Jump to content
IGNORED

Głośnik basowy do ambitnych 3-droznych z korekcją DSP


PawelP

Recommended Posts

Zabieram się do zrobienia kolumny 3-drożnej z korekcją basu przy pomocy DSP i mocno główkuję nad wyborem głośnika na bas. Obudowa będzie zamknięta, pojemność rzędu 30 litrów, ewentualnie może ostatecznie uda się efektywnie uzyskać koło 40 litrów. Dół będzie korygowany DSP - bas będzie linearyzowany do jakichś 20 – 25 Hz (czyli efektywnie wzmacniany o jakieś np. 15 – 20 dB na dole pasma) po czym planuję go dość ostro uciąć filtrem górnoprzepustowym.

Pierwsza rzecz, nad którą się zastanawiam to czy raczej wybrać głośnik 8” czy 10”. Wydawałoby się, że odpowiedź jest prosta – im większa średnica tym lepiej, bo powinien mieć przede wszystykim lepszą efektywność a może przy okazji też lepsze pasmo od dołu, czyli f3 – częstotliwość przy której ch-ka spada o 3 dB. Zrobiłem dość gruntowną analizę głośników 8 – 10 cali z ofert Seas-a, wszystkie modele Tymphany (Peerless, Vifa i ScanSpeak), Daytona i moje pierwsze wrażenia są raczej zaskakujące. Nie widzę znaczących różnic w paramterach w obudowie OZ pomiędzy głośnikami 8 i 10 cali i to mnie trochę zbija z tropu.. Wśród 10-tek sporo się trafia takich, które w OZ mają f3 na poziomie 50 Hz lub więcej, czyli generalnie tyle ile mają tez 8-ki, bez specjalnej różnicy na plus w efektywności. Widać też, że producenci manipulują wartościami parametru efektywności biorąc wartość najwyższą, jaka ch-ka osiąga, natomiast wg mnie najważniejsze jest jaką głośnik ma efektywność przy ok. 50 Hz bo od tego zależy ile będę go musiał podbić DSP. A chciałbym podbijać jak najmniej bo podbicie basu niekorzystnie wpływa na ogólną dynamikę.

Zrobiłem małą tabelkę porównawczą, gdzie „urealniłem” efektywności w dolnej części pasma.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Z tego zestawienia wynika jak na razie dla mnie, że z „niskomocowych” głośników do cichszego słuchania (czyli to te których maksymalne liniowe wychylenie jest rzędu 6mm) najlepsze są:

- Peerless HDS-P835026 – niskie f3 i wysoka efektywność – ktoś może zna ten głośnik, wydaje się mało popularny ?

- l22rnx/p – trochę gorsze parametry niż Peerless ale popularny i łatwo dostępny.

Z wysokomocowych (wychylenie rzędu 10-12mm) najlepiej wypadają Peerlessy XXLS 10, a szczególnie 12 cali, który wydaje się dawać niskie f3, niezłą efektywność i b. dobre Xmax.

Tylko analizując datasheety mam dwie konkretne wątpliwości:

- czy można wprost porównywać ch-ki częstotliwościowe, jeżeli dla głośników 8-calowych w ScanSpeaku spada ona rzędu 7-8 dB/oktawę a dla Seasa rzędu 20 dB/oktawę ? Z czego może wynikać tak duża róznica ? Seas był mierzony w obudowie, pozostałe chyba nie, ale nadal taki spadek wydaje się za duży ?

- druga pokrewna wątpliwość to porównywalność efektywności – w bardzo zachęcających subwooferach XXLS Peerless-a, o których wspomniałem podawane są dwie wartości – 89 dB i tu piszą "half-space 2,83V" i 83 dB dla 1W/1m. 6 dB to bardzo duża różnica i zacząłem się żastanawiać czy Peerless nie robi sztuczki z pomiarem w półprzestrzeni, co powoduje wzrost ch-ki o +6 dB, ale w przypadku wielu ich innych subwooferów róznica jest dużo mniejsza pomiedzy jedną a drugą wartością. Czy ktoś może wie o co może chodzić ?

