Jump to content
jarkog

Zobaczyć akustykę, czyli trochę teorii

Recommended Posts

Ponoć nie ma głupich pytań są tylko głupie odpowiedzi. Z Twojej odpowiedzi wynika coś zupełnie odwrotnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

w typowych pomieszczeniach mieszkalnych znajdujemy się przez cały czas w tzw. polu bliskim poniżej częstotliwości granicznej (mam nadzieję, że przynajmniej niektórzy wiedzą co to jest).

 

w polu bliskim? czy na pewno?

 

http://www.speech.kth.se/music/acviguit4/part3.pdf

 

(s. 21)

 

Let us define three rooms to get a grasp of the properties introduced in this chapter.

The three rooms are a) a typical living room with a floor area 3 x 5 m and a wall height of 2.4 m, b) a small lecture hall (class room) 6 x 8 m floor and 3 m height, and c) a large concert hall 25 x 35 m and 13 m, respectively.

(...)

Typical values of the reverberation time to aim at in the design are 0.5, 0.8 and 1.5 s, respectively for our three rooms.

(...)

The reverberation distance can also be calculated but by a somewhat more complicated formula (square root of the volume divided by 300 times the reverberation time). The reverberation distances can thus be estimated to 0.4 m, 0.6 m, and 2.6 m, respectively. This means that one must sit very close to the sound source to obtain dominating direct sound (typical values for real rooms are 0.5 m, 0.8 m, and 5 m).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ponoć nie ma głupich pytań są tylko głupie odpowiedzi

 

Ponoć są ludzie leniwi za których trzeba zawsze myśleć. :)


Szukaj swojego dźwięku ale... nie wciskaj na siłę go innym :)))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu są "żaluzje" lub podobnego typu dyfuzory które są żeberkami ustawione w poprzek fali i dla porównania jakby były wzdłuż fali (równolegle). Co prawda filmik pokazuje, że fala uderza w dyfuzor od czoła ale inaczej nie da się przedstawić tego w tej aplikacji. Jednak efekt jest stosunkowo bardzo podobny jakby żeberka były na wprost z biegnącą fala. Trzeba sobie wyobrazić jakby fala uderzała pod kątem czyli jakby startowała przed nami/dyfuzorem i odbijała się od niego w naszym kierunku. Od głębi ekranu w naszym kierunku. Widać że rozproszenie jest dość słabe (energia fali odbitej jest na podobnym poziomie jakby odbicie było od płaskiej ściany. Cienkie żeberka ustawione na ścianie poziomo w zasadzie niewiele niwelują w porównaniu do odbić/rozpraszania przy poprzecznie usytuowanych żeberkach względem źródła dźwięku i słuchacza. Jaśniej już nie potrafię pokazać i opisać :).

 

 

A teraz sorry ale muszę się przygotować na wyjście na koncert Kurta Ellinga :)

Owocnych przemyśleń :).

Edited by jarkog

Szukaj swojego dźwięku ale... nie wciskaj na siłę go innym :)))

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Cienkie żeberka ustawione na ścianie poziomo"?

 

w którym momencie to widać na filmiku?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A teraz sorry ale muszę się przygotować na wyjście na koncert Kurta Ellinga :)

Ale się wkurzyłem!!!

Tylko pretensje mogę mieć do siebie, ze nie wiedziałem, ze się nie patrzy w rozkład jazdy Kurta.

Jutro w Bratysławie.., ciężko będzie, ale pomyślę.

 

Ps.Jak koncert, mam żałować?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie żałuję :). Nawet dwie piosenki po polsku zaśpiewał :). Fajnie bawili się instrumentami które prowadziły ze sobą swoisty dialog. Był tez fajny utwór taki o nieco kosmologicznym wydźwięku i śpiewany dialog Kurta z gitarą elektryczną Johna McLean'a. Fajnie fajnie było:).

 

"Cienkie żeberka ustawione na ścianie poziomo"?

 

w którym momencie to widać na filmiku?

 

Graaf... miałem ciebie za inteligentniejszego. Ale zmieniam zdanie.

Aż się dziwię że nie zapytałeś dlaczego ten dyfuzor z filmiku leży na podłodze a ja pisze o ścianach! heh. Naprawdę załamałeś mnie.

