Jump to content
IGNORED

jaki wybrać CD


tixel

Recommended Posts

Proponuję posłuchać odtwarzacz NAD C546 BEE (http://q21.pl/nad-c546-bee.html) lub bardzo dobry top-loader Rega Apollo-R (http://q21.pl/rega-apollo-r.html). Druga propozycja trochę powyżej budżetu, jednak moim zdaniem propozycja brzmieniowo warta rozważenia.

 

Serdecznie zapraszam na odsłuchy, w przypadku pytań służę pomocą.

Pomagamy, doradzamy, wypożyczamy, zapraszamy na indywidualne odsłuchy.

Najlepsze ceny dla forumowiczów magazynu Audiostereo - zapytaj o ofertę! Pełna oferta na stronie www.Q21.pl.

Link to comment
Share on other sites

Popieram, Rotel ma całkiem fajnie grające cd, w przeciwieństwie do wzmacniaczy z podstawowych serii. No i razem sympatycznie będzie to wyglądało. Pobaw się tylko z dobraniem odpowiedniego przewodu, którym klocki połączysz. U mnie kiedyś sprawdziła się Tara.

Link to comment
Share on other sites

Jak to - jaki CD?

Żaden.

Po co angażować się finansowo w muzealną technologię? Dzisiaj czas na PC-Audio! :)

Komputer już masz, więc potrzebujesz tylko DAC, będzie grało na poziomie całkowicie poza zasięgiem tanich i marnych CD-playerów.

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Link to comment
Share on other sites

CD23T to rzeczywiście fajnie grający CD ale nie za takie pieniądze... Niedawno na allegro był Proceed DAP Madrigal Audio Labs za 2,5kzł, wszystkie Audiolaby z kosmicznymi przetwornikami sabre, kambodże, Rdaci i inne śmieszne urządzenia przy tym to zabaweczki. Po prostu w tej chwili nie ma co kupić z dobrze grających przetworników, na pewno nie w cenie <5kzł więc zostaje poczekać na jakąś okazję z używki albo ten CD23T z tym że trzeba coś urwać z ceny.

Jeżeli coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie...

Link to comment
Share on other sites

Autor wątku nie sprecyzował czy szuka używanego odtwarzacza czy też nowego. Po uzyskaniu takiej informacji, również wtrąciłbym dwa grosze.

Sprawdź nasze wyprzedaże, zapytaj o rabaty dla forumowiczów. 

https://sklep.rms.pl/wyprzedaz-promocje

Link to comment
Share on other sites

Jeśli nowy to zdecydowanie polecam Arcam'a FMJ CD17. Moim skromnym zdaniem jest to model wybitny wręcz w tym przedziale cenowym. Nie do zajeżdżenia transport KSS-213CL i rewelacyjny Wolfson na pokładzie robią swoje. Nie spotkałem jeszcze repertuaru, w którym nie dałby sobie rady.

Sprawdź nasze wyprzedaże, zapytaj o rabaty dla forumowiczów. 

https://sklep.rms.pl/wyprzedaz-promocje

Link to comment
Share on other sites

hmmm chyba troche proporcje nie te .... pylonki za 1 tys, wzmak za 1,5 tys a cd 2,5 ? skąd taki pomysł ? chyba ze ma byc rozwojowo to wtedy masz wzmak i kolumny od razu do wymiany

 

obawiam sie ze do cd za 2,5 tys ten wzmak i kolmny będą zbyt wąskim gardłem

Link to comment
Share on other sites

Jak to - jaki CD?

Żaden.

Po co angażować się finansowo w muzealną technologię? Dzisiaj czas na PC-Audio! :)

Komputer już masz, więc potrzebujesz tylko DAC, będzie grało na poziomie całkowicie poza zasięgiem tanich i marnych CD-playerów.

 

A może ktoś lubi zbierać płyty CD i już ma niemałą kolekcję?

A może ktoś lubi fizyczny kontakt z nośnikiem?

A może też wszystkim bibliofilom zalecisz spalenie książek i przerzucenie się na audiobooki?

 

Po co w ogóle zabierasz tutaj głos, skoro nie korzystasz z CD, nie uznajesz CD, masz awersję do CD?

____________________________________________________________________________

 

hmmm chyba troche proporcje nie te .... pylonki za 1 tys, wzmak za 1,5 tys a cd 2,5 ? skąd taki pomysł ? chyba ze ma byc rozwojowo to wtedy masz wzmak i kolumny od razu do wymiany

 

obawiam sie ze do cd za 2,5 tys ten wzmak i kolmny będą zbyt wąskim gardłem

 

Faktycznie, trafna uwaga :)

When the music's over turn out the lights...

