Jump to content
mirek10

Wysokoskuteczne kolumny HI-END!

Recommended Posts

5 minut temu, macktheknife napisał:

A czy Twoja wielce szanowna żona / partnerka wie, że między kolegami pieszczotliwie mówisz o niej per "stara", a jej niewątpliwie uroczą ekspresję werbalną sprowadzasz do pospolitego "darcia ryja"?

być może nie, ale coś przeczuwam, że to szybko się zmieni.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, Kris_54701 napisał:

celowo użyłem takiego przykładu, bo jak stara drze ryja, to chyba każdy ma dość.

Nie każdy system jest w stanie zagrać dobrze przy każdej głośności. Jeśli akustyka tylko na to pozwala to muzyki powinno dać się słuchać zarówno cicho jak i głośno i to jest jeden z wyznaczników dobrego systemu.


Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Seyv napisał:

Nie każdy system jest w stanie zagrać dobrze przy każdej głośności. 

Brawo!

Dlatego jest to dla mnie jeden z wazniejszych indykatorow jakosci.

Cicho to "kazdy glupi potrafi", ale jesli podglosnisz, to szybko rozpoznajesz, ktore w dalszym ciagu brzmia przyjemnie, nawet przez dluzszy czas i animuja do dodania gazu, a ktore zczynaja byc uciazliwe i powoduja, ze po krotkim czasie krecisz pokretlem glosnosi w lewo.

Dlatego nie trawie malych monitorkow i wole wieksze kalibry 🙂

Edited by xajas

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian

Poruszany tu był problem odtwarzania przez jedną membranę wiecej niż jednej częstotliwości. Warto więc zauważyć, że taki głośnik typowo subbasowy o bardzo wąskim pąśmie przenoszenia nie gra tylko 62 hż, a odtwarza całe swoje pasmo wraz z harmonicznymi.  W efekcie nawet 5-way kolumny, jakich obecnie słucham, są zbudowane nagłośnikach szerokopasmowych. Wynika z tego, że stosowanie wielu dróg jest tylko ograniczeniem wływu interferencji różnych częstotliwości, ale całkowitym ich wyeliminowaniem. Jeśli zatem jest taki głośnik, który fizycznie jest w stanie odtworzyć całe pasmo słyszalne, to niczym nie różni się on od każdego pojedynczego przetwornika w układzie wielodrożnym. 

 

 

 

 

4 minuty temu, xajas napisał:

Dlatego nie trawie malych monitorkow i wole wieksze kalibry 🙂

Tu nie chodzi o wielkość głośników, a o ich amplitudę. Mała kopólka musi mieć ja o wiele większą, od 10" membrany pracującej w tym samym paśmie. Taka wielka pracuje do granic sztywności membrany, kopólka dla osiągnięcia tej amplitudy wręcz opuszcza pole magnetyczne. Do tego oczywiście dochodzi czas, w którym cewka musi pokonać swą drogę do przeciwległego miejsca, co zmusza ko9nstruktora tak elektroniki jak i samych głośników do budowania mega mocnych konstrukcji. Jak wiadomo, wielokrotnośc powierzni mebrany jest proporcjonalna do wzrostu nateżenie dzwieku. Można więc łatwo obliczyć stosunek amplitudy 10" szerokopasmówki do 1" kopółki.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Kris_54701 napisał:

Warto więc zauważyć, że taki głośnik typowo subbasowy o bardzo wąskim pąśmie przenoszenia nie gra tylko 62 hż, a odtwarza całe swoje pasmo wraz z harmonicznymi.  W efekcie nawet 5-way kolumny, jakich obecnie słucham, są zbudowane nagłośnikach szerokopasmowych. Wynika z tego, że stosowanie wielu dróg jest tylko ograniczeniem wływu interferencji różnych częstotliwości, ale całkowitym ich wyeliminowaniem. Jeśli zatem jest taki głośnik, który fizycznie jest w stanie odtworzyć całe pasmo słyszalne, to niczym nie różni się on od każdego pojedynczego przetwornika w układzie wielodrożnym. 