 

Cienkie żeberka ustawione na ścianie poziomo w zasadzie niewiele niwelują w porównaniu do odbić/rozpraszania przy poprzecznie usytuowanych żeberkach względem źródła dźwięku i słuchacza. Jaśniej już nie potrafię pokazać i opisać :).

Filmik pokazuje obie sytuacje ustawienia dyfuzora względem "biegu" fali. Nie napisałem że miało to być widać na filmiku że on jest na ścianie :). A w tym cytowanym powyżej zdaniu odniosłem się dodatkowo tylko do tego, że jakby ktoś ustawił sobie dyfuzor na ścianie żeberkami poziomo, to efekt rozpraszający byłby mniej efektywny od ustawienia takiego jak się w zwyczaju taki dyfuzor ustawia, czyli z żeberkami w pionie. Filmik miał zobrazować jedynie oba przypadki dla takiego dyfuzora i skutki związane z kierunkiem padania fali w poprzek lub wzdłuż żeberek. Trzeba troszkę w sobie wyobraźni wykrzesać. A jak to ci nie odpowiada to poproszę o lepszy filmik który pokazuje wszystko jeszcze lepiej. To będzie wartościowsze kolego graaf niż puste pytanie ukazujące braki w rozumieniu tekstu pisanego autora je zadającego.

Edited by jarkog

Szukaj swojego dźwięku ale... nie wciskaj na siłę go innym :)))

Share this post


Link to post
Share on other sites

"jakby ktoś ustawił sobie dyfuzor na ścianie żeberkami poziomo, to efekt rozpraszający byłby mniej efektywny od ustawienia takiego jak się w zwyczaju taki dyfuzor ustawia, czyli z żeberkami w pionie"

 

acha, to o to chodziło w: "Cienkie żeberka ustawione na ścianie poziomo w zasadzie niewiele niwelują w porównaniu do odbić/rozpraszania przy poprzecznie usytuowanych żeberkach względem źródła dźwięku i słuchacza"?

 

w takim razie dziękuję za wyjaśnienie! W życiu by mi do głowy coś takiego nie przyszło, stawianie dyfuzora 1D - by tak rzec - nie w tym D...

 

A w którym miejscu na filmiku jest "dla porównania jakby były wzdłuż fali (równolegle)."?

 

"To będzie wartościowsze kolego graaf niż puste pytanie ukazujące braki w myśleniu autora je zadające"

 

oj tam, oj tam, nie rozumieć to nie wstyd - wstyd upierać się, że się rozumie, kiedy się nie rozumie

 

myślę, że nigdy nie zaszkodzi zapytać i wielu jest ciekawych o co chodzi

 

nie wszyscy mają po prostu odwagę zadać Koledze pytanie, bywa Kolega srogi

 

ja tam jestem na tyle stary, że uwagi, że nie jestem inteligentny i mam braki w rozumieniu spływają po mnie, ale jakiś wrażliwy młody człowiek mógłby dostać stresu :-))

 

powiedzmy, że jak pytam w ich imieniu :-D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jestem tak samo głupi jak kolega Graaf i moja wrodzona tępota nie pozwala mi zrozumieć dlaczego jeden kierunek ustawienia żeberek jest lepszy od drugiego. Bardzo bym prosił szanownego forumowicza o wyjaśnienie tego zagadnienia, oczywiście oczekiwałbym konkretów opartych na fizyce zjawiska, a nie stwierdzenia "tak jest bo tak jest". Myślę, że na autorze i "kierowniku tego" wątku spoczywa podwójna odpowiedzialność za to wyjaśnienie - zgodnie z duchem tego wątku - który sam zadeklarował i bardzo go przestrzega.

Share this post


Link to post
Share on other sites

R47... z całym szacunkiem, ale ja od dawna wiem że ty niewiele rozumiesz, a teraz wiem też, że i niewiele widzisz (z filmiku, chociaż tam nie ma nic trudnego do dostrzeżenia), dlatego nie czytuję twoich wypocin :). I z tego samego powodu nie pozwolę na śmiecenie w moim wątku papierkowymi teoriami. Podczas odsłuchiwania swojego sprzętu pobaw się ustrojami akustycznymi we własnym mieszkaniu, posłuchaj różnic (o ile je potrafisz usłyszeć) wtedy będziemy mieli o czym pogadać. Bo ty potrafisz pisać tylko o literkach i wzorkach z książek. A to trochę mało aby wiedzieć jak to wpływa na dźwięk, scenę, barwę, lokalizację, mody, trzepoczące echo, itd. Wyczytać w książkach to jedno a mieć doświadczenie i świadomość jak to słychać i jak to wpływa na odsłuch, to drugie.