 

No i ciekaw jestem Waszych opinii czy sugestii co do głośnika 8-10 cali do takiej koncepcji ?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

2,83V" i 83 dB dla 1W/1m. 6 dB to bardzo duża różnica i zacząłem się żastanawiać czy

Przy metodzie 2,83V mamy do czynienia z napięciem a prąd jest zależny od oporności głośnika. Np gdy cewka ma 2Ohmy wychodzi przy 2,83V moc 4W a w porównaniu z mocą 1W jest to różnica 6dB.

Jeżeli chcesz mieć super falę uderzeniową przy 25Hz, która w kuchni pootwiera szafki, to potrzebujesz cztery 26cm głośniki. W naszych M4 mamy przy tych częstotliwościach do czynienia z modelem ciśnieniowym, co obliguje do dużej powierzchni czynnej membran.

Mam nadzieję że pamiętasz o tym, że 20dB to 100W w odniesieniu do 1W.

czy można wprost porównywać ch-ki częstotliwościowe, jeżeli dla głośników 8-calowych w ScanSpeaku spada ona rzędu 7-8 dB/oktawę a dla Seasa rzędu 20 dB/oktawę ? Z czego może wynikać tak duża róznica ?

Podejrzewam że chodz tu o spadek amplitudy w strone wysokich częstotliwości.

Jeżeli tak to jest on skutkiem materiału mebrany czyli jej twardości, tłumienia itd

Link to comment
Share on other sites

Jesli chcesz miec pozytek z basu i korekcji ruchow membrany to potrzebny Ci duzy glosnik. Ja mam 15" i uwazam, ze to minimum. wolalbym 18". Im nizsza czestotliwosc tym wiekszy wplyw korekcji. Powyzej 100Hz praktycznie traci znaczenie co nie znaczy, ze glosnik nie moze pracowac i powyzej tej czestotliwosi. Przy 15" nie ma co przekraczac 150Hz.

 

pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

Przy metodzie 2,83V mamy do czynienia z napięciem a prąd jest zależny od oporności głośnika. Np gdy cewka ma 2Ohmy wychodzi przy 2,83V moc 4W a w porównaniu z mocą 1W jest to różnica 6dB.

Jeżeli chcesz mieć super falę uderzeniową przy 25Hz, która w kuchni pootwiera szafki, to potrzebujesz cztery 26cm głośniki. W naszych M4 mamy przy tych częstotliwościach do czynienia z modelem ciśnieniowym, co obliguje do dużej powierzchni czynnej membran.

Mam nadzieję że pamiętasz o tym, że 20dB to 100W w odniesieniu do 1W.

Dziekuje za podpowiedź :) OK, wiec dodatkowa skuteczność pochodzi z dodatkowego prądu/mocy i niższej impedancji. XXLS są 3-Ohmowe stąd ta róznica 6dB. Pod warunkiem ze bede miec rezerwy pradowe, a to przy basie zawsze jest potrzebne (jak zastosuje kila głośników to też będę im musial dostarczyć moc do kwadratu pradu) to wnioskuje ze glosniki basowe o mniejszej impedancji i tym samym wiekszej efektywnosci sa dla mnie lepsze. Czyli metoda 2,83V daje porownywalnosc przy zapewnieniu rezerw mocy.

No to widze, ze docelowo idealny do OZ bylby Peerless XXLS 12" - 40Hz f3, 88 dB skutecznosci i 12 mm liniowego wychylenia, co przeklada sie na dodatkowe +6dB skutecznosci, kiedys o nim pomysle, ale na w tym podejsciu przekracza osiagalna pojemnosc obudowy - potrzebuje 50 litrów, takiej skrzyni na razie nie zbuduje...

Co do mocy wzrostu mocy przy +20dB zgadza się, przy czym materiał muzyczny audio rzadko ma znaczącą ilość energii w przedziale 20 - 35 Hz, więc nie musi być tak źle. Ale rzeczywiscie probuje maksymalnie ograniczyc to podbicie DSP, sprobuje przycelowac w +12dB, to już jest lepiej - mniej niz 20 W na 1W mocy sygnału.

 

Podejrzewam że chodz tu o spadek amplitudy w strone wysokich częstotliwości.

