Jump to content
IGNORED

Keith Jarrett Trio - 30 lat istnienia


Chicago

Recommended Posts

W tym roku mija 30 lat istnienia fenomenalnego trio jazzowego, które zapoczątkowało swoją niezwykłą podróż albumem z 1983 roku - Standards, Vol. 1 (ECM 1255). Od samego początku główną koncepcją tria było tzw. nie posiadanie muzyki którą przedstawiają, czyli w głównej mierze grania standardów bez prób, ustaleń formy czy też jakiejkolwiek innej aranżacji. Formułę tę, trio przyjęło również podczas swoich projektów free-jazzowych, w których nie mają miejsca żadne ustalenia będące wynikiem jakichkolwiek prób i dyktatów. Według Jarretta, ten sposób gry jest możliwy dzięki - językowi plemiennemu - opartemu o system muzycznych reguł, które wszyscy członkowie tria opanowywali i wchłaniali przez całe lata swojej muzycznej twórczości. Pozwala im to na przeogromną swobodę i luz podczas grania nawet starych i oklepanych standardów w zupełnie lużnych i spontanicznych interpretacjach. Dodałbym od siebie, że jest to możliwe również, dzięki nieograniczonym i niczym nieskrępowanym umiejętnościom technicznymi i jak najbardziej absolutną podzielnością uwagi w słuchaniu siebie na wzajem. Miałem okazję zobaczyć kilkakrotnie trio w akcji podczas koncertów w chicagowskiej filharmonii i zarówno sound, interpretacja, energia jak i cała atmosfera koncertu, to klimaty, które zostają w pamięci na bardzo długo. Trzydzieści lat za nami i zdawałoby się, że cały czas jedno i to samo, a jednak jak inaczej i jak świeżo, za każdym razem. Słuchy chodziły, że mają wydać nową płytę w 2012 roku, lecz najprawdopodobniej będzie to bieżący rok i jubileuszowy album - Somewhere - w niezapowiedzianej jeszcze oficjalnie przez ECM edycji.

Wiem, że wątków na temat Jarretta jest na forum cała masa, nie mniej jednak uważam, że okrągła 30 rocznica ich istnienia jest dobrym pretekstem do otwarcia nowego, jubileuszowego wątku i napisania kilku zdań o tym wybitnym i absolutnie niepowtarzalnym jazzowym trio fortepianowym.

 

Pozdr, M

Parker's Mood

Link to comment
Share on other sites

Widzialem na stronie Leszka Możdzera , że w marcu gra koncert w Kolnie w Niemczech , podejrzewam że bedzie plyta live .

Troche tak jak kazdy statystyczny polak jeździmy po Możdzerze a on ciagle sie rozwija i robi kariere . Nie wiem moze nawet pojade na ten koncert . WIdzialem ze koncert jest 15 marca w filharmonii w Kolnie . Z jarrettem Mozdzer ma wiele wspolnego . Technika doskonala , wrazliwosc , swietny rytm i podejscie do klasyki . Nie bede pisal o wadach bo poco . Wiecej jest zalet .

 

Odnosnie Jarretta , to kiedys wolalem trio bo bylo bardziej przystpne z wiekiem wole sluchac solo .

 

info odnosnie Mozdzera

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Oj,to już 30 lat!Dla mnie trio Jarretta to cała epoka i opoka!To jeden z najważniejszych zespołów w historii jazzu( ale to pewnie banał).Mój pierwszy kompakt to było The Cure.Z muzyką tria wiążą się niezapomniane przeżycia,również koncerty na żywo.Niby grają standardy ale w sensie podejścia do tematu i do formy to jest to free.Ciekaw jestem co tam Eicher ma jeszcze w zanadrzu i kiedy to opublikuje.

Link to comment
Share on other sites

Oj,to już 30 lat!Dla mnie trio Jarretta to cała epoka i opoka!To jeden z najważniejszych zespołów w historii jazzu( ale to pewnie banał).Mój pierwszy kompakt to było The Cure.Z muzyką tria wiążą się niezapomniane przeżycia,również koncerty na żywo.Niby grają standardy ale w sensie podejścia do tematu i do formy to jest to free.Ciekaw jestem co tam Eicher ma jeszcze w zanadrzu i kiedy to opublikuje.