Po za tym kolego R47 nigdzie się nie zobowiązywałem że będe wszystko tłumaczył dokładnie. Ja nie lubię zaspokajać leniwców umysłowych. Wolę aby na podstawie zawartego tu materiału sami nieco popracowali nad sobą w kwestii zgłębienia tematu. To jest bardziej watrościowe takie "zmuszenie" do samodzielnego studiowania, od wyłożenia kawy na ławę. Dlaczego tak uważam? A bo widzę, że ludziom często nie chce się przeszukać forum w znalezieniu często istniejącej już odpowiedzi a jest tu odpowiedzi na wiele wciąć zadawanych w kółko tych samych podstawowych pytań.

 

w takim razie dziękuję za wyjaśnienie! W życiu by mi do głowy coś takiego nie przyszło, stawianie dyfuzora 1D - by tak rzec - nie w tym D...

Widywałem takie ustawienia na fotkach. I chyba nawet o takie mnie ktoś pytał z miesiąc temu w którymś wątku. Stąd zdecydowałem że watro zrobić o tym filmik i wspomnieć, skoro takie pytanie jednak sie pojawiło:

http://www.audiostereo.pl/klub-uzytkownikow-i-entuzjastow-dyfuzorow-cezarego_100607.html/page__st__120?do=findComment&comment=3066602

Tak więc ten filmik jest odpowiedzią na realnie zauważone zapotrzebowanie. I nic tobie do tego dlaczego ja coś wstawiam w swoim wątku i jak to opatruję komentarzem. Napisałem wyraźnie że zobrazowałem problem i opisałem najprościej jak potrafię. Nic nie poradzę, że to przerosło twój poziom pojmowania. Chłopakowi w tamtym wątku, jak widać wystarczyło proste wyjaśnienie jednym zdaniem i zrozumiał.

Edited by jarkog
  • Like 1

Szukaj swojego dźwięku ale... nie wciskaj na siłę go innym :)))

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie no wcale mnie nie dziwi, że znalazłeś płaszczyznę porozumienia się z człowiekiem, który stawia dyfuzor 1D nie w tym D i że wszyscy jesteście w tym samym klubie entuzjastów

 

czy trzeba być absolwentem gimnazjum, żeby dostać się do tego klubu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie reagowałem dotąd przy napaściach na mnie. Nie bardzo mam na to ochotę. Do zadania pytania o ułożeniu poziomym lub pionowym sprowokował mnie chamski atak na Graaf, którego otwarty umysł i zapał w zdobywaniu wiedzy bardzo sobie cenię. Nie jest to jednak jak zauważyłem jedyny atak (oczywiście poza moją skromną osobą). Generalnie Jarkog wykazuje postawę „ja mam zawsze rację, bo ja mam rację”, a kto się ze mną nie zgadza „jest głupi, bo jest głupi”. Ale do rzeczy.

Na wstępie chciałbym gorąco przeprosić „L3VY„ za przykrości, które go spotkały z mojego powodu. Bardzo cenię jego trzeźwe i logiczne wypowiedzi. Moim zdaniem tylko dwóch uczestników L3VY oraz Imacman uczestniczą na forum by pomagać innym, a nie brylować swoją „pseudo wiedzą”. Słyszałem, że i Imacman-owi też się dostało. Zgodnie z prawami ekonomii „lepszy pieniądz jest wypierany przez gorszy”.

 