Jeżeli tak to jest on skutkiem materiału mebrany czyli jej twardości, tłumienia itd

 

Gory oczywiscie nie ma co porownywac, chodzi o dol ponizej 80 Hz - Seas L22RNX/P spada na leb na szyje (ze 20dB na oktawe) a np ScanSpeaki 25W jakies 6- 7 dB./oktawe - trudno mi na razie wyobrazic sobie jakis powod poza nieporownywalnymi metodami pomiarowymi ?

Link to comment
Share on other sites

Guest Father_PiO

(Konto usunięte)

Nie ma mowy, żeby podbić bas na granicy infradźwięków o 20 dB i żeby to działało. Marzenie ściętej głowy. Wielka buda, ogromny głośnik o niskim rezonansie i może wtedy... Pomysł był już przerabiany na forum - to nie zadziała. Proponuję wziąć demo LspCADa, włożyć tam jakiś głośnik w CL, wstawić Behringera, ustawić korekcję parametryczną i popatrzeć, co się dzieje z wychyleniem.

Link to comment
Share on other sites

Gory oczywiscie nie ma co porownywac, chodzi o dol ponizej 80 Hz - Seas L22RNX/P spada na leb na szyje (ze 20dB na oktawe) a np ScanSpeaki 25W jakies 6- 7 dB./oktawe - trudno mi na razie wyobrazic sobie jakis powod poza nieporownywalnymi metodami pomiarowymi ?

 

Spadek 20dB dla tego seasa dotyczy raczej obudowy z otworem rezonansowym - tam taki spadek jest powszechny, sam seas ma spadek pomiędzy 7 a 10dB na oktawę zależnie od pojemności oraz tłumienia obudowy zamkniętej.

 

Jeśli chodzi o uzyskanie niskiego f3 przy obudowie zamkniętej bez zarzynania głośnika to radzę zainteresować się sub niskotonowymi głośnikami wavecora a dokładniej:

wavecor sw223bd

wavecor sw182bd

Jeden i drugi ma bardzo niskie zejście bez użycia korekcji, 4 omowa wersja sw223bd przy odpowiedniej pojemności obudowy oraz wytłumieniu będzie miała f3 w pobliżu 40Hz co jest wybitnym osiągnięciem dla 8' głośnika.

Oczywiście tak jak napisał Father_PiO f3 przy 20Hz możemy wsadzić między bajki jednak myślę że taki pojedynczy sw223bd nie będzie miał problemów z f3 przy 30Hz przy rozsądnych poziomach SPL, dwie sztuki z taką korekcją mogą dać już naprawdę spory poziom SPL nie dobijając do Xmax głośnika

Link to comment
Share on other sites

Z glosnikiem 10" nie probowalbym schodzic ponizej 40Hz (a nawet 50Hz) bo nie ma sensu ze wzgledu na znieksztalcenia, ktore przy wyzszym poziomie glosnosci i podbiciu przekraczajacym kilka dB beda wielkie jesli nie ogromne. Obudowa z otworem stratnym jest optymalnym rozwiazaniem bo obniza impedncje czestotliwosci rezonansowej. ktora w malym pudle (40L) bedzie dosc wysoka.

 

pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

Dzieki za ciekawą dyskusję.

Nie zwróciłem uwagi wczesniej na ten glosnik wavecor sw223bd. Rzeczywiscie wyglada bardzo ciekawie, z modelu w OZ wychodzi f3 45Hz, dobra (choc nie super) efektywność rzedu 86 dB, no i dwa bardzo mocne punkty in plus 10,5 mm liniowe wychylenie i 12 litrów obudowy (to nawe maly klopot bo w planowanych 30 litrach moze byc mocno przetlumiona, ale lepiej miec akurat taki problem :) , Tylko ta ostatnia rzecz mnie bardzo zastanawia - jak Dunczykom udalo sie wykombinowac taka kombinacje parametrow - niezla efektwynosc, niskie fs i bardzo malą obudowe, kiedy wszelkie inne subwoofery nie schodzą ponizej 25 - 30 litrów ? Troche mnie niepokoi ten wyjatek... Noi dwa minusy tego glosnika to wysoka cena i bardzo malo przekonujace ch-ki czestotliwosciowe, ktore nie zostaly zmierzone tylko dosc bez zenady wziete z symulacji, hm.

