Jump to content
IGNORED

DAC z preampem + końcówka mocy czy integra?


Ujemny

Recommended Posts

Obecnie dużo DACów wychodzi z wbudowanym już preampem (i wzmacniaczem słuchawkowym). Przykładami takich DACów niech będzą audiolab M-DAC i Audio-dg 1.32, choć wśród tych tańszych na pewno również znajdzie się sporo urządzeń z takim ficzerem. Czy ktoś ma doświadczenia z wykorzystywaniem takiego preampa w DACu w zestawie z końcówką mocy? Czy i jakie plusy daje takie połączenie? Teoretycznie nie ma sensu dublować preampu, a końcówka mocy powinna być lepsza od integry w tej samej cenie.

 

Na potrzeby tego tematu załóżmy, że funkcjonalność, wejścia, sterowania pilotem i inne podobne nie mają znaczenia. Jedno źródło cyfrowe, jeden DAC z preampem i...?

Załóżmy też, że jeśli chodzi o przedział cenowy to chętnie poznam doświadczenia ze wszystkich przedziałów, choć najbardziej interesują mnie te z okolic 3k zł :)

For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Link to comment
Share on other sites

Witaj,

rozwiązanie z wykorzystaniem przetwornika z wbudowanym przedwzmacniaczem i końcówki mocy jest coraz częściej stosowane, daje to bardzo dobrą jakość przy rozsądnych finansach. Jeśli jesteśmy już przy Audiolab, stosując model M-DAC można podpiąć dobrą końcówkę mocy, producent wprowadził teraz bardzo fajny wzmacniacz - M-PWR http://www.q21.pl/audiolab-m-pwr.html który idealnie pasuje do zestawu. Drugim przykładem jest bardzo dobry przetwornik (także pod kątem wbudowanego przedwzmacniacza) Hegel HD11 lub HD25 który często łączy się z końcówkami mocy.

Wybór jednak jest uzależniony od Twoich preferencji oraz konkretnych urządzeń. Zapraszam jeśli masz taką możliwość na odsłuchy.

Pomagamy, doradzamy, wypożyczamy, zapraszamy na indywidualne odsłuchy.

Najlepsze ceny dla forumowiczów magazynu Audiostereo - zapytaj o ofertę! Pełna oferta na stronie www.Q21.pl.

Link to comment
Share on other sites

Guest SlawekR

(Konto usunięte)

Obecnie dużo DACów wychodzi z wbudowanym już preampem (i wzmacniaczem słuchawkowym). Przykładami takich DACów niech będzą audiolab M-DAC i Audio-dg 1.32, choć wśród tych tańszych na pewno również znajdzie się sporo urządzeń z takim ficzerem. Czy ktoś ma doświadczenia z wykorzystywaniem takiego preampa w DACu w zestawie z końcówką mocy? Czy i jakie plusy daje takie połączenie? Teoretycznie nie ma sensu dublować preampu, a końcówka mocy powinna być lepsza od integry w tej samej cenie.

 

Na potrzeby tego tematu załóżmy, że funkcjonalność, wejścia, sterowania pilotem i inne podobne nie mają znaczenia. Jedno źródło cyfrowe, jeden DAC z preampem i...?

Załóżmy też, że jeśli chodzi o przedział cenowy to chętnie poznam doświadczenia ze wszystkich przedziałów, choć najbardziej interesują mnie te z okolic 3k zł :)

 

 

Audio-GD 1.32 nie nadaje się za bardzo na preampa, gdyż nie ma płynnej regulacji głośności. Jest tylko przełącznik dwóch stanów poziomu wyjściowego, max i przez pół. Niestety, producentowi nie przyszło do głowy skorzystać z funkcjonalności cyfrowej regulacji głośności zaimplementowanej w Sabre.

 

Paradoksalnie, niższy model, czyli 11.32 ma możliwość regulacji głośności. Więc można go użyć z pominięciem preampla, Ale głośność jest zrealizowana w domenie analogowej, za pomocą potencjometru Alpsa. Więc też żadne halo. Pod tym względem, M-DAC jest zdecydowanie lepszy i bardziej funkcjonalny. Szczególnie, że jest dodatkowo wyposażony w pilota zdalnego sterowania.

