Jump to content
IGNORED

Dali Ikon 7 mk2 czy Focal Chorus 836 VW Special Edition


Artur45

Recommended Posts

Witam,

 

Mam pytanie do forumowiczów, a jednocześnie pytanie o te kolumny, a mianowicie które wybrać ?

Będą grały w salonie ok. 40m2, a napędzane będą najpierw przez Musical Fidelity m3i, a później przez Musical Fidelity m6i (cd Audiolab 8200cd).

Muzyka jakiej słucham to pop, jazz, klasyka, generalnie raczej spokojniejszy repertuar. To na czym mi zależy to wytworzenie ciepłego, magicznego klimatu w salonie przy niskim poziomie głośności.

Bardzo proszę o poradę. Rozważam tylko te dwa modele kolumn głośnikowych.

 

Pozdrawiam Artur

Link to comment
Share on other sites

Zależy jak bardzo masz wrażliwe uszy. Focale mają nieco podkreślone skraje pasma, co dodaje im wigoru i charakteru, tzw pazura. Z ciepłym musicalem powinno być fajnie i ja bym obstawiał taką kombinację, jako bardziej żwawą, soczystą i szczegółową. Obawiam się, że z Dali może być taka ciepła papka, co przy niskim poziomie głośności da nieciekawy efekt.

Ale trudo przewidzieć, nie znając Twoich preferencji. Jeśli nie masz możliwości odsłuchu, to poszukaj na...youtube...czasem można jakieś wnioski wyciągnąć, co oczywiście jest tylko pewnym przybliżeniem ze względu na marną jakość tego medium i zazwyczaj repertuar.

--

Jeśli chcesz poznać cywilizację...posłuchaj jej muzyki - Konfucjusz

Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

Mam pytanie do forumowiczów, a jednocześnie pytanie o te kolumny, a mianowicie które wybrać ?

Będą grały w salonie ok. 40m2, a napędzane będą najpierw przez Musical Fidelity m3i, a później przez Musical Fidelity m6i (cd Audiolab 8200cd).

Muzyka jakiej słucham to pop, jazz, klasyka, generalnie raczej spokojniejszy repertuar. To na czym mi zależy to wytworzenie ciepłego, magicznego klimatu w salonie przy niskim poziomie głośności.

Bardzo proszę o poradę. Rozważam tylko te dwa modele kolumn głośnikowych.

 

Pozdrawiam Artur

 

Nowych modeli nie znam. Ale starsze JMLaby (926, 936) nie wytwarzają "ciepłego klimatu". To analityczne kolumny...

Nie mam pojęcia, czy któreś z podanych przez Ciebie kolumn wytworzą "magiczny klimat przy niskim poziomie głośności". Raczej ŻADNE...

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to comment
Share on other sites

niedawno z kolega wybieralismy kolumny do ciut mniejszego salonu w cenie ok 5-6 kg zet.sposrod kilku marek i typow do jego nu-jazzowej muzy wybralismy MA RX8. W pamieci utkwily mi Castle Knight,nie pamietam cyferki,jako 'do cieplejszego klimatu' i to zdecydowanie.Sluchalismy jeszcze Swans(mul),Dali(nijakie,nie rozumiem ich popularnosci...),Focal-nierozjechane,jeszcze jedna marka-zapomnialem.Nie znam tych typow MF.Moze zabierz piec i tam posluchaj.W naszym przypadku,sprzedawca z Gdyni zaproponowal jeszcze przytarganie 2ch par z top listy do domu,ale kolega byl zdecydowany.Piec Tag McLaren,cd-Marantz,lekkopolsrednia stara polka.

Link to comment
Share on other sites

Witam. Mam 816vw okolo roku.Sczegol,rozmach,dynamika to ich zalety.Niestety jesli .MF gra po jasniejszej stronie to moim zdaniem nie bedzie miodu.Graja bardzo czysto i przejzyscie szczegolnie na srednicy co z jasna elektonika moze bolec.

Od kilku dni gram takze na MA rx2 i jest duzo przyjemniej choc to nie ta klasa jednak.

