Jump to content
IGNORED

Bandyta od Majki Jeżowskiej mnie pobił ...


zjj_wwa

Recommended Posts

Bandyta od Majki Jeżowskiej (tak, to jest ta co dla DZIECI śpiewa !) dotkliwie mnie dzisiaj w nocy pobił.

 

Właśnie wróciłem z przychodni, gdzie przeprowadzono kompleksowe badania prawie-zwłok mojej osoby, w tym między innymi rentgen przypuszczalnie złamanego nosa,

usg jamy brzusznej z podejrzeniem wylewu wewnętrznego, skierowanie na kompleksowe badanie i zapewne leczenie mojego nie-tak-już-audiofilskiego prawego ucha, z którego krew się lała obficiej niż z mojego przypuszczalnie złamanego nosa .... Nie wspominam o ogólnych siniakach i obrażeniach wynikających z faktu, że Bandyta od Majki Jeżowskiej (ten, co mu klucze do swojego mieszkania udostępnia) kopał mnie leżącego na ziemi po brzuchu, po głowie, po twarzy, po uszach.

 

Tak sobie patrzę na te różnorodne skierowania na badania, jak również na te wyniki badań, które już odebrałem ......

 

i się zastanawiam ....

 

Jak to jest możliwe, że tacy "Artyści" to są Święte Krowy, które mogą funkcjonować poza prawem ?

 

Jak to jest, iż tak jedna czy druga wyjdzie na scenę i zaśpiewa "Najpiękniejsza w klasie, bez dwóch zdań" - i już przez to staje się klasą uprzywilejowaną, która ma swoich bandytów którzy kopią ludzi po twarzach i po wnętrznościach ?

 

No bo jedyne czym zawiniłem, to to, iż chciałem się po prostu wyspać w nocy.

Wpadłem więc na poroniony pomysł, aby pójść do Mieszkania Majki Jeżowskiej, i poprosić tego tam Pana, co pomieszkuje, aby zechciał bić swoją kobietę nieco lżej,

bo jak ją tak mocno bije to ona strasznie krzyczy.

 

A jak ona krzyczy - to ja na dole spać nie mogę. Rozbudza mnie, i potem to jej durne szlochanie nie pozwala zasnąć.

 

Jak to jest, że tacy ludzie "śpiewają" .... a my tego potem "słuchamy" i klaszczemy jakby oczarowani tym ich landrynkowym wizerunkiem medialnym ?

 

Szanowni Koleżanki i koledzy, póki co to raczej nie będę się z wami dzielił moimi spostrzeżeniami, czy z kondensatorem takim czy śmakim sprzęt gra lepiej czy gorzej.

Po prostu nie słyszę prawidłowo na prawe ucho.

Link to comment
Share on other sites

Ten bydlak jeździ wypasioną furą (podobnie jak Majka Jeżowska zresztą) - więc takich to raczej do pierdla nie wsadzają....

Kwity zbieram, ale coś czuję że to beznadziejna rozgrywka w polskich sądach będzie.

Więc wybaczcie, że tak tutaj, ale po prostu musiałem swoje żale gdzieś wylać.

Siedzę na półdupku i tak piszę sobie (na tym drugim niestety - nie mogę usiąść - bo też boli).

Link to comment
Share on other sites

Guest frywolny trucht

(Konto usunięte)

Przemoc w rodzinie, szczególnie jak się nie jest Arnoldem się zgłasza.Nawet jeśli jesteś Arnoldem przemocy to nie zatrzyma, będzie dostawała po cichu. Tak jak to -uznam, że żartem- zasugerowałeś.

 

Uciszać to można prywatki.

Link to comment
Share on other sites

No bo żeby ona tak nie krzyczała ....

A jak ona krzyczy - to ja na dole spać nie mogę. Rozbudza mnie, i potem to jej durne szlochanie nie pozwala zasnąć. Jakaś śpiewaczka operowa - też artystka - podobnie jak Majka Jeżowska - normalnie to gamy i oktawy wyśpiewuje i całkiem przyjemnie się tego słucha (za dnia), ale jak jest stłuczona na kwaśne jabłko w lokalu Pani Majki Jeżowskiej - to wyje w niebogłosy, a to już w nocy niefajne jest.

 

Z tego ogólnego bólu - to nawet odechciało mi się dzisiaj OTL'a włączać.

 

Tak - tego samego, co na AudioShow 2012 tak Wam się bardzo podobał, jeśli chodzi o brzmienie ...

Link to comment
Share on other sites

Guest frywolny trucht

(Konto usunięte)

Sąd sądem, ale skoro są tacy medialni to media chętnie twoją przygodę opiszą.

Link to comment
Share on other sites

>>>> przemocy to nie zatrzyma, będzie dostawała po cichu

 

Ale niech on sobie ją tam bije. Nic mi do tego. W końcu to są znajomi Majki Jeżowskiej - artyści - to jest świat bardzo specyficzni.

