Jump to content
IGNORED

Polskie hi-fi - jak było, jak jest obecnie, dokąd zmierzają rodzimi producenci audio


Guest discomaniac71

  

157 members have voted

  1. 1. Czy polski sprzęt audio z lat 80-tych nadal jest konkurencyjny dla tanich wyrobów dużych zachodnich firm?

  2. 2. Dla jakiego przedziału cenowego wyrobów zachodnich konkurencją według Ciebie są najlepsze współczesne produkty Tonsilu?

  3. 3. Czy współcześni polscy producenci audio tworzą według Ciebie produkty na poziomie jakości dostępnym dotąd wyłącznie dla dobrych zachodnich marek?



Recommended Posts

Guest discomaniac71

(Konto usunięte)

Quo vadis polskie hi-fi? Wątek podsumowujący i oceniający z naszej perspektywy dokonania współczesnego polskiego audio. Od czasów Unitry po współczesność. Osobiście bardzo wysoko cenię obecne dokonania rodzimych producentów. Tak samo jak zaprzepaszczoną myśl techniczną Radmora. Tonsil już nie robi na mnie takiego wrażenia. Podobnie jak klocki Unitry które przerobiłem niemal w całości. Oprócz oceny i wspomnień chciałbym żebyście napisali więcej o ciekawostkach takich jak słynny magnetofon Marcin, polski Eumig czy amplitunery kwadrofoniczne. Zapraszam do dyskusji i uprzedzam że wszelkie próby chamskich zagrywek będą duszone w zarodku ;-)

Link to comment
Share on other sites

Ciekawostka z dawnych lat ? A proszę.

 

Szczytowym osiągnięciem był zestaw COBRA, zaprojektowany w Centralny Ośrodku Badań Rozwoju ... czegoś ! :)

Obwożony po targach i z dumą prezentowany. Dużo elementów - od gramofonu tangencjalnego, poprzez pre,

korektor, tuner, timer, magnetofon DD 3Head, końcówki, do głośników podobnych do Altusów 120A ale smuklejsze.

Widziałem toto w Poznaniu, niestety był to jedynie pokaz myśli technicznej na wykorzystanie podzespołów ze strefy

dolarowej - nigdy nie weszło do produkcji, a dalszy los tego zestawu jest mi nieznany. Nie ma też fotek. ;(

 

A współczesny "koń" jaki jest, to każdy widzi - są zacne konstrukcje, bo polak nie głuchy i swój high-end ma ! :)

Link to comment
Share on other sites

Z dawnych lat to pewno rodzina ZM 5000 ,7000 itd tylko dla wybranych.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

post-23451-0-99397800-1369088100_thumb.jpg

 

post-23451-0-35560400-1369089205_thumb.jpg

post-23451-0-96966800-1369089225_thumb.jpg

post-23451-0-70681900-1369089609_thumb.jpg

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Czy polski sprzęt audio z lat 80-tych nadal jest konkurencyjny dla tanich wyrobów dużych zachodnich firm?

Obecnie polski sprzęt audio z lat 80-tych kosztuje więcej od wyrobów dużych zachodnich firm z lat 90-tych,

które były dużo droższe, nowocześniejsze, ładniejsze, lepiej wyposażone i do dzisiaj wszystko w nich działa.

Już za 150-200zł można kupić całkiem przyzwoity amplituner SONY na przykład, który gra niczego sobie,

ma "cyfrowy" tuner z eleganckim wyświetlaczem, wszystkie potrzebne i niepotrzebne funkcje oraz pilota w gratisie.

A jaki polski sprzęt audio z lat 80-tych można dzisiaj kupić za 150-200zł? Kupę gruzu do kapitalnego remontu.

 

Dla jakiego przedziału cenowego wyrobów zachodnich konkurencją według Ciebie są najlepsze współczesne produkty Tonsilu?

Podejrzewam (bo porównywać u siebie jakoś mi się nie chciało specjalnie) że w podstawowej ofercie np. KODA czy JAMO można znaleźć kolumny,

kosztujące tyle samo albo i mniej, które będą znacznie lepiej grały i przy okazji jeszcze jakoś wyglądały.

 

 

Czy współcześni polscy producenci audio tworzą według Ciebie produkty na poziomie jakości dostępnym dotąd wyłącznie dla dobrych zachodnich marek?