Do ostatecznego wyboru biorę wiec pod uwagę 4 głosniki:

wspomniany Wavecor

Peerless HDS-P835026 (bardzo fajny parametrowo i niedrogi glosnik, tylko jakos malo popularny no i mam nietypowa obudowe - troche klopot stolarski i moze byc problem ze szczelnoscia OZ - czyby byl bardziej do BR ?)

ScanSpeak 21W8555-00 (drogi i dobre paramtery)

Seas L22RNX/P

Czy sa jeszcze jakies parametry, ktore warto przeanalizowac ? - gdzies np. byla sugestia, ze Qms powinno byc im wyzsze tym lepiej - pytanie na ile to wazne i czy mozna na to patrzec w oderwaniu od innych parametrów ?

Cos mozna wnioskowac o spodziewanych poziomach znieksztalcen z parametrow i konstrukcji ?

Link to comment
Share on other sites

W aucie stosuję małe 2-way Focala i stosuję znaczne podbicie DSP na basie z dużą dobrocią bodajże @60Hz. Niebo a ziemia z tych małych głośniczków, także wyrabiają się przy bardzo dużych amplitudach, więc z moich obserwacji nie jest prawdą, jakoby fizyczne ograniczenia na skuteczności głośnika przy niskich f wykluczały stosowanie podbicia elektronicznego, lub żeby jakieś wielkie zniekształcenia od razu. Niekoniecznie. Ja uzyskałem ogromną poprawę. Podobnie z resztą jest w słuchawkach, no ale słuchawki to inna bajka. Problem może stanowić słaby wzmacniacz, ale solidna końcówka nie dostanie zadyszki, na przykład cyfrowa.

Link to comment
Share on other sites

Guest Father_PiO

(Konto usunięte)

Ziom, gdzie 60 Hz, gdzie 20 Hz... To jest półtorej oktawy różnicy. Policz sobie impedancję środowiska na tych częstotliwościach i nie pisz więcej takich pierdół.

Link to comment
Share on other sites

Pawel,

 

Dobrym kompromisem jest uklad semi-aktywny. Glosnik basowy (najwiekszy jaki mozesz uzyc - 10"?) ma swoj wzmacniacz mocy a miedzy ten wzmacniacz i przedwzmacniacz wstawiasz parametric equaliser i mozesz sie bawic w podbijania na 3-5 czestotliwosciach jednoczesnie.

 

 

slawek,

 

zmniejszenie impedancji czestotliwosci rezonansowej pozwala na zmniejszenie znieksztalcen wokolo czestotliwosci rezonansowej (oscylacje memmbrany przy transients sa znacznie zmniejszone - inaczej: im wieksza impdancja na czestotliwosci rezonansowej tem mniejsza kontrola wzmacniacza nad ruchami membrany) a wzmacniacz moze oddac wiecej mocy ponizej tej czestotliwosci czyli redukcja glosnosci jest nieco wolniejsza.

 

Piotr,

 

Im mniejszy glosnik tym wiekszy kolnierz jesli chcemy wychyleniem kompensowac powierzchnie membrany. Im wiekszy kolnierz relatywnie do srednicy membrany tym wieksza koloracja. W aucie i w domu percepcja dzwieku jest inna dlatego glosniki do domu i do samochodu to inne konstrukcje. Ale mozna mozna sprobowac. Sam jako glosnik centralny w surround uzywam dwoch 6.5" z axialnymi tweeterami. Cudo nie jest ale da sie sluchac.

 

pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

Pawel,

 

Dobrym kompromisem jest uklad semi-aktywny. Glosnik basowy (najwiekszy jaki mozesz uzyc - 10"?) ma swoj wzmacniacz mocy a miedzy ten wzmacniacz i przedwzmacniacz wstawiasz parametric equaliser i mozesz sie bawic w podbijania na 3-5 czestotliwosciach jednoczesnie.

 

 

slawek,

 

zmniejszenie impedancji czestotliwosci rezonansowej pozwala na zmniejszenie znieksztalcen wokolo czestotliwosci rezonansowej (oscylacje memmbrany przy transients sa znacznie zmniejszone - inaczej: im wieksza impdancja na czestotliwosci rezonansowej tem mniejsza kontrola wzmacniacza nad ruchami membrany) a wzmacniacz moze oddac wiecej mocy ponizej tej czestotliwosci czyli redukcja glosnosci jest nieco wolniejsza.