A ino niech to robi po CICHU - niech ją zaknebluje, czy co, żeby japy w niebogłosy w nocy nie darła ....

 

Ja po prostu spokojnie spać chcę.

Link to comment
Share on other sites

Sąd sądem, ale skoro są tacy medialni to media chętnie twoją przygodę opiszą.

 

fakt opisze i tyle tego będzie. Ludzie mają to w dupie.

 

 

Jak ktoś kogoś napierdala za ścianą, to się wzywa policję. Bo jak oni są na miejscu i to usłyszą, to delikwent ma przesrane. A tak dupa. Oczywiście sprawę zakładać, ale są szanse, że sama pani J. stanie w obronie chłopaka.

Link to comment
Share on other sites

>>> Było wezwać policję.

Ależ była. Patrol na interwencji. Spisał jegomościa. Niestety nie chcieli lub nie mogli z racji na procedurę wyjawić jego tajemniczej tożsamości.

Pogotowie też było. Nawet do szpitala mnie brać chcieli, ale tam bym i tak do rana leżał jak bezpański pies (cytat ze źródła z wnętrza karetki) i nikt by tam na mnie nie spojrzał aż do rana. Ponoć na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym - jak nie ma bezpośredniego zagrożenia życia, to takich klientów na przeczekanie do rana trzymają ...

Link to comment
Share on other sites

Guest dziadekwłodek

(Konto usunięte)

Jak oprzytomniejesz to napisz wszystko co i jak. Czy trzeźwy byłeś i nie naćpany? Dlaczego nie wezwałeś policji? I inne okoliczności. Np. skąd wiesz, że ona krzyczy - bo on ja bije, a nie posuwa?

Link to comment
Share on other sites

Guest frywolny trucht

(Konto usunięte)

>>>> przemocy to nie zatrzyma, będzie dostawała po cichu

 

Ale niech on sobie ją tam bije. Nic mi do tego. W końcu to są znajomi Majki Jeżowskiej - artyści - to jest świat bardzo specyficzni.

A ino niech to robi po CICHU - niech ją zaknebluje, czy co, żeby japy w niebogłosy w nocy nie darła ....

 

Ja po prostu spokojnie spać chcę.

 

gdy tak piszesz, przestaję ci współczuć.

Link to comment
Share on other sites

>>> To kto to kuwa był, Chuck Norris?

 

Z pomocą redakcji pewnego kolorowego warszawskiego czasopisma udało mi się jedynie drogą wykluczenia ustalić, iż bandytą NIE jest syn Pani Jeżowskiej. Pokazali mi jego fotografię - to inna osoba jest. Ponad to niestety nie wiem - tożsamość pozostaje nieznana. Pytałem na budynku - ale niestety nikt nie wie co to za typy tam pomieszkują. Ma klucz więc wchodzi i pomieszkuje. Tyle.

 

>>> Sąd sądem, ale skoro są tacy medialni to media chętnie twoją przygodę opiszą.

Być może. Może tak, może nie. Też przecież nie mam pojęcia, jakie tam w tej ich branży są układy czy układziki. Zresztą zanim coś napiszą, to sprawdzą pięć razy. A tam gdzie jest słowo przeciwko słowu - to krew się nie liczy. Ważne jest kto ma większą brykę ....

 

>>> gdy tak piszesz, przestaję ci współczuć.

No może trochę po bandzie pojechałem. Pamiętaj że mnie wciąż wszystkie gnaty bolą ...

 

>>> Jak oprzytomniejesz to napisz wszystko co i jak. Czy trzeźwy byłeś i nie naćpany? Dlaczego nie wezwałeś policji? I inne okoliczności. Np. skąd wiesz, że ona krzyczy - bo on ja bije, a nie posuwa?

 

Jestem przytomny. Jestem / byłem trzeźwy. Co do zasady nie ćpam. Policję wezwałem. Kontekst awantury domowej był jednoznaczny.

Link to comment
Share on other sites

>>> wiadomo kto to jest

Został spisany.

Dane osobiste do wiadomości Policji.

Jednak o ile nie podejmę formalnych czynności prawnych, to nie mają możliwości ujawnienia mi tych spisanych danych osobowych.

Tak twierdzili. Trochę mi się to dziwne wydaje, ale powiedzmy że w to wierzę, że takie rzeczywiście przepisy / zasady.

Link to comment
Share on other sites

Wspólczuję Ci zjj_wwa.

 

Niestety nie chcieli lub nie mogli z racji na procedurę wyjawić jego tajemniczej tożsamości.

Nie mogli. Jeśli np. jedziesz autobusem bez biletu i złapią Cię kanary oraz jeśli wezwą policję jeśli nie chcesz pokazać im dokumentów w celu spisania, to nawet jak pokażesz dokumenty policji to oni nie mogą Twoich danych podać kanarom.

