Jump to content
IGNORED

Tajemnice korporacji- sprzęt RTV,AGD


sittek
 Share

Recommended Posts

Niedawno we francuskiej TV ukazał się cykl programów demaskujący najskrytsze tajemnice wielkich korporacji. Wielokrotnie o tym rozmawialiśmy, jednakże jeszcze nikt dotąd ze współczesnych dziennikarzy nie przeprowadził tak wnikliwego dochodzenia.

 

Cykl nazywa się Tajemnice Korporacji i ukazał się w lipcu 2013 roku w naszej TV.

 

Jeden z odcinków ( 3) zatytułowany został : Tajemnice korporacji - Ściemy wielkich marek.

 

Urządzenia są ponoć tak tworzone aby przetrwały tylko kilka lat (planowana nieprzydatność), abyśmy potem, jak najszybciej, bez możliwości naprawy (nieopłacalność) , kupili następny model. Dzięki temu korporacje będą mogły chwalić się coraz to większą sprzedażą a my zamiast naprawy musieli kupować nowe modele. Celowe wadliwe części. W programie tym możemy dowiedzieć się również o celowym (?) zabiegu dokonywanym m.in przez Samsunga czy LG, polegającym na odpowiednim montowaniu tanich podzespołów w płaskich telewizorach, aby po zakończeniu gwarancji jak najszybciej uległy uszkodzeniu. Ponadto zasugerowano że sposób montażu na płycie głównej tak przeprowadzono, aby doszło do przegrzania i uszkodzenia znajdujących się tam kondensatorów.

 

Jak przedstawiono w całej Francji ( czy w całej EU, zapewne jest podobnie) najczęściej psują się TV Samsung i LG, niezależnie od typu modelu)

Z kolei nie stwierdzono uszkodzeń takich marek jak Panasonic, Sony czy Sharp

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Obecnie TV psują się przeważnie po 3,5 roku, ale ponoć jest to i tak dobry wynik; z czasem będzie zapewne gorzej.

 

 

Zapraszam do obejrzenia i oczywiście do dyskusji.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Rotel A14, RCD-971 & Dynaudio Focus 140.

Link to comment
Share on other sites

Z kolei nie stwierdzono uszkodzeń takich marek jak Panasonic, Sony czy Sharp

To nie do końca jest prawda. Ta ankieta z tego filmu jest bardzo płytka (mała próbka). Oczywiście nie neguję tego, że wymienione przez Ciebie 3 firmy należą do pewniejszych od innych. Z naszych serwisów dane są podobne (mam dane orientacyjne z jednego w 3-mieście). Wprawdzie nie widziałem takich danych porównawczych jakie się robi przy badaniach awaryjności samochodów (w Niemczech), ale sądzę, że wyniki mogą być podobne. W ciągu pierwszych 3 lat zepsuje się 1,5% tych najmniej awaryjnych i 4,5% tych najbardziej awaryjnych. Różnica niby całkiem spora (3x) ale to tylko 4,5% więc nawet z tymi "najgorszymi" wcale nie jest tak źle.

Pozdrawiam.

P.S. Film naprawdę ciekawy.

Edited by Lech36

Jakość wniosków w porównaniach audio jest zawsze zgodna z jakością procedury porównawczej.

Pasja bez precyzji to chaos. DOBRZE ŻE JEST MUZYKA

Link to comment
Share on other sites

Ale patrzcie jaka przebiegłość !, jak tylko wyszło na jaw że można taniej naprawić płytę wymieniając marne i źle usytuowane kondensatorki, to zaraz producent wstawił trwalsze kondy zachowując większą odległość od radiatora żeby pokazać że reaguje na zgłaszane problemy, ale po pierwsze te nowe kondensatory są niewymienialne bo są bardzo nietypowe pod specjalne zamówienie i dlatego nie ma ich w ogóle w sprzedaży, ale co ciekawe jak mówią na serwisie trwałość płyt po tych zmianach wcale nie wzrosła bo jakieś inne usterki występują po podobnym okresie użytkowania. Czyli jaki jest z tego wniosek ? ano taki że producent twardo się trzyma zaprogramowanej trwałości produktu.