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Witaj,

Focal zagra mocniej, zdecydowanie, grubiej, potężniej. W połączeniu jednak z Musical Fidelity może się okazać, że Focal (szczególnie w wersji VW SE która posiada świetne przetworniki średniotonowe) będzie idealnym rozwiązaniem. Duży wpływ ma akustyka pomieszczenia.

 

Serdecznie zapraszam na odsłuchy do naszego salonu, jeśli będziesz zdecydowany, dajemy możliwość odsłuchu obydwóch kolumn w Twoim pomieszczeniu i wybrania lepszego rozwiązania.

W przypadku pytań lub oferty finansowej jestem do dyspozycji.

Pomagamy, doradzamy, wypożyczamy, zapraszamy na indywidualne odsłuchy.

Najlepsze ceny dla forumowiczów magazynu Audiostereo - zapytaj o ofertę! Pełna oferta na stronie www.Q21.pl.

Link to comment
Share on other sites

Ja od kilku miesięcy nie mogę wyjść z podziwu, jak grają Chorus 826V z MF A300 i CD Paganini jako źródło. Połączone jest to wszystko Cardasem Twinlink. Na początku było ostro na górze, ale wierzcie mi, teraz nie ma mowy o wyostrzeniach. Najbardziej zadziwiająca jest scena i głębia, jaką budują te kolumny. Wszystko poukładane, selektywne, z wielką muzykalnością. Średnica leciutko cofnięta, nie natarczywa, ale plastyczna, barwna. Właśnie to, czego autor wątku poszukuje, wszystko słychać już przy niskim poziomie głośności, jest w tym zestawieniu.

Link to comment
Share on other sites

Ja od kilku miesięcy nie mogę wyjść z podziwu, jak grają Chorus 826V z MF A300 i CD Paganini jako źródło. Połączone jest to wszystko Cardasem Twinlink. Na początku było ostro na górze, ale wierzcie mi, teraz nie ma mowy o wyostrzeniach. Najbardziej zadziwiająca jest scena i głębia, jaką budują te kolumny. Wszystko poukładane, selektywne, z wielką muzykalnością. Średnica leciutko cofnięta, nie natarczywa, ale plastyczna, barwna. Właśnie to, czego autor wątku poszukuje, wszystko słychać już przy niskim poziomie głośności, jest w tym zestawieniu.

 

No proszę!

Sądzę jednak, że na tych Focalach nie da się dobrze odtworzyć np. klasyki czy opery i to głęboką nocą, gdzie potrzebny jest bardzo minimalny poziom głośności...

Ale może się mylę?

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to comment
Share on other sites

Wszystkim bardzo dziękuję za rady i Wasze opinie poparte doświadczeniami.

Jest to dla mnie bardzo cenne przy dokonywaniu ostatecznego wyboru.

W ostatni piątek miałem okazję posłuchać jak grają Ikony 7 mk2 i Focale 826 VW SE.

Powiem tak, Dali nawiązują walkę, ale w przypadku Focali na łopatki rozłożyła mnie ich czystość przekazu, szczególnie przy odtwarzaniu arii operowych (wrażenie niezapomniane).

W salonie podpięty był Denon 1510 i Audiolab 8200 cdq; no cóż muszę się poważnie zastanowić i podjąć finalną decyzję, Dali nowe mogę mieć za jakieś 5500 pln natomiast Focale 836 VW SE to kwota ok. 11.000, ale kupując i wstawiając kolumny chciałbym na kilka lat zapomnieć o ewentualnych wymianach itd.

Jak słuchałem Focali, miałem wrażenie, że już nic więcej nie potrzebuję (dodatkowo odgrywa rolę ich piękny wygląd i budowa), natomiast w przypadku Dali, czułem że wcześniej czy później będę chciał coś z nimi zrobić...

Sam nie wiem co robić, a Wy Koledzy z Forum co byście zrobili, jakie jest Wasze zdanie na ten temat ?

Pozdrawiam Artur

Link to comment
Share on other sites

Wszystkim bardzo dziękuję za rady i Wasze opinie poparte doświadczeniami.

Jest to dla mnie bardzo cenne przy dokonywaniu ostatecznego wyboru.

W ostatni piątek miałem okazję posłuchać jak grają Ikony 7 mk2 i Focale 826 VW SE.