Najpierw uwaga ogólna. Temat związany z wizualizacją jest niewątpliwie cenny. Uważam jednak, że same obrazki bez odpowiedniego komentarza są niewiele warte. Jeżeli mogę doradzić proponowałbym by nie robić „ilość kosztem jakości”. Nadmierna liczba obrazków sprawia, że robi się z tego „album zdjęć z wycieczki do Egiptu”. Pokazuje się to po latach ciotkom nie do końca pamiętając „o co biega”. Moim zdaniem należy skupić się na dyskusjach nad obrazkami. Powinna być ona poprzedzona próbą wyjaśnienia przez zamieszczającego, który zamieszczając je bierze za nie odpowiedzialność. Powinien umieć wytłumaczyć „o co jego zdaniem chodzi”. Jego interpretacja może być oczywiście błędna, – ale w niczym nie deprecjonuje to materiału. Powinna się wtedy wywiązać dyskusja i osiągnięty konsensus. Może zdarzyć też taka sytuacja, że każdy pozostaje przy swoim zdaniu po dyskusji „ale na argumenty”, a nie na inwektywy, które do niczego konstruktywnego nie prowadzą. Doprowadzi to lepszego zrozumienia zagadnienia. Jak zaobserwowałem po początkowej euforii temat umiera – zgodnie z moimi przewidywaniami. Spowodowane to jest brakiem dyskusji, a ta z kolei jest ucinana przez „kierownika tematu” Jego wypowiedzi są pozbawione wiedzy i są bardzo ogólnikowe. Nie to jednak jest najgorsze. Chamski ton wypowiedzi w stosunku do każdego, kto ośmieli się zadać pytanie (nie wspomnę nawet o krytyce) odstrasza wszystkich. Najprawdopodobniej gdyby nie ten fakt inni zamieszczaliby „obrazki” i dyskutowali nad nimi. Nie zachęca też „kultura słowa”, nie chodzi mi o sposób, ale formę – niezdarne formułowanie myśli, ubogie słownictwo itp.

Nie lubię i nie stosowałem wycieczek osobistych, ale potrudziłem się i przeczytałem wszystkie Twoje posty w dziedzinie akustyka, są bardzo ogólnikowe i nie znalazłem ani jednej Twojej wypowiedzi, która wykazywałaby, chociaż minimalną wiedzę z dziedziny akustyki. Brak wiedzy nadrabiasz tupetem i chamstwem. Ale wiadomo „bęben głośny, bo pusty w środku”

Zarzucasz mi wiedzę książkową – w domyśle „ściągniętą”.

Proponuję, więc byś udostępnił mi swój doktorat z akustyki, a może masz wyższy stopień lub tytuł naukowy, oraz publikacje – oczywiście nie podrzędnych czasopismach, ale w tych, w których przed dopuszczeniem artykułu do druku jest on recenzowany przez najwybitniejszych światowych specjalistów.

Np „Journal of the Acoustical Society of America” czy też „Applied Acoustics”.

Ja ze swej strony zrewanżuję się tym samym.

Już teraz znalazłem na CD teksty artykułów „

„Sound levels forecasting for city-centers Part IV. Vehicles stream parameters influence on sound level distribution within a canyon street,”

„Sound levels forecasting for city-centers Part II. Effect of source model parameters on sound level in built-up area”

„NOISE LEVEL SPREAD IN VICINITY OF CROSSROADS. Part I: SYMMETRIC CROSSROADS”

Jestem gotów poszukać dalej – oczywiście pod warunkiem postawionym powyżej.

 

Może masz wybitne osiągnięcia praktyczne – chętni się z nimi zapoznam. Mogę udostępnić w drodze rewanżu materiały z moich rozwiązań praktycznych np. projekt ochrony akustycznej odcinka autostrady (obwodnicy miasta Sławno) prowadzącej z Niemiec do Gdańska. Zabezpieczenie przed hałasem komunikacyjnym pochodzącym od odcinka Trasy Łazienkowskiej w pobliżu ul Wawelskiej, atestacja paneli wykorzystywanych jako elementy pochłaniająco-tłumiące produkowana przez Poznańskie Zakłady Wyrobów Korkowych i wiele innych.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wnioskując z Twoich butnych wypowiedzi „możesz mnie przerastać swoimi osiągnięciami o kilka głów”, a Twoja pozorna indolencja jest celowa – podpuszczasz „jak to mówi młodzież”. Można wywnioskować, że jesteś jednym z twórców „Sydney Opera House”, – która jest uważana za jedną z lepszych na Świecie pod względem akustycznym, oraz „Filharmonii Pomorskiej” – uważanej za jedną z lepszych w Polsce. Jeżeli to wykażesz gotów jestem „pokajać się”.