 

EDIT:

 

Szybko nagrywajcie ten filmik !.

Edited by Krak_oN
Link to comment
Share on other sites

Nie ma na jutubie fajnego filmu o spisku żarówkowym , powtarzalności produktu .

 

Nawiasem mówiąc żarówkę można zrobić tak , że za życia człowieka nie przepali się .

 

Tutaj coś znalazłem o spisku .

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Są nawet instruktażowe filmy jak " wywalić " jakąś część z drukarki zaprogramowaną po jakimś czasie pracy na awarię .

Edited by czester15.30
Link to comment
Share on other sites

Ok, a teraz wyobraźcie sobie jeszcze jakie musi być porozumienie między producentami. Przecież jesli przykładowo Toshiba by się wypieła a Sony, Lenovo itp robili by takie 2 letnie maszynki to nikt by nie kupowal tych urzadzeń.

 

W przypadku TV akurat Samsung stoi na niewyobrazalnie wysokim poziomie w polsce. I mimo że będa awaryjne to ludzie i tak je kupią. Marketing cukierowy smarty i przełączanie kanałów reką. No przeciez bez tego nie da się żyć.

Link to comment
Share on other sites

Leciało na tvn style parę dni temu. LG/Samsung 80% awaryjności to kondensatory, które można było wymienić małym kosztem w NIEZALEŻNYM serwisie (w głównym producenta - nieopłacalne).

Samsung "rozwiązał" ten problem montując kondensatory o specyficznym kształcie - brak zamienników na rynku, więc problem niezależnych, tanich napraw z głowy :))

Link to comment
Share on other sites

Teraz właśnie sobie przpomniałem i zrozumiałem dogłębniej wypowiedź japońskiego przedstawiciela sony który w wywiadzie dla prasy powiedział że Sony nie jest w stanie konkurować taką samą ceną jak koreańscy producenci, bo nie można w tej cenie zachować (pewnie właśnie o użyte elementy a nie o bajery chodzi) ich firmowej jakości produktu. Czyli wniosek z tego jest taki że cudów po prostu nie ma bo z kosztów etycznej jakości i trwałości produktu już się wiele nie urwie, i jak jakiś koreańczyk jest sporo tańszy to po jakimś czasie da to o sobie znać. A dobre wysokie koreańskie modele wcale nie są już tak tanie. Tak że może przybrali taką taktykę, tj robimy niezbyt trwałe o słabszej jakości ale tańsze od konkurencji modele ale z bajerami a ludzie na to lecą i kupują po upływie gwarancji kolejny model z nowymi bajerami i wtedy podwójnie spada sprzedaż trwalszej konkurencji z mniejszą ilością bajerów (ale na trwalszych elementach i z wyższą jakością) i tą kasę inwestują potem w rozwój drogich modeli a konkurencja ma wtedy mniej kasy na rozwój wysokich modeli. I pewnie tym sposobem liczą że konkurencja upadnie, tylko że wtedy mielibyśmy prawdopodobnie (tj chipotetycznie) taką sytuację, że nastąpiłby wtedy dyktat koreańczyków który by mógł wyglądać tak że dostępne cenowo tv byłyby równie nietrwałe jak te dzisiejsze najtańsze, no bo po co się starać jak nie ma konkurencji, a klasa premium mogłaby wtedy wielokrotnie podrożeć.

 

Tym niemniej abstrachując od tańszych modeli, to w wysokich modelach samsung dość wysoko zaszedł, ciekawe jak w klasie premium jest z tą zaprogramowaną trwałością.

:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

EDIT:

 

Szkoda że nie podano tabelki zależności awaryjności samsungów i innych marek od ich klasy cenowej.

Edited by Krak_oN
Link to comment
Share on other sites

Sony da radę wyprodukować TV dobrej jakości w cenie Koreańczyka - ale jaki to by miało sens dla Sony ?

Rozpętaliby wojnę cenową.

Hmmm być może jest cicha umowa iż Sony nie stosuje takich praktyk, ale za to ma ceny xx% większe.

