Jump to content
4321

Polski gramofon Daniel G-1100 fs Fonica

Recommended Posts

W dniu 17.04.2013 o 23:21, kangie napisał:

Paul, nie martw sie. Znam magika od Danieli z Bydgoszczy.

A możesz udostępnić kontakt do niego.

P.S. Twoja skrzynka PW nie przyjmuje wiadomości - może trzeba ją oczyścić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam za post pod postem.

Znalazłem kontakt do "magika".

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja chciałbym wrócić do tematu windy i płozy na którym opiera się ramię. Po naciśnięciu przycisku opuszczania ramie zaczyna powoli opadać, ale początkowo dzieje się to z małym szarpnięciem. Potem ramie ładnie opada na rowek. Podnoszenie jest już znacznie szybsze i zgrabne. Co może być przyczyną tej sytuacji i co mogę zrobić, żeby wyleczyć Daniela? :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 1.02.2019 o 13:14, payong napisał:

A możesz udostępnić kontakt do niego.

P.S. Twoja skrzynka PW nie przyjmuje wiadomości - może trzeba ją oczyścić.

Dzięki za informację. Opróżniłem skrzynkę PW.

Mam gdzieś adres i komórkę do Jędrzeja, ktory ogarnął Daniela 6 lat temu. Ale kontakt masz, zatem sprawa chyba nieaktualna.

12 godzin temu, Bruno napisał:

A ja chciałbym wrócić do tematu windy i płozy na którym opiera się ramię. Po naciśnięciu przycisku opuszczania ramie zaczyna powoli opadać, ale początkowo dzieje się to z małym szarpnięciem. Potem ramie ładnie opada na rowek. Podnoszenie jest już znacznie szybsze i zgrabne. Co może być przyczyną tej sytuacji i co mogę zrobić, żeby wyleczyć Daniela? :) 

U mnie winda opadała szybko, brutalnie. Wkładka zarywała podwoziem prawie jak załadowany samolot pasażerski podczas lądowania. Pomogła wymiana smaru windy na nowy odpowiedniej lepkości oraz regulacja windy. W moim Danielu zrobił to Jędrzej z Bydgoszczy (magik).


"Life is too short for boring HiFi..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie przeszukałem forum i inne pokrewne i nie mogę znaleźć posta użytkownika, który szlifował/polerował znaczniki stroboskopu. Kojarzę, że po tym zabiegu znaczniki były lepiej widoczne przy świetle neonówki. Coś kojarzę, że wystarczył papier wodny, ale nie pamiętam jego gramatury.

Może Wam się coś przypomni :)

Dziękuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
42 minuty temu, Bruno napisał:

Panowie przeszukałem forum i inne pokrewne i nie mogę znaleźć posta użytkownika, który szlifował/polerował znaczniki stroboskopu. Kojarzę, że po tym zabiegu znaczniki były lepiej widoczne przy świetle neonówki. Coś kojarzę, że wystarczył papier wodny, ale nie pamiętam jego gramatury.

Może Wam się coś przypomni :)

Dziękuję.

Kup sobie papier ścierny na mokro gradacji 2000-2500, plus jakąś pastę polerską do aluminium, może być firmy K2. Plus jakaś szmata, a najlepiej kilka, bo aluminum będzie bardzo brudzić.

Jak nie masz do tego narzędzi to szlifujesz ręcznie. Czasochłonne i pracochłonne,  no i zakwasy mięśni, na dzień następny gwarantowane,  ale będzie błyszczeć :) 

Dodatkowo. Nie wiem, nie znam, czy aby nie jest możliwa wymiana żarówki na mocniejszą, w sposób prosty.  

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, gramofonik napisał:

Kup sobie papier ścierny na mokro gradacji 2000-2500, plus jakąś pastę polerską do aluminium, może być firmy K2. Plus jakaś szmata, a najlepiej kilka, bo aluminum będzie bardzo brudzić.