Link to comment
Share on other sites

Ale głośność jest zrealizowana w domenie analogowej, za pomocą potencjometru Alpsa. Więc też żadne halo.

 

Są tacy, którzy twierdzą, że regulacja w domenie analogowej jest lepsza od cyfrowej, ponieważ cyfrowa powoduje kompresję czy coś ;) Nie podzielasz tego zdania? Czy może ogólnie regulacja analogowa jest lepsza, ale nie w przypadku tego Alpsa?

 

A jak sprawa wygląda od strony elektrycznej? Załóżmy, że mamy DAC z tym preampem (z dowolną regulacją), czy można go podłączyć do dowolnej końcówki mocy, czy są jakieś konkretne wymagania dla końcówki lub preampa, żeby dwa konkretne urządzenia mogły ze sobą współpracować?

 

Jeśli jesteśmy już przy Audiolab, stosując model M-DAC można podpiąć dobrą końcówkę mocy, producent wprowadził teraz bardzo fajny wzmacniacz - M-PWR

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) który idealnie pasuje do zestawu. Drugim przykładem jest bardzo dobry przetwornik (także pod kątem wbudowanego przedwzmacniacza) Hegel HD11 lub HD25 który często łączy się z końcówkami mocy.

 

Dzięki, bardzo praktyczna informacja.

 

Dodatkowo, czy ktoś ma jakieś praktyczne doświadczenia jeśli chodzi o jakość dźwięku końcówek i integr w podobnej cenie?

For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Link to comment
Share on other sites

czy są jakieś konkretne wymagania dla końcówki lub preampa, żeby dwa konkretne urządzenia mogły ze sobą współpracować?

Tak trochę z kapelusza:

 

Opór wejściowy końcówki co najmniej 50 x większy od oporu wyjściowego przedwzmacniacza.

Maksymalne napięcie układu źródło-przedwzmacniacz co najmniej 2 x większe niż czułość końcówki (napięcie maksymalnego jej wysterowania)

Less is more

Everything Should Be Made as Simple as Possible, But Not Simpler ...

Link to comment
Share on other sites

 

 

Dodatkowo, czy ktoś ma jakieś praktyczne doświadczenia jeśli chodzi o jakość dźwięku końcówek i integr w podobnej cenie?

Co to za pytanie wogole? Nikt ci na nie nie odpowie, bo jest poprostu smieszne. Sa wybitne urzadzenia w swojej klasie i totalnie skopane. I to sie tyczy wszystkiego.

?👈

Link to comment
Share on other sites

Już tłumaczę co to za pytanie. Nie interesują mnie ani urządzenia wybitne ani inne audiofilskie pierdoły. Interesuje mnie czy możliwe są jakieś uogólnienia po odcięciu tematu tych skopanych i wybitnych, które stanowią ledwie skraje krzywej gaussa i nie są przedmiotem moich zainteresowań. Dodatkowo zawęziłbym dyskusję do sprzętów znajdujących się ciągle w ofercie producentów, ewentualnie wcześniejszych modeli z ciągle dostępnych serii.

Weźmy tego audiolaba. Audiolab ma końcówkę M-PWR za 2k i 8200P za 3k. Z jakim wzmacniaczem zintegrowanym tej firmy mogą one konkurować?

Weźmy Xindaka. Xindak ma końcówkę MT-3II, jak ona wypada w porównaniu do integry MT-3? Xindak ma końcówkę XA-8550, czy gra lepiej od wzmacniaczy za 3/4k xindaka?

Weźmy NADa, NAD ma końcówkę C245 BEE, jak ona wypada w zestawieniu z ich wzmakami, za 3/4k?

For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Link to comment
Share on other sites

Audio-GD 1.32 nie nadaje się za bardzo na preampa, gdyż nie ma płynnej regulacji głośności. Jest tylko przełącznik dwóch stanów poziomu wyjściowego, max i przez pół. Niestety, producentowi nie przyszło do głowy skorzystać z funkcjonalności cyfrowej regulacji głośności zaimplementowanej w Sabre.

 

Paradoksalnie, niższy model, czyli 11.32 ma możliwość regulacji głośności. Więc można go użyć z pominięciem preampla, Ale głośność jest zrealizowana w domenie analogowej, za pomocą potencjometru Alpsa. Więc też żadne halo. Pod tym względem, M-DAC jest zdecydowanie lepszy i bardziej funkcjonalny. Szczególnie, że jest dodatkowo wyposażony w pilota zdalnego sterowania.