 

Producenci stosują najtańsze tricki, budowa obudowy tak iż praktycznie laik jej nie otworzy bez uszkodzeń, kondensatory liczone na czas pracy - o świadomie obniżonej jakości, czyli wcale nie tańsze w produkcji od zwykłych !!! Oznaczanie elementów swoimi kodami - nie czytelnymi bez książki kodów - serwisówki nie uświadczysz. Itd, itd.

 

Wiecie co jest naprawdę zabawne ???

 

Że 90% ludzi uzna to za teorię spiskową i wyśle Was do lekarza jak zaczniecie to mówić na głos (o planowanym postarzaniu sprzętu)

 

A druga sprawa wystarczył by bojkot jednej takiej firmy i doprowadzenie jej do bankructwa i producenci od razu by zmiękli.

Ba i jest to w dobie mediów elektronicznych jak najbardziej możliwe..

 

Reasumując mamy to co mamy na własne życzenie....

 

P.S. Filmu nie oglądałem, ale na chwilę stanę się zwolennikiem teorii spiskowych, a może Sony dołożyła się do konta reżysera - stąd ta cudna opinia ??? Bo Sony się psują. A już na poważnie % awaryjności można wysnuć mając dokładne dane ilość sprzedanych egzemplarzy / ilość serwisowanych TV - i uczciwie to przeliczając. Bo "statystyka to przekupna dziwka jest" - ;P

Link to comment
Share on other sites

Guest dziadekwłodek

(Konto usunięte)

Przecież nikt nikogo nie zmusza do kupowania wyrobów LG i Samsunga. Ludzie robią to sami i jeszcze chwalą wyroby tych firm, że są lepsze od Panasonica, Sharpa czy Sony. Jeżeli jakiś znajomy umawia się ze mną na zakup sprzętu i mówi o zamiarze zakupu LG i Samsunga odradzam i mówię, aby poszukał sobie innej osoby towarzyszącej.

Link to comment
Share on other sites

Starsza Pani bierze śrubokręt i demontuje płytę zasilania.

 

Wnuczek mógł zdemontować i babcie wysłać do sklepu

 

Po rozmiarach widać, że to są części z CRT.

 

Nie, rozumujesz już kategoriami smart tv, starsze tv miały takie podzespoły (film ma kilka dobrych lat zapewne).

 

Film obejrzałem, mój żart o Sony wcale nie musi być bezpodstawny, a i w filmie nie ma złego słowa na...... francuskie firmy - ot taka luźna uwaga.

Link to comment
Share on other sites

HEHE no totalne DNO. Materiał skrajnie tendencyjny, wygląda to jak byłby zamówiony za pieniądze sony lub panasonic.

 

zaatakowano dwie najpopularniejsze marki ( Apple i Samsung) które odskoczyły konkurencji na lata świetlne.

 

beznadzieja.

 

sittek ale z ciebie bawół - weź załóż wątek pt. dlaczego wszystkie TV Samsunga się psują hehe. Podobny styl do tego materiału.

Link to comment
Share on other sites

A poniżej jest materiał tvn i tam zapytano fachowca (niestety nie podano z jakiego serwisu, być może jest to przedstawiciel serwisu konkretnej marki) o owaryjność dzisiejszych tv, i odpowiedział że kiedyś było dobre sony a teraz przoduje samsung :

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

EDIT:

 

Na francuskim materiale pokazane są różne płyty gł samsunga, tj stare i nowsze, chodzi o pokazanie utrzymywania się pewnej niezmiennej tendencji w konstrukcji w jakimś określonym czasie.

 

film ma kilka dobrych lat zapewne

 

Ten francuski film jest z 2012, pod koniec napisów zawsze podany jest rok produkcji.

Edited by Krak_oN
Link to comment
Share on other sites

Guest Gosc

(Konto usunięte)

Film który Sittek zapodał na pewno jest ciekawy i daje do myslenia.

Natomiast tak jak i kolegom nie chce mi się wierzyć że na Zachodzie ludzie przynoszą do serwisu wykręcone bebechy z TV! To S-F.