Tworzyć to tworzą, ale niektórym trochę za mocno woda sodowa do łbów uderzyła i zaczynają się też cenić jak dobre zachodnie marki.

Naukowe teorie mnie nie interesują. Zresztą kogo tu interesują? To jest forum dla audiofilów.
Link to comment
Share on other sites

parantulla widzisz-jakiś potencjał tam tkwił,nasi inżynierowię coś tam działali na miarę tamtych czasów,możliwości i dostępnych elementów.U nas jak zwykle brakuje kasy na rozwój.Co by było dziś tego nikt nie wie.

Oczywiście mówię o tych topowych konstrukcjach tamtych czasów.W 1984r sąsiad za sprawą wpływowej matki miał taki jeden z tych zestawów.Nie pamiętam jaki to był.Ma go do dziś.Używają synowie.Bez konserwacji to już na pewno nie to co kiedyś ale prezentuje się zacnie nawet dziś.

Link to comment
Share on other sites

parantulla widzisz-jakiś potencjał tam tkwił,nasi inżynierowię coś tam działali na miarę tamtych czasów,możliwości i dostępnych elementów.U nas jak zwykle brakuje kasy na rozwój.Co by było dziś tego nikt nie wie.

No tak, gdybać to sobie można w nieskończoność :)

Ja się odnoszę tylko do konkretnych pytań, które tutaj padły, a co by było gdyby...

Tego nie wiem, za to wiem, że ostatnio na Allegro widziałem radiomagnetofon Kasprzaka wystawiony za bodaj 180zł

który jako nowy kosztował dokładnie 140.000 starych złotych i ja takim idiotyzmom mówię stanowcze NIE :)

 

To samo mówię sprzedawcom starych Radmorów, którym nawet się nie chce pajęczyn dobrze z nich wytrzeć,

a wołają po tysiaku i więcej za te rzęchy...

Niedawno jakiś pacjent wystawiał Tango200 w cenie niemal identycznej jak 20 lat temu nowe w fabrycznym salonie stały.

No to ja przepraszam bardzo, że tak z ciekawości zapytam, ale z czym te wynalazki dzisiaj mogą w takiej cenie konkurować?

Naukowe teorie mnie nie interesują. Zresztą kogo tu interesują? To jest forum dla audiofilów.
Link to comment
Share on other sites

Wiem ,to tzw polskie legendy niewarte swojej ceny.O tym trzeba po prostu zapomnieć.Było minęło.Tylko dla kolekcjonerów PRL.A do słuchania coś innego.Choć nie wiem jak to się potoczy wszystko.Dla mnie ogólnie sprzęt najsolidniej wykonany oczywiście nie polski to lata 1988-max 2000.Z tego co widzę to jest coraz gorzej,Aby dostać coś przyzwoitego trzeba wybulić trochę kasy.Wszędzie cięcia.Tanie elementy ,dźwięk do dupy.

 

 

Dziś z teraźniejszych sprzętów naszych kupiłbym tuner ,cd i wzm. AMPLIFIKATORA i do tego Studio 16Hz Minos Anor IIIr.

Link to comment
Share on other sites

Magnetofon kasetowy MK600B Kormoran - jedyny egzemplarz, prototyp nie zapomnijcie że wtedy była

komuna , i warunki były dyktowane odgórnie.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Co prawda tu jest już upadłość Polskiej Diory (niestety taka polityka) lecz zwróćcie uwagę na filmie, a dokładniej moment 1:24 .

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) Jak polska diora prezentowała się między zagranicznymi firmami.

Link to comment
Share on other sites

A propos filmiku cytat - komentarz na You Tube:

 

"majterstick 1 rok temu:

 

Po roku postanowiłem jeszcze raz obejrzeć ten materiał. Przeraziły mnie słowa pewnego pracownika: "Jeżeli tak będziemy robić w naszym kraju to niedługo wszyscy będą kelnerami, u greków, ja nie wiem gdzie...". Jak on drastycznie i celnie przewidział przyszłość! Aż ciarki przechodzą, bo dokładnie to mamy teraz."

 

 

Smutne to. U mnie na stoliku audio spoczywa Unitra Daniel. I jestem dumny z tego powodu.

"Life is too short for boring HiFi..."