Link to comment
Share on other sites

A może ktoś lubi zbierać płyty CD i już ma niemałą kolekcję?

A może ktoś lubi fizyczny kontakt z nośnikiem?

A może też wszystkim bibliofilom zalecisz spalenie książek i przerzucenie się na audiobooki?

 

Po co w ogóle zabierasz tutaj głos, skoro nie korzystasz z CD, nie uznajesz CD, masz awersję do CD?

 

A najlepiej kupic 2 W 1. Ja mam poczciwego Denona DCD-3000. Swietny CD player i DAC w jednym. A kosztem paru stowek mozna z niego wycisnac jeszcze wiecej. Do budżetowego sprzetu za kilka, kilkanascie tysiecy lepiej nie trzeba.

?👈

Link to comment
Share on other sites

A najlepiej kupic 2 W 1. Ja mam poczciwego Denona DCD-3000. Swietny CD player i DAC w jednym.

 

U mnie też stoi "2w1" ;)

NAD C 565, ale praktycznie słucham tylko CD, poza małymi wyjątkami, kiedy zmuszony jestem odpalić - uwaga! - mp3 ;), a jako stricte przetwornika używam go bardzo rzadko (np. jakiś koncert z tv satelitarnej).

When the music's over turn out the lights...

Link to comment
Share on other sites

nie wyobrazam sobie słuchania muzy bez cd playera ! pc audio to taka wygodna alternatywa do słuchania przy kotlecie, ale moim zdaniem nie zastąpi dobrego, powtarzam dobrego cd

 

za 2,5 tys to bierz CA 740 C i masz tez DACA, swietne cd ale gra dość jasno wiec nie wiem jak sie wkomponuje w system

denon dcd 3000 to staruch

 

u mnie CA 740 grał przepieknie z ciepłym musicalem A3 i kolumnami na SS kewlar + revelator

Link to comment
Share on other sites

A może ktoś lubi zbierać płyty CD i już ma niemałą kolekcję?

A może ktoś lubi fizyczny kontakt z nośnikiem?

A może też wszystkim bibliofilom zalecisz spalenie książek i przerzucenie się na audiobooki?

 

Po co w ogóle zabierasz tutaj głos, skoro nie korzystasz z CD, nie uznajesz CD, masz awersję do CD?

____________________________________________________________________________

 

czy sprzęt musi kosztować krocie te pylony naprawdę fajnie grają też myślałem że to kicz ale jak pierwszy raz posłuchałem ich byłem naprawdę zaskoczony co niektóre kolumny z wyższej cenie nie grały tak fajnie jak te pylony .

 

Faktycznie, trafna uwaga :)

Link to comment
Share on other sites

Po co w ogóle zabierasz tutaj głos, skoro nie korzystasz z CD, nie uznajesz CD, masz awersję do CD?

 

Nie mam awersji do CD, korzystam z CD, uznaję CD - w samochodzie! :)

Natomiast tam, gdzie liczy się JAKOŚĆ dźwięku - TYLKO pliki.

Z tej prostej przyczyny, że mój śmieciowy netbook + DAC pokonały swego czasu w bezpośrednim porównaniu Meridiana Signature Reference za ponad 10 tys €.

Od tamtej pory nie wierzę już w żadne tam, Panie, hajendy. Frajerzy niech płacą za wydmuszki.

Jak to możliwe - zapyta się laik?

To oczywiste drogi Watsonie!

Używając plików uniezależniasz się od wszelkich wad CD, w szczególności związanych z odczytem za pomocą lasera.

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Link to comment
Share on other sites

Cd juz z zalozenia bylo ograniczonym formatem

Pojemnosci nosnika probkowania itd

Trwalosc nosnikow i napedow tez jes ograniczona

Pliki i streming w wysokiej jakosci to przyszlosc

 

Z tym ze audio z komputera plus dac to nie dla kazdego

Uruchomic system,podlaczyc do dac

Do tego program do odtwazania...

Jak dla mnie to zaden postep a raczej zawracanie glowy

Co innego strumieniowiec

Obslugujesz w sumie jak standardowy cd z tym ze nie ma plyty

Link to comment
Share on other sites

Cd juz z zalozenia bylo ograniczonym formatem

Pojemnosci nosnika probkowania itd

Trwalosc nosnikow i napedow tez jes ograniczona

Pliki i streming w wysokiej jakosci to przyszlosc

Z tym ze audio z komputera plus dac to nie dla kazdego

Uruchomic system,podlaczyc do dac

Do tego program do odtwazania...