Link to comment
Share on other sites

...nie chce mi się wierzyć że na Zachodzie ludzie przynoszą do serwisu wykręcone bebechy z TV! To S-F...

 

Może ktoś (np jakiś inny serwis, domowy naprawiacz ?) ich tam do tych sklepo/serwisów z tymi wykręconymi płytami (żeby było widać konkretne części w konkretnej płycie) odsyła (może jest wtedy tańsza naprawa bez kosztów dojazdów ?) po zakup cześci, być może jest to tam praktykowana taka lokalna specyfika, raczej nie sądzę że gdyby w materiale chciano coś zmanipulować, to zastosowano by taką manipulację która by była rażąco łatwa do odczytania.

Edited by Krak_oN
Link to comment
Share on other sites

Nie, to jest moim zdaniem niemożliwe. Raczej nie znajdziesz tam takich majsterkowiczów.

 

Nie masz racji.....

Ale wierzyć nie musisz.

 

Tylko jak przedmówca napisał, pomyśl, bez emocji. Robisz film który ma dokopać 2 firmom. Na czym Ci najbardziej zależy ?

Na wiarygodności !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Bo tylko wtedy ludzie Ci uwierzą. Tylko tak osiągniesz swój cel.

 

A jak pokarzesz słonie chodzące po polach elizejskich to ktoś Ci uwierzy ? Jak myślisz ??? Pomyśl !!!

 

Ten film raz że ma kilka lat, nie chce mi się ale ktoś kto nie oglądał może zobaczyć listę płac filmu - będzie rok produkcji. Poza tym pada w filmie, że już wtedy takich sklepów w Paryżu - a to nie wiocha - prawie nie ma. Owszem jak każdy film mający coś tam udowodnić, pewne rzeczy pomija (nie ma żadnej francuskiej firmy skrytykowanej) Może i wzięli od Sony i Panasonica w łapę, Ale czy to znaczy, że pokazali nieprawdę o Samsungu i Apple ? 'P

 

Samsung i Apple tak kochający procesować się nie skoczyliby do gardła francuskiej telewizji ??? ;P

Link to comment
Share on other sites

Guest Gosc

(Konto usunięte)

Ktoś już znalazł że film jest z 2012r.

Pokaż mi w Polsce serwis do którego ludzie znoszą wymontowane płyty główne z TV!

A na zachodzie?! Spędziłem tam sporo czasu i wiem że to jest niemożliwe. Nikomu choćby z powodów bezpieczeństwa nic takiego by nie przyszło do głowy.

Ja nie twierdzę że ten serwis nie naprawia takiej ilości TV. Ale moim zdaniem nie zjawia się w nim kilkudziesięciu klientów dziennie z wymontowaną elektroniką z TV, celem naprawy, jak to zostało przedstawione na filmie.

Link to comment
Share on other sites

Ten film raz że ma kilka lat, nie chce mi się ale

Iphone 4S, o którym jest mowa w programie, został zaprezentowany w październiku 2011 roku, a film wyszedł we Francji w 2012 roku, tak więc dane zawarte w filmie są najprawdopodobniej z przełomu 2011/2012 roku. Ja wiem, że pogoda nie zachęca do oglądania ale aby wypowiadać się na jakiś temat wypadałoby, choćby dla przyzwoitości, zobaczyć go.

 

 

Szkoda że nie podano tabelki zależności awaryjności samsungów i innych marek od ich klasy cenowej.

W filmie była wypowiedź, że w przypadku Samsunga nie ma znaczenia jaki to model a problem dotyczy wszystkich

 

HEHE no totalne DNO. Materiał skrajnie tendencyjny, wygląda to jak byłby zamówiony za pieniądze sony lub panasonic.

Bawół do Ultro.

 

Pooglądaj inne odcinki i oceń ekipę demaskującą różne firmy a dojdziesz do wniosku, że Sony czy Panasonic nie koniecznie musieli maczać w tym programie swoje łapy.

