Skocz do zawartości

tb82

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    388
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana tb82 w dniu 30 Kwiecień 2017

Użytkownicy przyznają tb82 punkty reputacji!

Reputacja

517 Audioholik

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Ostatnie wizyty

1457 wyświetleń profilu
  1. Rozumie punkt widzenia, natomiast ja na przykład bardziej cenię sobie opinie konkretne, szczere i czasami dosadne podczas czytania których nie muszę zastanawiać się o co tak naprawdę chodziło piszącemu, tak więc jestem inną grupą odbiorczą, która również powinna mieć swoją przestrzeń i właśnie z niej korzystam. Dziwi mnie również stawianie znaku równości pomiędzy krytycznym i dosadnym opisem sprzętu a uwłaczaniu bądź używaniu przemocy w kierunku innej osoby, przecież opisywane są tu tylko urządzenia..... czasami wydaje mi się, że niektórzy audiofile identyfikują się z kawałkiem metalu bądź drewna bardziej niż ze swoją najbliższą rodziną...
  2. Widzisz ile osób tyle opinii i postaw, ja też mam dopiero 36lat i jestem niesamowicie zadowolony z mojego "gotowca", a swoje próby na wczesnych etapach nazwał bym raczej stratą czasu, który teraz mogę poświecić na coś innego.
  3. Mam dokładnie tak samo, ze sprzętem audio mam do czynienia od 2000 roku....kupowałem, zmieniałem, testowałem....zdobywałem doświadczenie jednocześnie kręcąc się w kółko... trochę do przodu, trochę w bok a czasami nawet wstecz.... ile czasu i pieniędzy po drodze poszło w błoto to nie wspomnę...a ponieważ mam do życia podejście pragmatyczno-ilościowe a czasu niestety nie wiele, to wolę go wykorzystać na pracę i dążenie do osiągnięcia wyznaczonego przez kolegę Szymona wzorca dźwięku, który przekonał mnie absolutnie. Z perspektywy czasu mogę jedynie podziękować Szymkowi, bo tak naprawdę dzięki niemu zaoszczędziłem mnóstwo czasu, nerwów i pieniędzy. Zamiast siedzieć na audiomarkcie i zastanawiać się co by tu mogło jeszcze zagrać tak jak lubię, po prostu to wiem dzięki Szymkowi i spokojnie słucham sobie muzyki z nieskrywaną radością na systemie złożonym dzięki jego poradą. Wszystkie wizyty w salonach u audiofili czy odsłuchy u Szymka tylko utwierdzają mnie w słuszności obranej przez mnie drogi.
  4. Zależy co i dla kogo oznacza słowo "zagrały" 😉 jeden będzie się zachwycał Golfem V GTI a trafi się drugi co ponarzeka na Ferrari Italię... i obydwaj będą mieli swoją rację, zależy po prostu czym jeździli wcześniej 😉
  5. Mam głęboki dysonans poznawczy czytając Twoje posty XD ale być może wynika to z tego, że nie należę do tej zacnej grupy "poważnych audiofili" i nie nadaję na podobnych "falach" ;)))) Powinieneś to obwieścić wszem i wobec wszystkim testerom zarówno gazetowym jak i portalom internetowym, tam to dopiero się rzeczy dzieją.... bo Szymek w przeciwieństwie do wyżej wymienionych ma "przynajmniej" gdzie i z czym testować :)))
  6. Zjechał totalnie transport....nie DAC, tak dla uściślenia 😉 ale ponoć w tandemie jest synergia 😉 Przynajmniej już znam powód, dla którego znów założyłeś konto na AS :))
  7. Tylko jeżeli u Szymka w dobrym pomieszczeniu, z różnymi komponentami wysokiej klasy - zawsze prócz Amplifona i dCS są inne "topowe" marki do podpięcia, aby dać szansę czy lepiej dopasować zestawienie - nie chce zagrać to gdzie zagra?? W przypadkowym akustycznie pomieszczeniu profesjonalnego recenzenta, na jego systemie odniesienia? Jeszcze nie widziałem recenzji sprzętu audio w prasie lub na portalach, podczas której testujący miał by "na stanie" kilka topowych końcówek mocy, przetworników, przedwzmacniaczy, transportów i kilka zestawów okablowania...u Szymka to wszystko jest. Chcemy po modelować brzmienie zestawu np. transportem, proszę bardzo jest Esoteric, Audiomeca, Forsell, dCS, CEC, McIntosh i parę innych... Lepszych warunków do testowania sprzętu niż u Szymka nigdzie nie widziałem.