Link to comment
Share on other sites

bez przesady,wystarczy rozebrać sprzęty tak zwane audiofilskie ,typu CA,MF i zobaczyć jak dominuje tam audiofilskie powietrze,prostota pustka w środku.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

post-12811-0-76214800-1369120164_thumb.jpg

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

I taki Densen BEAT B 100, który nie zwalił mnie z nóg, a miał to zrobić ;)

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"Life is too short for boring HiFi..."

Link to comment
Share on other sites

Co było:

 

Chyba największym problemem w rodzimych sprzętach było to, że nie trzymały parametrów, a to ze względu na podłej jakości podzespoły np. Telpod itp.

Dobrze wspominam jedynie kilka wzmacniaczy, amplitunerów i tunerów. Wszelkie decki omijam dużym łukiem. Gramofony raczej też.

Kolumny - te najbardziej znane - ZG40c, ZG60 grają jako tako, ale tylko z Radmorami.

 

Co jest:

Można zdobyć porządne wzmacniacze, choćby wspomniany wyżej Amplifikator i jemu podobne. Myślę, że w niczym nie ustępują zachodnim konstrukcjom.

Kolumny także - zaczynając od po-tonsilowych konstrukcjach typu Pylon Audio, poprzez Studio 16Hz, Audio Academy, STX, ESA itp.

Jest to solidne hi-fi za dość przystępną, porównywalną do zachodnich konstrukcji cenę i jakość, chociaż z pewnością znajdą się tacy, którzy powiedzą, że to powinno kosztować dużo taniej. Może i racja.

 

O kablach, stolikach, granitowych blatach nie napiszę nic.

Link to comment
Share on other sites

pociesze Was - te produkty to dzieło ostatniego pokolenia inżynierów i techników branzy elektronicznej. Za chwile wymrą i zostanie dalekowschodnia myśl technologiczna . Bo przecież kolejne "polskie" rządy wmawiału nam po 89 r. że sfera produkcyjna z szczególnym uwzględnienim przemysłu je bee. Przerwa pokoleniowa , brak własnego kapitału zrobi reszte.

I jest jeszcze jeden argument za kupowaniem audio-systemów: w przypadku ewentualnego rozwodu rzadko się go traci na rzecz partnera: jacht przepadnie, dom przepadnie, dzieło sztuki przepadnie, prawa rodzicielskie przepadną - ale sprzęt na pewno będzie ci towarzyszył na nowej drodze życia. Nawet lichwiarz powinien to docenić.

Link to comment
Share on other sites

Guest discomaniac71

(Konto usunięte)

Cieszy duża ilość wyważonych postów. Chciałbym żeby ten wątek ostatecznie rozprawił się z mitem "kultowości" polskiego audio z lat 80-tych.

 

Wypadałoby uzasadnić swoje odpowiedzi:

 

pytanie 1 - odpowiedź NIE - polskie audio lat 80-tych to po prostu sentyment do czasów młodości na którym spora grupa ludzi próbuje zbić kapitał windując jego ceny, brzmieniowo a nawet wizualnie nie ma i nigdy nie miało szans konkurować ze sprzętem zachodnim, było kilka eksperymentalnych, dobrych wyrobów ale jak to u nas: cała para w gwizdek

 

pytanie 2 - odpowiedź 1000-2000 PLN - nie ma co uzasadniać, wbrew temu co piszą niektórzy kolumny wykonywane przez Tonsil i jego spadkobierców mają kawałek drogi do średniej półki europejskiej

 

pytanie 3 - odpowiedź TAK - Harpia Acoustics, Studio16Hertz, Audio Academy, Struss, Amplifikator, Baltlab czy Ancient Audio - te nazwy mówią same za siebie

Link to comment
Share on other sites

Za chwile wymrą i zostanie dalekowschodnia myśl technologiczna

 

Przesadzasz. Nie ma żadnych przeciwwskazań żeby się oprzeć na, jak to określasz, dalekowschodniej myśli technicznej i tworzyć swoje produkty. Będzie dużo taniej i bardziej konkurencyjnie. A osobiście jestem przeciwnikiem wyważania otwartych drzwi. Wiele firm tak robi i żyje z tego całkiem dobrze. Przyroda nie znosi pustki. Jest parę fajnych klocków. A że ich ceny są nieco zawyżone - cóż - skoro mają kupców to nie widzę przeciwwskazań.

 

1. Nie - tylko sentyment.

2. 1000-2000. Ale myślę że bliżej 1000.