 

Poza tym ta tabelka, którą wkleiłem, dotyczyła wybranego serwisu i zebranych opinii dotyczących tylko wybranej ilości zepsutego sprzętu i osób które zgodziły się na podanie danych, większość ludzi tego nie zrobiła, tak więc priorytetem programu nie było wykazanie niezawodności Sony, Sharpa czy Panasonica ale nieuczciwości Samsunga, który gdyby nie miał nic do ukrycia wypowiedziałby się się na ten temat. A tak ich ucieczka i unikanie rozmów dała dużo więcej do myślenia niż ta tabelka.

Rotel A14, RCD-971 & Dynaudio Focus 140.

Link to comment
Share on other sites

HEHE no totalne DNO. Materiał skrajnie tendencyjny, wygląda to jak byłby zamówiony za pieniądze sony lub panasonic.

 

zaatakowano dwie najpopularniejsze marki ( Apple i Samsung) które odskoczyły konkurencji na lata świetlne.

 

beznadzieja.

 

sittek ale z ciebie bawół - weź załóż wątek pt. dlaczego wszystkie TV Samsunga się psują hehe. Podobny styl do tego materiału.

 

Tu nie chodzi o o 2 popularne marki, ale o globalny trend. Nie wiem jak Ty, ale ja dostrzegam niższą "żywotność" sprzętu produkowanego teraz w porównaniu do sprzętu wytwarzanego kilkanaście lat temu. Na jakiej podstawie opieram swoje zdanie? Kilka przykładów:

TV Panasonic 21" kupiony w 1998 r. działa bez naprawy do dziś - jest od dnia zakupu użytkowany codziennie przez kilka godzin

Wieża Technics kupiona w 1998 r. działa bez naprawy do dziś

Lodówka firmy Libherr (czy jakoś tak) kupiona w 2002 r. dział bezawaryjnie do dziś

Pralka Polar kupiona w 1998 r. działa do dziś (po drodze jedna drobna naprawa za kilkadziesiąt pln)

telefon Nokia (modelu nie pamiętam) kupiony w 2002 r. działa do dzisiaj

VW Passat z 1999 r jeździ do dzisiaj bez żadnej awarii - tylko wymieniane części eksploatacyjne

 

TV Samsung 32" - kupiony w 2009 r. - w okresie gwarancyjnym 1 naprawa, w tym roku umarł na amen - naprawa nieopłacalna

DVD Marantz - kupiony w 2008 r - 2 naprawy w okresie gwarancyjnym - poszedł do ludzi

Odtwarzacz BD firmy LG kupiony w 2011 r. - 1 naprawa w okresie gwarancyjnym - poszedł do ludzi

Odkurzacz Elektrolux kupiony w 2008 r. podziałał 2 lata i się popsuł (każdy fachowiec twierdził, że zepsuło się coś innego, więc różne były kosztorysy naprawy, ale najtańszy wynosił ok. 50 % zakupu nowego) - kupiłem więc nowy innej firmy (na szczęście działa do dziś)

Pralka (nie pamiętam firmy) kupiona w 2008 r. - popsuty programator po 4 latach użytkowania

telefon Samsung Avila skończył się po 3 latach użytkowania ( niecałe 3 lata działały telefony Sony i Nokii kupowane w tym samym czasie - lata 2008 - 2009)

Skoda Octavia kupiona w 2012 r. - z powodu usterek 3 razy w serwisie w pierwszym roku użytkowania (problemy ze spryskiwaczami, fabrycznie zamontowaną instalacją gazową i ogrzewaniem lusterek).

 

Można by tak dalej, ale są to przykłady z mojej najbliżej rodziny (oprócz skody, która jest firmowa). Gdybym miał podawać przykłady znajomych, to post musiałbym pisać chyba kilka godzin.

 

Ten trend raczej jest stały i trudno tu mówić o jakiejś wadliwej partii produktu. Pół biedy jeżeli chodzi o towar, który kosztuje w miarę tanio - mogę przeboleć wymianę rzeczy, które kosztują w zakupie ratalnym kilkanaście pln miesięcznie (tani odtwarzacza BD, telefon, mp3), natomiast zupełnie nieakceptowalne jest to dla mnie w przypadku towarów droższych niezbędnych w domu (pralka, lodówka, itp) lub kosztujących kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt średnich krajowych pensji (dobry TV, sprzęt stereo, samochód).

