Jump to content
Bogdan

Rewelacja czy rewolucja - czyli Sure klasa D

Recommended Posts

Dziwny wątek. Czy to raczej nie podchodzi pod "Różne kostki do wzięcia?"

Kupił, sprzedał i paryska..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie troche przedublowalem wątek za co przepraszam ale koledzy pisali o przetwornicach z Ebay to wtracilem swoje 5 groszy :)

Edited by ThomasWawa
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest stary bej

Dziwny wątek. Czy to raczej nie podchodzi pod "Różne kostki do wzięcia?"

Kupił, sprzedał i paryska..

To prawda, jakoś mało w tym temacie DIY.

Myślałem że ambicjonalnie podchodząc do próby zrealizowania wzmacniacza w kl. D nie będzie się go kupować i jedynie łączyć z zasilaczem, a wykona samodzielnie choćby wg takiego projektu jak w załączonym pdf'ie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

pytanie tylko po co, dla chorej ambicji?

robić końcówkę na mosfetach z wyjściem spieprzonym cewką i zobelem, sterowaną z cyfrowego scalaka i zasilaną jakaś przetwornicą, bo tańsza od porządnego zasilacza na trafie, zaiste - czysty hi-end :(

Edited by mamel
  • Like 1

czniać to . . . jak mawia prawdziwy noblista - jadem na ryby

Share this post


Link to post
Share on other sites

robić końcówkę na mosfetach z wyjściem spieprzonym cewką i zobelem, sterowaną z cyfrowego scalaka i zasilaną jakaś przetwornicą, bo tańsza od porządnego zasilacza na trafie, zaiste - czysty hi-end :(

 

Jeśli potencjalnie zagra lepiej to o co tu walczyć?


"Wolę błędy entuzjazty od obojętności mędrca" - Anatol France

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupiłem ta końcówkę ;) ... zobaczymy czy sprawdzi sie u mnie ... chętnie porównam z moim E450 ... zasilacz będzie klasyczny trafo -->mostek-->kondy

Edited by Yasioo

Share this post


Link to post
Share on other sites

pytanie tylko po co, dla chorej ambicji?

robić końcówkę na mosfetach z wyjściem spieprzonym cewką i zobelem, sterowaną z cyfrowego scalaka i zasilaną jakaś przetwornicą, bo tańsza od porządnego zasilacza na trafie, zaiste - czysty hi-end :(

 

Temat nie jest w zakładce HI-END więc w czym rzecz?

Jak w przetwornicy impulsowej, to tu prawdziwy hi-end - Linn Klimax za jedyne 75 000 PLN:

 

http://www.6moons.com/audioreviews/linn2/linn_2.html

 

http://www.audiostereo.pl/sprawdzony-dac-z-najwyzszej-polki-propozycja_106164.html

 

o zgrozo, też zasilany jakąś przetwornicą impulsową, bo zapewne tańsza i znacznie gorsza od porządnego zasilacza na trafie.

Edited by frobek

"Mój panie, po cóż tłumaczyć durniowi, że jest durniem. Przecież jego dureństwo na tym właśnie polega, że nie ma o nim pojęcia." - Bernard le Bovier de Fontenelle

Share this post


Link to post
Share on other sites

... o zgrozo, też zasilany jakąś przetwornicą impulsową, bo zapewne tańsza i znacznie gorsza od porządnego zasilacza na trafie.

Unia panie, Unia, nieuważnie wątek czytasz

czniać to . . . jak mawia prawdziwy noblista - jadem na ryby

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzecz jest w tym, ze to zakładka diy a nie zbiór teamtów fajną zabawkę sobie kupiłem.

Jak napisał stary bej. Trudno nazwać diy coś, co polega na kupieniu dwóch urządzeń i podłączeniu kablem ich do siebie.

Coś w stylu,

- fajny film wczoraj widziałem

-momenty były?

-no masz...

 

- a ja mam do sprzedania bilety....

Share this post


Link to post
Share on other sites

To prawda, jakoś mało w tym temacie DIY.

Myślałem że ambicjonalnie podchodząc do próby zrealizowania wzmacniacza w kl. D nie będzie się go kupować i jedynie łączyć z zasilaczem, a wykona samodzielnie choćby wg takiego projektu jak w załączonym pdf'ie.

