Jump to content
IGNORED

"Mój Staszewski" wg Jacka Bończaka


adams19

Recommended Posts

Słuchałem mini koncertu w trojce i porównałem sobie ten występ z płytką. Wszystko ładnie pięknie: są emocje, jest dobra jakość, jest też dobry głos i interpretacja tekstów Staszewskiego, wybitny akompaniament zespołu. Jednak była też niespodzianka, trochę szkoda, bo w "Mariannie" Bończak niestety ale nie dał rady i zapomniał kilku wersów tekstu. Dobrze, że jednak zachował się jak profesjonalista zastosował coś w rodzaju wokalizy i po chwili wbił się spowrotem w ten song. Generalnie uważam, że jego podejście i wykonanie "songów" Staszewskiego jest świetne oby takich rzeczy było więcej. Pozdrawiam wszystkich, którzy lubią tego typu rodzaj muzyki z tekstem i jeżeli kotoś chciałby coś napisać na temat tego rodzaju "piosenki aktorskiej" to proszę bardzo, zwłaszcza jeżeli jest coś co warto posłuchać, ja polecem Bończaka i jego interpretacje piosenek Staszewskiego ;)

Audiofilizm mnie nie interesuje, jedynie dobry sprzęt i jeszcze lepsza muzyka ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest stary bej

(Konto usunięte)

Również odsłuchałem ten radiowy koncert, choć płyty nie mam ;-(

Uważam, że Bończyk dodał świeżości dość już starym kawałkom Staszewskiego, którego z różnych względów nie lubię.

Orkiestruum super, zwłaszcza wymiatacz na harmonii, który dokonywał cudów ekwilibrystycznych, gdyż ten instrument brzmiał momentami jak gitara.

Link to comment
Share on other sites

Guest stary bej

(Konto usunięte)

Przykro mi, ale nie, gdyż był to zupełny przypadek z wysłuchaniem tego koncertu.

I choć tego typu twórczości raczej nie lubię słuchać, to akurat ten koncert przyjąłem z wielką satysfakcją.

Nie stronię co prawda od takich wykonawców jak Turnał, czy Sojka, ale muszę być mocno nastawiony, (nie mylić z "wstawieniem") aby Ich słuchać.

Właściwie to ostatnimi czasy zachwycił mnie kowerami Sojka.

To już nie ten sam, zawodzący jazzowo, i "spocony z wysiłku" artysta co kiedyś.

Możliwe, że jak przed laty, chcacy sie pozbyć pewnej maniery rżenia podczas śpiewania, Pan Bajor, również i On pracuje nad nową forma interpretacji.

Inspiracje to i kolejne wyzwania, a zawsze miło jest coś usłyszeć w nowej interpretacji.

 

Stanisław Sojka - czas nas uczy pogody.

 

http://www.youtube.com/watch?v=_VqH_UncFa0

 

Może pozostając bardziej w klimacie Staszewskiego, przynajmniej intonacyjne, to bardziej kapela Raz Dwa Trzy.

 

 

No ale to też uzależniam od nastroju.

A bez względu na posiadany, i jak to się mówi "o każdej porze dnia i nocy" to jednak ś+p Ciechowski.

Przekaz osobisty i ponad narodowy jest w przypadku tego dzieła bezsprzeczny.

 

Obywatel GC - Nie pytaj o Polskę.

 

Link to comment
Share on other sites

stary bej dzięki za podane propozycje, właściwie to znam je ale muszę sobie zrobić powtórkę, napewno Soyka i Ciechowski to też moje klimaty Raz, dwa, trzy to dobry zespół ale jakoś mi tam brakuje emocji. Niezła jest też twórczość Katarzyny Groniec polecam ;)

Audiofilizm mnie nie interesuje, jedynie dobry sprzęt i jeszcze lepsza muzyka ;)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.