Jump to content
IGNORED

wtopa allegro


cook74

Recommended Posts

Marketingowa zasada mówi - 1 zadowolony Klient poleci 1 potencjalnego Klienta, 1 niezadowolony Klient odbierze Wam 10 potencjalnych

Zasady tej niestety nie zna allegrowicz Zygzags. Postanowiłem napisać kilka zdań ku przestrodze. Sprzedawca na pierwszy rzut oka bez zastrzeżeń. Masa sprzętu, kilka dobrych komentarzy.

ale... większości z nich otrzymał chyba ze sprzedaży płyt :)

W chwili pojawienia się problemu - enigmatycznie odpisuje na email, obiecuje gruszki na wierzbie - generalnie bez pokrycia.

Problem dotyczy zakupionego amplitunera Sansui G-8000. W opisie aukcji napisane było 110-220 V . 2 miesiące czekania na paczkę z Kanady i bańka pryska !!! sprzęt tylko na 110 v . Piszę do sprzedawcy o tym a on, że wysłał 2 paczki czyli że w 2 jest transformator. oczywiście paczka ta nigdy nie dochodzi. no i wychodzi na to, że w opisie celowo wprowadził mnie w błąd. negocjuję z nim zwrot części pieniędzy na zakup transformatora i niby kwota jest ustalona , ma zrobić przelew no i i mija kolejny tydzień... a kasy nie ma. piszę kolejnego maila i okazuję się ze jednak sprzedawca nie ma zamiaru mi przelać całej kwoty na trafo, ( toroidy - koszt 300 zł) które spełni należycie swoje zadanie ale przyjął średnia cen z allegro różnych transformatorów i przelewa mi 200 zł - czyli 100zł muszę dołożyć sam. Oczywiście bez ustalenia tego ze mną. Inny problem dotyczy sposobu zapakowania sprzętu. Goły karton i taśma dookoła - tyle dostałem. W konsekwencji czego sprzęt został uszkodzony - wgnieciona tylna ścianka, połamana kratka wentylacyjna.

Początkowo też uwierzyłem jak to napisał Z. w zadośćuczynienie czyli, że wyśle mi coś z Sansui :) , potem, że jakieś płyty a potem to już tylko dostałem negatywa na allegro. Negatywa za to, że oszukał mnie w opisie sprzedawanego sprzętu, że sprzęt, który miał być super zapakowany otrzymałem jak kaszankę zawiniętą w szary papier, Negatywa za prawdę jaką opisałem w komentarzu aukcji.

Oczywiście słowo Przepraszam za pomyłkę - w słowniku Zygzagsa nie funkcjonuje.

 

ps. dla zainteresowanych szczegółami całej mojej korespondencji ze sprzedawcą, do wglądu + zdjęcia paczki :)

 

Pozdrawiam,

Tomek.

Link to comment
Share on other sites

Marketingowa zasada mówi - 1 zadowolony Klient poleci 1 potencjalnego Klienta, 1 niezadowolony Klient odbierze Wam 10 potencjalnych

Zasady tej niestety nie zna allegrowicz Zygzags. Postanowiłem napisać kilka zdań ku przestrodze. Sprzedawca na pierwszy rzut oka bez zastrzeżeń. Masa sprzętu, kilka dobrych komentarzy.

ale... większości z nich otrzymał chyba ze sprzedaży płyt :)

W chwili pojawienia się problemu - enigmatycznie odpisuje na email, obiecuje gruszki na wierzbie - generalnie bez pokrycia.

Problem dotyczy zakupionego amplitunera Sansui G-8000. W opisie aukcji napisane było 110-220 V . 2 miesiące czekania na paczkę z Kanady i bańka pryska !!! sprzęt tylko na 110 v . Piszę do sprzedawcy o tym a on, że wysłał 2 paczki czyli że w 2 jest transformator. oczywiście paczka ta nigdy nie dochodzi. no i wychodzi na to, że w opisie celowo wprowadził mnie w błąd. negocjuję z nim zwrot części pieniędzy na zakup transformatora i niby kwota jest ustalona , ma zrobić przelew no i i mija kolejny tydzień... a kasy nie ma. piszę kolejnego maila i okazuję się ze jednak sprzedawca nie ma zamiaru mi przelać całej kwoty na trafo, ( toroidy - koszt 300 zł) które spełni należycie swoje zadanie ale przyjął średnia cen z allegro różnych transformatorów i przelewa mi 200 zł - czyli 100zł muszę dołożyć sam. Oczywiście bez ustalenia tego ze mną. Inny problem dotyczy sposobu zapakowania sprzętu. Goły karton i taśma dookoła - tyle dostałem. W konsekwencji czego sprzęt został uszkodzony - wgnieciona tylna ścianka, połamana kratka wentylacyjna.

