Jump to content
IGNORED

Inicjatywa wydawnicza winylowych entuzjastów - płyta Polskich Nagrań


Winters

Recommended Posts

Witajcie.

 

Piszę głównie na "tym innym forum", a poruszona tam ostatnio dyskusja wymaga zaangażowania jak największej liczby entuzjastów płyt gramofonowych, których tutaj nie brakuje.

 

Pojawił się pomysł zorganizowania "ludową inicjatywą" reedycji którejś z rzadkich, kolekcjonerskich płyt Polskich Nagrań. Jak wiadomo, to wydawnictwo stosunkowo niedawno samodzielnie zainicjowało kampanię winylowych reedycji, jednak dobór tytułów do wydania, a także wykonanie (moim zdaniem w mniejszym stopniu) mogą pozostawić co nieco do życzenia, zwłaszcza jeżeli chodzi o bardziej wytrawnych kolekcjonerów. Czemu lekko nie popchnąć tej sprawy i dostać w rezultacie płyt z interesującym materiałem, dobrze wykonanych i prezentujących dobrą jakość?

 

Trzeba oczywiście oszacować w jakiś sposób zainteresowanie i zebrać wszystko w konkretną, wspólną całość. To zadanie nie będzie łatwe, ale a nuż się uda i będzie bardzo miło. Zapewniając zainteresowanie i zadbanie o to, że wszystko będzie jak trzeba, pomysł ma szansę wypalić, przynajmniej moim zdaniem. Można to też sfinansować z góry, przynajmniej częściowo - tzn. koszt nowej płyty płacimy celem napędzenia akcji - na zasadzie kickstartera.

 

Proponuję rozpoczęcie wątku od typowania tytułów do reedycji. Sugeruję rzadkości prezentujące wysoki poziom (chociaż to pozostaje subiektywne) i poszukiwane przez kolekcjonerów i to nie tylko krajowych.

 

Na tą chwilę, przed rozpoczęciem jakichkolwiek rozmów z Polskimi Nagraniami należałoby zebrać jakąś określoną, konkretną ilość zainteresowanych, żeby mieć mocny argument na start. W związku z tym apeluję do Was, o podawanie na końcu postu swojego nicka oraz ilości egzemplarzy płyt. Tak, wiem, że to póki co gadanie o niczym, bo cena nie jest określona (nie widzę powodu dla którego miałaby być ona wysoka), tytuł nie jest określony i nic nie wiadomo. Oczywiście to nie jest wiążące w żaden sposób. Uwzględnijcie znajomych i znajomych znajomych

 

Moje typy:

Nurt -- SXL 0944 z 1973

Go Right -- Andrzej Kurylewicz Quintet -- XL 0186 z 1963

 

zamówienie:

Winters - 4

Link to comment
Share on other sites

Witajcie.

 

Piszę głównie na "tym innym forum", a poruszona tam ostatnio dyskusja wymaga zaangażowania jak największej liczby entuzjastów płyt gramofonowych, których tutaj nie brakuje.

 

Pojawił się pomysł zorganizowania "ludową inicjatywą" reedycji którejś z rzadkich, kolekcjonerskich płyt Polskich Nagrań. Jak wiadomo, to wydawnictwo stosunkowo niedawno samodzielnie zainicjowało kampanię winylowych reedycji, jednak dobór tytułów do wydania, a także wykonanie (moim zdaniem w mniejszym stopniu) mogą pozostawić co nieco do życzenia, zwłaszcza jeżeli chodzi o bardziej wytrawnych kolekcjonerów. Czemu lekko nie popchnąć tej sprawy i dostać w rezultacie płyt z interesującym materiałem, dobrze wykonanych i prezentujących dobrą jakość?

 

Trzeba oczywiście oszacować w jakiś sposób zainteresowanie i zebrać wszystko w konkretną, wspólną całość. To zadanie nie będzie łatwe, ale a nuż się uda i będzie bardzo miło. Zapewniając zainteresowanie i zadbanie o to, że wszystko będzie jak trzeba, pomysł ma szansę wypalić, przynajmniej moim zdaniem. Można to też sfinansować z góry, przynajmniej częściowo - tzn. koszt nowej płyty płacimy celem napędzenia akcji - na zasadzie kickstartera.

 

Proponuję rozpoczęcie wątku od typowania tytułów do reedycji. Sugeruję rzadkości prezentujące wysoki poziom (chociaż to pozostaje subiektywne) i poszukiwane przez kolekcjonerów i to nie tylko krajowych.