 

Piotr,

 

Im mniejszy glosnik tym wiekszy kolnierz jesli chcemy wychyleniem kompensowac powierzchnie membrany. Im wiekszy kolnierz relatywnie do srednicy membrany tym wieksza koloracja. W aucie i w domu percepcja dzwieku jest inna dlatego glosniki do domu i do samochodu to inne konstrukcje. Ale mozna mozna sprobowac. Sam jako glosnik centralny w surround uzywam dwoch 6.5" z axialnymi tweeterami. Cudo nie jest ale da sie sluchac.

 

pozdrawiam,

Ciekawe teorie.

Z tym kołnierzem to nie zrozumiałem zupełnie. Czy chodzi ci o zawieszenie głośnika czy o kosz?

Osobiście widziałem i słyszałem głośniki osiemnastki które miały charakterystyki płaskie jak stół czego nie można powiedzieć o głośnikach większych. Jaka kolorację masz na myśli? Bo chyba nie charakterystyki częstotliwościowe.

Jedyne zniekształcenia jakie występują w porównaniu do głośników mniejszych w stosunku do większych wynikają z efektu dopplera.

Membrany w głośnikach mniejszych mają po prostu większe prędkości i jeżeli mają przetwarzać dwie bardzo różne częstotliwości to tej wyższej obniża się dźwięk w zależności od tego czy membrana się cofa czy też idzie do przodu. Zawieszenie nie ma nic z tym wspólnego.

Co do impedancji to jakie zniekształcenia masz na myśli?

Przy wysokiej impedancji rośnie współczynnik tłumienia bo jest to stosunek impedancji głośnika do impedancji wyjściowej wzmacniacza a więc im wyższa impedancja tym większa kontrola wzmacniacza nad głośnikiem ale im większy współczynnik tłumienia tym wyższe zniekształcenia harmoniczne ale za to lepsze tłumienie membrany.

W zasadzie jedyna istotna różnica między obudową zamkniętą i z otworem to odpowiedź impulsowa która jest lepsza w obudowie zamkniętej(mimo wyższej impedancji), zniekształcenia harmoniczne które są lepsze w obudowie z otworem i zejście które jest niższe w obudowie z otworem.

Impedancją głowy bym sobie nie zawracał bo jej wartość jest nieistotna dopóki wzmacniacz nie zaczyna być przez głośnik za bardzo obciążany, lub inaczej mówiąc gdy impedancja za bardzo nie spada.

Link to comment
Share on other sites

Guest Father_PiO

(Konto usunięte)

Bo chyba nie charakterystyki częstotliwościowe.

 

Zniekształcenia liniowe i nieliniowe.

 

Jedyne zniekształcenia jakie występują w porównaniu do głośników mniejszych w stosunku do większych wynikają z efektu dopplera.

 

Jest to oczywista nieprawda. Liczy się rozkład fal stojących w membranie, proporcja masy na jednostkę powierzchni do siły układu napędowego i Bóg wie co jeszcze. O Dopplerze to można gadać, jak się ma membranę idealną, z materiału nieważkiego i o nieskończonej sztywności.

 

Zawieszenie nie ma nic z tym wspólnego.

 

Ma i to bardzo dużo. Sama stratność materiału choćby. Do tego kształt, od którego zależą odbicia, liniowość pracy, itd.

 

im większy współczynnik tłumienia tym wyższe zniekształcenia harmoniczne ale za to lepsze tłumienie membrany.

 

Kompletnie nie o to chodzi. Zobacz sobie wykresy fazowe impedancji w okolicach wysokiego piku modułu impedancji, zobacz jak gwałtownie zmienia się charakter impedancji z pojemnościowego na indukcyjny.

 

W zasadzie jedyna istotna różnica między obudową zamkniętą

 

I jak poprzednio - braki w wiedzy. Porównaj sobie choćby ciśnienia w CL i BR i pomyśl, dlaczego CL musi być dużo potężniej skonstruowana.