 

Tak więc może stwierdzenie że z roku na rok produkuje się coraz większy szajs nie jest tylko teorią spiskową.

Niestety winę za taki stan rzeczy ponosi głównie statystyczny Kowalski, który chce mieć nowy wybajerzony TV lub wszystkomający smartfon za jak najniższą cenę. Może koncerny robią taki sprzęt na jaki jest popyt. Gdyby 90 % populacji chciało mieć trwały sprzęt za wyższą cenę, to jakość produktów byłaby znacznie wyższa. Przecież to nie problem przestać kupować produkty np. Samsunga, Apple, Sony, VW ponieważ ich jakość jest dla nas niewystarczająca. I nie pomogą tu żadne akcje promocyjne koncernów i duże rabaty oraz wprowadzanie co roku nowych coraz "lepszych" (czytaj bardziej gadźeciarskich) modeli. Po prostu - nie kupuję produktu firmy X bo to gówno - a za gówno nikt normalny nie zapłaci. Wówczas gdyby jeden, czy dwa koncerny upadły, a badania konsumentów wykazałyby, że klient chce towar dobrej jakości, bez zbędnych bajerów pozostali zaczęliby robić właśnie taki sprzęt.

Niestety to jest utopia. Marketing i reklama robią swoje, a i coraz niższy poziom nauczania nie sprzyja rozwijaniu w ludziach samodzielnego myślenia i podejmowania świadomych racjonalnych decyzji. Tak więc mamy coraz więcej analfabetów z wyższym wykształceniem, którzy oczekują szybkich odpowiedzi i natychmiastowego rozwiązywania ich problemów. Wszystko ma być szybko i prosto i za darmo (a jak nie za darmo to jak najniższym kosztem). Jest więc tak jak jest i nic niestety nie wskazuje że może być lepiej.

Kino: TV Sony, BR Panasonic, Ampli Yamaha, kolumny Definitive Technology, sub Velodyne, projektor Epson Stereo: gramofon Technics, wzmacniacz Yamaha, głośniki Roth, wzmacniacz słuchawkowy Vincent,  słuchawki Sennheiser i Audio-Technica

Link to comment
Share on other sites

...moim zdaniem nie zjawia się w nim kilkudziesięciu klientów dziennie z wymontowaną elektroniką z TV, celem naprawy, jak to zostało przedstawione na filmie...

 

Myślałem o tym, i moim zdaniem może wygladać to tak, że prawdopodobnie ten serwisant (zresztą mówił w filmie że on robi to taniej niż inni i zamiast wymiany płyty wymienia na nich tylko kondensatorki) mówi klientom że jak chcą jeszcze taniej to mogą sobie sami na swoją odpowiedzialność wymontować płytę i przynieść ją do niego i jak mają chęć to może im pokazać na przykładzie jak to samemu zrobić albo odsyła ich do jakiegoś linka w internecie gdzie jest pokazane jak to samemu zrobić. A jak ktoś nie ma żadnych zdolności technicznych albo znajomych kumających bazę to za dodatkową opłatą sam przyjedzie albo podeśle kogoś kto ją wymontuje.

 

No i jeszcze ta kwestia, że większość ma w ręce starsze modele płyt gł, to nie dlatego że film jest stary tylko dlatego że te najnowsze płyty są praktycznie nienaprawialne a jak powiedziano równie wadliwe. Czyli w efekcie jeszcze gorzej dla klienta bo po upływie gwarancji jeżeli padnie płyta to pozostaje tylko iść do śmietnika.

Edited by Krak_oN
Link to comment
Share on other sites

Guest Gosc

(Konto usunięte)

Oczywiście ja neguję samego faktu, tylko nie wierzę po prostu w taki stan rzeczy, gdzie we Farncji kliecni w torebkach czy teczkach przynoszą do naprawy wymontowane samemu elementy elektroniki z TV w 2012r.