 

Na tą chwilę, przed rozpoczęciem jakichkolwiek rozmów z Polskimi Nagraniami należałoby zebrać jakąś określoną, konkretną ilość zainteresowanych, żeby mieć mocny argument na start. W związku z tym apeluję do Was, o podawanie na końcu postu swojego nicka oraz ilości egzemplarzy płyt. Tak, wiem, że to póki co gadanie o niczym, bo cena nie jest określona (nie widzę powodu dla którego miałaby być ona wysoka), tytuł nie jest określony i nic nie wiadomo. Oczywiście to nie jest wiążące w żaden sposób. Uwzględnijcie znajomych i znajomych znajomych

 

Moje typy:

Nurt -- SXL 0944 z 1973

Go Right -- Andrzej Kurylewicz Quintet -- XL 0186 z 1963

 

zamówienie:

Winters - 4

To taka wielka firma, pod nazwą "Polskie Nagrania" , nie wie , co w trawie piszczy ? Przecież to proste - wystarczy wejść na stronę Allecośtam i już wszystko wiadomo. Grechuta - od A do Z , Niemen - takoż. Polski jazz , zachwycający wszystkich - to samo. Ludzie sprzedają śmieci z piwnic a miłośnicy muzyki - wciąż kupują z nadzieją , że w końcu trafią na dobry egzemplarz.Prawie nigdy nie mają tego szczęścia... Pozdrawiam - Jacek.
Link to comment
Share on other sites

To taka wielka firma, pod nazwą "Polskie Nagrania" , nie wie , co w trawie piszczy ? Przecież to proste - wystarczy wejść na stronę Allecośtam i już wszystko wiadomo. Grechuta - od A do Z , Niemen - takoż. Polski jazz , zachwycający wszystkich - to samo. Ludzie sprzedają śmieci z piwnic a miłośnicy muzyki - wciąż kupują z nadzieją , że w końcu trafią na dobry egzemplarz.Prawie nigdy nie mają tego szczęścia... Pozdrawiam - Jacek.

 

Słusznie Jacek prawi, choć mnie się udało na tym-alle-co-wiecie kupic parę płyt w całkiem niezłym stanie.

Dodałbym Breakout - wszystko, jak leci, Osjan - też. Aha - no i Budka Suflera ;)

pozdrav - Krzysiek

Link to comment
Share on other sites

Tylko moim skromnym zdaniem to nie jest takie "Hop siup!", np. 4-pak Komedy wymaga solidnego remasteru, wiem, o czym mówie, bo mam zestaw w stanie NM. Część nagrań jest po prostu fatalna, drażni uszy, to były jakieś nagrania radiowe.

 

Też podpisałbym się pod wznowieniem serii Polish Jazz, ale w dobrej jakości, solidnie. Mam reedycje astigmatic, i pomimo głosów, że to zrzut cyfrowy uważam, że brzmi i gra bardzo dobrze. Nie mogę przeboleć braku grzbietów na okladce, na litość... To nie jest chyba trudne do zrobienia?

 

Pytanie ile osób faktyczie kupi te płyty, biorąc pod uwagę to, że używki można kupić za 9zł jak się dobrze poszuka i ma trochę szczęścia. Większa szansa chyba w "muzyce młodości" starszego pokolenia, SBB, czerwone gitary, republika, czy co tam jeszcze. Akurat SBB to w ogóle powinni zrobić jakąś składankę, zapakować w porządną, psychodeliczną okładkę i wypromować za granicą, myślę, że byłoby wzięcie.

 

Tak sobie gdybam...

 

 

pzdr

Link to comment
Share on other sites

 

 

Słusznie Jacek prawi, choć mnie się udało na tym-alle-co-wiecie kupic parę płyt w całkiem niezłym stanie.

Dodałbym Breakout - wszystko, jak leci, Osjan - też. Aha - no i Budka Suflera ;)

pozdrav - Krzysiek

Oczywiśce - nie wymieniłem wszystkich Znakomitości. Jest ich mnóstwo. Do Autora wątku : jest Pan pewien , że to będą WINYLE a nie rozpaćkane na czarno kompakty ? Dziękuję i zamawiam po jednej sztuce , aby dobrze wytłoczonej.

 

Tylko moim skromnym zdaniem to nie jest takie "Hop siup!", np. 4-pak Komedy wymaga solidnego remasteru, wiem, o czym mówie, bo mam zestaw w stanie NM. Część nagrań jest po prostu fatalna, drażni uszy, to były jakieś nagrania radiowe.