No nie przyszło mu do głowy wprowadzanie regulacji głośności w stricte samym DAC`u... Tu by trzeba poopowiadać o sposobie budowy urządzeń Audio-GD i dlaczego regulacja w domenie cyfrowej nie jest najlepszym wyjściem w tym przypadku. Nie rozpisując się na temat wzmacniaczy ACSS opartych na lustrze prądowym ( tu opis technologi ACSS

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) ), regulacja jest realizowana pasywnie i to na końcu etapu wzmocnienia, więc wprowadza najmniejsze zniekształcenia. Dzięki temu cała elektronika samego przed wzmocnienia zawsze pracuje w optymalnych parametrach. W droższych modelach takich jak NFB7.32 lub NFB-27.32 wzmocnienie (a właściwie tłumienie ) odbywa się przy pomocy drabinki rezystorów i mikro styczników, sterowanych cyfrowo również przez pilota :)

 

@Ujemny

Najlepiej weź kilka dni wolnego i pojedz w objazd po Polsce. posłuchaj, będziesz wiedział ... :) Nikt ci nie odpowie tak na 100%, bo nie ma tak naprawdę na to odpowiedzi. Każdy szuka czegoś innego w dźwięku Dla jednego ważny jest aksamitne brzmienie i 2x15W mu wystarczy, a inny szuka mocnego kopnięcie i 500W to mało... a moc wyjściowa jest jednym z głównych determinantów kosztów końcówki.

Link to comment
Share on other sites

Ujemny,zobacz DAC Emotiva XDA2.Posiada wszystko to o co pytasz plus np. koncowka emotiva xpa2.Ja posiadam coś takiego i jestem wiecej jak zadowolony.Reglacja głośności jest co 0,25 db,extra.

Ktoś sprzedawał tu na forum podobny zestaw ,poszukaj w ogłoszeniach.

Jest emotiva XDA1 obecnie w ogłoszeniach, ale chyba ani XDA2 ani XDA1 nie dzadzą mi porządnego skoku jakościowego w stosunku do xonara. Porównywałem xonara z matrixem mini-i i były dla mnie nie do odróżnienia, a te emotivy to zapewne podobna klasa sprzętu. Rozważam ewentualną przesiadkę na xonara essence one, którego w wersji z zewnętrznym zasilaczem można kupić za 2k nowego, choć oczywiście fajnie by było dorwać używkę. Używany audiolab M-DAC można trafić za jakieś 2k. W grę wchodzi jeszcze audio dg 10.32 (rozsądnie wyceniony model z preampem jeśli tym razem dobrze wczytałem się w specyfikacje) chociaż to najdroższa opcja i nie ma raczej szans na używkę.

Problem jest taki, że fajnie by było posłuchać tych 3 DACów (może jeszcze nuforce icon HDP, może jakiś Hegel) razem z jakimiś końcówkami (audiolab, xindak, może coś jeszcze, ciągle szukam) a to praktycznie nie możliwe. Jedynym wyjściem w tym momencie byłoby wyporzyczanie pojedyńczo urządzeń do domu ale nie wiem czy jest sens testować DACe z moim obecnym Marantzem - PM-72, czy końcówki z xonarem, także sytuacja odrobinę patowa.

O końcówkach jak widzę nie ma za wielu informacji, nikt się w ich temacie nie wypowiada. O wymienionych DACach za to informacji jest sporo, ale sprzecznych, Wszystkie te DACe mają rewelacyjne recenzje, wszystkie grają jak o wiele droższe, ale na forach już nie jest tak różowo, co chwila informacja jak to ktoś słuchał czegoś o połowę od nich tańszego i grało lepiej ;)

Zastanawiam się teraz czy nie dobrym wyjściem byłoby strzelenie DACa w ciemno, a potem pokrążenie z tym DACem po salonach w poszukiwaniu końcówki. Przy wyboże DACa ewentualna pomyłka wydaje mi się mniej bolesna niż zła końcówka mocy, no i łatwiej go wziać pod pachę na odsłuchy ;)

 

Dla jednego ważny jest aksamitne brzmienie i 2x15W mu wystarczy, a inny szuka mocnego kopnięcie i 500W to mało... a moc wyjściowa jest jednym z głównych determinantów kosztów końcówki.

