Jump to content

Jaro_747

Użytkownicy
  • Content Count

    2393
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    311

Jaro_747 last won the day on June 17

Jaro_747 had the most liked content!

Community Reputation

29476 Dwudziesięciotysięcznik

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jeżeli tak się grzeje to raczej nie ma siły żeby nie był walnięty. A do cyfrówki bez oscyloskopu to raczej nie ma co podchodzić, palcem diagnozy się nie postawi. Prędzej różdżką ;-).
  2. Aha. W takim razie śmiało można założyć, że jest tak, jak napisałem. Czyli wyjście RCA napędzane jest przez bufor biorący sygnał z XLR. Obciążenie wyjścia XLR będzie w takiej sytuacji symboliczne i nie ma potrzeby stosowania jakiegokolwiek przełącznika.
  3. Ponieważ na płytce-córce (jak ją nazywasz) jest jakiś scalak to można domniemywać, że jest to bufor. Dlatego nie powinien on obciążać wyjścia XLR gdy jest podłączony i obydwu wyjść można używać niezależnie/jednocześnie. Fajnie byłoby gdybyś napisał jakie oznaczenia są na tym scalaku z małej płytki.
  4. Napisz lepiej co jest na tej płytce która desymetryzuje (no bo chyba nie symetryzuje tak jak piszesz) bo być może nie trzeba niczego przełączać.
  5. Z głowy, czyli z niczego 😉. Kolega tradycyjnie nie doczytał o co chodzi. 10mikro można dać spokojnie, to sensowna wartość.
  6. Ależ wręcz przeciwnie! Cena jest jednym z elementów który ma największy wpływ na ocenę brzmienia.
  7. Hmmm... To miał być żart. Gdyby Kolega zajrzał w w mój profil to z pewnością by się zorientował - z wykształcenia jestem inżynierem elektrykiem :-). Ale cieszy mnie każde krytyczne podejście oparte na myśleniu i wiedzy ponieważ jest źródłem postępu.
  8. Eee tam, inżynierskie przesądy ;-).
  9. Podawanie parametru pojemności kondensatorów elektrolitycznych z dokładnością kilku procent zadziwiło mnie nadzwyczajnie. Dlaczego - ano dlatego, że o metrologii mam jakieś pojęcie. Pierwsze co przyszło mi do głowy to warunki pomiaru, co jest absolutną podstawą. Kondensatory elektrolityczne cechują się sporą zależnością pojemności od napięcia. Generalnie taki kondensator jest pewnym dynamicznym systemem którego parametry zmieniają się w zależności od wielu czynników i to w znaczący sposób, a w kondensatorze opartym o procesy elektrochemiczne ta zależność jest podstawowa. Już tłumaczę prostym językiem dla laików- pojemność kondensatora próżniowego będzie stała niezależnie od temperatury i napięcia aż do przebicia. Dla kondensatora powietrznego będzie podobnie zakładając, że jest szczelny i nie ma zmian wilgotności powietrza. Gdy wprowadzamy inny dielektryk sytuacja zaczyna się komplikować. Mika, styroflex, poliester (mylar), polipropylen mają parametry stabilne w funkcji napięcia i czasu ale gorsze od powietrza. Zyskiem jest większa przenikalność dielektryczna, ale jest ona praktycznie stała względem zmian napięcia. Im dalej idziemy w stronę większych przenikalności dielektrycznych tym gorzej ze stabilnością i powtarzalnością parametrów, co gorzej - pojawiają się nieliniowości względem napięcia. O ile pojemność kondensatora teflonowego czy styrofleksowego jest stała jakie by nie przyłożyć napięcie, to z ceramikiem niobowym czy z elektrolitem już jak nie jest. W związku z tym podawanie pojemności kondensatorów nieliniowych z natury bez informacji o warunkach pomiaru jest jedynie informacją orientacyjną. Dodawanie do tego tolerancji 2% to czysty marketing, bajka dla jelonków, jest to fizycznie niemożliwe. Mierzenie takiego z natury nieliniowego kondensatora określonym miernikiem może dać wrażenie powtarzalności parametrów, ale zmierzenie innym miernikiem może dać inny wynik, przy czym oba pomiary są prawidłowe. Po prostu warunki pomiaru były inne (np. napięcie). Próbowałem znaleźć dane producenta na temat warunków pomiaru. Nie znalazłem, może źle szukałem, ale niepokojące jest to, że dla sporo tańszych kondensatorów można znaleźć więcej informacji. Dla mnie to dzwonek ostrzegawczy i syndrom voodoo. Niech ktoś zainteresowany wyśle maila z prośbą o kartę katalogową, ciekaw jestem odpowiedzi.
  10. Jaro_747

    Zasilacz AC

    Tak na dobry początek zaproponowałbym stabilizator LM317HV który ma napięcie wyjściowe do 50V, więc te 40-42V spokojnie obsłuży. Ma obudowę TO-3 i TO-220 więc łatwo będzie coś zmajstrować na szybko do testów. http://www.ti.com/lit/ds/symlink/lm317hv.pdf
  11. Jaro_747

    Zasilacz AC

    No właśnie. To spostrzeżenia powinno zamknąć dyskusję o tym aspekcie zasilania. A o diodach zawsze można poczytać ;-).
  12. Jaro_747

    Zasilacz AC

    Dziękuję za streszczenie moich myśli, może rzeczywiście trochę się rozgadałem, ale chciałem żeby jasny był sens zaproponowanego rozwiązania. Jest jeszcze jeden plus o którym zapomniałem - pozbywamy się zmiennego pola magnetycznego z wnętrza przedwzmacniacza. Wiele go tam istniejące zasilanie nie wnosi, ale zawsze coś ;-).
  13. Jaro_747

    Zasilacz AC

    Koledzy się zajeżyli a założyciel wątku zapewne niewiele z tego zrozumiał ;-). A tak na serio - mamy tu kilka zagadnień. Pierwsze - czy jest sens wymiany zasilacza napięcia zmiennego 50Hz, co było podstawowym pytaniem wątku. W mojej opinii nie, ponieważ potencjalny zysk jest niewspółmierny do kosztów. Drugie, i być może podstawowe to pytanie czy nie da się tego zrobić inaczej i lepiej. I tu rację ma Kolega zjj_wwa że można użyć zasilacza napięcia stałego. Dlaczego? Bo w zasilanym układzie na wejściu zasilania nie mamy trafa tylko prostownik. Zasilanie go stałym napięciem nic nie zepsuje. Pytanie następne - no to co możemy polepszyć? Nie znając wewnętrznego stabilizatora i zakładając, że go nie ruszamy trzeba uciec się do ogólnej analizy. Szumów za bardzo nie zmniejszymy bo za nie odpowiedzialny jest wewnętrzny stabilizator wbudowany we wzmacniacz. To, co możemy poprawić to izolacja od zakłóceń z linii zasilania typu skoki napięcia, zakłócenia i szumy (w tym w.cz.). Wniosek - jakość zasilania można poprawić stosując zasilacz z trafem EI i stabilizatorem z dużym PSRR a nie z małymi szumami własnymi. To akurat można zrobić stosunkowo tanio i może to przynieść realny zysk. Następnym krokiem byłaby analiza wbudowanego stabilizatora i ew. jego optymalizacja, ale tu już bez schematu można coś popsuć a nie poprawić.
  14. Jaro_747

    Naprawa Marantz PM75

    To by się zgadzało, JRC to producent układów NJM.
  15. Kolega porlick Ci to rozrysował, dla jednego kondensatora masa jest plusem a dla drugiego minusem, na jego rysunku masz to jak na dłoni.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.