków wzmacniacz z lepszym zasilaniem niż poprzednio.... Ja też boleję nad ceną tych zasilaczy. Najlepszy kosztuje dobrze ponad 20k na rynku wtórnym, a jest to przecież tylko solidna obudowa, trafo x 2 i trochę dużych kondensatorów. Jednak tysiące tych urządzeń się sprzedają... Proponuję posłuchać dlaczego. Wszystko, co Naim wprowadza jest poprzedzone wieloma testami i konsekwentnym rozwojem produktu. Dla każdego produktu firma utrzymuje historię i szczegółowy opis każdego z tysięcy testów wykonywanych przez fachowców w fabryce, ze wskazaniem co zadziałało dobrze, a co nie. Naim chwali się tym, że wypuszcza tylko to wypracował doświadczeniem. Myślę, że po prawie 50 latach ciężkiej pracy z w sumie prostymi urządzeniami (w końcu to tylko tranzystory, kable i takie tam), Naim na pewno będzie zainteresowany "bezkostnymi ulepszeniami" - proponuję nie czekać tylko do nich uderzyć z pomysłami. Na bezkosztowych ulepszeniach zarabia się zawsze... 🙂 Super Lumina była opracowywana długimi latami, z tego co mi wiadomo. Tyle zajmuje przygotowanie super-transparentnego kabla, dedykowanego do topowej półki. Swoją drogą, czy nie jest niesamowite, że NACA tak długo sprawdza się w przeważającej ilości systemów Naim, również w tych najwyższych? Czyżby była tak dobrze i starannie opracowana? Tak, świat i kapitalizm oparty jest na chciwości i generalnie ma gdzieś, czym jest dla kogo "filozofia życia." Firmy chcą zarabiać jak najwięcej, żeby właściciel jak najwięcej zarobił i po to żeby się rozwijać i... przetrwać. Ale, to już wiemy od Marksa... 🙂 NAP100 - SNAIC4, mains lead, 2x speaker connectors NAP155X - SNAIC4, mains lead, 2 x speaker connectors NAP150x - SNAIC4, mains lead, 2 x speaker connectors NAP200 - SNAIC4, mains lead, 2 x speaker connectors NAP250 - DIN4-XLR, mains lead, 2 x speaker connectors NAP300 - 2 x Burndy, 2 x DIN4–XLR, mains lead, 2 x speaker connectors NAP500 - 2 x Burndy, 2 x DIN4-XLR, Powerline, 2 x speaker connectors NAPV175 - 2 x SNAIC4, mains lead, 3 x speaker connectors NAPV145 - DIN4-XLR, mains lead, 1 x speaker connector
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.