 

Jeśli chodzi o moc to dla mnie 40W-60W jest zupełnie wystarczające, szukam czegoś do jakichś 14 m2, ewentualnie może kiedyś będzie tych metrów ze 20, tak więc nie potrzebna mi elektrownia, potrzebne mi dobre granie ;) Więc ogólnie, to byłaby dość mała końcóweczka i te końcówki audiolaba parametrowo wyglądają idealnie. Z Xindaka też jedna końcówka łapie się w moich kryteriach. Próbowałem coś znaleźć na allegro, ale tam przeważają jakieś starocie od 100W w górę więc nie będzie łatwo czegoś znaleźć. W dodatku przydałby się sprzedawca z warszawy z możliwością odsłuchu... W każdym razie nie pali się i narazie chcę zebrać jak najwięcej teoretycznych informacji i opinii, może to pozwoli jakoś zawęzić poszukiwania do dających się zrealizować odsłuchów. To co, nikt nie słuchał fajnej końcóweczki do 3k (nowa lub używana) i nie może tego porównać z integrami w tej cenie?

For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Link to comment
Share on other sites

Ja kupiłem Beresforda TC-7250 takiego:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Podłączyliśmy to z ciekawości na chwilę do końcówki Rotela i zabrzmiało ciekawie. Wydaje mi się że lepiej od zestawu CD+premamp + końcówka. Choć za krótko słuchałem żeby wyciągać daleko idące wnioski. Ale pomysł jest fajny. W tym wypadku jedynie co brakowało to pilot.

Link to comment
Share on other sites

Ja kupiłem Beresforda TC-7250 takiego:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Podłączyliśmy to z ciekawości na chwilę do końcówki Rotela i zabrzmiało ciekawie. Wydaje mi się że lepiej od zestawu CD+premamp + końcówka. Choć za krótko słuchałem żeby wyciągać daleko idące wnioski. Ale pomysł jest fajny. W tym wypadku jedynie co brakowało to pilot.

 

Ty tak na serio piszesz? Miałem tego daca kilka lat temu. Świetnie zgrywał sie z grado 225 ale jako preamp to nieporozumienie było. Próbowałem z arcam a32.

 

 

Wysyłane z mojego iPad przy użyciu Tapatalk HD

Link to comment
Share on other sites

Nie sugeruj się tym,ze coś się wydaje, lub coś tam ktoś powiedział.

 

Zaiste, za tania ta emotiva, za ładna, i za dużo ma bajerów, żeby mogła dobrze grać :)

 

W każdym razie mieszkam w wawie i chętnie pożyczę jakiś DAC do przetestowania, więc nie krępujcie się ludziska ;)

For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Link to comment
Share on other sites

Ty tak na serio piszesz? Miałem tego daca kilka lat temu. Świetnie zgrywał sie z grado 225 ale jako preamp to nieporozumienie było. Próbowałem z arcam a32.

 

Hi-End to nie był ale grało przyjemnie. Co prawda ciężko wyciągnąć wnioski po wysłuchaniu kilku kawałków ale tragedii naprawdę nie było.

Link to comment
Share on other sites

Mailowalem wczoraj do dwóch warszawskich salonów, które na swoich stronach chwalą się posiadaniem DACów i końcówek mocy audiolaba. Jeden z nich dodatkowo ma monitory monitor audio więc tam mógłbym sobie posłuchać najbardziej interesującej konfiguracji.

 

Jedni mi odpisali, że nic nie mają, sorry, a drudzy, że nie mają, ale część będą mieli w w drugiej połowie maja, a część w czerwcu :/

Tak więc z nikąd pomocy i szans, żeby czegoś posłuchać, objazdy po polsce raczej nie wchodzą w grę...