 

Impedancją głowy bym sobie nie zawracał bo jej wartość jest nieistotna dopóki wzmacniacz nie zaczyna być przez głośnik za bardzo obciążany

 

A ja owszem, zawracałbym sobie głowę jej składową urojoną.

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy

I jak poprzednio - braki w wiedzy. Porównaj sobie choćby ciśnienia w CL i BR i pomyśl, dlaczego CL musi być dużo potężniej skonstruowana.

Akurat w kwestii ciśnień jest dokładnie odwrotnie - przecież w obudowie BR przy częstotliwości rezonansu Helmholza występuje bardzo duże ciśnienie, które praktycznie zatrzymuje w miejscu membranę głośnika, którą próbuje napędzać cewka, zasilana przecież sporą mocą, skoro impedancja przy Fb jest niska. Powyżej Fb rezonator Helmholza praktycznie zamyka obudowę więc ciśnienia są takie jak w OZ albo większe im bliżej Fb.

Link to comment
Share on other sites

Guest Father_PiO

(Konto usunięte)

I dlatego właśnie obudowy BR się "stroi", nadając im sztywność w określonym paśmie. CL "pompuje" tym bardziej, im niższa jest częstotliwość, przez co krytyczna jest sztywność w szerokim zakresie częstotliwości.

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy

A ja myślałem że przez strojenie BR rozumie się zwykle dobór odpowiedniej (do objętości obudowy i parametrów głośnika) średnicy i długości tunelu. Rezonanse ścianek obudowy są zwykle znacznie wyżej, typowo przy 300 - 400Hz natomiast poniżej dominują szerokopasmowe, "balonowe" wydęcia ścianek, gdzie jedyną metodą jest wzmacnianie ścianek - podobnie zalecane w przypadku zarówno OZ jak i BR, w przypadku tej drugiej jednak trudniejsze ze względu na konieczność pozostawienia wolnej przestrzeni dla otworu BR.

Link to comment
Share on other sites

A może inne pytanie a jak będzie działać ta korekcja ? Bo jeśli ta korekcja ma mieć sens to musi coś analizować położenie membramy i tu pojawiają się 2 problemy, pierwszy to co ma analizować to położenie membramy a po drugie układ cyfrowy (DSP) musi być superszybki aby odebrać przetworzyć, skorygować, inaczej uzyskasz olbrzymi syf na wyjściu nie mający nic wspólnego z żadną rzeczywistością. No już pomijam fakt że żadną 10 -12 nie zjedziesz do 20 czy nawet 25 Hz cudów nie ma

Link to comment
Share on other sites

Guest Father_PiO

(Konto usunięte)

A ja myślałem że przez strojenie BR rozumie się zwykle dobór odpowiedniej (do objętości obudowy i parametrów głośnika) średnicy i długości tunelu.

 

Chodzi ci o to słowo? Ok, nazwij inaczej.

 

Rezonanse ścianek obudowy są zwykle znacznie wyżej, typowo przy 300 - 400Hz natomiast poniżej dominują szerokopasmowe, "balonowe" wydęcia ścianek

 

Minie z pomiarów wyszło co innego. Że stosunkowo łatwo, o ile się komuś chce, można zrobię obudowę, która będzie lekka, z cienkiego materiału i właśnie "nastrojona" tak, żeby nie drgała w określonym zakresie niskich częstotliwości.

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy

Sporo zalezy od metodologii pomiarów. Tym niemniej ogólnie uznana metoda - akcelerometr - wskazuje na wąskopasmowe rezonanse w okolicach 300Hz i płaskie w funkcji częstotliwości, o niskiej amplitudzie "balonowe" wydęcia poniżej. Stereophile dużo tego zrobili.

Link to comment
Share on other sites

Guest Father_PiO

(Konto usunięte)

właśnie w określonym :) a co z pozostałym :)

 

Ano da się inaczej, nie tylko masą ścian :)

 

wskazuje na wąskopasmowe rezonanse w okolicach 300Hz i płaskie w funkcji częstotliwości, o niskiej amplitudzie "balonowe" wydęcia poniżej. Stereophile dużo tego zrobili.

 

Tak, na "sklepowych" kolumnach, wszystkich robionych tak samo. Nie przeczę temu. Robiłem takie pomiary sam. Zresztą nie tylko takie. Nie świrowałbym z komorami z kamiennym pyłem "z nudów".

