Jump to content

basil102

Użytkownicy
  • Content Count

    66
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

11 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dzięki za info, jestem bliżej domu 🙂 1 urządzenie + NAS. Miałem Auralica na liście do sprawdzenia, teraz na pewno go przetestuję.
  2. To ma swoje uroki. Z tą myślą kupiłem kiedyś ( chyba ) dobry adapter, płyty zbierałem od dłuższego czasu. Problem polega na tym, że analog potrzebuje jeszcze więcej czasu na celebrację niż zmiana płyty CD. Frajda niesamowita, ale to naprawdę trzeba usiąść, wybrać to na co ma się ochotę i delektować się muzyką. Brakuje mi czasu, a tego za żadne pieniądze kopić się nie da 😞 Temat w tej sytuacji robi się bardziej filozoficzny a nie techniczny 🙂 Pozdrawiam Rafał
  3. To z czego ( z jakich urządzeń ) składa się Twój tor plikowy, jeśli możesz zdradzić ? Rafał
  4. Tutaj cały watek: Pozdrawiam Rafał
  5. Wygoda ważna rzecz, w mojej sytuacji wysunęła się nawet na pierwsze miejsce 🙂 ale cena gra rolę, nawet zasadniczą. Tak jak pisałem w pierwszym wątku, ja już króliczka audio złapałem, dźwięk mojego zestawu mnie satysfakcjonuje, tylko się cieszyć. Nadwyżkę finansową wydałbym w pierwszej kolejności ( 1 ) na zakup wolnego czasu na słuchanie muzyki z tego całego "złomu" w drugiej ewentualnie na ( 2 ) wymianę CD na Ayon CD35. Oczywiście są pomysły na kolejne zachcianki, porównania i wymiany ale leczę się bardzo szybko wracając do punktu 1 🙂 Jedyne zatem co chce osiągnąć, nie tracąc jakości dźwięku, który mam, to wygoda użytkowania. Stąd właśnie pomysły na jakieś wręcz DIY - choć po lekturze komentarzy zaczynam sądzić, że to nie ten kierunek i trzeba będzie znaleźć kompletne urządzenie. Osobnym wątkiem jest synergia toru. Mój Ayon może bez problemu wysterować końcówki Passa ale efekt był mizerny, z podobnym rezultatem wpasował się któryś z mocnych przedwzmacniaczy Audio Reserarch ( nie pamiętam niestety modelu ). Nie zagrało. Pre i końcówki Passa robią robotę i szkoda to komplikować. Pewnie coś zagrałoby lepiej ale mi się już nie chce szukać...ciągle mało czasu 🙂 Tak czy inaczej, bardzo dziękuję za rzeczowe sugestie.
  6. To już od jakiegoś czasu, na swój sposób mam. Do grania "do kotleta" podłączyłem do Ayona Google Chromecast Audio, do DACa Ayona wchodzę wejściem optycznym bo to małe gówienko Googla na to pozwala więc omijam ichniejszego DACa. Streamuję z Google Play Music. Jakość żadna ale przy kotlecie żaden problem. Oczywiście użyteczność właśnie taka, jakiej brakuje mi obecnie. To budżetowe rozwiązanie pozwala również przesłać FLACa lub WAVa do Chromecasta, wygoda żadna bo trzeba ręcznie przerzucać pliki do przeglądarki ale czysto teoretycznie z komputera ( żadnego audio, zwykły notebook 🙂 ) do bardzo prostego streamera, przy pomocy WiFI leci bezstratny ( WAV lub FLAC ) plik i wchodzi do DACa Ayona. Różnice słychać od razu, nie trzeba żadnego osłuchania. Dynamika w skali makro może i nawet jakaś ale różnica w scenie, jej głębokości, pozycjonowaniu źródeł, trójwymiarowości a przede wszystkim w wybrzmieniach detali jest zasadnicza. Tego się nie da oszukać 🙂 Wyjście analogowe z Chromecasta zarówno przy streamowaniu jak i graniu plików pominę milczeniem...