 

Też podpisałbym się pod wznowieniem serii Polish Jazz, ale w dobrej jakości, solidnie. Mam reedycje astigmatic, i pomimo głosów, że to zrzut cyfrowy uważam, że brzmi i gra bardzo dobrze. Nie mogę przeboleć braku grzbietów na okladce, na litość... To nie jest chyba trudne do zrobienia?Mam ten sam - mint , słuchany po ćwierć minuty. Słuchać się nie da... Pozdrawiam - Jacek

 

Pytanie ile osób faktyczie kupi te płyty, biorąc pod uwagę to, że używki można kupić za 9zł jak się dobrze poszuka i ma trochę szczęścia. Większa szansa chyba w "muzyce młodości" starszego pokolenia, SBB, czerwone gitary, republika, czy co tam jeszcze. Akurat SBB to w ogóle powinni zrobić jakąś składankę, zapakować w porządną, psychodeliczną okładkę i wypromować za granicą, myślę, że byłoby wzięcie.

 

Tak sobie gdybam...

 

 

pzdr

Link to comment
Share on other sites

Zdaję sobie sprawę, że to nie robota na zasadzie "wyciągnijmy sobie taśmę z archiwum i cyknijmy matrycę". Sam mam 4-pak niestety w mp3, ale chociaż w 320 kbps. Z tego co wiem zgrywany z edycji CD. Część nagrań to nie sesja w studiu tylko jak np "Śniadanie u Tiffany'ego" sesja robocza z Teatru Komedia, gdzie słychać powtórzenia, rozmowy między muzykami, zapowiedzi, tło otoczenia, brumienie sprzętu itd. Ale ma to swój smaczek...

Link to comment
Share on other sites

 

 

Słusznie Jacek prawi, choć mnie się udało na tym-alle-co-wiecie kupic parę płyt w całkiem niezłym stanie.

Dodałbym Breakout - wszystko, jak leci, Osjan - też. Aha - no i Budka Suflera ;)

pozdrav - Krzysiek

Jeszcze jedno , proszę Was. Wstydem i hańbą dla Polskich Nagrań jest fakt , że przeglądając kiedyś (tu , gdzie mieszkam od lat) pudło pełne płyt , znalazłem pierwsza płytę Niemena w stanie - mint. Data : osiem lat wstecz ; sprzedająca : nie pomnę ; cena : dwa euro. Nawet się nie targowalem z tej radości...
Link to comment
Share on other sites

To taka wielka firma, pod nazwą "Polskie Nagrania" , nie wie , co w trawie piszczy ? Przecież to proste - wystarczy wejść na stronę Allecośtam i już wszystko wiadomo. Grechuta - od A do Z , Niemen - takoż. Polski jazz , zachwycający wszystkich - to samo. Ludzie sprzedają śmieci z piwnic a miłośnicy muzyki - wciąż kupują z nadzieją , że w końcu trafią na dobry egzemplarz.Prawie nigdy nie mają tego szczęścia... Pozdrawiam - Jacek.

Panie Jacku,

ale sie ubawilem ta wielka firma ,2lata temu to bylo 12 osob a teraz pewnie z 8 ???

Pozdrawiam,

TAD

Link to comment
Share on other sites

 

Panie Jacku,

ale sie ubawilem ta wielka firma ,2lata temu to bylo 12 osob a teraz pewnie z 8 ???

Pozdrawiam,

TAD

Nie wiem , dawno temu z Polski wyjechałem...Myślałem , że wciąż istnieją ... Niedawno widziałem reportaż , gdzie pewna Pani - oparta o półki pełne płyt - mówiła , że "jaśnie i naturalnie i oczywiście". Czyli - znowu nas w konia robią... :(( Niemniej - zachęcam do podtrzymania tematu. A nuż sie uda ? Dziekuję i pozdrawiam - Jacek.
Link to comment
Share on other sites

Tylko moim skromnym zdaniem to nie jest takie "Hop siup!", np. 4-pak Komedy wymaga solidnego remasteru, wiem, o czym mówie, bo mam zestaw w stanie NM. Część nagrań jest po prostu fatalna, drażni uszy, to były jakieś nagrania radiowe.

 

Też podpisałbym się pod wznowieniem serii Polish Jazz, ale w dobrej jakości, solidnie. Mam reedycje astigmatic, i pomimo głosów, że to zrzut cyfrowy uważam, że brzmi i gra bardzo dobrze. Nie mogę przeboleć braku grzbietów na okladce, na litość... To nie jest chyba trudne do zrobienia?

 

Pytanie ile osób faktyczie kupi te płyty, biorąc pod uwagę to, że używki można kupić za 9zł jak się dobrze poszuka i ma trochę szczęścia. Większa szansa chyba w "muzyce młodości" starszego pokolenia, SBB, czerwone gitary, republika, czy co tam jeszcze. Akurat SBB to w ogóle powinni zrobić jakąś składankę, zapakować w porządną, psychodeliczną okładkę i wypromować za granicą, myślę, że byłoby wzięcie.

 

Tak sobie gdybam...