For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Link to comment
Share on other sites

Zaiste, za tania ta emotiva, za ładna, i za dużo ma bajerów, żeby mogła dobrze grać :)

 

W każdym razie mieszkam w wawie i chętnie pożyczę jakiś DAC do przetestowania, więc nie krępujcie się ludziska ;)

 

Wszystko zależy od tego czego kto oczekuje. Gra lepiej (sporo lepiej) niż audiolab 8200cd który kosztuje znacznie więcej (zarówno po USB, COAX czy z CD), wygląd to sprawa indywidualna, mnie osobiście bardziej podoba się klocek pełnowymiarowy niż pudełko po butach ale nie trawię koloru niebieskiego. W XDA-1 masz wyjścia zbudowane na tranzystorach z czego zrezygnowali w XDA-2 (zapewne koszty) ale za to dodali inne bajery jak wyłączany upsampler, drabinkę rezystorową w regulacji głośności i preamp słuchawkowy. HiEnd to nie jest ale też nigdy nim nie miał być...

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

Za tą cenę to nie wiem jak można tyle bajerów upchnąć. Załóżmy, że gra przynajmniej tak jak xonar d2 asusa. Kupowałem tą kartę trochę w złym okresie na inwestycje w sprzęt (kurs dolara itp.) i dałem za nia 700 zł, teraz pewnie sytuacja jest już lepsza i nie jest to już nowość więc pewnie trochę potaniała. Ta karta to generalnie płytka, parę scalaków, jakieś kondensatory, parę wejść i wyjść. Teraz taka emotiva kosztuje raptem 500 zł więcej, a dochodzi do niej jeszcze układ zasilania, wyświetlacz, obudowa, 3 razy tyle wejść, wyjść, xlry i inne takie, wyspecjalizowany wzmacniacz słuchawkowy, konkretny preamp...

Stąd mój sceptycyzm co do tego czy taki DAC będzie miał jakąkolwiek przewagę dźwiekową nad Xonarem. Matrix mini-i prezentuje praktycznie identyczny poziom wybajerzenia, kosztuje prawie tyle samo, a jako nowy chyba nawet więcej niż ta emotiva, a dla mnie jest nieodróżnialny od xonara, stąd jestem sceptyczny dlaczego ta emotiva miałaby dać zauważalną różnicę. Choć oczywiście nie wykluczam, że na lepszym niż mój sprzęcie mogłoby być łatwiej zauważyć przyrost jakości i faktycznie go nie wykluczam, mimo to na razie interesowałem się DACami gdzie ten przyrost byłby pewniejszy, a przynajmniej tak by się wydawało po ich cenie... W końcu taki M-DAC za 4k, a 2k za używany powinien pozamiatać emotiwą za 1,2k za nową. Poza tym na posłuchanie tej emotivy chyba nie ma żadnych szans, bo z tego co widzę to trzebaby ją ściągać sobie ze stanów - nie znalazłem żadnego dystrybutora w polsce.

For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem jak gra xonar asusa, staram się nie patrzeć na brzmienie przez pryzmat ceny bo... co z tego że M-DAC "kosztuje"? 8200CD też kosztował a nie zagrał nawet podobnie przyjemnie jak xda1. Pozostaje mieć nadzieję że M-DAC gra lepiej niż 8200CD zwłaszcza jeśli chodzi o barwę i średnicę.

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

hehehe...to są niezłe jaja.

Koledzy w tym wątku chyba nie mają świadomości albo już nie pamiętają że Pan Ujemny to reprezentant grupy prześmiewców całego

audio hobby. Audiofilów z których regularnie się nabijają nazywają idiotami, uważają że każdy kabel gra tak samo, każdy poprawnie zbudowany wzmacniacz gra tak samo, każdy DAC gra tak samo podobnie jak każdy transport CD.Przyznają że jedynie kolumny trochę się różnią.

 

Cała reszta to ściema dla frajerów i oni w tym wątku to wiedzą bo to są naukowcy i mają literaturę i dużo czytali i po prostu wiedzą lepiej a nie tylko na słuch jak nam wszystkim się wydaje bo na słuch to są tylko omamy !!!

Teraz okazuje się, że jeden z tej grupy, Pan Ujemny albo robi z nas wszystkich idiotów i udaje nieświadomego co dziwne że tak nagle albo faktycznie nie ma pojęcia o temacie bo nawet nie wie o co chodzi przy sterowaniu końcówką mocy przez przetwornik z regulacją głośności.

Trochę to przeczy jego wielu wcześniejszym, prześmiewczym wpisom z których wynikało pośrednio że gość jest dobrze zorientowany w temacie.

