Jump to content
IGNORED

Solo7c/New Mildton 200 - 800zł


Filip_50216

Recommended Posts

Witam !

 

Mam problem z dokonaniem wyboru. Zaczniemy od tego, że nie jestem audiofilem co można zobaczyć po budżecie podanym w tytule tematu ;).

Aktualnie posiadam 2 New Mildtony 200 (do wymiany jest CAŁOŚĆ, aktualnie nie ma żadnego brzmienia, zdjęcia wrzucę na samym dole) i Techics'a SU-810.

Słucham głównie Hardstyle'u, Hardcore'u, zależy mi więc na mocnym basie (nie mam zamiaru wnerwiać sąsiadów więc nie musi trząść oknami, ale chcę jednak go usłyszeć).

Czy warto inwestować w wymianę WSZYSTKICH głośników w tej kolumnach czy lepiej przerzucić się na coś mniejszego (co byłoby bardzo na rękę, bo te Mildtony zajmują sporo miejsca) typu komputerowe solo lub coś cokolwiek innego w tym budżecie na 2:0 lub 2:1 ?

 

Zdjęcia (przepraszam za jakość, ale pomieszczenie nie było oświetlone, a obiektyw jest uszkodzony, co zresztą widać)

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jak widać to nie nadaje się już do niczego. Z drugą bardzo podobnie.

 

Pozdrawiam !

Link to comment
Share on other sites

hmmm .... punkt widzenia zależy od punku siedzenia. Posiadam w zasadzie prawie identyczny zestaw (powiedzmy, ten trochę mniejszy, New Mildton 140) ... a raczej coś, co go przypomina. Jestem z niego BARDZO zadowolony. Nawet teraz jeszcze na nim gram, chociaż kończę powoli nieco lepszy zestaw na scan speak'ach revelatorach wg. projektu Troels'a Gravesena.

Te moje stare Mildton'y to trochę je przebudowałem. Do niskotonowca dałem cewkę na alu-karkasie o przedłużonej szyjce, aby było lepsze chłodzenie cewki. Całą nową membranę dałem w wersji na gumowym zamieszeniu, o wiele bardziej miękkie i podatne to zawieszenie, a guma jest odporna na promienie słoneczne i nie parcieje. Celowo dałem duży przewymiarowane noski/kapturki, aby zmniejszyć skutki kompresji pod kapturkiem, gdyż jak wiesz, te rdzenie są niewentylowane. Średniaka na razie nie zmieniałem, czekam aż sparcieje do reszty - wtenczas również tam tam tą gumę UV oraz trochę wytłumienia na tylne ścianki komory. Wysokie mam GDWT 9/80/5f z ferrofluidem, bo te kopułki to syfiaste były i trochę matowo to brzmiało. Te tuby pershingi - to strasznie ryja drą, więc trzeba je trochę skręcić, lub lepiej rezystory grafitowe ze sklepu papierniczego dać.

Środek tych kolumn - jak na obrazkach. Fotki są stare - nie widać na nich ostatnich zmian, czyli nowego, lepszego okablowania, zrobionego na solid core srebrzance o słusznej średnicy.

Nie jest to granie typu że łeb urywa, ale jest bardzo zadowalające.

 

Natomiast brakuje mi zdjęć tego Twojego wzmacniacza tutaj. Jeśli to jest ten model co mówisz, to sądzę że to ***JEGO**** musisz w pierwszej kolejności poprawić, a nie te kolumny. Bo te Twoje kolumny to wbrew pozorom całkiem nieźle wyglądają. Dolne zawieszenia są chyba ok, więc samych cewek nie musisz rozbebeszać.

 

Tutaj mała podpowiedź: ten Twój wzmak - on jest o 8 do 10 kilogramów zbyt lekki. zrób z tym coś.

Spraw, aby ważył o 10 kilogramów więcej. Wtedy zagra. Rozważ małą kieszonkową elektrownię atomową przylutowaną grubym drutem wprost do nóżek tranzystorów wyjściowych (lub scalaków, nie pamiętam dokładnie, jak tam w tym modelu jest). Robiłem to kiedyś na ubogim krewnym, co się nazywał SU-500. Po takiej kondensatorowo-płaskowinkowej modyfikacji, to oddechu tak nabrał, że płuca zgniatało, jak się trochę basu dało.

 

Z tymi wszystkimi modyfikacjami zmieścisz się w budżecie jak wyżej.

 

Jeszcze Ci ze stówka zostanie, więc zrobisz sobie te 100 kilogramowe stojaki pod kolumny.

Zaśpiewać nie zaśpiewa, ale zagra, i to całkiem przyzwoicie.

 

Sporo też zależy od tego, ile metrów kwadratowych ma Twój pokój oraz jaka wysokość. Jeśli to nie jest jakaś wielka hacjenda, to może po prostu z czysto praktycznego punktu widzenia się okazać, że gabaryty tego rozwiązania są nieco zbyt wielkie.

 

Aha, no i najważniejsza sprawa: zdejmij te kolumny z tego cherlawego regału z płyty tekturowej. Jeśli kładziesz kolumny na takim wątłym podparciu, to nie ma szans, aby to zagrało. Na koniec, jako kwiatek do kożucha, możesz ewentualnie kolce rozważyć. Sam muszę się za kolcami też kiedyś w końcu zakręcić.

Link to comment
Share on other sites

Niestety, ale nie mam chęci na tego typu zabawy z audio. Chciałem po prostu coś postawić/wymienić, podłączyć i ma grać ;).

Poza tym nie znam się na elektronice.

Ale mimo wszystko gratuluję zapału, mi by sił nie starczyło.

 

Sądzisz, że te głośniki da się odratować ?

Co do wzmaka, to jest właśnie ten model :

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

dawniej kolumny grały z nim całkiem w porządku, ale jeśli jest zły to wychodzi na to, że nie wykorzystywałem całego potencjału ?

 

Jeśli zaś chodzi o położenie, to aktualnie stoją w pokoju 22m2 z zamiarem przeniesienia do 16 nie na regale, tylko na podłodze (wykładzina) : P.

 

Zależy mi, żeby kupić raz, a porządnie i ma jakoś to grać. W grę wchodzą również używki ze Śląska np.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Jak wygląda opłacalność takiego zakupu okiem fachowca ? Czy będzie to bardziej opłacalne od wymiany/regeneracji głośników w Mildtonach ?

W jaki sposób mam dociążyć ten wzmacniacz ?

Link to comment
Share on other sites

W Mildtony bym nie inwestował - to bez sensu (szczególnie, ze oryginalnych głośników pewnie nie kupisz a wymiana na inne pociąga za sobą przeprojektowanie całości (minimum to zwrotnica)). Lepiej kupić po prostu używane kolumny lepszej klasy. Co do wzmaka to też on szału nie robi...

 

P.S. Wyjdzie, że to reklama (bo w istocie tym jest), ale przymierzam się do wymiany moich KEF-ów K140 - w ciągu miesiąca powinienem podjąć decyzję ;) KEF-y kupiłem gdy byłęm przy podobnej decyzji co ty - remontować stary wzmak i kupić do niego używane kolumny czy kupić Solo 6 lub 7. Wybrałem KEF-y i do dzisiaj jestem z tego bardzo zadowolony.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.