Powiem tak, Dali nawiązują walkę, ale w przypadku Focali na łopatki rozłożyła mnie ich czystość przekazu, szczególnie przy odtwarzaniu arii operowych (wrażenie niezapomniane).

W salonie podpięty był Denon 1510 i Audiolab 8200 cdq; no cóż muszę się poważnie zastanowić i podjąć finalną decyzję, Dali nowe mogę mieć za jakieś 5500 pln natomiast Focale 836 VW SE to kwota ok. 11.000, ale kupując i wstawiając kolumny chciałbym na kilka lat zapomnieć o ewentualnych wymianach itd.

Jak słuchałem Focali, miałem wrażenie, że już nic więcej nie potrzebuję (dodatkowo odgrywa rolę ich piękny wygląd i budowa), natomiast w przypadku Dali, czułem że wcześniej czy później będę chciał coś z nimi zrobić...

Sam nie wiem co robić, a Wy Koledzy z Forum co byście zrobili, jakie jest Wasze zdanie na ten temat ?

Pozdrawiam Artur

 

Szczerze?

Uważaj!

To, co dziś jest w Focalach czystością, za kilka tygodni możesz uznać za zbyt sterylne, niemuzykalne... To co dziś Cię urzeka, jutro może być trudne do strawienia... Dali generalnie są jednak słabsze - fakt! Też nie polecam.

Głosy operowe?

Sądzę też, że 28 kHz na górze, to za mało do prawidłowego odwzorowania ultrawysokich partii żeńskich, a 40 Hz na dole - tak sobie do pokazania potęgi klasyki i nie tylko... A jak Focale wypadają w bardzo cichym odsłuchu?

Może jednak zbytnio narzekam...

 

Pozdrówka!

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to comment
Share on other sites

Szczerze?

Uważaj!

To, co dziś jest w Focalach czystością, za kilka tygodni możesz uznać za zbyt sterylne, niemuzykalne... To co dziś Cię urzeka, jutro może być trudne do strawienia... Dali generalnie są jednak słabsze - fakt! Też nie polecam.

Głosy operowe?

Sądzę też, że 28 kHz na górze, to za mało do prawidłowego odwzorowania ultrawysokich partii żeńskich, a 40 Hz na dole - tak sobie do pokazania potęgi klasyki i nie tylko... A jak Focale wypadają w bardzo cichym odsłuchu?

Może jednak zbytnio narzekam...

 

Pozdrówka!

To jest po prostu nieprawda, wręcz herezja. Focale z każdym dniem stają się jeszcze bardziej muzykalne i mniej sterylne.
Link to comment
Share on other sites

potwierdzam wszystko co pisze jedrek,nie ma mowy o ostrym graniu focali chorusow,chyba ze nie masz pojecia o audio i podlaczasz co popadnie,

 

 

zukzukzuk

"Sądzę jednak, że na tych Focalach nie da się dobrze odtworzyć np. klasyki czy opery i to głęboką nocą, gdzie potrzebny jest bardzo minimalny poziom głośności...

Ale może się mylę? "

 

mylisz sie i to bardzo!!!!!!

 

focale dobrze zestawione grajaja barwnie mocno nasyconym gestym dzwiekiem,klasyka brzmi super trza posluchac potem pisac bzdety,

Link to comment
Share on other sites

potwierdzam wszystko co pisze jedrek,nie ma mowy o ostrym graniu focali chorusow,chyba ze nie masz pojecia o audio i podlaczasz co popadnie,

 

 

zukzukzuk

"Sądzę jednak, że na tych Focalach nie da się dobrze odtworzyć np. klasyki czy opery i to głęboką nocą, gdzie potrzebny jest bardzo minimalny poziom głośności...

Ale może się mylę? "

 

mylisz sie i to bardzo!!!!!!

 

focale dobrze zestawione grajaja barwnie mocno nasyconym gestym dzwiekiem,klasyka brzmi super trza posluchac potem pisac bzdety,

 

Tak skoczyli do gardła, że aż ręce poszły do góry:)

 

Nie piszę bredni:)

Wszystko zależy od punktu siedzenia.

I co, z czym porównasz.

