Jump to content
mirek10

Wysokoskuteczne kolumny HI-END!

Recommended Posts

Pozwolę sobie nie zgodzić się z entuzjastyczną oceną Magnepanów. Dla wyjaśnienia dodam że jestem wielbicielem głośników elektrostatycznych. Magnepan ma dużo udanych modeli (MG 3,5) ale też dużo a może nawet jeszcze więcej ... całkiem beznadziejnych. Wszystko co wyprodukowali w latach 80-tych do początku lat 90-tych było bardzo słabe (MG I, MG II, SMG). Seria Magneplanar z lat 90-tych - też słaba. Więc myślę że mówiąc że coś jest dobre należy to odnosić do konkretnego modelu - a nigdy do firmy.

W sąsiadnim wątku ktoś twierdził że wszystkie kolumny T+A są wybitne. A to kłamstwo jakich mało ...

Ale masz prawo mieć odmienne zdanie w każdym aspekcie audio i podobnie na temat Magnepanów......ale oprócz

wymienionych przez Ciebie MG 3.5R są również MG 3.6R , MG 3.7R nie wspominając o całej serii MG 20 która jest

trudna do pobicia przez inne kolumny bez względu na cenę......podsyłam ciekawy link najlepszych kolumn wszechczasów gdzie wymienione przez ciebie Magnepany model 1 zajmują poczytne 7 miejsce.......

http://www.avguide.com/review/the-12-most-significant-loudspeakers-all-time-tas-205?page=1

Edited by Magnepan

Share this post


Link to post
Share on other sites

No coz, jak widac gusta roznia sie bardziej , niz kolumny:)

Najwazniejsze, zeby byc zadowolonym z wlasnych wyborow a nie cudzych rekomendacji.

Megan, niech bedzie, ze tuby sa dla dojrzalych audiofili, dla go...niarzy ta cala reszta:)

Edited by marslo
  • Like 1

Konto w trakcie usuwania

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mnie tuby nie mecza.

Wprost przeciwnie, sa dni , kiedy mnie zachwycaja, sa zrodlem wielkiem przyjemnosci i relaksu.

Bywa , ze przy pieknej muzyce symfonicznej albo wolkalach jazzowych odplywam i przysypiam, jako dziecko.

Tego nie mialem z kolumnami pasywnymi i wzmakami tranzystorowymi.

Brak tego czaru jest glownym powodem, dla ktorego wole tuby i lampe.

A jak trzeba to przylomoce tak , ze do dyskoteki chodzic nie trzeba:)

No i lampa nie jest slabowita, najwyzej kolumny sa malo skuteczne:)

 

Marslo, ''wiesz co najlepsze'' - i tak trzymaj :-)


msg-28079-0-93816600-1532880966_thumb.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marslo , można i tak chociaż nie chodzi o dojrzałość.......bardziej odpowiednim słowem jest wrażliwość.

 

Pozwoliłem sobie na przeniesienie wpisu z poprzedniej strony z uwagi na ciekawy link dotyczący kolumn wszechczasów.

 

 

 

Pozwolę sobie nie zgodzić się z entuzjastyczną oceną Magnepanów. Dla wyjaśnienia dodam że jestem wielbicielem głośników elektrostatycznych. Magnepan ma dużo udanych modeli (MG 3,5) ale też dużo a może nawet jeszcze więcej ... całkiem beznadziejnych. Wszystko co wyprodukowali w latach 80-tych do początku lat 90-tych było bardzo słabe (MG I, MG II, SMG). Seria Magneplanar z lat 90-tych - też słaba. Więc myślę że mówiąc że coś jest dobre należy to odnosić do konkretnego modelu - a nigdy do firmy.

W sąsiadnim wątku ktoś twierdził że wszystkie kolumny T+A są wybitne. A to kłamstwo jakich mało ...