Początkowo też uwierzyłem jak to napisał Z. w zadośćuczynienie czyli, że wyśle mi coś z Sansui :) , potem, że jakieś płyty a potem to już tylko dostałem negatywa na allegro. Negatywa za to, że oszukał mnie w opisie sprzedawanego sprzętu, że sprzęt, który miał być super zapakowany otrzymałem jak kaszankę zawiniętą w szary papier, Negatywa za prawdę jaką opisałem w komentarzu aukcji.

Oczywiście słowo Przepraszam za pomyłkę - w słowniku Zygzagsa nie funkcjonuje.

 

ps. dla zainteresowanych szczegółami całej mojej korespondencji ze sprzedawcą, do wglądu + zdjęcia paczki :)

 

Pozdrawiam,

Tomek.

 

Hm...

Się ciesz chłopie, że masz w ogóle COŚ:)

Był sobie na forum taki LUKASIQ, co to wziął parę groszy zaliczki na sprzęt audio, po czym zniknął jak kamfora.

Nie przysłał nawet pustego kartonu... Się ciesz:)

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to comment
Share on other sites

Guest frywolny trucht

(Konto usunięte)

Coś jakby allegro bankrutowało.

 

Czyli co, Lukasiq jednak przekrętas? Ten jego apartament w Sea Towers też?

Bo Violet może podejść i mu spuścić łomot :)

Link to comment
Share on other sites

Jeśli dostałeś negatywa i wiesz że masz rację , zgłoś spór na allegro, w razie braku rozstrzygnięcia co jest prawie pewne zgłaszasz do allegro o poradę prawną, udzielą jakieś głupoty ale napiszą Ci że masz prawo zgłosić sprawę do sadu i podadzą procedurę. Piszesz od razu do sądu o umożenie koszów postępowania , jedna sprawa i po temacie.

Skąd to znam? tak jeden sk... synek potraktował mnie tyle że dostał pełnowartościowy sprzęt i zgodny z opisem , tyle że papier przyjął wszystko.

Link to comment
Share on other sites

Guest stary bej

(Konto usunięte)

Nie bronię tego znanego portalu, ale prawda jest taka, że oni nie mają bezpośredniego wglądu w jakość sprzedawanego/kupowanego towaru, są jedynie pośrednikiem podczas zawierania powyższej umowy.

Oczywiście że nie powinno ich to zwalniać od decyzyjnego rozstrzygania sporu po czyjej stronie leży wina.

Bo skoro biorą pieniądze za przeprowadzane transakcje, to powinni mieć również "narzędzia" umożliwiające rozstrzyganie tych sporów - chociażby ludzi w terenie.

Obroty finansowe tego portalu są na tyle pokaźne, że chyba stać ich na to.

Link to comment
Share on other sites

Czasem mam wrażenie że ludzie stali się niezaradni jak dzieci. Na 1500 aukcji byłem niezadowolony z zakupionego na aukcji przedmiotu tylko kilka razy. Nigdy nie przypisywałem sprzedającemu złych intencji.

 

Zostaję oszukany ? Daję negatywa, kupuję za 200 zł przetwornicę napięcia i zapominam o sprawie. Bo moje nerwy też mają swoją wartość !

Link to comment
Share on other sites

Cook , wybacz! ale tylko idiota może coś od tego gościa kupić !

 

Rydz wybacz

 

nie ocenię Twojego zachowania po jednym wpisie

 

Odpowiedz sobie sam na kilka pytań :

 

- tylko idiota nazywa idiotą człowieka na podstawie jednej dość błahej czynności ( zgadasz się ze stwierdzeniem ? )

- tylko idiota zaczyna od przeprosin że za chwilę określi kogoś inwektywą ( zgadasz się ze stwierdzeniem ? )

- tylko idioty nie stać na przeprosiny za głupie zachowanie ( zgadasz się ze stwierdzeniem ? )

- tylko idiota uważa że jak zaczyna od przeprosin potem może wypowiadać się w inwektywach o osobie a nie o jej czynności

- tylko idiota będzie brnął w zaparte

- tylko idiota się nie myli

 

( sprawdzić czy nie idiota )

 

Czasem mam wrażenie że ludzie stali się niezaradni jak dzieci. Na 1500 aukcji byłem niezadowolony z zakupionego na aukcji przedmiotu tylko kilka razy. Nigdy nie przypisywałem sprzedającemu złych intencji.