Możesz to napisać jaśniej? Przyznam, że nie rozumiem o czym piszesz...

  • Like 1

Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, xajas napisał:

Cicho to "kazdy glupi potrafi", ale jesli podglosnisz, to szybko rozpoznajesz, ktore w dalszym ciagu brzmia przyjemnie, nawet przez dluzszy czas i animuja do dodania gazu, a ktore zczynaja byc uciazliwe i powoduja, ze po krotkim czasie krecisz pokretlem glosnosi w lewo.

Jeśli głośno zagra bardzo źle, to cicho będzie do zniesienia. Jeśli natomiast cichon zagra bardzo dobrze, to głośno już niekoniecznie z racji na zwiększające się amplitudy. Idealnie byłoby, gdyby spełnione zostały obydwa warunki. Jako że mamy Temat o kolumnach do użytku domowego,, gdzie natęzenie dzwięku nie powinno przekraczać 80 dB, to jedynym racjonalnym wymogiem jest aby kolumny zagrały najlepiej do tego poziomu głośności. Powyżej tej głośności to totalny absurd, no bo jak zabierzesz swoją wybrankę serca na zakupy do paryża bolidem F1?


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
...Wynika z tego, że stosowanie wielu dróg jest tylko ograniczeniem wływu interferencji różnych częstotliwości, ale całkowitym ich wyeliminowaniem. Jeśli zatem jest taki głośnik, który fizycznie jest w stanie odtworzyć całe pasmo słyszalne, to niczym nie różni się on od każdego pojedynczego przetwornika.


Czy te „intereferencje“ to jedyny miernik/indykator jakosci, ktory znasz?
Nie nazywam tego „parametrem“, bo nie wiem jak to mierzyc/porownac

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Seyv napisał:

Możesz to napisać jaśniej? Przyznam, że nie rozumiem o czym piszesz...

 

giphy.gif


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jako że mamy Temat o kolumnach do użytku domowego,, gdzie natęzenie dzwięku nie powinno przekraczać 80 dB, to jedynym racjonalnym wymogiem jest aby kolumny zagrały najlepiej do tego poziomu głośności.

 

A jak ty na to wpadles ze 80dB to max?

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, xajas napisał:

 


Czy te „intereferencje“ to jedyny miernik/indykator jakosci, ktory znasz?
Nie nazywam tego „parametrem“, bo nie wiem jak to mierzyc/porownac

 

Z racji że trudno to zmierzyć zbadać i porównać typowym badaniem spl głośnika czy kolumny, to może właśnien ten czynnik decyduje co gra dobrze,neutralnie, naturalnie i w sposób zgodny z tym co w naturze. No bo na przykładzie gdy uderzenie stopy powoduje poruszenie głosnika niskotonowego, to ta sama memrana wydaje też o wiele wyższe czestotliwości, które przysłowiowo nazywamy atakiem.

5 minut temu, xajas napisał:

 


A jak ty na to wpadles ze 80dB to max?

Bezsens

A jak ty na to wpadles ze 80dB to max?

Bezsens

 

Zobacz, w przedszkolach o tym uczą.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Kris_54701 napisał:

Z racji że trudno to zmierzyć zbadać i porównać typowym badaniem spl głośnika czy kolumny, to może właśnien ten czynnik decyduje co gra dobrze,neutralnie, naturalnie i w sposób zgodny z tym co w naturze. No bo na przykładzie gdy uderzenie stopy powoduje poruszenie głosnika niskotonowego, to ta sama memrana wydaje też o wiele wyższe czestotliwości, które przysłowiowo nazywamy atakiem.

Głośnik niskotonowy ma "wydawać" częstotliwości które dostaje że zwrotnicy i żadne inne. Jeżeli "wydaje" inne to się to nazywa zniekształcenia nieliniowe a nie atak (chyba, że na wiedzę ;)) . 