Gdyby tam była informacja że serwisant mówi o tym , że instruuje klientów jak i co wymontować, to O.K. Ale tam tego nie ma. Jest lada po jednej stronie serwisant, a po drugiej klienci których pierwszy kontakt to wyjęcie zza pazuchy płyty głównej z TV.

Link to comment
Share on other sites

Tak więc mamy coraz więcej analfabetów z wyższym wykształceniem, którzy oczekują szybkich odpowiedzi i natychmiastowego rozwiązywania ich problemów. Wszystko ma być szybko i prosto i za darmo

Jakbym widział chłopaków z naszego forum, szczególnie w zakładce STEREO :-)

 

Gdyby tam była informacja że serwisant mówi o tym , że instruuje klientów jak i co wymontować, to O.K.

A może nie było tylko tego w filmie? A poza tym dlaczego by nie? Łatwiej jest przynieść kawałek TV niż cały, który nota bene bardzo łatwo można w transporcie zniszczyć? Wystarczy mały instruktaż fachowca, poza tym osoba ta chyba wspominała, że są te jego starzy klienci?. A może też Francuzi są po prostu bardziej oszczędni, rozsądni i mniej rozrzutni niż my, może są mniej łasi na nowe bajery i gadżety? :)

Rotel A14, RCD-971 & Dynaudio Focus 140.

Link to comment
Share on other sites

Guest Gosc

(Konto usunięte)
<br />A może nie było tylko tego w filmie? A poza tym dlaczego by nie? Łatwiej jest przynieść kawałek TV niż cały, który nota bene bardzo łatwo można w transporcie zniszczyć?<br />

No to ciekawe dlaczego 99% klientów taszczy do serwisów całe TV?

Może faktycznie tylko zabrakło takiej informacji w tym materiale, ale jak dla mnie rodzi to spore wątpliwości. Po co w takim razie tak fajny materiał obciążać takim niewiarygodnym elementem?

 

<br />A może też Francuzi są po prostu bardziej oszczędni, rozsądni i mniej rozrzutni niż my, może są mniej łasi na nowe bajery i gadżety? :) <br />

Co mają bajery do własnoręcznego rozkręcania TV przed naprawą?

Jest właśnie odwrotnie. Tam się dużo mniej naprawia a już na 100% nie samemu.

To kwestia zasobności portfela.

Link to comment
Share on other sites

...Może koncerny robią taki sprzęt na jaki jest popyt. Gdyby 90 % populacji chciało mieć trwały sprzęt za wyższą cenę, to jakość produktów byłaby znacznie wyższa...

 

Właśnie taki cel przyświecał od początku takim firmom jak sony czy toyota, sam jeszcze mam między innymi w domu stary bezawaryjny crt sony, gdzie przez ten czas innym potrafiło popadać kilka różnych tv słabszych marek, i nie ma w tym nic dziwnego ani nowego !. Tak że są marki dla których priorytetem jest niezawodność i trwałość ale trzeba nieco dopłacić a i bajerów wtedy też jest zazwyczaj nieco mniej.

 

Jeszcze można tutaj dodać taką rzecz że ponoć polacy dosyć przywiązują uwagę do elektroniki w domu, a ponoć np tacy francuzi czy włosi raczej żyją innymi rzeczami i bardziej spędzają czas na zewnątrz niż w domu, tak że mogą mieć tendencję żeby raczej naprawiać niż kupować nowy sprzęt. Zresztą widać np reportażach w tv satelitarnej że ludzie np we włoszech czy francji raczej rzadko mają w domach jakieś super nowe modele.

Edited by Krak_oN
Link to comment
Share on other sites

Tam się dużo mniej naprawia a już na 100% nie samemu.

Jakieś dane? :-)

 

A co do zasobności portfela..... biedny z uwagi na swój niższy stan posiadania powinien raczej kupować droższe i trwalsze rzeczy, nieprawda? A jak jest w praktyce? Nie kupuje tanio, byle jak ..... ale za to bardzo często ( drożej?)

Rotel A14, RCD-971 & Dynaudio Focus 140.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.