Jak dla mnie to zaden postep a raczej zawracanie glowy

Co innego strumieniowiec

Obslugujesz w sumie jak standardowy cd z tym ze nie ma plyty

 

Ja nie chcę po prostu płacić osobno za strumieniowca.

Pewno, że to jest upierdliwe, w przypadku CD czy strumieniowca - naciskasz JEDEN GUZIK i już Ci gra.

Ja muszę: odpalić DAC, odpalić zasilacz konwertera, odpalić komputer, odpalić program odtwarzający na kompie, odpalić tablet...

Przyznaję - to zajmuje czas.

Ale - komputer każdy ma już w domu, więc takie rozwiązanie jest zwyczajnie tańsze.

Na pewno strumieniowiec jest wygodny, jednak przy pomocy JRMC mam dużo lepszy wgląd w kolekcję, możliwości edycji itd.

W sumie - co kto woli.

Ja miałem streamer (S-Box) ale sprzedałem. Po prostu, gdy już wszystko odpalę, to wolę sterować tabletem z fotela.

Program Gizmo jest darmowy i genialny.

No i nie jestem skazany na wewnętrzny DAC strumieniowca. Mogę sobie w przetwornikach przebierać.

Gdy mi przyjdzie ochota - sprzedać i kupić inny. Operuję mniejszymi sumami niż w przypadku streamerów, łatwiej mi sprzedać tańszy towar, ponoszę mniejsza stratę.

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Link to comment
Share on other sites

Nie mam awersji do CD, korzystam z CD, uznaję CD - w samochodzie! :)

Natomiast tam, gdzie liczy się JAKOŚĆ dźwięku - TYLKO pliki.

Z tej prostej przyczyny, że mój śmieciowy netbook + DAC pokonały swego czasu w bezpośrednim porównaniu Meridiana Signature Reference za ponad 10 tys €.

Od tamtej pory nie wierzę już w żadne tam, Panie, hajendy. Frajerzy niech płacą za wydmuszki.

Jak to możliwe - zapyta się laik?

To oczywiste drogi Watsonie!

Używając plików uniezależniasz się od wszelkich wad CD, w szczególności związanych z odczytem za pomocą lasera.

 

To zrób, jak napisałem powyżej:

 

A może też wszystkim bibliofilom zalecisz spalenie książek i przerzucenie się na audiobooki?

 

bo przecież tylko frajerzy płacą za książki, uzależniając się od ich wszelkich wad (nietrwałość farby drukarskiej, żółknięcie papieru, otarcia, zabrudzenia, itd.).

 

Tylko proszę, prowadź tę krucjatę w innym miejscu - nie w tym wątku...

Chyba, że jego autor zapyta o alternatywę dla CD.

When the music's over turn out the lights...

Link to comment
Share on other sites

Cóż... prawdą jest, że odkąd kupiłem mój pierwszy e-book reader (teraz mam już trzeci), to przestałem odwiedzać księgarnie. :)

Jest zwyczajnie wygodniej zabrać na wakacje readera z załadowanym tysiącem książek niż kilka papierowych książek.

Ale - nikogo nie namawiam i żadnej krucjaty nie prowadzę. Co komu wygodnie.

O ile alternatywa: e-book reader czy papierowa książka jest wyłącznie kwestią indywidualnych zapatrywań i nie dotyczy tego forum w żadnym stopniu, to moim obowiązkiem, jako użytkownika systemów audio od ponad 20 lat jest w zakładce dla początkujących zwyczajnie przestrzegać beginnerów przed pakowaniem się w muzealną technologię bez przyszłości, jaką jest CD.

Znacznie lepszą inwestycją jest zakup lepszego wzmaka czy kolumn, natomiast w kwestii dostarczania danych do systemu lepiej (i taniej) jest zdać się na PC-Audio.

To jest moja opinia. Poparta praktyką.

Mam święty obowiązek się nią podzielić z początkującymi.

Bo to jest forum na bezinteresowne porady.

Jeśli myślisz logicznie, i nie jesteś sługusem systemu: wielkich wytwórni płytowych i korporacji elektronicznych oraz handlowych wciskających ludziom fatalnie brzmiący shit Made in China (nazywany dla zmylenia przeciwnika "sprzętem do odtwarzania muzyki") to musisz się ze mną zgodzić.

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli myślisz logicznie, i nie jesteś sługusem systemu: wielkich wytwórni płytowych i korporacji elektronicznych oraz handlowych wciskających ludziom fatalnie brzmiący shit Made in China (nazywany dla zmylenia przeciwnika "sprzętem do odtwarzania muzyki") to musisz się ze mną zgodzić.