 

Chętnie posłuchałbym. Być może wówczas zmienię zdanie? Choć wątpię...

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to comment
Share on other sites

Nie ma się co sprzeczać, trzeba posłuchać. Drogą do sukcesu jest rozsądne skonfigurowanie całego systemu. Trzeba pozbywać się błędnych przyzwyczajeń i otworzyć głowę na nowe doznania. Wyobrażam sobie np. kolesia słuchającego muzy na kinie domowym opartym na Monitor Audio serii Bronze i nagle usłyszy A300 z Chorusami, przecież to będzie dla niego szok, który może skończyć się zawałem serca... ;-)

Link to comment
Share on other sites

Nie ma się co sprzeczać, trzeba posłuchać. Drogą do sukcesu jest rozsądne skonfigurowanie całego systemu.

 

Oczywista prawda!

Więc gdzie na owych (odpowiednio skonfigurowanych) mogę posłuchać np. chórów, arii, lutni czy Requiem?

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to comment
Share on other sites

jasne ze wszystko zalezy od punktu siedzenia i tego co ma sie w glowie,osobiscie sluchalem roznych systemow i tych drogich i tych k**ewsko drogich i zdazylem juz sobie wyrobic zdanie na temat cudownie grajacych systemow audio,wyzszosci winylu nad cd itd..

 

roznice sa oczywiscie,ale czytajac to forum ciagle bedziesz gonil kroliczka problem w tym ze nigdy go nie dogonisz predzej sie wypierdo...sz

Link to comment
Share on other sites

jasne ze wszystko zalezy od punktu siedzenia i tego co ma sie w glowie,osobiscie sluchalem roznych systemow i tych drogich i tych k**ewsko drogich i zdazylem juz sobie wyrobic zdanie na temat cudownie grajacych systemow audio,wyzszosci winylu nad cd itd..

 

roznice sa oczywiscie,ale czytajac to forum ciagle bedziesz gonil kroliczka problem w tym ze nigdy go nie dogonisz predzej sie wypierdo...sz

 

Zdaję sobie sprawę, że mamy weekend i późną porę, lecz wydawało mi się, że zapytałem dość zrozumiale:)

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to comment
Share on other sites

...i znow wojenka.Panowie...

 

Żadna wojna.

 

Jednak.

Gdy napisałem, że ów Focal to dość przeciętny wybór (zwłaszcza do klasyki, głosów, instrumentów bez prądu), to chłopaki rzucili się na mnie... błyskawicznie!

Kiedy zapytałem, gdzie te informacje można zweryfikować - dostałem informację o ... króliczku:)

Dalej cisza! Brak konkretów. Gdzie, co i jak?

 

Ale może śpią po sobocie...

 

Przyjemności!

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję Wszystkim za Wasze opinie :) Jest to dla mnie naprawdę ważne bo pomoże mi to podjąć decyzję i wybrać odpowiednią konfigurację.

Co do tej klasyki na Chorusie, to będę ich bronił, bo sam słyszałem na własne uszy jak wybrzmiewa tego typu muzyka, ale wszyscy doświadczeni audiofile weźcie poprawkę na to, że jestem początkujący.

Zauważyliście Panowie, że cały czas rozmawiamy o Focal Chorus, a temat Dali Ikon 7 mk2 jest martwy - rozumiem, że jeśli tylko budżet pozwoli na Focala to powinienem o Dali zapomnieć, proszę o potwierdzenie, czy też tak do tego podchodzicie.

Proszę też o poradę w kwestii kabli do tego zestawu, bo ten obszar też mam zorganizowania.

 

Pozdrawiam Artur

Link to comment
Share on other sites

Żadna wojna.

 

Jednak.

Gdy napisałem, że ów Focal to dość przeciętny wybór (zwłaszcza do klasyki, głosów, instrumentów bez prądu), to chłopaki rzucili się na mnie... błyskawicznie!

Kiedy zapytałem, gdzie te informacje można zweryfikować - dostałem informację o ... króliczku:)

Dalej cisza! Brak konkretów. Gdzie, co i jak?

 

Ale może śpią po sobocie...

 

Przyjemności!