3. Tak - koledzy wyżej wymienili.

Link to comment
Share on other sites

1. Zupełnie nie cenię polskiego sprzętu z lat 80-tych. Raczej nie ma za co go cenić.

 

2. Nowe konstrukcje - tak. Aczkolwiek na bardzo niskie ceny naprawdę nie ma co liczyć - przy małym wolumenie produkcji z niskiej ceny mały producent nigdy nie wyżyje. Z wyższej ceny też mu pewnie trudno. Polska audiofilska to malutki rynek - raczej dla entuzjastów.

 

3. A co powiedzielibyści na hasło - POLSKI AUDIOFIL SŁUCHA POLSKIEGO SPRZĘTU ... ?

Przecież teraz jest już w czym wybierać. Czy nadal jednak prestiż zbyt niski w porównaniu do potencjalnie poniesionych nakładów ?

Lepiej mieć Krella i Martina Logana bo w podobnych pieniądzach (za używane) otrzymuje się wyższy prestiż ?

Czy polski patriotyzm przejawia się wyłącznie w narzekaniu na Tuska ? Bo już w kupnie polskiego sprzętu to nie ?

Trzeba by zrobić modę na "polszczyznę". Ale na to chyba się u nas nie zanosi...

Link to comment
Share on other sites

można złożyć ciekawy system oparty na polskim sprzęcie, zwłaszcza kolum rodzimych producentów jest sporo, do wyboru do koloru, sam od ponad 20 lat gram na rodzimych konstrukcjach, bo za każdym razem jak przychodziło do wymiany kolumn to wybór padał na polskiego producenta, tutaj stosunek jakości do ceny cały czas jest wyśmienity

Link to comment
Share on other sites

A ja stawiam tezę, że polskie hi-fi ma się dziś tak dobrze jak nigdy. Dopiero teraz mamy grupę firm tworzących wysokiej, a nawet bardzo wysokiej klasy audio. Lata PRL to co najwyżej sentyment i kilka klocków, które NA TAMTE czasy były najwyżej przyzwoite. Po przemianach ustrojowych nic z tego nie pozostało, przejechał walec i wszystko wyrównał. Od ok. 10-15 lat widzimy stopniowe odradzanie się producentów audio, ale już w nowej wolnorynkowej formie. Nie ma więc molochów produkcyjnych, są za to małe specjalistyczne firmy prowadzone przez pasjonatów i oferujące sprzęt o klasie do tej pory nie występującej wśród polskich producentów. Mamy kilkanaście porządnych marek audio, całkiem nieźle.

Link to comment
Share on other sites

Polskie hi-fi jak było...

Otóż ja pamiętam, że to wszystko było cholernie drogie. Na dobry sprzęt w zasadzie trzeba było odkładać latami. W moim środowisku mało kto mógł sobie pozwolić na dobry sprzęt. Ceny były kosmiczne i wręcz z sufitu, no i najciekawsze - nigdzie nie można było tego kupić ;)

Na szczęście za 30% ceny można było zrobić sobie samemu, wzmacniacz i kolumny na pewno. Moje konstrukcje grały lepiej niż te oryginalne.

Potem kiedy przyszły czasy, że już za kilka pensji można było sobie kupić porządny sprzęt z polskimi wyrobami, a właściwie podrobami dałem sobie spokój, bo nawet taki Technics grał lepiej.

Monitor Audio RX8, RX Center, Silver 1; DAC : 8-ch DIYINHK ES9016, XMOS Multichannel; Power AMP : 6-ch TPA3255

Link to comment
Share on other sites

Guest discomaniac71

(Konto usunięte)

A ja stawiam tezę, że polskie hi-fi ma się dziś tak dobrze jak nigdy. Dopiero teraz mamy grupę firm tworzących wysokiej, a nawet bardzo wysokiej klasy audio. Lata PRL to co najwyżej sentyment i kilka klocków, które NA TAMTE czasy były najwyżej przyzwoite. Po przemianach ustrojowych nic z tego nie pozostało, przejechał walec i wszystko wyrównał. Od ok. 10-15 lat widzimy stopniowe odradzanie się producentów audio, ale już w nowej wolnorynkowej formie. Nie ma więc molochów produkcyjnych, są za to małe specjalistyczne firmy prowadzone przez pasjonatów i oferujące sprzęt o klasie do tej pory nie występującej wśród polskich producentów. Mamy kilkanaście porządnych marek audio, całkiem nieźle.