Jestem już wiekowy i od jakiegoś czasu przebywam na emeryturze, nie straciłem jednak kontaktu z akustyką. Obecnie z uwagi na nowe wymagania opublikowane w normach ISO – wymagane są obliczenia niepewności pomiarowej zajmuję się tym tematem. Stworzyłem w oparciu o wyniki pomiarów oraz klasy przyrządów pomiarowych programy do obliczania niepewności dla pomiarów hałasu pochodzącego od tras komunikacyjnych, od ruchu kolejowego, izolacyjności akustycznej przegród dzielących pomieszczenia i innych. Mogę podać nazwy firm zajmujących się pomiarami akustycznymi, które to wykorzystują.

Z nudów bawię się komputerem i czytam posty, a serce rośnie, że akustyka stała się z tych czy innych powodów popularna. Gdy natrafiam na żywiołową dyskusję na jakimś zagadnieniem staram się w miarę moich skromnych możliwości trochę przybliżyć temat, w taki sposób by nikogo nie urażać. Jak zauważyłem niektórzy nawet to czytają. Mało tego dosyć żywiołowo koresponduję z wieloma uczestnikami forum wyjaśniając na ich prośbę niektóre zjawiska fizyczne związane z akustyką.

Nie czuję się zupełnie obrażony, ponieważ w mojej długoletniej pracy naukowej w dziedzinie akustyki niejednokrotnie „krew się lała w czasie dyskusji”. Jedyna różnica polegała na tym, ze uczestnicy „wiedzieli, co mówią, a Ty mówisz, co wiesz”.

Czuję się wyproszony, a nawet wyrzucony i poprzestaną na czytaniu – chyba, że podejmiesz rękawicę – oczywiście w sposób kulturalny i merytoryczny bez stwierdzeń „ja tak uważam, a więc mam rację”, – co jest niestety Twoim stałym zwyczajem.

Proponowałeś mi stworzenie własnego wątku i „won z mojego”. Pewnie bym się na to zdecydował, gdyby nie fakt, że około pół roku spędzam na działce na „wsi zabitej deskami” z dala od komputera. Uważam, że zakładając temat jesteśmy zobligowani do utrzymania jakiegoś poziomu, tonowania zbyt „krewkich” wypowiedzi, oraz odpowiadanie w sposób merytoryczny na zadawane pytania.

Nie bardzo rozumiem, czym Cię dotąd uraziłem. Uważam, że dopiero obecna moja wypowiedź może Cię trochę zirytować – sam do tego dążyłeś. Jednocześnie deklaruję, że jeżeli przeprosisz uczestników Graaf i L3VY zwrócę się do administratora z prośbą o usunięcie mojej obecnej wypowiedzi, a nad moim bunkrem powiewać będzie flaga z Gołębiem.Pokoju.

Pozdrowienia dla wszystkich

  • Like 8

Share this post


Link to post
Share on other sites

Początek zapowiadał się oczywiście bardzo interesująco , ale wiadomo musi zrobić się z tego bagno. Nie można w miłej atmosferze porozmawiać. Za dużo teoretyków, za dużo pieniaczy internetowych, to zniechęca mnie do czytania.

 

Jak pojawia się wątek "obrazkowy" , gdzie założyciel pisze wyraźnie , że tylko np. zdjęcia naszego sprzętu , to zaraz pojawia się kilku "pisarzy" i zaczyna się. Osobiście przekonałem się na własnej skórze jaki poziom może być wpisów, coś przeczytane, jakieś plotki a praktyki co kot napłakał. Porażka.....

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
<br />wątek "obrazkowy" , gdzie założyciel pisze wyraźnie , że tylko np. zdjęcia naszego sprzętu <br />

 

 

jest różnica - tutaj w tytule wątku jest "teoria"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stąd zdecydowałem że watro zrobić o tym filmik i wspomnieć, skoro takie pytanie jednak sie pojawiło:

Ciekawi nie co wykorzystujesz do robienia tych filmików ? Pytam bo zupełnie nie mam pojęcia.

 

 

Fajne te filmiki i wiele ilustrują !!! Bardzo mi się podobają !!! Z drugiej strony nie wyjaśniają tego co słyszymy, bo tak do końca to nie wiemy jak działają nasze uszy i mózg razem. Sprawa wciąż czeka na swojego odkrywcę.

 

Ponoć są ludzie leniwi za których trzeba zawsze myśleć. :)

Przyjmij proszę koleżeńską radę i nie odpowiadaj już nikomu więcej w ten sposób.