 

Ale masz prawo mieć odmienne zdanie w każdym aspekcie audio i podobnie na temat Magnepanów......ale oprócz

wymienionych przez Ciebie MG 3.5R są również MG 3.6R , MG 3.7R nie wspominając o całej serii MG 20 która jest

trudna do pobicia przez inne kolumny bez względu na cenę......podsyłam ciekawy link najlepszych kolumn wszechczasów gdzie wymienione przez ciebie Magnepany model 1 zajmują poczytne 7 miejsce.......

http://www.avguide.com/review/the-12-most-significant-loudspeakers-all-time-tas-205?page=1

Edited by Magnepan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzisz sly30,... i nie masz racji, jakbyś się zagłębił i potrafił projektować kolumny to byś wiedział, iż jama ustna i gardło, jest tubą wzmacniającą struny głosowe, i to się dotyczy ptaszka, jego dziób jest tubą, od ich ukształtowania, układania, otwierania ust, jest strojenie tonacji dźwięków, w wszystkie dźwięki przetwarzane są poprzez tunel, a nie kopułka rezonansowa, struny głosowe bez gardła i ust nie wytworzą różnorodnych dźwięków, więc sama kopułka na wierzchu jest do do...py.

Jeszcze,... może to śmieszne, ale wielkość płuc, ciało, brzuch, przełyk, długość przełyku, wpływa na barwę głosu.

wyobrażasz sobie struny głosowe na wierzchu, ciekawe jakbyś mówił bez ust i gardła, a ptaszek jak by zaśpiewał.

 

Dobrze Mirek gadasz, że sama kopułka na wierzchu jest do do...py.

 

Driver i tuba tworzą jedną całość!

Wyobraź sobie jak muzyk grałby z samego ustnika hehe – to d**a a nie granie :-)

...gdy jest pozbawiony kompletnego instrumentu np. sakshornu, tuby, rogu - waltorni, kornetu, helikonu, suzafonu, puzonu, trąbki, czy trąbki sygnałowej.

 

Tuby to sama przyjemność dla uszu, wokalnie i instrumentalnie wszystko gra! Czujesz obecność, realizm, przestrzeń, scenę.

 

Możesz dla mnie włączyć 2-ie tuby i 2-wa tweeter'y wysokoefektywne (na stronę) – odłączając basy! i będę tego słuchał tygodniami, zgrywał pasmo średnio-wysokotonowe bez basu:-) ...będzie słychać idealnie najdrobniejszą zmianę, będzie szybko, realistycznie, uniwersalnie.

Później dostawimy woofer'y Focal'a ...i ja Ci wtedy powiem, że to nie to, że one zostają w cieniu pasma średnio-wysokotonowego. Następnie dodam... Mirek dawaj tu bass-horn'y i 100-kilogramowe basowe driver'y ALE Acoustic 160Super :

http://www.aleacoustic.com/

 

Jeszcze coś specjalnego dla Pana Sly30 ;-) ... Horn H93 :

post-28079-0-29399900-1378464405_thumb.jpg


msg-28079-0-93816600-1532880966_thumb.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko że te wszystkie małe tuby w instrumentach są już na materiale muzycznym.

Nie ma potrzeby do słuchania tego dokładać kolejnej dużej tuby.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

He,he, widzę Sly że wpadliśmy do grona fanów i zapaleńców głośników o średnicy 50 cm .

No tak,ponoć mówią im więcej w obwodzie tym lepszy dżwięk - bardziej dosadny ale czy klarowniejszy [?]

Dom to nie estrada.......

Share this post


Link to post
Share on other sites
<br />No tak,ponoć mówią im więcej w obwodzie tym lepszy dżwięk<br />

 

taa.., ja słyszałem, ze gdy więcej w obwodzie, to kobitki wydają lepsze dźwięki:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko że te wszystkie małe tuby w instrumentach są już na materiale muzycznym.

Nie ma potrzeby do słuchania tego dokładać kolejnej dużej tuby.

 

Magico Ultimate III to dopiero mają rozwory...tuby:-) ...więc mam rozumieć, że to złe posunięcie konstruktora?

 

Woofer'y Aura muszą dostawać kilka tysięcy Watt w klasie D, aby nadążyć za wszystkimi pozostałymi przetwornikami/driverami ALE Acoustic.