 

 

pzdr

 

Prosze Pana - nie ma co promować , bo wypromowane jest. Kilka tygodni temu na (nazwijmy to) -" podparyskim jarmarku " przeglądałem płyty. W pudle - u baby. Było obok drugie , za które po chwili miałem się zamiar "wziąć". Podszedł człowiek i - zaczął szperać , psiajucha:) Wie Pan , co wyszperał ? SBB - dwie sztuki , Niemena - "Czerwoną" - sztuk raz; zapłacił kilka groszy i poszedł w diabły. Proszę mnie nie pytać , skąd pochodził , bo odpowiedź Pan zna :))) Czyli - nawet w Afryce SBB jest znane ! Kwestia Komedy natomiast... - fakt , słuchać się nie da. Też mam mint , wożony w te i wewte...:)Po co? - nikt nie wie. O grzbietach na kopertach polskich płyt - szkoda gadać , bo to dno dna , chociaż mój Komeda razy cztery - grzbiety ma znakomite. Kończąc - proszę : dajmy ten pomysł do góry - niech coś się może uda !
Link to comment
Share on other sites

Guest GratefullDe

(Konto usunięte)

Cokolwiek się z tego "urodzi" jestem zainteresowany. Uważam, że inicjatywa warta uwagi. Komeda, SBB, Nurt, Niemen, seria PolishJazz, jak najbardziej. Popieram i będę śledził wątek.

 

zamówienie:

 

Gratefullde - komplet :)

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem , dawno temu z Polski wyjechałem...Myślałem , że wciąż istnieją ... Niedawno widziałem reportaż , gdzie pewna Pani - oparta o półki pełne płyt - mówiła , że "jaśnie i naturalnie i oczywiście". Czyli - znowu nas w konia robią... :(( Niemniej - zachęcam do podtrzymania tematu. A nuż sie uda ? Dziekuję i pozdrawiam - Jacek.

Jacku,

tak rownież popieram ,poniewaz az tak zle to nie bylo z tymi winylami PN.

Ostatnie wiesci to tloczenie w Lodonicach (Czechy-Suprafon) w Polsce tloczni LP niestety niema.!!Pozostaje material dzwiekowy w wiekszosci przegrany na cyfre(Dziedzictwo Narodowe)

moj znajomy odeslal na zlom dwie ostatnie dobre prasy TOOLEX ALPHA.AB Szwecja (zrobilem przez sentyment kilka zdjec)

Koszty na poziomie 15-18% PN plus do 30% Prawa Autorskie artysty sa wynikiem kilku procesow autorskichwygranych przez Alibabki i Laskowskiego -jak sie nie myle? spadkobiercy Anny German.

Pozdrawiam,

TAD

Link to comment
Share on other sites

- pewnie pięknie byłoby, gdyby się ukazały wznowienia w rozsądnej jakości i cenie, ale raczej nie liczyłbym na to, póki co pozostaje polowanie na stare wydania....

excelvinyl winylmania blog szukaj

Link to comment
Share on other sites

4-pak Komedy wymaga solidnego remasteru. Część nagrań jest po prostu fatalna, drażni uszy

Dobra przyznaję rację. Właśnie sobie słucham tej pierwszej próbnej kompozycji z pierwszej płyty po raz pierwszy na drugim amplitunerze po remoncie kapitalnym toru audio i kilkudziesięciu godzinach grania. Tragedia jeśli chodzi o dotychczasowy mastering. Słychać, że chyba ktoś bawił się nadmiernie filtrem DNL. Gdybym słuchał tego na winylu powiedziałbym, że kręcił się za często na Bambino.

Link to comment
Share on other sites

To nie jest chyba takie proste ale popieram całym sercem. Pogadajcie z kimś z OBUHa. Oni wydali płytę z niepublikowanymi kawałkami Miliana (czyli najbardziej poszukiwanego wykonawcy z polish jazz). Nie wiem czy sprzedaż była tak rewelacyjna jak sobie tego życzyli. Wiadomo które płyty na alle osiągają kosmiczne ceny - wg mojego rozeznania to właśnie Milian "Baazaar", "Go right" Kurylewicza i w ogóle pierwsze numery polish jazz. Ja chętnie nabyłbym nagrania z Jazz jamboree - mam trochę tego na singlach. Ostatnio nabyłem CD Komeda Live taki składak właśnie z Jazz Jamboree - bardzo fajne wydawnictwo. Osobną sprawą jest kwestia techniczna - tu się nie będę wypowiadał - czy jest ktoś kto byłby w stanie przygotować płytę brzmiącą nie gorzej od oryginału ? Pierwsze Polish Jazz brzmią dobrze (być może da się coś poprawić - byle nie pochrzanić...)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.