 

Owszem obecne polskie audio jest całkiem dobre. Natomiast te klocki z lat 80-tych nie były konkurencyjne nawet w tamtym czasie. Tym bardziej że wiele firm jak Denon Sony czy Yamaha przeżywało wtedy okres rozkwitu.

Link to comment
Share on other sites

discomaniac71 napisałeś "nie mieszaj polityki do spraw audio". W ok 1995 roku premier Bielecki i Diora. Mamy 2013 były premier Bielecki i Zakłady Azotowe. piszesz "nie mieszaj" ... Kwaśniewski, Bielecki, Tusk, Komorowski ... Jestem z Tarnowa, bywam w Tarnowie, żyje Tarnowem! ..

W Polsce co ma, lub miało wartość trzeba sprywatyzować = sprzedać Może ruskom, pardom Rosjanom, i/lub nazistom pardom Niemcom przecież to inny naród. Można też Francuzom ;-) żółtej, czerwonej, czarnej rasy... Żydów, Polacy zabijali na polskich ziemiach. Wierzmy, że to nie oni sami własny naród gnębili na Polskiej ziemi. Te zafałszowane dane, to kłamstwo. Tak, tylko Polak, chyba jeszcze pozostał Polakiem w kraju i/lub na emigracji. Widzę problem z patriotyzmem. Nie ma się co dziwić, jkai naród taka władza. We własnym kraju jesteśmy białymi murzynami. Jak co to jesteśmy rasistami, lub homofobami. Mówmy, lepiej, dajmy sobie wmówić że to jest normalne! To nie polityka

Link to comment
Share on other sites

Stare polskie głośniki nie były aż takie tragiczne, po prostu ich aplikacja była zrobiona po minimalnych kosztach i bez przemyślenia. Obecne polskie konstrukcje reprezentują bardzo wysoki poziom zarówno dźwiękowy jak i wizualny. Jeżeli chodzi o nowe głośniki polskie to firma STX, obecnie całkiem niedoceniana, posiada kilka bardzo dobrych modeli mogących śmiało konkurować z głośnikami seas.

Link to comment
Share on other sites

Cieszy duża ilość wyważonych postów. Chciałbym żeby ten wątek ostatecznie rozprawił się z mitem "kultowości" polskiego audio z lat 80-tych.

 

Wypadałoby uzasadnić swoje odpowiedzi:

 

pytanie 1 - odpowiedź NIE - polskie audio lat 80-tych to po prostu sentyment do czasów młodości na którym spora grupa ludzi próbuje zbić kapitał windując jego ceny, brzmieniowo a nawet wizualnie nie ma i nigdy nie miało szans konkurować ze sprzętem zachodnim, było kilka eksperymentalnych, dobrych wyrobów ale jak to u nas: cała para w gwizdek

 

pytanie 2 - odpowiedź 1000-2000 PLN - nie ma co uzasadniać, wbrew temu co piszą niektórzy kolumny wykonywane przez Tonsil i jego spadkobierców mają kawałek drogi do średniej półki europejskiej

 

pytanie 3 - odpowiedź TAK - Harpia Acoustics, Studio16Hertz, Audio Academy, Struss, Amplifikator, Baltlab czy Ancient Audio - te nazwy mówią same za siebie

 

+1

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

Czy polski sprzęt audio z lat 80-tych nadal jest konkurencyjny dla tanich wyrobów dużych zachodnich firm?

 

- pasowało by uściślić co to znaczy "tani wyrób" np. czy CD Fonica może konkurować z podstawowym Soniakiem?

 

Dla jakiego przedziału cenowego wyrobów zachodnich konkurencją według Ciebie są najlepsze współczesne produkty Tonsilu?

 

- jeśli przyjąć, że za 2000-3000 idzie kupić polskie kolumny można by sprawdzić co kupimy za 500-700 Euro

 

Czy współcześni polscy producenci audio tworzą według Ciebie produkty na poziomie jakości dostępnym dotąd wyłącznie dla dobrych zachodnich marek?

 

Wszyscy napisali, że jak najbardziej tak - też się zgadzam. Tyle, że w latach 80 dobre zachodnie marki były faktycznie dobre, a teraz jakby wyginęły...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.