  • Like 2

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zobacz, w przedszkolach o tym uczą.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

OK, jesli te wszystkie wypowiedzi sa oparte o wiedze wyniesiona z przedszkola, to juz wszystko rozumie i nie mam dalszych pytan

 

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, przemak napisał:

Głośnik niskotonowy ma "wydawać" częstotliwości które dostaje że zwrotnicy i żadne inne. Jeżeli "wydaje" inne to się to nazywa zniekształcenia nieliniowe a nie atak (chyba, że na wiedzę ;)) . 

a w naturze 18' membrana stopy wydaje całą masę wyższych harmonicznych. Parenaście wpisów wyżej ktoś postował przebiegi widmowe różnych instrumenntów. Poroszę stopę. Poproszę werbel wielkością membrany czasem kilkukrotnie przekraczający powierzchnie membrany głośników basowych w kolumnach domowych.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, sly30 napisał:

Narodził się nam Mesjasz Audio.

Nieczęsto się zgadzamy, ale teraz w 100%. 😊

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, xajas napisał:

OK, jesli te wszystkie wypowiedzi sa oparte o wiedze wyniesiona z przedszkola, to juz wszystko rozumie i nie mam dalszych pytan emoji3.png

bez tabliczki mnożenia nie policzyłbyś objętości obudów do swoich kolumn.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, Kris_54701 napisał:

W efekcie nawet 5-way kolumny, jakich obecnie słucham, są zbudowane nagłośnikach szerokopasmowych. Wynika z tego, że stosowanie wielu dróg jest tylko ograniczeniem wływu interferencji różnych częstotliwości, ale całkowitym ich wyeliminowaniem. Jeśli zatem jest taki głośnik, który fizycznie jest w stanie odtworzyć całe pasmo słyszalne, to niczym nie różni się on od każdego pojedynczego przetwornika w układzie wielodrożnym. 

Da się to przetłumaczyć na jakiś zrozumiały język?

"Mesjasze" zazwyczaj nie byli zrozumiali i akceptowani przez sobie współczesnych...nic to, trzeba jakoś dalej żyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszyscy jesteśmy Mesjaszami.

Spoglądając jeszcze raz na wszystkim znany nam obrazek, nie widzimy nic ponad 4 kHz.

Skąd więc biorą się dźwieki w całym zakresie Nyquista, a nawet ponad nim?

a7aa5ccf7b6bf2249bd7e8e6eeaad227.png

Edited by Kris_54701

"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, Kris_54701 napisał:

a w naturze... 

A w naturze nie ma zwrotnic głośnikowych. Jeżeli np. sub ma filtr na 100Hz to wszystko powyżej jest cięte (z różnym nachyleniem, zwykle dużym) i oktawę-dwie wyżej już niewiele sygnału dostaje. Tak więc jeżeli gra w tym "nadzakresie" to jest popsuty. 

27 minut temu, Kris_54701 napisał:

Skąd więc biorą się dźwieki w całym zakresie Nyquista, a nawet ponad nim

Na pewno nie z odfiltrowanych głośników niskotonowych 😉

Edited by przemak
  • Like 1

nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Kris_54701 napisał:

Spoglądając jeszcze raz na wszystkim znany nam obrazek, nie widzimy nic ponad 4 kHz.

Co przedstawia ten obrazek?

35 minut temu, Kris_54701 napisał:

Parenaście wpisów wyżej ktoś postował przebiegi widmowe różnych instrumenntów. Poroszę stopę. Poproszę werbel wielkością membrany czasem kilkukrotnie przekraczający powierzchnie membrany głośników basowych w kolumnach domowych.

Czy chcesz udowodnić, że jeden głośnik który w dużej mierze podlega tym samym zasadom fizyki jak instrument zagra tak samo wiernie saksofon basowy jak flet piccolo?


Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, przemak napisał:

A w naturze nie ma zwrotnic głośnikowych. Jeżeli np. sub ma filtr na 100Hz to wszystko powyżej jest cięte (z różnym nachyleniem, zwykle dużym) i oktawę-dwie wyżej już niewiele sygnału dostaje. Tak więc jeżeli gra w tym "nadzakresie" to jest popsuty. 

N pewno nie z odfiltrowanych głośników niskotonowych 😉

patrząc od strony głośników, trudno się nie zgodzić, a teraz popatrz od strony muzyki.

3 minuty temu, Seyv napisał:

Co przedstawia ten obrazek?

To tylko zakres podstawowych dźwiękow, ale wiążą się z nimi o wiele wyższe harmoniczne. 

Tak też jest ze stpą perkusji. Oprócz podstawowego dźwieku, ogromna membrana genaruje także o wiele wyższe harmoniczne rozłożone w całym paśmie słyszalnym.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, Kris_54701 napisał:

To tylko zakres podstawowych dźwiękow, ale wiążą się z nimi o wiele wyższe harmoniczne. 

I odpowiedziałeś sobie na pytanie

37 minut temu, Kris_54701 napisał:

Skąd więc biorą się dźwieki w całym zakresie Nyquista, a nawet ponad nim?

 


Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Estrczy jeden kondensator czy nawet pojedyncza cewka w filtrze pierwszego rzędu i wszystkie harmoniczne, decydujące o fakturze daego instrumenty szlag trafił z racji rozjechania fazowego na wyższych czestotliwościach kolumny wielodrożnej.


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego zwrotnice trzeba umieć projektować.  Zresztą wiele kolumn opartych na głośnikach szerokopasmowych też posiada filtry korekcyjne.

A jak chcesz słuchać instrumentów takimi jakie brzmią to idź na koncert 😉

Odsłuch na głośnikach to zawsze jakieś kompromisy.

Edited by Seyv

Staram się być melomanem ale zamiłowanie do DIY czyni czasem ze mnie audiofila.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Estrczy jeden kondensator czy nawet pojedyncza cewka w filtrze pierwszego rzędu i wszystkie harmoniczne, decydujące o fakturze daego instrumenty szlag trafił z racji rozjechania fazowego na wyższych czestotliwościach kolumny wielodrożnej.

Co to znaczy rozjechanie fazowe na wyzszych czestotliwosciach?

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, Kris_54701 napisał:

patrząc od strony głośników, trudno się nie zgodzić,

I to wystarczy. 

29 minut temu, Kris_54701 napisał:

teraz popatrz od strony muzyki.

Nie mamy do czynienia z żadną muzyką tylko z odtwarzaniem nagranych wcześniej sygnałów.


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Weźmy pod uwagę podstawowy dźwięk 50 Hz i jego harmoniczną 200 Hz. Zwrotnica głonika basowego filtruje dla przykładu od 100 Hz I rzędem czyli cewką wyprzedzającą fazę o 90 stopni, czyli 1/4 cyklu. W efekcie otrzymujemy dźwięk podstawowy w fazie 0 stopni i harmoniczną 200 Hz wyprzedzoną o 1/4 cyklu. Czyli 50 Hz plus słyszalnądla ucha charmoniczną na 250 Hz wzgledem dxwieku podstawowego. Powoduje nieparzyste harmoniczne trudno akceptowalne przez ludzkie ucho. Finalnie dla melomana stopa brzmi jak coś podobnego do stopy. Dodać nalezy, że taki filtr przy 200 Hz przepuści prawidłowa harmoniczną 200 Hz na poziomie -12 dB, co w korelacji z 250 zrobi totalną papkę z brzmienia oryginalnej stopy. 