Z pozdrowieniami

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podczas gdy R47 tylko uczy się biadolić ja staram się chociaż coś zgodnego z założeniami wątku coś robić :).

 

R47 co uważasz, to mnie nie interesuje. Już ci kilka razy pisałem co będzie lekiem na twoją chorobę. Teraz kolejny raz ci piszę. Załóż swój własny wątek i zarządzaj w nim wg swojego widzimisię. Tam będziesz wolny w tym co uważasz. Ale ty jesteś uparty jak stary człowiek i nic do ciebie nie trafia więc nadal zaśmiecasz inne wątki. Tyle. Gdybyś chciał merytorycznie podejść do dyskusji grafik, filmów, to nie miałbym nic przeciw temu. Ale ty tylko filozofie jakieś dziwne praktykujesz mając gdzieś główny temat wątku.

 

Dla tych co mają trudności z ogarnięciem ostatniego filmiku, jego części, tej co fala uderza z góry a ma ilustrować jej wędrówkę z za dyfuzora w naszym kierunku. Może trochę te ryciny co nieco pomogą w spojrzeniu na to.

 

post-17560-0-83446800-1394614439_thumb.jpg

 

Oczywiście to nie jest tak że fala odbija się jak laser tylko w jednym kierunku:

 

post-17560-0-45499100-1394614504_thumb.jpg

 

Dlatego jasno niebieskie strzałki i "okręgi" symbolicznie pokazują że odbicia są i rozchodzą się też i w innych kierunkach.

 

post-17560-0-38917900-1394614909_thumb.jpg

 

Na rysunku powinno być właściwie napisane że to wędrówka fali odbitej :). Bo jeszcze znajdą się tacy co tego nie zrozumieją. Ale takim zawsze trzeba pisać w instrukcji żeby kota w pralce nie kąpać :).

 

Fajne te filmiki i wiele ilustrują !!! Bardzo mi się podobają !!! Z drugiej strony nie wyjaśniają tego co słyszymy, bo tak do końca to nie wiemy jak działają nasze uszy i mózg razem. Sprawa wciąż czeka na swojego odkrywcę.

 

Pobaw się dyfuzorami to sam staniesz się tym odkrywcą i po prostu usłyszysz wpływ adaptacji akustycznej :). Inaczej się nie da. I zapewniam, jest takich odkrywców już wielu. Więc to nie żaden cud czekający na odkrycie.

 

Stanowczość to coś czego szczególnie potrzeba tu na tym forum, pełnego swawolnych i mających wszystko gdzieś dzieci internetu :).

Pozdrawiam

 

PS.

r47 i graaf już nie będą tu śmiecić.

Edited by jarkog
  • Like 4

Szukaj swojego dźwięku ale... nie wciskaj na siłę go innym :)))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podczas gdy R47 tylko uczy się biadolić

 

R47 co uważasz, to mnie nie interesuje

 

r47 i graaf już nie będą tu śmiecić.

 

 

To tylko trzy cytaty "geniusza", brawo , tutaj widać jak został wychowany człowiek. Obrażanie, wyzywanie to "norma" dzisiejszych forumowiczów. Sporo tutaj takich co nic nie mają do zaoferowania z wyjątkiem prostackiego zachowania. To , że to jego wątek nie oznacza zezwolenia na takie zachowanie. Ktoś kto ma do zaoferowania coś konkretnego zostanie natychmiast obrażony, wyzwany. Bo to nie jest wpis z jego ideą , tylko jego kierunek jest słuszny.

 

Oczywiście jak była mowa o artykułach, wykształceniu w tym kierunku to.... cisza ze strony jarkog. Wyraźnie r47 napisał: Ja ze swej strony zrewanżuję się tym samym.

 

 

 

Ciekawe dlaczego nie podjął rękawicy jak człowiek honoru? Bo co ma do zaoferowania ? Pyskówki , chamskie zachowania i .... coś pominąłem ? wątpię... Najłatwiej pyskować jak małolat , przecież artykuły w poczytnych czasopismach nie są od osób które mają tylko doświadczenie forumowe :D Byłem ciekaw odzewu w kwestii dorobku . Nie pomyliłem się, zostało to pominięte !!!

 

Dlatego takie wypowiedzi od takich osób są tyle warte co zeszłoroczny śnieg, szkoda marnować czas na ich czytanie. Co skopiowane, coś wklejone. Ogólnie porażka. Jarkog nie trudź się i nie odpisuj, i tak już nie zajrzę na ten wątek.