Co nowsza wersja to i mocniejszy wzmacniacz do basu, jakby gość miał z nim jakiś problem.

 

http://audiolifestyle.blogspot.com/2013/07/magico-ultimate-3.html

 

...ale dla Pana Magnepana to pewnie Estrada :-)

post-28079-0-74436200-1378467034_thumb.jpg

  • Like 1

msg-28079-0-93816600-1532880966_thumb.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nigdy nie słyszałem tych Magico. Należy założyć, że musi to dobrze grać ale być może specyficznie.

Trudno mi to ocenić. Na pewno do tych kolumn musi być odpowiedni pokój, ma moje oko min 100m2.

 

A to co piszesz o kilku tysiącach wat dla basu to też nie wiem po co?

A mam porównanie ze w sumie niedużym Torusem, który waży 50kg, na 2 przetworniki po 40cm każdy,

i do tego jest wzmacniacz Velodyne SC-1250 który w klasie D ma te 1250W.

I na 170m2 przy mniej więcej połowie mocy jest potężny bas. To do jakiego metrażu potrzeba na basowce

kilka tysięcy watów? Do 500m2 czy do 1000m2? Trudno nie odnieść wrażenia, że faktycznie zaczynamy

mówić o estradzie bo z domowym słuchaniem nie ma to już nic wspólnego.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

taa.., ja słyszałem, ze gdy więcej w obwodzie, to kobitki wydają lepsze dźwięki:)

Naprawdę ? nie wiedziałem bo raczej gustuję w szczupło - normalnych. Piano, widać że w tej dziedzinie relacji masz

spore[ więcej niż w audio ] doświadczenie...he,he.

 

...ale dla Pana Magnepana to pewnie Estrada :-)

Ładny mebel i chyba trochę kosztuje.Ważne ze żona zaakceptowała albo gość samotny.

Doprawdy, czego to ludzie nie wymyślą - chyba się słucha z zapiętymi pasami żeby nie

odlecieć z fotelem.

Edited by Magnepan
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nigdy nie słyszałem tych Magico. Należy założyć, że musi to dobrze grać ale być może specyficznie.

Trudno mi to ocenić. Na pewno do tych kolumn musi być odpowiedni pokój, ma moje oko min 100m2.

 

A to co piszesz o kilku tysiącach wat dla basu to też nie wiem po co?

A mam porównanie ze w sumie niedużym Torusem, który waży 50kg, na 2 przetworniki po 40cm każdy,

i do tego jest wzmacniacz Velodyne SC-1250 który w klasie D ma te 1250W.

I na 170m2 przy mniej więcej połowie mocy jest potężny bas. To do jakiego metrażu potrzeba na basowce

kilka tysięcy watów? Do 500m2 czy do 1000m2? Trudno nie odnieść wrażenia, że faktycznie zaczynamy

mówić o estradzie bo z domowym słuchaniem nie ma to już nic wspólnego.

 

Te Ultimate III mają wbudowane wzmacniacze dla basu, bodajże o mocy 4000 Watt.

 

Duże sekcje basowe, nie rozwiną do końca skrzydeł w małym pomieszczeniu, ba nawet może tak być, że w tym mniejszym metrażu będzie ginął bas, będzie go mniej.

 

Tak jak mówisz, Ultimate III mogą mieć jakiś własny charakter brzmienia, i zapewne tak jest.

Każdy odmienny horn/tuba daje inne brzmienie – i tu musiałbyś wybrać takie które najbardziej Tobie odpowiadają?

 

Co sądzisz o takim zestawie HL89 (Horn+Lens) :

Wiesz co do dźwięku wnosi tak ukształtowany aluminiowy lens.

 

http://audio-heritage.jp/JBL/unit/hl89.html

post-28079-0-40050100-1378474432_thumb.jpg


msg-28079-0-93816600-1532880966_thumb.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic nie sądzę bo nie słyszałem czegoś takiego a przynajmniej nic o tym nie wiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie hi-end forum, tylko ekstremalnego hi-fi, czyli z przesyniętą do granic możliwości (bez względu na środki) wysoką wiernością muzyki.