Wybacz, ale nie mogę Ci pomóc w kwestii odsłuchów, zwyczajnie, nie jestem dilerem, handlowcem, nie prowadzę szerokiego życia towarzyskiego, a ten zestaw nie jest moją własnością, choć pomagałem go skonfigurować.

 

Proszę też o poradę w kwestii kabli do tego zestawu, bo ten obszar też mam zorganizowania.

Cardas Twinlink głośnikowy - bezwzględnie najlepszy głośnikowy, jaki słyszałem i fantastycznie zgrywa się z Chorusami i Musicalem. Interkonekty też Cardas, choć Linn Analogue Silver urzekał średnicą, jednak scena w Cardasach lepsza.
Link to comment
Share on other sites

Dodam, że w sklepie polecano mi do omawianej konfiguracji kable głośnikowe CHORD ODDYSEY (na nich był przeprowadzony odsłuch), o interkonekcie nie rozmawiałem.

 

Co sądzicie o tym Chordzie ? W innym sklepie namawiano mnie na Audioquest (poziom cenowy ok. 150 pln / mb).

Link to comment
Share on other sites

Wybacz, ale nie mogę Ci pomóc w kwestii odsłuchów, zwyczajnie, nie jestem dilerem, handlowcem, nie prowadzę szerokiego życia towarzyskiego, a ten zestaw nie jest moją własnością, choć pomagałem go skonfigurować.

 

Cardas Twinlink głośnikowy - bezwzględnie najlepszy głośnikowy, jaki słyszałem i fantastycznie zgrywa się z Chorusami i Musicalem. Interkonekty też Cardas, choć Linn Analogue Silver urzekał średnicą, jednak scena w Cardasach lepsza.

 

To może Kolega pomoże? Może inni?

Nie mówię, że już lecę! Ale jak będzie w pobliżu (dla chcącego i 100 km jest niewiele), to dlaczego nie.

 

Co innego jest posłuchać kilka chwil, godzin czy nawet kilka dni i zachwycić się. A co innego - dogłębnie poznać różne konfiguracje, wady i zalety systemu/kolumny/pokój odsłuchowy (bo każdy je ma). Z reguły jest tak, że to co powala od początku, z czasem jest nawet... frustrujące...

 

Ludzie (co normalne jest) szukają czegoś, co zrobi WRAŻENIE. Ale wrażenie często mija. Pozostaje szara rzeczywistość...

Przykładowo. Piszesz o kablach, że Cardas ma lepszą przestrzeń od Linna. Ale czy "prawdziwszą", bardziej naturalną? Czy w naturze szerzej, głębiej i więcej oznacza lepiej? To samo o średnicy Linna (mam akurat ten RCA). On gra moim zdaniem RÓWNO, a nie średnicą. Oczywiście, wszystko zależy od zestawienia.

Wiele osób bywało też u mnie ze swoim CD i twierdziło, że ich odtwarzacze mają większą głębie, są żywsze, bardziej dźwięczne itd...Tymczasem wg moich uszu - te sprzęta po prostu brzmiały "sztucznie", nienaturalnie powiększając/dodając niektórych cech dźwięku.

Czyli, robiły wrażenie...

 

Dziękuję Wszystkim za Wasze opinie :) Jest to dla mnie naprawdę ważne bo pomoże mi to podjąć decyzję i wybrać odpowiednią konfigurację.

Co do tej klasyki na Chorusie, to będę ich bronił, bo sam słyszałem na własne uszy jak wybrzmiewa tego typu muzyka, ale wszyscy doświadczeni audiofile weźcie poprawkę na to, że jestem początkujący.

Zauważyliście Panowie, że cały czas rozmawiamy o Focal Chorus, a temat Dali Ikon 7 mk2 jest martwy - rozumiem, że jeśli tylko budżet pozwoli na Focala to powinienem o Dali zapomnieć, proszę o potwierdzenie, czy też tak do tego podchodzicie.

Proszę też o poradę w kwestii kabli do tego zestawu, bo ten obszar też mam zorganizowania.

 

Pozdrawiam Artur

 

Jeszcze raz.

Zastanów się i ochłoń (wiem, wiem, że to choroba i robak drąży).