Proszę wybaczyć - wcale się nie zamierzam chwalić - ktoś (niesłusznie) - może tak odebrać. Byłem w zeszłym roku na koncercie Panów :Jarretta , Peacocka i DeJohnettea. Bilet na koncert Tria - był prezentem od mojej żony - za moje całoroczne , niezłe się sprawowanie. O - naiwna - nie wiedziała , ile zakupionych płyt przed nią ukryłem...:) Panowie - cudowny , piękny , wspaniały wieczór ... Sala pełna znakomitych ludzi - od szesnastu - do - bo ja wiem ? - osiemdziesięciu lat. Wchodzi jeden , drugi... Gdy wszedł - bardzo powoli - Główny Bohater Nocy - popłakali się wszyscy. Wstając w sekundzie. Przyszedł Stary Pan i - zagrał....Jak zagrał.....Mam teraz łzy w oczach , bo pamiętam - jak grał. Tak było , moi mili Koledzy. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za przypomnienie...
Link to comment
Share on other sites

Niusia, chwalmy się, dlaczego nie...??? Przecież forum po to jest! Taka forma wirtualnego ekshibicjonizmu... a jak! Chwalmy się! Wszyscy się tutaj chwalą i to nie jest niepoprawne politycznie, a nawet wskazane! Dobry post, dzięki...'-)

 

Pozdro, M

Parker's Mood

Link to comment
Share on other sites

A ja przejadłem się Jarretttem. Przez 20 lat był dla mnie półbogiem mającym kontakt metafizyczny z inną rzeczywistością, jego muzyka była dla mnie jak modlitwa. Od pewnego czasu znudził mi się najzwyczajniej w świecie, nie mogę tego słuchać. Kto wie, może za lat 10 znów z przyjemnością posłucham tego geniusza fortepianu. Ale raczej nie lubię wchodzić dwa razy do tej samej rzeki.....

Pozdrawiam serdecznie

jarrro

Link to comment
Share on other sites

Niusia, chwalmy się, dlaczego nie...??? Przecież forum po to jest! Taka forma wirtualnego ekshibicjonizmu... a jak! Chwalmy się! Wszyscy się tutaj chwalą i to nie jest niepoprawne politycznie, a nawet wskazane! Dobry post, dzięki...'-)

 

Pozdro, M

Bardzo dziękuję , ale wciąż mi żal. Już nigdy nie usłyszę/ zobaczę - Pana Jarretta:( Nie ma szans - do Japonii nie pojadę , bom już nie tak zacny , jak w zeszłym roku. Żona - nie da , psiajucha.... Toteż , korzystając z jej nieobecności - włączę sobie winylka. Jeszcze nie wiem , jakiego...
Link to comment
Share on other sites

Najbardziej cenię nagrania z Garbarkiem i solowe Dark Interval. Zakochałem się do szaleństwa w eksperymentalnej awangardzie , w muzykach poszukujących nowych brzmień - stąd freejazz i okolice. Chętnie bym wrócił do koncertowego nagrania z Garbarkiem Nude ants - tam pobrzmiewa freejazz.

Pozdrawiam serdecznie

jarrro

Link to comment
Share on other sites

Jarrro, masz też dwie fantastyczne płyty nie tak odległe, bo z roku 2001 i 2002 gdzie trio Jarretta ogrywało materiał free, zresztą free w najwyższej i totalnie spontanicznej jakości - Inside Out i Always Let Me Go. Na koncercie z materiałem podobnym do Inside Out miałem właśnie okazję być. Jak nie znasz tych płytek, to satysfakcja gwarantowana, ale najprawdopodobniej znasz, bo kto by nie znał tych perełek.

 

Pozdr, M

Parker's Mood

Link to comment
Share on other sites

Najbardziej cenię nagrania z Garbarkiem i solowe Dark Interval. Zakochałem się do szaleństwa w eksperymentalnej awangardzie , w muzykach poszukujących nowych brzmień - stąd freejazz i okolice. Chętnie bym wrócił do koncertowego nagrania z Garbarkiem Nude ants - tam pobrzmiewa freejazz.