3 minuty temu, przemak napisał:

Nie mamy do czynienia z żadną muzyką tylko z odtwarzaniem nagranych wcześniej sygnałów.

sygnał jest zgodny z nagraną muzyką. Fala akustyczna zależna jest od przetwornika, bądź zespołu przetworników. Po drodze mamy jeszcze zwrotnice w przypadsku systemów wielodrożnych


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Kris_54701 napisał:

Weźmy pod uwagę podstawowy dźwięk 50 Hz i jego harmoniczną 200 Hz. Zwrotnica głonika basowego filtruje dla przykładu od 100 Hz I rzędem czyli cewką wyprzedzającą fazę o 90 stopni, czyli 1/4 cyklu. W efekcie otrzymujemy dźwięk podstawowy w fazie 0 stopni i harmoniczną 200 Hz wyprzedzoną o 1/4 cyklu. Czyli 50 Hz plus słyszalnądla ucha charmoniczną na 250 Hz wzgledem dxwieku podstawowego. Powoduje nieparzyste harmoniczne trudno akceptowalne przez ludzkie ucho. Finalnie dla melomana stopa brzmi jak coś podobnego do stopy. Dodać nalezy, że taki filtr przy 200 Hz przepuści prawidłowa harmoniczną 200 Hz na poziomie -12 dB, co w korelacji z 250 zrobi totalną papkę z brzmienia oryginalnej stopy. 

To jest niestety bełkot. Skąd te 250Hz wziąłeś? 


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z przesunięcia fazy dla glośnika odtwarzającego harmoniczną 200 Hz. Względem podstawowego dxwieku 50 Hz, jest ona o 1/4 z 200 Hz wcześniej względem 50 Hz, czyki względem 200 Hz jest 200 Hz róznicy, a powinno byc 150 hz różnicy (200-50). W efekcie Interferencji tych dwóch częstpotliwości, powstaje zupełnie inny dżwięk wypadkowy. Nie zapominajmy o niedofiltrowanej prawidłowej harmonicznej 200 Hz. Mamy więc 50 + 250+ 200 na pozimie -12 dB = coś co nazywamy kompromisem.

Edited by Kris_54701

"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Kris_54701 napisał:

Z przesunięcia fazy dla glośnika odtwarzającego harmoniczną 200 Hz. Względem podstawowego dxwieku 50 Hz, jest ona o 1/4 z 200 Hz wcześniej względem 50 Hz, czyki względem 200 Hz jest 200 Hz róznicy, a powinno byc 150 hz różnicy (200-50). W efekcie Interferencji tych dwóch częstpotliwości, powstaje zupełnie inny dżwięk wypadkowy. Nie zapominajmy o niedofiltrowanej prawidłowej harmonicznej 200 Hz. Mamy więc 50 + 250+ 200 na pozimie -12 dB = coś co nazywamy kompromisem.

Czyli jednak arcybełkot 😉


nagrywamy.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

życzysz sobie podstaw akustyki czy jak?

To może narysuję. 

50 Hz - linia niebieska

200 Hz - linia równiez niebieska, ale ta o niższej amplitudzie, czyli harmoniczna, jak widać w kazdym cyklu pokrywa się z wykrese dżwieku podstawowego 50 Hz

250 linia zielona z racji przesunięcia fazowego

xxx Hz wypadkowa wszystkich częstotliwości w tym teżpodstawowej.

Rysunek oczywiście internetuf i okresy poszczególnych kolorów mogą nie być idealnie zgodne z podanymi w opisywanym przeze mnie przypadku, ale tak właśnie wygląda dzielenie sygnału zwrotnicami. W rzeczywistości wygląda o wiele gorzej, bo nachodzą na siebie jeszcze harmoniczne wzmacniacza, DACa, może jakieś śmieci zasilania, ale zespół głośnikowy jest równiez elementem, które takie zmiany w brzmieniu wprowadza.

Przechwycenie obrazu ekranu_2020-01-21_14-16-06.png


"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki" — Friedrich Nietzsche 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.