Przy tej cenie szkoda sobie zawracać dupę. Ja składam nie bo lubię tylko bo mnie na coś nie stać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzecz jest w tym, ze to zakładka diy a nie zbiór teamtów fajną zabawkę sobie kupiłem.

 

oj tam..

przypominam że watek ma swoje korzenie w relacjach z powstawania DIY klona accu 7100 i to jest punktem odniesienia oraz że kolega Bogdan się owym zachwycił

do momentu kiedy doznal dysonansu poznawczego i chińską produkcją za 100 zł.zachwycił się bardziej

Zatem spora grupa TEZ chce doznać tego stanu lub sprawdzić na własnej skórze jak grają własne klony i konstrukcje DIY w porównaniu z tym wzmakiem klasy De.

W świetle powyższego ów wzmacniacz ma charakter bardziej testowo referencyjny niż gadżeciarsko zabawkarski a i tak wszystko sprowadza się dobrej zabawy i nauki.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam coś od siebie by było bardziej diy.

 

Da się w jakiś prosty sposób przerobić/dołożyć coś by cały tor był cyfrowy prócz wyjścia wzmacniacza i kolumn?

Bo chyba nie ma sensu przerabiać 3x sygnał (D/A, A/D, D/A), w sumie to 4 (instrumenty na płytę CD)?

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie zachwycił mnie bardziej - bardzo i inaczej - przestrzeń lepsza

tyle , że uzanie ,że ten układzik to pólka jakościowa klona P7100 ,

to dla mnie sensacja, więc chcialem się podzielić z innymi tym wrażeniem

i czekam na ewentualne opinie innych, bo cena śmieszna, więc jest

szansa, że ktoś jeszcze go wypróbuje :-)

 

stosunek jakość / cena - nr jeden na świecie - moim zdaniem, więc do potwierdzenia przez innych

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem jeżeli ktoś nie ma pojęcia o elektronice i chce tanio dobry wzmacniacza i charakter dźwięku komuś odpowiada to jest to idealne rozwiązanie.

Inne pytanie jaki mi się nasuwa jeżeli ten temat nie pasuje do działu DIY to w takim razie do jakiego pasuje.

Moim zdaniem ten temat zostanie pogoniony z każdego działu bo do żadnego nie pasuje na 100%.

Share this post


Link to post
Share on other sites

to mojego p7100 tez musimy wykurzyć , bo elektronikę polutował jaskiniowiec :-)

 

dojdziemy w ten sposób do absurdu - budowanie z kitu to też DIY , tylko inaczej, nie dajmy sie zwariować

Share this post


Link to post
Share on other sites

coś prawie zawszę sie poprawia, ja trochę żałuję,że nie nauczyłem się "cyfrówki" , bo chciałbym zbudować preamp "doskonały" , w cudzysłowiu, bo taki dla leniwych jak ja , a przy tym dobry jakościowo, i tak żeby miał wejście i wyjście XLR, 4 wejścia RCA i plus przęłączanie jeszcze 4-6 wejściami cyfrowymi i na koniec wejścia - wyjscia 5.1.

Duży wyświetlacz i pilota - przydałoby się , aby była możliwość redagowania nazwy wejścia, ale to nie jest sprawa krytyczna.

Ponieważ coraz bardziej wracam do stereo, ale nie chcę całkowicie rezygnować z KD , to komplet wejść i wyjść RCA z regulacją głośności wspólną przez Volume i z osobna dla każdego kanału było by bardzo pomocne - dodłączam sobie pod wyjscia audio BlueRaya z USB i mam KD, do tego prosta 3 kanałowa końcówka mocyzałączana tylko w przypadku przełaczenia na to wejście ( nawet na GC lub jakimś Sure w klasie D ) i KD załatwione, sekcja XLR do podłączenia źródła XLR i wykorzystania wejscia symetrycznego z P7100, ja do wejścia XLR preampa podłączyłbym , a nawet wbudowałbym do wewnątrz jakiś super DAC z wyjściem symetrycznym i potrzebowałbym z 4-6 wejść cyfrowych - jest super system - PGA mają wbudowane bufory na wyjściu więc już nie dodawałbym niczego, tylko selektory najlepiej na przekaźniczkach i PGA i nic więcej.