 

Co dziwne ze swoimi pytaniami zwraca się poniekąd do tych których wcześniej uważał za idiotów z omami słuchowymi i pyta o różnice w brzmieniu DAC-ów czy końcówek mocy gdy wcześniej hołdował teorii iż takowych różnic nie ma i być nie może.

Czyli pyta o nasze/wasze omamy słuchowe i na tej podstawie jest gotów nawet w ciemno kupić jakiś DAC a potem latać z nim po salonach

audio żeby podłączać pod niego różne wzmacniacze. Pomijam fakt bez sensu takiego postępowania bo w salonach audio będą nowe niewygrzane kolumny i wzmacniacze, które zawsze wtedy grają słabo ale przecież nie mogę zapominać że wygrzewanie sprzętów dla tej grupy prześmiewców w tym Ujemnego to idiotyzm i tylko durnie i frajerzy wierzą w takie bzdury.

 

Ciekawe to zaiste, czy to prowokacja bo człowiek z klasą wyznający pewne zasady i kwestionujący różne teorie w audio, raczej nie zwracał by się z pytaniami do tych którymi tak pogardzał w tematach które obśmiał wiele razy.

Po co pytać o różnice w brzmieniu skoro on wie, że tych różnic nie ma?!!

 

I bynajmniej nie staram się tu być złośliwy a jedynie zauważam dziwną niekonsekwencję albo jednak prowokację.

Dziwny jest ten świat.....

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem jak gra xonar asusa, staram się nie patrzeć na brzmienie przez pryzmat ceny bo... co z tego że M-DAC "kosztuje"? 8200CD też kosztował a nie zagrał nawet podobnie przyjemnie jak xda1. Pozostaje mieć nadzieję że M-DAC gra lepiej niż 8200CD zwłaszcza jeśli chodzi o barwę i średnicę.

Oczywiście cena to często przeceniany parametr, zwłaszcza na tym forum gdzie panuje powszechne przekonanie, że drożej zawsze znaczy lepiej i koniec. Ale kiedy widać, że urządzenie jest rozsądnie wycenione, a moim zdaniem to po xonarach asusa widać, że ostateczna cena to nie jest 1000% albo i więcej ceny urzytych podzespołów to można na jej podstawie jakieś wnioski wyciągać. Po emotivie również widać, że cena jest całkowicie adekwatna, a nawet wyjątkowo atrakcyjna w kontekście materiałowo-ficzerowym i w związku z tym rodzi się pytanie, dlaczego miałaby grać lepiej. Podzespoły są zapewne podobnej klasy więc spodziewałbym się raczej minimalnych różnic wynikających conajwyżej z odseparowania od zasilacza i innych komputerowych bebechów. A, że gra lepiej niż jakiś cedek za 4k to wierzę i oczywiście chętnie bym przetestował, ale za mało przemawia za tym DACem, żeby go w ciemno ściągać ze stanów.

M-Daca sobie również nie przetestuję, bo w warszawskich salonach go nie ma.

Asusa essence one nie przetestuje, bo jest to sprzęt dostepny u sprzedawców podzespołów komputerowych a nie audio.

 

heh.

 

I bynajmniej nie staram się tu być złośliwy a jedynie zauważam dziwną niekonsekwencję albo jednak prowokację.

Dziwny jest ten świat.....

 

Twój audiofilski mózg nie jest w stanie ogarnąć tego co się dzieje ani kto co pisze ani co twierdzi, zapewne dlatego, że połowę miejsca w czaszce zajmuje ośrodek odsłuchu kabli :) Nie chce mi się tobie tłumaczyć tego co czytasz nie jest to od tego wątek, jeśli masz coś do dodania w temacie to słucham choć nie ukrywam, że twoje opinie będą dla mnie tylko trochę cenniejsze niż program telewizyjny na zeszłą środę.

For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Link to comment
Share on other sites

To taki specyficzny typ. Być może tu zadaje różne pytania żeby potem w innych wątkach nabijać się z tych którzy udzielili na nie odpowiedzi.

Ale może być też tak że aż taki zły to on nie jest tylko...nie ma pojęcia o temacie a w innych wątkach tylko trolluje i stara się zaistnieć a najlepiej, jego zdaniem kpinami i szyderą.