Jak tak - to tak ! Druga strona winylka - jest cicha... Przynajmniej sąsiedzi nie opieprzą.
Link to comment
Share on other sites

Niusia, chwalmy się, dlaczego nie...??? Przecież forum po to jest! Taka forma wirtualnego ekshibicjonizmu... a jak! Chwalmy się! Wszyscy się tutaj chwalą i to nie jest niepoprawne politycznie, a nawet wskazane! Dobry post, dzięki...'-)

 

Pozdro, M

Skoro się można chwalić bez obrywania po głowie , to jazda !:)) Dwa lata temu dostaliśmy (z żoną) zaproszenie na koncert pana Leszka Możdżera. Oglądam tenże papierek oglądam i mówię : cóż to za zaproszenie - do parku ??? Pojechaliśmy , wchodzimy do Parku Luxembourg a tam !!! - stoi sobie fortepian , dookoła mnóstwo ludzi. Wzięliśmy , cudem znalezione krzesła i czekamy. Wszedł Pan Możdżer , ukłonił się wszystkim w sferze 360 stopni i zaczął grać. Coś przepięknego , proszę Was. Udziwnianie Chopina poprzez szuranie butelkami i szklankami po strunach fortepianu - nie bardzo się purystom podobało , ale - było fajnie !:)) Mam podpisane płyty i zdjęcia - pokazałbym Wam , alem straszny gamoń,jeśli chodzi o te komputerowe machinacje - nie umiem :( Pozdrawiam - Jacek.
Link to comment
Share on other sites

To ja umieściłem ten clip na YT - moja bezkompromisowość i nie liczenie się z kosztami wzięło górę. Jest to clip bez żadnych oznaczeń jaka to telewizja.( ani TVP Kultura ani TVP1 ) Ten tylko wie co to znaczy. co sam próbował zdobyć " Białego Kruka" i np: przez wiele miesięcy dawał ogłoszenie w publikatorach " Koncert ...... kupię " Jedno z moich najważniejszych wyróżnień na YT - proszę przeczytać drugi komentarz od góry człowieka o nicku "

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) " - dla takich komentarzy warto żyć. Wielka Muza - tak o tej Muzyce powiedzieli by moi Synowie ( wszyscy Trzej )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Nie wszyscy wejdą na YT dlatego dokładam jeszcze ten komentarz. cytuje

"Minu, part of the tradition of the American holiday of Thanksgiving is to go around the table and say what you're thankful for in the year just passed. I said "the Polish guy who posts the videos of every concert he's ever heard"!

 

to tyle .pozdr.

Link to comment
Share on other sites

To ja umieściłem ten clip na YT - moja bezkompromisowość i nie liczenie się z kosztami wzięło górę. Jest to clip bez żadnych oznaczeń jaka to telewizja.( ani TVP Kultura ani TVP1 ) Ten tylko wie co to znaczy. co sam próbował zdobyć " Białego Kruka" i np: przez wiele miesięcy dawał ogłoszenie w publikatorach " Koncert ...... kupię " Jedno z moich najważniejszych wyróżnień na YT - proszę przeczytać drugi komentarz od góry człowieka o nicku "

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) " - dla takich komentarzy warto żyć. Wielka Muza - tak o tej Muzyce powiedzieli by moi Synowie ( wszyscy Trzej )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Nie wszyscy wejdą na YT dlatego dokładam jeszcze ten komentarz. cytuje

"Minu, part of the tradition of the American holiday of Thanksgiving is to go around the table and say what you're thankful for in the year just passed. I said "the Polish guy who posts the videos of every concert he's ever heard"!

 

to tyle .pozdr.

Nigdy nikomu niczego nie zazdrościłem. Tak mam. Tu jednak , aż mi zęby zgrzytnęły:) Mieć takich Synów - to skarb !!! Uprzejmie Panów pozdrawiam - Jacek.
Link to comment
Share on other sites

Nigdy nikomu niczego nie zazdrościłem. Tak mam. Tu jednak , aż mi zęby zgrzytnęły:) Mieć takich Synów - to skarb !!! Uprzejmie Panów pozdrawiam - Jacek.

Tak, Dominik - 18 lat maturzysta , Przemek 16 lat - pierwsza klasa Liceum i mój najdroższy skarb Mikołaj - 14 lat dziecko z Zespołem Downa - bardzo muzykalny i ma wiele instrumentów muzycznych na których " gra '. Jak gra na saksofonie to mówi że gra jak Michael Brecker , jak gra na pianie ( czyli w jego wypadku keyboardzie Yamaha - wcale nie najtańszym ) mówi że gra jak Chick Corea , a jak gra na trąbce to mówi że gra jak Miles Davis.