Takie coś mi sie marzy.....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam coś od siebie by było bardziej diy.

 

Da się w jakiś prosty sposób przerobić/dołożyć coś by cały tor był cyfrowy prócz wyjścia wzmacniacza i kolumn?

Bo chyba nie ma sensu przerabiać 3x sygnał (D/A, A/D, D/A), w sumie to 4 (instrumenty na płytę CD)?

 

Panowie. Nazwa: "wzmacniacz cyfrowy" nie ma nic wspolnego z sygnalem cyfrowym w jakim zakodowany jest dzwiek. Ani z zadnym z formatow w jakim sie go przechowuje, ani z zadnym na ktory sie go potem zamienia i dostarcza do DACa aby on zamienil go na analog.

 

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wzmacniacz_impulsowy

Share this post


Link to post
Share on other sites

pytanie tylko po co, dla chorej ambicji?

robić końcówkę na mosfetach z wyjściem spieprzonym cewką i zobelem, sterowaną z cyfrowego scalaka i zasilaną jakaś przetwornicą, bo tańsza od porządnego zasilacza na trafie, zaiste - czysty hi-end :(

dobra odpowiedz, może dać sobie spokój z jakimś chińskim dziadostwem szkoda czasu i kasy

Share this post


Link to post
Share on other sites

może i chińskie i może dziadowstwo, tyle że chip sterujacy i mosfety przełączajace amerykańskie, zakładanie że to szajs tylko dlatego że made in china jest niepoważne

Share this post


Link to post
Share on other sites

dobra odpowiedz, może dać sobie spokój z jakimś chińskim dziadostwem szkoda czasu i kasy

A ty tak z autopsji? Czy po prostu paplasz co ci ślina na język przyniesie. Bo jeżeli nie kupiłeś nie posłuchałeś i ci się nie podobało to morda w kubeł i bulgotać. Jak ja nie cierpię wszystkich gawędziarzy teoretyków.

 

może i chińskie i może dziadowstwo, tyle że chip sterujacy i mosfety przełączajace amerykańskie, zakładanie że to szajs tylko dlatego że made in china jest niepoważne

Zwłaszcza że wzmacniacz robiony według noty aplikacyjnej producenta.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

a co najważniejsze - ten szajs kosztuje 33 dolce ( ja za tyle kupiłem ) z wysyłką, juz za to czapka z głowy,

u nas jakby jakaś firma wypociła taki kit , to od razu bybły nazywany super high endem i ze 4999 PLN by kosztował, j

uż widziałem wyczyny tfórców superrrrrr wzmacniaczy ( GC ) na płytkach z avt za 1000 zł,

 

brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr............

Share this post


Link to post
Share on other sites

Inne pytanie jaki mi się nasuwa jeżeli ten temat nie pasuje do działu DIY to w takim razie do jakiego pasuje.

 

Niektórym nic do niczego nie pasuje. Niektórym w ogóle nic nie pasuje. Zalecam włączenie ignorowania takich ludzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mniej emocji panowie. Temat ciekawy, może nie pasuje w pełni do DIY, ale jak ktoś wcześniej zauważył - nigdzie nie będzie pasował w 100%. Chyba nikomu nie przeszkadza że ludzie wymieniają akurat tutaj poglądy na ten temat.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja propozycja jest taka żeby osoby niezainteresowane tematem po prostu odpuszczały sobie komentarze. Jak komuś nie pasuje, są wątki gdzie może jest coś co was zainteresuje. Takie nabija wpisów skutkuje tylko tym, że temat rośnie do 50 stron i gdyby ktoś szukał konkretnych informacji typu: brać/nie brać, czym zasilać, jak podłączyć itp. itd nie ma szans się tego dowiedzieć.

 

Sądzicie, że to będzie śmigać bez pre przez sam potek, czy lepiej sklecić jakiś przedwzmacniacz. Jeśli tak, to jakie macie propozycje? od dawna mam lampiaka który jest właściwie końcówką mocy z potencjometrem więc nie mam rozeznania w tym temacie.


"Wolę błędy entuzjazty od obojętności mędrca" - Anatol France

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.