Wolę oddać się słuchaniu muzyki i czytaniu wartościowych rzeczy.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pobaw się dyfuzorami to sam staniesz się tym odkrywcą i po prostu usłyszysz wpływ adaptacji akustycznej :). Inaczej się nie da. I zapewniam, jest takich odkrywców już wielu. Więc to nie żaden cud czekający na odkrycie.

Chyba widzę tutaj trochę niezrozumienia. Tzn. jeżeli Twoim założeniem jest to że im więcej dźwięku ma ścianach rozproszymy to tym lepiej, to masz oczywiście rację. Mnie chodziło o coś innego, ale co tam .. nie ważne. W tej chwili zajęty jestem raczej źródłami dźwięku, fakt.

 

Padają tutaj nieco ostre słowa, które pośrednio wynikają chyba ze złego tytułu tego wątku.

Tekst "Zobaczyć akustykę, trochę teorii" sugeruje, że z teorii wynika jakiś obraz akustyczny. Zachęca do dyskusji na ten temat. Tymczasem teoria nie jest w kręgu zainteresowania założyciela wątku. Tytuł powinien raczej brzmieć: "Animacyjne/graficzne przedstawienie działania różnego rodzaju dyfuzorów" autor Jarkog.

Ja też się zmyliłem tytułem i napisałem coś tam na temat zmiany kształtu sygnału przy zmianach widma fazowego. Przez co wprowadziłem nieco zamieszania. Dlatego myślę że nie ma się co obrażać na kogoś że chce teoretyzować skoro tytuł do takiej dyskusji zachęca. Zamiast tego można gościa przeprosić i skierować na "właściwe tory". W sumie fora są po to by korzystać z wiedzy innych, a nie tylko się chwalić co się wie. A tym bardziej obrażać.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesteście delikatni jak panienki :). Wasza sprawa. Ja robie swoje dalej a wy się wypłakujcie. Pokażcie jaja i znajdźcie coś co można tu pouczającego wkleić a jak nie to nie paplajcie jak te baby.

 

W pierwszym moim poście są m.in. zdania:

Mogą to być ryciny, zdjęcia, animacje czy filmiki. Warunek : pokazują niewidzialne :).

Myślę, że taka nauka przez obrazki też może wiele dać.

Jeden obraz za 1000 słów.

Może z czasem powstanie niezłe kompendium obrazkowe...

 

Przez 4 strony nikomu to nie przeszkadzało i było akceptowane. Ale zawsze musi się znaleźć jakaś niezadowolona panienka co chce udowadniać że powinno być inaczej.

Dlatego takim panienkom w tym wątku mówię stop. Moje prawo.

Jak chcecie sobie dyskutować na temat wklejonych materiałów to przecież nie zabraniam. Jak chcecie opisywać dokładniej to co sami ewentualnie wkleicie to też sobie opisujcie. Przecież nie będę tego krytykował. Ale próby decydowania za mnie co jest motywem przewodnim wątku zawsze spełzną na niczym i będą ukrócane. Bo to nie do was należy. Wypłakiwanie się też nie jest tematem wątku. Koropka. Jak założenia się nie podobają to macie wiele innych wątków na forum do czytania.

 

Ja nawet mogę zamknąć wątek na stałe i otwierać aby wklejać tylko jak coś znajdę. Mogę też jak ktoś coś znajdzie otworzyć, jak da mi na PW info, aby wkleił co akurat znajdzie. Mi poklasku nie potrzeba, tak samo jak i tasiemcowego wątku z połową zbędnych przekomarzań. Najważniejsze aby wątek był jak najłatwiejszy do przejrzenia bez przedzierania się przez śmieciowe posty.

  • Like 3

Szukaj swojego dźwięku ale... nie wciskaj na siłę go innym :)))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pokażcie jaja i znajdźcie coś co można tu pouczającego wkleić a jak nie to nie paplajcie jak te baby.

Niezłe jaja, pierwszy raz słyszę że jak się tu opublikuje coś znalezionego w internecie to ma się Jaja. :-)

 

Ja nawet mogę zamknąć wątek na stałe i otwierać aby wklejać tylko jak coś znajdę.