No i teraz pytanie czy on jest zły czy tylko nie ma pojęcia o temacie? Ale w obu przypadkach to swoją szyderę powinien skierować raczej na...siebie!

Link to comment
Share on other sites

No dobrze, jednak ci wytłumaczę :) W twoim totalniackim mózgu istnieją tylko dwa stany: wiem wszystko - nie wiem nic. Słysze wszystko - nie słyszę nic. Są rzeczy które wiem i o nich piszę, są doświadczenia które miałem i o nich piszę. Są rzeczy których nie wiem, i o nie pytam. Identyfikują się z forumowym ruchem voodusceptycznym, ale nie identyfikuję się z każdą tezą w tym wątku prezentowaną przez każdego kto tam kiedykolwiek zabrał głos. Zapewne gdybyś prześledził moje wpisy zauważyłbyś, że stan mojej wiedzy i wygłoszonych opinii w wątku audiovoodu i innych wątkach nie jest rozbieżny a nawet jest całkiem spójny z tym o czym piszę albo o co pytam w tym wątku. Ty ze swojej strony za to jesteś z opcji wiem wszystko, słyszałem wszystko, mam wielkie doświadczenie, a do zagadnienia potrafiłeś wnieść tylko wielce budujące stwierdzenie, że wsumie, to końcówki mocy bywają różne oraz całkiem sporo personalnych ataków, które widze musisz ponawiać przy każdej okazji. Kolejny offtop będzie zbanowany.

 

Resztę niezorientowanych uprzedzam, nie słucham kabli, bezpieczników, podstawek pod kable, liczników elektrycznych, formatów kompresji bezstratnej i wiernych bitowo kopi cyfrowych, komputerowego jitteru za asynchronicznym DACem i paru innych rzeczy też nie, długo by wymieniać, jeśli komuś to przeszkadza to jak najbardziej powinien się powstrzymać od "doradzania".

 

Wracając do tematu. Emotiva publikuje na swojej stronie dwa 40sto stronicowe pdfy z wynikami pomiarów swojego DACa, nie to, żebym cokolwiek z nich rozumiał, niemniej jest to działanie budzące szacunek.

For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Link to comment
Share on other sites

Nie za dobrze u ciebie z rozumieniem.

Ja zawsze twierdziłem iż sprzęty grają różnie. Rozumiesz pojęcie "różnie"?

To jak możesz mnie posądzać o totalne podejście w stylu wiem albo nie wiem,

słyszę albo nie słysze itd. To właśnie wasza filozofia że coś gra lub nie gra bo innych różnic

przecież nie ma. Czyli mnie posądzasz o swoje tezy? I jak widzę nawet obśmiewasz takie

podejście ale to jest twoje podejście i twoich kolegów.

 

Nigdy też nie napisałem nigdzie że słyszałem już wszystko. To bzdura.

To fakt sporo słyszałem ale daleko mi do doświadczenia niektórych choć jak teraz widzę

to moje doświadczenie przy twoim rzeczywiście jest ogromne.

 

W pełni ciebie rozumiem, że nie jesteś na etapie tematów antywibracyjnych pod sprzęt,

bezpieczników, kabli i innych audio gadżetów bo z tego co sam piszesz dopiero zaczynasz

przygodę z audio z poziomu bardzo początkowego.

Byłoby dziwne gdybyś zaczynał od gadżetów!! Kazdy kiedyś musi zacząć i kazdy się uczy.

Tak wiec słusznie postepujesz tylko po co były te wszystkie kpiny, szydery i obśmiewanie

rzeczy o których nie masz pojęcia?

Link to comment
Share on other sites

Tak wiec słusznie postepujesz tylko po co były te wszystkie kpiny, szydery i obśmiewanie

rzeczy o których nie masz pojęcia?

 

Bo jeśli się z czegoś smiałem to znaczy, że mam o tym pojęcie. Z preampów w DACach i końcówek mocy się nie śmiałem nigdy, a tego dotyczy ten temat, osobiste problemy z moją osobą możesz dyskutować w wielu innych miejscach.

 

Tak czytam o tej emotivie i wyczytałem, że posiada ona układ asynchronicznej konwersji (anty jitterowy) dla wszystkich wejść włączany i wyłączany z pilota, idealny do testowania złotości uszu wyczulonych na femtosekundowe wahania sygnału :)

For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.