Link to comment
Share on other sites

Guest Father_PiO

(Konto usunięte)

To, że jesteś zamknięty w schemacie, którego boisz się przekraczać, nie znaczy, że wszyscy są.

Link to comment
Share on other sites

Guest Father_PiO

(Konto usunięte)

Widzę, że kolega ma jakiś problem. Cóż, od zawsze tak jest, że ci, co nie rozumieją, po prostu negują.

Link to comment
Share on other sites

Jakiś??? Mam niejeden - od ch*ja problemów bym zliczył, ale akurat nie w tej kwestii.

 

Ile można mleć w koło pierdoły na temat konstrukcji obudowy? Nie jedną książkę o tym napisano tylko, że w każdej było to samo. Jeśli komuś za mało zawsze może dorobić nową, tylko czy ma szansę być inna ?

 

Z takim przebojowymi tematami można się udzielać na jednym forum DIY - sierocie po igod'dzie, gdzie jest trzech adminów i sześciu moderów, którzy dyskutują miedzy sobą obdzielając się tą unikalną wiedzą i oddając sobie za nią nawzajem podziękowania.

Link to comment
Share on other sites

Guest Father_PiO

(Konto usunięte)

Nie robiłeś, nie mierzyłeś, nie wiesz, o czym mówisz. Jednym słowem - spadaj, bo nie mamy o czym rozmawiać. Nie moja wina, że jesteś "ubogi duchem".

Link to comment
Share on other sites

Zniekształcenia liniowe i nieliniowe.

Liniowe chyba nie bo to są charakterystyki częstotliwościowe. A tu wiadomo im większy głośnik tym gorzej.

Co do nie liniowych to też bym się nie zgodził. Zależy głównie od konstrukcji napędu. Głośnik o takim samym iloczynie powierzchni membrany i wychylenia liniowego będzie miał mniejsze zniekształcenia harmoniczne jeżeli n.p. będzie miał pierścienie faradaya w układzie magnetycznym mimo że jest mniejszy.

W dalszym ciągu nie wiem na czym miałoby polegać to podkolorowanie w mniejszym głośniku. Zresztą wystarczy sobie porównać piętnasto centymetrowy rewelator z 30 cm tonsilem żeby się przekonać że wielkość to nie wszystko.

 

Jest to oczywista nieprawda. Liczy się rozkład fal stojących w membranie, proporcja masy na jednostkę powierzchni do siły układu napędowego i Bóg wie co jeszcze. O Dopplerze to można gadać, jak się ma membranę idealną, z materiału nieważkiego i o nieskończonej sztywności.

Ależ owszem ale fale stojące w membranie występują tym niżej im większy głośnik. Czy w tym wypadku im mniejszy tym lepiej a nie na odwrót.

Ma i to bardzo dużo. Sama stratność materiału choćby. Do tego kształt, od którego zależą odbicia, liniowość pracy, itd.

Tu akurat wyrwałeś moją wypowiedź z kontekstu.

Kolega napisał że im mniejsza impedancja tym lepsza kontrola głośnika co jest nieprawdą.

Stwierdziłem jedynie oczywistą oczywistość że im większa impedancja tym lepsza kontrola membrany.

No i inna oczywistość że im większa impedancja tym łatwiejsze zadanie ma wzmacniacz do wykonania.

I jak poprzednio - braki w wiedzy. Porównaj sobie choćby ciśnienia w CL i BR i pomyśl, dlaczego CL musi być dużo potężniej skonstruowana.

Nie szastał bym tak z oskarżaniem o brak wiedzy.

Najistotniejsza różnica jest taka że zasada działania jest inna i co z tego wynika czyli niższe zejście i mniejsze zniekształcenia harmoniczne kosztem gorszej odpowiedzi impulsowej.

Owszem sam solidność obudowy też jest istotna ale nie najistotniejsza.

A ja owszem, zawracałbym sobie głowę jej składową urojoną.

Ale akurat w miejscu gdzie impedancja jest najmniejsza w BR i największa w Obudowie zamknietej składowa urojona jest dokładnie taka sama i wynosi zero.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.