Jak nie masz do tego narzędzi to szlifujesz ręcznie. Czasochłonne i pracochłonne,  no i zakwasy mięśni, na dzień następny gwarantowane,  ale będzie błyszczeć :) 

Dodatkowo. Nie wiem, nie znam, czy aby nie jest możliwa wymiana żarówki na mocniejszą, w sposób prosty.  

Papier wodny  już kupiłem w gradacji od 800 do 2000. 2500 nie było niestety :( Pasta K2 Aluchrome może być? Czy nie lepiej użyć aplikatora z gąbki do czyszczenia pastą zamiast szmatki? Wtedy będzie równomierny docisk.

Edited by Bruno

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po polerce aluminiowego talerza trzeba koniecznie zabezpieczyc powierzchnię. "Żywe" aluminium z otwartymi "porami" będzie korodowało. Objawi się to zmatowieniami. Połysk ginie. Kiedyś walczyłem z zabezpieczaniem talerza woskami samochodowymi. Trwałość ok. 1,5 roku i znowu pojawiły się zmatowienia. Do tego dochodzi dotykanie talerza paluchami podczas zdejmowania płyt.

Najlepiej sprawdziła się u mnie ponowna polerka, odtłuszczenie i trzykrotne nałożenie lakieru bezbarwnego w spreju (klaru).

Możnaby jeszcze spróbować anodowania na biało (bezbarwny), ale na talerzu gramofonowym tego nie próbowałem.

  • Like 1

"Life is too short for boring HiFi..."

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Bruno napisał:

Papier wodny  już kupiłem w gradacji od 800 do 2000. 2500 nie było niestety :( Pasta K2 Aluchrome może być? Czy nie lepiej użyć aplikatora z gąbki do czyszczenia pastą zamiast szmatki? Wtedy będzie równomierny docisk.

Past może być, papier może być. Ja bym użył szmaty, bo tam trzeba dość mocno szlifować i polerować. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, gramofonik napisał:

Past może być, papier może być. Ja bym użył szmaty, bo tam trzeba dość mocno szlifować i polerować. 

Byłem w sklepie tzw. detailerskim i Pan mi doradził jeszcze, obok pasty K2, pastę niemiecką Autosol Aluminium polish i Metal polish. Ta pierwsza drobniejsza do wykańczania, druga grubsza. Mówił, że wspaniałe rezultaty można osiągnąć. Czytałem przed chwilą ich opis i mają w swoim składzie substancję do konserwacji metalu, ale pewnie jeszcze czymś i tak trzeba zakonserwować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, Bruno napisał:

Byłem w sklepie tzw. detailerskim i Pan mi doradził jeszcze, obok pasty K2, pastę niemiecką Autosol Aluminium polish i Metal polish. Ta pierwsza drobniejsza do wykańczania, druga grubsza. Mówił, że wspaniałe rezultaty można osiągnąć. Czytałem przed chwilą ich opis i mają w swoim składzie substancję do konserwacji metalu, ale pewnie jeszcze czymś i tak trzeba zakonserwować.

Gdybyś zamierzał polerować, no nie wiem,  jakieś dwa współpracujące ze sobą elementy, gdzie istotna jest dokładność wykończenia tych elementów, to wtedy wart użyć specjalistycznych preparatów. W innym przypadku, takim jak twój, wystarczą podstawowe preparaty.     

Edited by gramofonik
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

papier wodny 2000 i wyżej potem szmata , pasta polerska kilka gradacji -byś się nie namęczył , na to klar (czyli lakier bezbarwny) do felg aluminiowych. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, bolo_senor napisał:

papier wodny 2000 i wyżej potem szmata , pasta polerska kilka gradacji -byś się nie namęczył , na to klar (czyli lakier bezbarwny) do felg aluminiowych. 

Czy taki klar można kupić w małych opakowaniach, bo na jeden talerz to wystarczy 20 ml max. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warto na wewnętrznej ściance kominka stroboskopu przykleić samoprzylepną folię z aluminium, która będzie spełniać rolę lustra i dodatkowo odbijać światło neonówki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.