2dsgyh1.jpg

 

A tu utwór dedykowany Mikołajowi - chyba już był na Forum - nic nie kalkulowane pełna spontaniczna realizacja.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

 

Tak, Dominik - 18 lat maturzysta , Przemek 16 lat - pierwsza klasa Liceum i mój najdroższy skarb Mikołaj - 14 lat dziecko z Zespołem Downa - bardzo muzykalny i ma wiele instrumentów muzycznych na których " gra '. Jak gra na saksofonie to mówi że gra jak Michael Brecker , jak gra na pianie ( czyli w jego wypadku keyboardzie Yamaha - wcale nie najtańszym ) mówi że gra jak Chick Corea , a jak gra na trąbce to mówi że gra jak Miles Davis.

2dsgyh1.jpg

 

A tu utwór dedykowany Mikołajowi - chyba już był na Forum - nic nie kalkulowane pełna spontaniczna realizacja.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Dominikowi i Przemkowi proszę "przybić piątkę". Mikołaja natomiast - proszę przytulić i powiedzieć Mu , że wszyscy inni mogliby się od Niego uczyć ! Oczywiście , że gra - najlepiej ! Wyrazy szacunku - Jacek.
Link to comment
Share on other sites

Zmieniam!... Powyższy clip jest słabo zrealizowany!... To był program Monty Python old Version! Przepraszamy za usterki!... Chodziło o coś takiego jak poniżej...

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Parker's Mood

Link to comment
Share on other sites

Nie wyobrażam sobie Jarretta bez jęczetta!...

 

wiesz dlaczego czest pianisci jazzowi jęczą ?

 

bo oni wlasciwie nie graja melodii nafortepianie , oni je wyspiewuja na fortepianie . przewaznie spiewaja sobie pod nosem to co wlasnie maja w glowie i to co chca zaspiewac , a ze jarrett nie umie spiewac to jeczy , zreszta to jest wlasnie dowod ze improwizacja to jest muzyka wlasnie wymyslana w czasie rzeczywistym , tu nie ma czasu na myslenie , poprsotu sie spiewa to co ma sie we glowie akurat , takie granie z kapelusza , jarrett w tym jest miszczem :) ale to pewnie wiesz

 

w telewizji jakis glupi mecz kazdy oglada , przynajmniej jest spokoj i mozna pogadac o muzyce i o sloniach

Link to comment
Share on other sites

kto wie moze to i dobry pomysl , moze powinienen grac w zoo dla sloni , pewnie wiecej bym zarobil niz na prywatnych lekcjach w domu

zadzwonie do zoo czy potrzebuja pianisty dla sloni , obcowanie z naturą , swierze powietrze , zarcie dla sloni , to by bylo cos

 

swoja droga slyszalem ze Jarrett juz jest w slabej formie , ze to jego ostatnie lata jak nie miesiaca koncertowania :(

Link to comment
Share on other sites

kto wie moze to i dobry pomysl , moze powinienen grac w zoo dla sloni , pewnie wiecej bym zarobil niz na prywatnych lekcjach w domu

zadzwonie do zoo czy potrzebuja pianisty dla sloni , obcowanie z naturą , swierze powietrze , zarcie dla sloni , to by bylo cos

 

swoja droga slyszalem ze Jarrett juz jest w slabej formie , ze to jego ostatnie lata jak nie miesiaca koncertowania :(

 

Nie wiem , jak dziś i wolę nie wiedzieć. Gdy widziałem Pana Jarretta - stąpał niepewnie i był w marnej kondycji.(( Gdy zasiadł do fortepianu - stał się gigantem !!! Tylko to było jakiś czas temu... :(
Link to comment
Share on other sites

Zmieniam!... Powyższy clip jest słabo zrealizowany!... To był program Monty Python old Version! Przepraszamy za usterki!... Chodziło o coś takiego jak poniżej...

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Fantastyczne jak zwykle trio i pełne zgranie zespołowe! I love it!

 

 

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

moje ulubione solo perfomance

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.