 

W kwestii basu i każdej innej. Bo mamy jasny cel: przenieść koncert do domu.

 

Możesz tylko wybrać, czy chcesz być bliżej, czy dalej od sceny. Ale to powinno załatwiać pokrętło głośności.

 

Większość ludzi słucha koncertu z pozycji osoby siedzącej w oddalonym samochodzie, przez uchyloną lekko szybę w drzwiach. I nie można im tego zabraniać. Może nie mają na bilet, a może są w tym miejscu przypadkiem albo ktoś im powiedział, że tu i w ten sposób najlepiej słychać.

Dobrze, że jest wybór.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

... ECK horn przywiozłem z Niemiec,przetworniki same wypasy: wysokotonowy fostex

,średniotonowy fostex: napęd + adapter + piękna drewniana tuba, bas klipsh 33k, zwrotnica same perełki: mundorf...itd

Efekt: brak spójności między poszczególnymi przetwornikami.

Tuba była szybka, bas wolny, wysokie nie związane z tubą...

Share this post


Link to post
Share on other sites

I znowu sie zlatuja wszyscy , ktorym sie nie podoba.

Dajcie nam zyc, piszcie o tych co sie Wam podobaja gdzie indziej , bo inaczej wychodzi takie marudne malkontenctwo. Obiecuje, ze ja tam nie bede pisal co mi sie w Waszych kolumnach nie podoba:)

Atlon , masz tam kogos ze znajomych co by mu sie podobalo?:)

Wez go tu zapros.

Edited by marslo

Konto w trakcie usuwania

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale to jest wiadome od dawna kolego Jacek.

Bez dobrego procesora nie da się tego zebrać do kupy.

 

Ale już marslo napisałeś że nasze nie mają takiego wokalu, nie mają takiej średnicy i coś tam jeszcze.... :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale nie w watku o kolumnach pasywnych , gdzie byscie z czcia je chwalili, nie mialbym sumienia tam ich krytykowac, przy takiej kasie zainwestowanej:)


Konto w trakcie usuwania

Share this post


Link to post
Share on other sites

Firma AA to pierwsza liga i nie wątpię w to że może wyprodukować trójdrożne głośniki o efektywności 100db spójne brzmieniowo.

Ale stworzenie takiego głośnika w warunkach domowych, bez odpowiednich narzędzi...

może być rzeczą niewykonalną...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odpowiedz bardzo znanych recenzentow, dlaczego posiadaja tuby jako swoje referencyjne kolumny!

http://www.highfidelity.pl/@main-1686&lang=

 

Zobaczcie jak to prosto ujeli "W systemie audio szukamy szybkości i dynamiki. Te dwa elementy są dla nas najważniejsze; to dzięki nim przekaz jest żywy, są jak sól i pieprz dla posiłku. Potrzeba ich sporo, aby wydobyć naturalne smaki i zapachy składników jedzenia"

 

Napisalem ze zaliczamy horny,tuby itp,czyli uwazalem ze jeszcze cos jest na rynku godnego tego watku? a sa ( odgrody) co myslicie na ten temat

http://highfidelity.pl/@main-1411&lang=

 

Moim zdaniem odnośnie dynamiki i szybkości sprawa dotyczy bardziej amplifikacji.

Głośnik sam nie zagra i nie powinien tworzyć dźwięku, a jedynie odzwierciedlać neutralnie dostarczony zamysł artystyczny jako wierny impuls powstały w studiu nagraniowym.

Poza tym akustyka i wielkość pomieszczenia jak sądzę mają w tym wypadku fundamentalne znaczenie w doborze systemu przez recenzentów.

Nie ma też pewności, że oceniano w jednym pomieszczeniu różne gatunki muzyki i wypadały lepiej na takich bądź innych głośnikach.

Dlatego też oceniający nie zamknęli się w jednym zestawie.