  7. Ja znalazłem wątek, w którym pisał, że Aurender W-20 został po kilku latach zdetronizowany przez SOtM sMS 200 z kondensatorowymi zasilaczami, separatorem galwanicznym i jeszcze 2 / 3 urządzeniami. Całość jest tam bardzo dokładnie opisana. Ten post był bezpośrednio inspiracją, żeby poczytać / popytać o tor oparty o kilka podzespołów w przeciwieństwie do 1 transportu czy transportu / DACa. Niby nic wielkiego: SSD storage An Intel Core-i3 processor or better At least 4GB of RAM ale mój Qnap to model TS-212P oparty na procesorze Marvell czyli poza pamięcią nie spełnia kluczowego warunku brzegowego procesora od Intela. Z instrukcji zrozumiałem, że oczywiście pociągnie baza plików dla Roona ale nie da się na nim samym postawić Roon Core i będzie wymagać dodatkowego PC a to odpada - za dużo urządzeń 🙂 Taki serwer tak czy inaczej postawię by móc przetestować pojedyncze urządzenia nie posiadające dysku jak Lumin, jak cierpliwość mi pozwoli to zarówno z DAC jak i sam transport 🙂
  8. I znowu masz rację 🙂 Własnie doczytałem, że mój model Qnapa nie pociągnie Roona, konieczna byłaby wymiana na wyższy model. Ale podsumowując, czy dobrze zrozumiałem koncepcje Roona: Roon softwatre na osobnym mini komputerze lub na dedykowanym NAS obsługującym standard Roon ( ta ostania koncepcja załatwia Roon Core i źródło plików ) i do tego urządzenie końcowe koniecznie w standardzie Roon Ready z którego wyjdę sygnałem do DAC ? Dzięki Rafał Wygląda ciekawie, dzięki 🙂
  9. Panowie, W nawiązaniu do kilku Waszych ostatnich wypowiedzi i wątku czy 1 dedykowane urządzenie czy jednak trochę dłubania i stworzenie toru plikowego, powiem szczerze, że do niedawna myślałem jedynie o dedykowanym urządzeniu, dlatego 3 - 4 lata temu, po ostatnim upgardzie audio, zarzuciłem ten kierunek, bo tak jak pisałem, 20 i więcej tysięcy jako zapłata za własne lenistwo nie uśmiechała mi się i nie uśmiecha dalej. Dopiero lektura forum ( i to własnie części Hi-End ) pokazała mi, że być może istnieje inna ( przede wszystkim tańsza ) droga na porównywalny dźwięk. Utwierdził mnie w tym wątek Elberotha ( mam nadzieję, że się nie obrazi za powołanie się ), że po kilku latach poszukiwań znalazł godnego następce Aurendera W-20 w postaci...no własnie całego worka mniejszych i większych klocków ( SOtM ). Oczywiście all-in-one byłoby idealne, zarówno sam transport, czy nawet transport / DAC ale byłbym w stanie pogrzebać w osobnych urządzeniach i ustawieniach ( raz a dobrze ), żeby napawać się swoim lenistwem i cieszyć dobrym dźwiękiem. Zgadzam się jednak z essewissa, że ciągłe dłubanie w updateach, ustawieniach, połączeniach absolutnie zdegraduje moje lenistwo a nie o to w tym chodzi 🙂 Zatem wszystkie Wasze sugestie, za które bardzo dziękuję, odnośnie jednej czy drugiej drogi traktuje jako kapitalną bazę wiedzy, która da mi możliwość zrobienia jakiejś shortlisty i wybrania czegoś do przesłuchania. Rafał Myślałem o Roon Nucleus czyli urządzeniu i do tego oczywiście Roon Software 😉
  10. Kurza twarz ;) Dasz wiarę, że przeoczyłem to wejście ? Mam CD tak ustawione, że niewygodnie zajrzeć mi na tylną ściankę i odnotowałem tylko RCA i USB. Wiedziałem, że jest optyczne bo wpuszczam nim sygnał z Google Chroemecast Music. Masz absolutną rację, CD5s ma AES/EBU. To po raz kolejny zmienia postać rzeczy bo koniecznie muszę zatem sprawdzić, które z tych wejść jest najlepsze. Dzięki serdeczne Rafał
  11. Dużo w tym racji, ja też chętnie podłączyłbym 1 urządzenie i zapomniał o sprawie ale zastanawiam się czy 20 tysięcy zł to dobra cena za moje lenistwo 🙂, dlatego jako wariant rozważałem upłynnienie CD i zamianę na transport / DAC i tu własnie mocno stał Lumin S1. Jeśli kompletny transport bez DAC to myślałem również o Aurenderze ale ten NAD wygląda bardzo ciekawie. No własnie 🙂 Tej informacji mi brakowało, dzięki electro i MrSalieri. Soft można postawić na NAS a takowy już mam ( Qnap, który wspiera Roona ) i całość bez względu na to kto jest producentem transportu robi się prostsza. Jest to jakiś trop, robi się przejrzyściej 🙂 Dzięki Rafał