  8. W takim razie mamy zgoła odmienne doświadczenia, gdyż wg. mnie większość drogich konstrukcji kolumn głośnikowych pozycjonowanych w szeroko rozumianych kategoriach HI-ENDu gra słabo lub bardzo słabo i co najmniej nieadekwatnie do ceny...i niestety wg. mnie ta tendencja przybiera na sile z roku na rok...nowe produkty uznanych producentów z reguły droższe od poprzednich i z reguły z gorszym dźwiękiem....tak to niestety widzę i słyszę. W przypadku Davone tak właśnie jest...mogę je pochwalić tylko za jakość stolarki....dźwięk jak dla mnie makabra...
  9. Każdy z nas ma prawo do oceny...każdy z nas ma również swoje wzorce i punkty odniesienia, wynikające z reguły z jakiegoś doświadczenia, które w trakcie swojej zabawy z audio zdobywamy.
  10. Tylko, że to nie powód by usprawiedliwiać lub nawet zatajać taką jakość wykonania przed potencjalnym klientem... Producenci oferujący tak zbudowane urządzenia powinni być piętnowani, przy takich cenach końcowych to skandal... 20 lat temu w testach Audio człowiek mógł chociaż popatrzeć co siedzi w takiej kolumnie... teraz to ładne zdjęcie z niezbyt bliskiej odległości (bo jeszcze jakiś babol na nim wyjdzie) i to wszystko....
  11. Czyli porównujemy do samochodów za ok 700kzł i więcej 🙂? aż tak daleko nie chciałem się zapędzać.....oj wtedy to już nawet nie byłaby biała gorączka....raczej malaria połączona z ah1n1 :))
  12. Ja bym raczej stwierdził, że w standardowej wersji niekompletne...dla mnie to po prostu robienie z klienta idioty... Jakość wykonania/spasowania na katastrofalnym poziomie, ta maskownica po prostu zwaliła mnie z nóg....długo oglądałem z bliska te paczki, to jest nie pojęte aby kolumna za 100kzł prezentowała taki poziom wykonania. Dziwne, że żaden z profesjonalnych i uznanych recenzentów nie zwrócił na to uwagi i jakie były tego pobudki... Bo ja gdybym wyjechał z salonu autem za trzy setki powiedzmy, i zobaczył skórę pospinaną zszywkami, źle spasowaną karoserię wyblakłą deskę rozdzielczą i każdy element nadwozia malowany w innym odcieniu dostał bym białej gorączki.... Natomiast co do dźwięku...spójny przekaz z bardzo dobrą średnicą, dociążoną i namacalną, bas dynamiczny niestety bez siły, scena wąska ale wystarczająco głęboka, kolumny grają bardzo kierunkowo, wąski sweet spot trzeba się nagimnastykować przy ustawianiu. Góra pasma totalnie spolerowana, brak wybrzmień kolumna wręcz woła o pomoc na górze, czyli dodatkowy głośnik wysoko tonowy. Małe składy wypadały dobrze im więcej w muzyce się działo tym bardziej dało się odczuć niechęć tych kolumn do skomplikowanych aranżacji z dużą ilością instrumentów. W standardowej wersji kolumny do spokojnego grania, fajnie było by posłuchać wersji "ostatecznej" z dodatkowym głośnikiem na górze pasma. Niestety jakość wykonania woła o pomstę...
  13. Dokładnie tak to z bliska wygląda, mnie najbardziej przypomina rurę kartonową na którą nawijane są folie stretch, tylko grubość tej zastosowanej w Trenerach jako tunel BR jest mniejsza.
  14. Ale to jest średnio poważne...jeszcze w kolumnie za 100tys.... no bo co o tym sądzić... producent wypuszcza kolumnę w cenie niezłego samochodu i już na wstępie "zaleca" dodatkowy gwizdek za 40tys??? Czyli przyznaje mimochodem, że w wersji standardowej jego produkt już z założenia nie domaga w pewnych kwestiach??? Jak dla mnie dziwna polityka :)
  15. Pożyjemy zobaczymy :)))) Czyli branża ma się świetnie...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.