"A little knowledge inclineth men's minds toward atheism, but greatness of knowledge bringeth men's minds back again to God" Lord Bacon

Link to comment
Share on other sites

O ile mi wiadomo, to pobicie jest ścigane z urzędu, no chyba że coś się w tej materii zmieniło ostatnimi czasy...

 

Nie mogli. Jeśli np. jedziesz autobusem bez biletu i złapią Cię kanary oraz jeśli wezwą policję jeśli nie chcesz pokazać im dokumentów w celu spisania, to nawet jak pokażesz dokumenty policji to oni nie mogą Twoich danych podać kanarom.

No dobra, ale jeśli poproszony o bilet wbijesz kanarowi nos do mózgu, to wtedy chyba już mogą?

Po mojemu, to tajemniczy agresor powinien skuty pojechać na dołek, a kolega dostać wezwanie na komendę

celem złożenia wyjaśnień i ewentualnie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Nie tak to działa?

No chyba, że kolega był nawalony jak szpadel i sam spadł ze schodów po czym film mu się zerwał :)

Naukowe teorie mnie nie interesują. Zresztą kogo tu interesują? To jest forum dla audiofilów.
Link to comment
Share on other sites

A tam gdzie jest słowo przeciwko słowu - to krew się nie liczy. Ważne jest kto ma większą brykę ....

Taki Fakt np. opisuje również ludzi z brykami dość swobodnie. Muszą więc wiedzieć jak coś opisać aby nie było możliwości przyczepienia się formalnego.

"A little knowledge inclineth men's minds toward atheism, but greatness of knowledge bringeth men's minds back again to God" Lord Bacon

Link to comment
Share on other sites

No dobra, ale jeśli poproszony o bilet wbijesz kanarowi nos do mózgu, to wtedy chyba już mogą?

 

Na etapie śledztwa policja nie może podawać danych jednej osoby drugiej osobie zamieszanej w zajście. Dopiero kiedy policja przekaże dokumenty do sądu, każda ze stron może przejrzeć te dokumenty.

"A little knowledge inclineth men's minds toward atheism, but greatness of knowledge bringeth men's minds back again to God" Lord Bacon

Link to comment
Share on other sites

>>> O ile mi wiadomo, to pobicie jest ścigane z urzędu,

 

Masz rację. Rzeczywiście - trzeba było się zgodzić na tą hospitalizację i pojechać karetką pogotowia na ten Szpitalny Oddział Ratunkowy.

Bynajmniej nie z powodu przyczyn zdrowotnych ....

Link to comment
Share on other sites

Bardzo starannie sprawdzają swoje źródła.

 

Oprócz tego muszą jeszcze to tak opisać aby z formalnego punktu widzenia było to bez zarzutu.

 

>>> O ile mi wiadomo, to pobicie jest ścigane z urzędu,

Masz rację. Rzeczywiście - trzeba było się zgodzić na tą hospitalizację i pojechać karetką pogotowia na ten Szpitalny Oddział Ratunkowy.

Bynajmniej nie z powodu przyczyn zdrowotnych ....

 

Nawet jeśli nie byłeś w szpitalu to duże znaczenie ma to czy na skutek pobicia Twoja niezdolność do pracy przekroczyła 7 dni czy nie oraz czy wystąpiłeś o zrobienie obdukcji.

 

Cokolwiek byś z tym nie zrobił, jedno weź pod uwagę. Z formalnego punktu widzenia jest taka zasada To, co nie istnieje w dokumentach, nie istnieje wogóle. Dla sądu np. nie jest istotne czy masz rozbity nos, tylko czy ten nos istnieje w dokumencie wydanym przez lekarza uprawnionego do wystawienia takiego dokumentu.

"A little knowledge inclineth men's minds toward atheism, but greatness of knowledge bringeth men's minds back again to God" Lord Bacon

Link to comment
Share on other sites

  • Moderatorzy

Przede wszystkim życzę powrotu do zdrowia sprzed zdarzenia.

 

Po drugie - nie żałowałbym pieniędzy na dobrego prawnika. I tak może być ciężko dochodzić sprawiedliwości - sprawca może stwierdzić że to nie on, świadków nie było, pobili Cię chuligani a Ty go wrabiasz bo np. trochę hałasował ze swoją panią, czego teraz żałuje, ale jako artystka bla bla bla.... Zwłaszcza że sądy są dla celebrytów i ich ziomków raczej łagodne.

Link to comment
Share on other sites

Guest Gość

(Konto usunięte)

Przede wszystkim masz świadków że to on Ciebie a nie Ty jego napadłeś?

Jak nie to rusz się po sąsiadach zanim przeciwnik to zrobi.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.