Wybrali kilka systemów jako punkt odniesienia i wcale nie odnoszę wrażenia jakoby faworyzowali tuby czy horny.

Wybór różnych układów w różnych pomieszczeniach mógł w określonych sytuacjach sprzyjać głośnikom tubowym przez co wierniej mogły odwzorowywać dostarczony materiał.

Zależy jeszcze jaki i jak nagrany.

Oczywiście zakładam, że wierność akustyczna była głównym kryterium porównawczym, a nie osobiste preferencje oceniających.

 

A tak przy okazji, dlaczego nie wybrano do jednego z systemów otwartej odgrody jako trudnego w wykonaniu rodzaju głośnika (czyli jak określają dla pasjonatów) pozostaje jak na razie tajemnicą recenzentów.

  • Like 1

Mimo, że subiektywna, to ocena wierności dźwięku i emocji płynących z toru audio, wcale nie musi być nieprawdziwa, jeśli także w ocenie innych zbliża się do wzorca jakim jest muzyka słuchana na żywo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

.....ach włączę swe piecyki, i dźwięk z tubki, trochę duże ale co mi tam,... Marek Miller zaraz usiądzie mi na kolanach i będzie pocinał na basie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozwolę sobie nie zgodzić się z entuzjastyczną oceną Magnepanów. Dla wyjaśnienia dodam że jestem wielbicielem głośników elektrostatycznych. Magnepan ma dużo udanych modeli (MG 3,5) ale też dużo a może nawet jeszcze więcej ... całkiem beznadziejnych. Wszystko co wyprodukowali w latach 80-tych do początku lat 90-tych było bardzo słabe (MG I, MG II, SMG). Seria Magneplanar z lat 90-tych - też słaba. Więc myślę że mówiąc że coś jest dobre należy to odnosić do konkretnego modelu - a nigdy do firmy.

W sąsiadnim wątku ktoś twierdził że wszystkie kolumny T+A są wybitne. A to kłamstwo jakich mało ...

Święte słowa +1

 

Co wy temu Mirkowi tak to curry odradzacie, mi bardzo smakuje. Mirki to równe chłopaki!

post-874-0-59970800-1378485641_thumb.jpg

Edited by Szymon
  • Like 2

szymonfaber.pl        TESTY BEZ CENZURY

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie wiem o jakiej ostrości, piszesz sly30,...dźwięk rozdzielczy czysty, ciepły, basik pyka.

może jakiś uraz pozostał Tobie w głowie i z tond tak zapamiętałeś tubowy dźwięk, musisz gdzieś posłuchać harmonii, spójności w dźwięku, naprawdę leczy, u kaja tuba, naprawdę, może nie jesteś zwolennikiem naturalnego live, i ten dźwięk po prostu Tobie się nie podoba, ja to lubię, kruszenie ścian.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale nie w watku o kolumnach pasywnych , gdzie byscie z czcia je chwalili, nie mialbym sumienia tam ich krytykowac, przy takiej kasie zainwestowanej:)

 

A co za różnica w którym wątku?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy jestem waszych opinii na temat, jakich najlepszych konstrukcji tubowych mieliście okazję posłuchać.

Oczywiście wasze osobiste doświadczenia na żywo.

Mam na myśli pełne kolumny tubowe, a nie tubka na basrefleksie.

Coś typu "best thing I ever heard"

Może warto by było wymienić się takimi doświadczeniami?

Emocjami które nam towarzyszyły (lub towarzyszą) podczas odsłuchu?

Nie chodzi mi o to co jest lepsze a co gorsze, lecz o to co wam się najbardziej podobało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sly, czemu trudne pytania zadajesz:?)

 

hehehe...pytanie było proste.Trudniejsza jest odpowiedź. Ale to nie ma znaczenia.Luzik.Każdy lubi coś innego.

Nie ma w tym nic złego że lubisz tuby a ja nie za bardzo.

 

Słuchałem 2 modeli Cessaro, 4 modeli Avantgarde Acoustic i 2 modeli Acapella.

Każde grały inaczej. Ale generalnie nie moje granie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.