Gorąco Cię namawiam do takiego rozwiązania. Będę się czuł znacznie lepiej bez pokusy napisania tutaj czegokolwiek. A jak coś interesującego znajdę do wpierw prześlę na maila co Ciebie, dla oceny czy warto to publikować.

Twój wątek Twoje prawo. W pełni się zgadzam. A tak poza tym to chętnie od czasu do czasu zaglądnę.

 

Z audiofilskim pozdrowieniem

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niezłe jaja, pierwszy raz słyszę że jak się tu opublikuje coś znalezionego w internecie to ma się Jaja. :-)

NIewiele zrozumiałeś niestety :). Jaja to ma się wtedy gdy się umie pisać zgodnie z przeznaczeniem wątku. A to oznacza m.in dzielenie się tym co znajdziemy w necie ilustrującego temat akustyki. :)

 

Mało tu na forum osób umie czytać tekst ze zrozumieniem, a co dopiero zrozumieć sedno jego treści. Piszę to ogólnie nie personalnie.

A jak coś interesującego znajdę do wpierw prześlę na maila co Ciebie, dla oceny czy warto to publikować.

 

Kolejny dowód na złą wolę, albo braki w rozumieniu tego co się czyta. Napisałem tak:

"Mogę też jak ktoś coś znajdzie otworzyć, jak da mi na PW info, aby wkleił co akurat znajdzie."

 

Nie ma w tym zdaniu nic o ocenie materiału który miałby być wklejany przez chętnego podzielić się nim z innymi. A jedynie informacja że zostanie wątek otwarty na czas tej operacji. I takie właśnie maślane dyskusje są powszechnym zjawiskiem na tym forum. Utwierdza mnie to tym bardziej w postanowieniu solidnego pilnowania reguł w wątku.

Jeżeli będziesz sobie tu zaglądał i coś ci będzie pomocne, to będzie mi miło, bo w tym celu te materiały są tu zamieszczane.

Z akustycznym pozdrowieniem.

 

Ponieważ nie zanosi się aby ktoś na dniach miał coś do wklejenia a ja też na razie nie mam nic nowego, więc zamykam czasowo wątek aby nie mnożono już jałowych wpisów, bo sam też zaczynam rękę do tego przykładać prowokowany :). Jak znajdę czas na prześledzenie wątku od poczatku to poproszę moderację o przeczyszczenie z postów nie na temat.

:).

  • Like 1

Szukaj swojego dźwięku ale... nie wciskaj na siłę go innym :)))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mała próbka wpływu na akustyczne zachowanie się pomieszczenia za pomocą ustrojów rozpraszających.

 

http://youtu.be/Mytxgjtp60M

Edited by jarkog
  • Like 1

Szukaj swojego dźwięku ale... nie wciskaj na siłę go innym :)))

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak mam inny problem... dźwięk mi ucieka i nie mam basu :( pułki z ksiazkami, dywan, szafki świetnie pochłaniają dźwięk - stereofonia jest dobra ale pożera mi bas... jakieś rady?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A masz skosy?

Przydał by się opis pomieszczenia, a jeszcze lepiej jakbyś zamieścił zdjęcia.


Ustroje dopasowane do Twego wnętrza.

facebook.com/AcousticL

www.AcousticLab.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzut pokoju:

to fioletowe to niskie wyposażenie (komoda, narożnik), zielone to wysokie elementy (półki z ksiazkami - otwarte, wiszące szafki - zamknięte), trójkąt to kolumny i fotel na którym słucham, szary prostokąt to dywan z wysokim włosem.

Tak jak pisałem: stereofonia jest całkiem znośna (zwłaszcza gdy nie zwijam dywanu).

Bas jest jak wstawi się głowę ZA KOLUMNY (strdio 16 Hz Minas Anor 2,5) basrefleks jest przy nich z przodu.

Jeździłem kolumnami w promieniu 0,75-1,00 metra, ale poza zgubą stereofonii nic się nie zmieniało...

 

Jakieś sugestie?

 

Z góry dzięki

 

ilustracja do posta wyzej

post-615-0-43015800-1459415875_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

jakies wymiary pokoju?

 

probowales zwezic baze do np. 2 mtr i odjechac jeszcze w tyl z miejscem odsluchu?

nie masz wrazenia ze dzwiek przy odsluchu ucieka w prawo?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.