  12. Panowie, Bardzo dziękuję za dotychczasową dyskusję. Cieszy mnie, że praktycznie wszyscy wskazujecie, żeby zostawić Ayona i wokół niego rozbudować możliwość odtwarzania plików. Ayon CD5s to bardzo przyzwoita konstrukcja i DAC nie został tam potraktowany po macoszemu, jednak według wszystkich recenzji wejście USB mocno ustępuje pozostałym cyfrowym, czyli RCA i optycznym. Będę zatem musiał użyć konwertera. Myślę, że tego wejścia USB nie warto nawet porównywać z RCA. Ok, to jedno wydaje się pewne - Ayon zostaje i mam do wyboru między kilkoma "skrzyneczkami" od różnych producentów 🙂 Czytam w międzyczasie o takim rozwiązaniu ale mam wrażenie, że im więcej tym głupszy jestem 😉 Czy każde z tych urządzeń ( SOtM, dCs, Moon czy Roon lub podobne ) wymaga dedykowanego minikomputera wpiętego w sieć, czy też są takie, które są "samowystarczalne" ? Czy komputer w tego typu rozwiązaniach służy jedynie do postawienia platformy softwareowej do obsługi danego rozwiązania czy pełni jakieś dodatkowe funkcje ? Trochę naiwne te moje pytania ale wygląda na to, że im głębiej w last tym więcej drzew. Pozdrawiam Rafał
  13. Drodzy forumowicze, Mam prośbę o sugestie dotyczące opisanego poniżej problemu. Zakończyłem gonitwę za audio zajączkiem kilka lat temu poprzestając na zestawie składającym się z Sonus Faber Amati Anniversario, końcówek Pass Labs XA60.5, przedwzmacniacza Pass Labs XP-20 i CD Ayon CD5s. Razem to dźwięk, który w zupełności mnie zadowala i mógłbym z tym żyć gdyby nie wrodzone lenistwo. Nie ogarniam już kolekcji CD poza tym słuchając muzyki „przy okazji”, do szału doprowadza mnie ciągłe wyszukiwanie i zmienianie płyt. Na tym etapie zacząłem ponownie zastanawiać się nad graniem z plików. No i tutaj zaczynają się moje wątpliwości. Główne metody mogłyby być dwie: 1. Zostawiam CD Ayona bo to dźwięk który lubię, nic nie musiałbym tu zmieniać. Ayon ma szerokie możliwości zastosowania jako DAC. Dokupuję zatem transport, soft i po kłopocie. Minusem jest to, że DAC Ayona to już rozwiązanie wiekowe, akceptuje tylko formaty do 24 / 96 kHZ, żadnego DSD. Faktem jest, że większości grałbym i tak zripowane własne CD, co więcej, dalej planuje kupować CD bo ceny, w szczególności klasyki czy jazzu w stosunku do plików są dużo atrakcyjniejsze ale z drugiej strony kusi możliwość spróbowania czegoś gęstego – tutaj nie byłoby możliwości. Jeśli ten kierunek, to jakie urządzenie warto wypróbować ? SOtM, może Nucleus Roona albo dCS Network Bridge lub Moon Mind 2. Jaką platformę softwearową zastosować ? Czy Roon faktycznie jest tak dobry ? 2. A może to w ogóle nie w tą stronę i lepiej sprzedać Ayona i zamienić go na odtwarzacz z DAC. W tym przypadku myślałem o Luminie A1 lub S1. Poza tymi 2 urządzeniami nic nie wpadło na moją listę ale jest to na pewno związane z moim brakiem wiedzy w tej kwestii. Powinienem coś jeszcze rozważyć ? Zdaję sobie oczywiście sprawę, że cokolwiek bym nie wybrał to trzeba to przetestować we własnym torze ale nie jestem w stanie / nie chce mi się sprawdzać wszystkich urządzeń, dlatego liczę na Wasze rekomendacje bo macie z tym doświadczenie. Nie chciałbym też wydawać fortuny bo ta zabawa to wyłącznie widzimisię wynikające z lenistwa a nie jakiś upgrade mający znacząco poprawić dźwięk mojego zestawu. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, również te wykraczające poza opisane scenariusze. Pozdrawiam Rafał
  14. Panowie, Bardzo dziękuję za liczne opinie. Po kolei: Psilo, czy Twój Linn jest w pełni zbalansowany. Jeśli tak, to łaczenie po XLR wydaje się jedynym sensownym. Jeśli nie, to być może Twoje eksperymenty ( te, o których piszę, że chciałbym ich raczej uniknąć ) pokazały jaka kombinacja jest w takiej sytuacji optymalna. Sly, miał być cały tor Ayona ( jak poprzednio ) ale nie wchodząc w szczegóły pojawił się Pass. W momencie podejmowania decyzji o Passie CD5s był już apgrejdem do CD2s. Wiedziałem o mankamentach XLR Ayona i zalatach zbalansowania Passa i przeszło mi przez głowę, że przydałby się inny CD ale było już za późno. Może za jakiś czas :) jt211, to jest dokładnie to co jednak będę musiał zrobić z ta jednak różnicą, że według Passa ( customer help ) cały tor musi być albo zbalansowany albo single - ended. Mieszanie jest bez sensu ( padły w mailowej odpowiedzi konkretne, techniczne argumenty ale wybaczcie, na elektrotechnice w szkole... ). A zatem albo od CD przez Pre do Power po RCA albo XLR. Kwestia sprowadzi się wtedy do "nausznego" sprawdzenia czy gorsza jakość wyjścia XLR Ayona zostanie skompensowana przez lepszą jakość obróbki całego sygnału zbalansowanego Passa i w sumie da to jednak efekt dodatni czy też lepiej zabrzmi całość po XLR. Według Passa, trzeciego scenariusza nie ma :) Pozdrawiam Rafał
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.