 

Jeśli kupisz używki z pewnej ręki, to będziesz miał dużo lepszy dźwięk i praktycznie zero straty przy ewentualnej odsprzedaży.

A nowe, po roku będą warte najwyżej 60% ceny... I jeśli jesteś zainteresowany tematem, tu i ówdzie będziesz słuchał lepszych kolumn/konfiguracji, droższych, ale w Twoim zasięgu. I co wtedy?

Lecz jeśli pieniądze i dźwięk nie mają dla Ciebie większego znaczenia?

Oczywiście Twój wybór:)

 

Pozdrawiam!

 

P.S.

Jeśli brzmienie głośników Focala jest dla Ciebie, to przecież możesz nabyć używane kolumny tej marki z wyższej linii. Polecam Zollery! Dla mnie to "lepsze" JMLaby:)

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Czy to nie są nowe 836?

Cena jakby mniejsza od 11 tys. zł...

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to comment
Share on other sites

Piszesz o kablach, że Cardas ma lepszą przestrzeń od Linna. Ale czy "prawdziwszą", bardziej naturalną? Czy w naturze szerzej, głębiej i więcej oznacza lepiej? To samo o średnicy Linna (mam akurat ten RCA). On gra moim zdaniem RÓWNO, a nie średnicą. Oczywiście, wszystko zależy od zestawienia.

Jeśli ktoś lubi siedzieć w pierwszym rzędzie, wybierze Linna, ja wybieram rząd 10, 15, wtedy śledzę całość, wnikam w tkankę, a nie ona we mnie. Ten Linn ma średnicę czystą jak łza. Wokale, fortepian, skrzypce, bajka. Ale nie ma tej separacji, która ma Cardas, tej umiejętności porozklejania materiału dźwiękowego, poukładania go na scenie. No i dynamika, zdecydowanie po stronie Cardasa.

 

Ja nie przekonuję nikogo na siłę, opisuję własne doświadczenia, nikomu nie polecam zakupu w ciemno, nawet "super okazji".

Link to comment
Share on other sites

Na Twoim miejscu zainteresowałbym się BP8040 lub BP8060 - cena poniżej 10 tys, aktywny bas, mega wydajne głośniki, idealne do cichego słuchania

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Jeśli ktoś lubi siedzieć w pierwszym rzędzie, wybierze Linna, ja wybieram rząd 10, 15, wtedy śledzę całość, wnikam w tkankę, a nie ona we mnie. Ten Linn ma średnicę czystą jak łza. Wokale, fortepian, skrzypce, bajka. Ale nie ma tej separacji, która ma Cardas, tej umiejętności porozklejania materiału dźwiękowego, poukładania go na scenie. No i dynamika, zdecydowanie po stronie Cardasa.

 

Ja nie przekonuję nikogo na siłę, opisuję własne doświadczenia, nikomu nie polecam zakupu w ciemno, nawet "super okazji".

 

Ja zaś widzę temat.dokładnie ODWROTNIE. Linn nie gra średnicą, ale MUZYKĄ. To kwestia reszty toru jednak.

W temacie siedzenia na widowni - też jest na opak:)

Im siedzisz dalej od muzyków, tym słyszysz głównie/najpierw średnicę (oczywiście mam na myśli koncert bez prądu i na poziomie). Separacja podzakresów zanika wraz z odległością!

Do sprawdzenia...

I nic na siłę - masz rację.

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to comment
Share on other sites

Ja zaś widzę temat.dokładnie ODWROTNIE

A więc nie dogadamy się. Materiał muzyczny nie jest nigdy samą muzyką, jest zapisem konkretnego wydarzenia w konkretnym miejscu. Mikrofon ściąga nie tylko sam fortepian, ale również skrzypienie krzesełka, kaszel na widowni, etc. Klasę sprzętu stereo wyznacza dla mnie wierność oddania wydarzenia muzycznego, a nie kreowanie przez niego muzyki na swój sposób.

 

Separacja podzakresów zanika wraz z odległością!

I właśnie to potrafi system o którym mówię, połączony Cardasami, separacja nie zanika, mimo, iż scena budowana jest głęboko i szeroko. Niczego nie tracimy i nic nam nie wchodzi na głowę.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.