 

Myślę logicznie, nie jestem sługusem systemu i nie zgadzam się z Tobą!

Ciesz się z audiobooków, a miłośnikom trzymania książki w ręce, zapachu papieru, rytuału czytania, itd., daj po prostu spokój!

Jeśli myślisz logicznie, to dostrzeżesz analogię...

 

Cieszy mnie to, że masz własne zdanie i zapewne niemałe doświadczenie, ale jeśli ktoś zakłada temat i konkretnie pyta o coś, w tym przypadku o CD, to Twoim świętym obowiązkiem jest albo odpowiadać w temacie, albo odpuścić sobie...

Autor konkretnie pyta o odtwarzacz CD, a nie ogólnie o źródło dźwięku lub co zamiast tego, więc uszanuj to!

Jeśli więc myślisz logicznie, zrozumiesz...

 

I to tyle off-topic - proponuję trzymania się tematu, bo założyciel oczekuje konkretnych odpowiedzi :)

When the music's over turn out the lights...

Link to comment
Share on other sites

Once more:

 

Ciesz się z audiobooków, a miłośnikom trzymania książki w ręce, zapachu papieru, rytuału czytania, itd., daj po prostu spokój!

 

I naprawdę proponuję odpuścić, bo jest już kilka innych tematów, gdzie trwa walka o wyższości brzmienia jednego formatu nad drugim - kolejny jest niepotrzebny.

A plik i tak nie zapewni tych dodatkowych doznań, które oferuje obcowanie z książką czy też z płytą...

When the music's over turn out the lights...

Link to comment
Share on other sites

Szczerze to ja p***ę te dodatkowe doznania w przypadku CD.

Co do nich zaliczasz? Fakt, że kupujesz za ciężką kasę krążek który nawet NIE JEST OZNAKOWANY JAKO COMPACT DISC, bo nie spełnia standardu wskutek antypirackich zabiegów wielkich korporacji?

Koszty owych zabiegów (co z tego, że są zupełnie nieskuteczne i degradują dźwięk) oczywiście POKRYWA KUPUJĄCY! :) Rewelka.

Wesołej zabawy w dodatkowe doznania...

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Link to comment
Share on other sites

O jakie słownictwo!! I taka misja że ma święty obowiązek uprzedzać.

Ktoś zadał pytanie więc twoja odpowiedź nie dotyczy pytania.

Wiem, że zbyt rozgarnięty to ty nie jesteś co zresztą widać po twoim wątku w którym

zadajesz mi pytanie jednocześnie mnie banując żebym nie mógł odpowiedzieć.

Pomijam, iż był to żart na co wskazywał uśmieszek na końcu ale wiem że ty nie rozumiesz

żartów.

 

Tak na przyszłość jeśli ktoś pyta o coś to odpowiedź powinna dotyczyć pytania.

A poza tym o czym pewnie nie masz pojęcia to każdy porządny strumieniowiec

może być obsługiwany przez ipada czy inny tablet, iphona, laptopa itd.

Do tego nie jest potrzebny grający komputer.

 

Once more:

 

 

 

I naprawdę proponuję odpuścić, bo jest już kilka innych tematów, gdzie trwa walka o wyższości brzmienia jednego formatu nad drugim - kolejny jest niepotrzebny.

A plik i tak nie zapewni tych dodatkowych doznań, które oferuje obcowanie z książką czy też z płytą...

 

Nie sądziłem że będę się z tobą zgadzał. Podzielam ten sam pogląd a plików mam....bardzo dużo.

Nadal jednak lubię CD i tak już zostanie.

Link to comment
Share on other sites

Sie jedno z drogim nie gryzie

Kupujesz plyte-raz poswiecasz 10 min na rip-w tym czasie podziwiasz okladke

A potem sluchasz na strumieniowcu bez watplikej przyjemnosci sluchania pracy napedu

Nc nie stoi na przeszkodzie aby w czasie odsluchu trzymac w reku cd czy pudelko z okladka

Mozna nawet klasc plyte na odtwazacz i mamy najcichszego top-loadera na swiecie...

Link to comment
Share on other sites

Można i tak. Nie wiem jakich kolega słuchał transportów CD ale ja jeszcze w żadnym napędu nie słyszałem.

Co do wad to pliki również takowe posiadają.

- trwałość zapisu na dyskach

- konieczność trzymania kopii zapasowych i upierdliwego backupowania nowych ripów

- podatność plików na uszkodzenia np przez update programu Windows Home Server

- brak wyboru wydań hires nowości muzycznych

 

Ale faktem jest że mając oryginały CD na półce od wielu tych wad będziemy wolni bo zawsze można zrobić nowy rip.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.