Sam kupowałem z pełną świadomością rzezzy od ludzi z dużą ilością negatywów . Korzystam właśnie z mentalności dziecięcej sprzedawców ( dorosłego oszukam bez skrupułów dziecka już niekoniecznie ). Kupując używanego laptopa w rozmowie z gościem otrzymałem zapewnienie że wszystko działa i jest ok podziękowałem mu i na do widzenia przekazałem że dziecko znajomych bardzo się ucieszy ze sprawnego laptopa a i znajomi będą mi wdzięczni za pośrednictwo w dobrym zakupie i byłbym wdzięczny gdyby jeszcze przed samą wysyłką sprawdził czy komputer leżąc długo w szafie jednak czegoś nie dostał :). Efekt koleś powiedział dooooo widzeeeeeeenia czekałem tylko na potwierdzenie mailowe anulowania transakcji i powodu . Oczywiście facet mnie nie zawiódł i zwrócił pieniądze ż adnotacją że komputer sam się wyłącza i odda go do naprawy . Wystawił aukcję ponownie do mnie nie napisał czy chcę kupić już naprawiony .

Pozostałe przedmioty zawsze były perfekt .

 

Rydz podsumuj masz cenne i celne uwagi wnoszące wiele do sprawy .

Link to comment
Share on other sites

Guest stary bej

(Konto usunięte)

Bej

Czy jak Ciebie stać to płacisz mandat większy niż musisz ?

Allegro jest jak nasze społeczeństwo znajdzie myki żeby nie brać odpowiedzialności za coś w czym uczestniczą .

Chyba nie zrozumiałeś mojego wpisu.

Przykład z mandatem też nie wiem do czego się odnosi.

W czym ten portal uczestniczy jak nie jedynie w pośrednictwie sprzedaży ?

Dlatego umywają łapki, a wszelkie spory traktują jako zło konieczne w swej działalności i na odczepnego.

Link to comment
Share on other sites

Guest rydz

(Konto usunięte)
<br />Rydz podsumuj masz cenne i celne uwagi wnoszące wiele do sprawy . <br />

Cenne uwagi! więc kup sobie coś od gościa i mnie nie w.........

Link to comment
Share on other sites

 

 

Sam kupowałem z pełną świadomością rzezzy od ludzi z dużą ilością negatywów . Korzystam właśnie z mentalności dziecięcej sprzedawców ( dorosłego oszukam bez skrupułów dziecka już niekoniecznie ). Kupując używanego laptopa w rozmowie z gościem otrzymałem zapewnienie że wszystko działa i jest ok podziękowałem mu i na do widzenia przekazałem że dziecko znajomych bardzo się ucieszy ze sprawnego laptopa a i znajomi będą mi wdzięczni za pośrednictwo w dobrym zakupie i byłbym wdzięczny gdyby jeszcze przed samą wysyłką sprawdził czy komputer leżąc długo w szafie jednak czegoś nie dostał :). Efekt koleś powiedział dooooo widzeeeeeeenia czekałem tylko na potwierdzenie mailowe anulowania transakcji i powodu . Oczywiście facet mnie nie zawiódł i zwrócił pieniądze ż adnotacją że komputer sam się wyłącza i odda go do naprawy . Wystawił aukcję ponownie do mnie nie napisał czy chcę kupić już naprawiony .

Pozostałe przedmioty zawsze były perfekt .

 

Rydz podsumuj masz cenne i celne uwagi wnoszące wiele do sprawy .

Czyli mam wzbudzac w sprzedajacym sumienie czy poczucie winy zeby bubla nie dostac tak? Bo nie rozumiem?

Wybacz, ale glupie to gierki sa. Albo ktos jest uczciwy, albo nie.

?👈

Link to comment
Share on other sites

Ależ ten cook74 został strasznie skrzywdzony przez allegro. Dobrze że nas ostrzegł przed korzystaniem z tego zbrodniczego miejsca.

Że też polski rząd pozwala jeszcze istnieć takiemu oszukańczemu portalowi.

Wszyscy tam wszystkich oszukują, złodzieje jedni ...

 

Biada nam rodacy, BIADA !!!

Link to comment
Share on other sites

Coś jakby allegro bankrutowało.

 

Czyli co, Lukasiq jednak przekrętas? Ten jego apartament w Sea Towers też?

Bo Violet może podejść i mu spuścić łomot :)

 

Na 100% tak jest! Albo... nim był.

To se chłop żyje...

Na zdrowie!!!

 

Dobrze, że wkrótce koniec roku i trzeba podoimykać sprawy w urzędzie. Wykazać się.

Może więc wreszcie sprawa zejdzie z prokuratorskiej półki i ruszy...

"Measurements can provide a measure of insight, but are no substitute for human judgment. Why are we looking to reduce a subjective experience to objective criteria anyway? The subtleties of music and audio reproduction are for those who appreciate it. Differentiation by numbers is for those who do not".--Nelson Pass

Link to comment
Share on other sites

Nie rozumiem tylko tytułu wątku.

Ja też nie za bardzo :) Istnieje przecież już (przynajmniej jeden) wątek traktujący o takich "sprzedawcach". Zresztą - ja też bym u kogoś takiego niczego nie kupił. Mam zasadę : od chamów i analfabetów - nie kupuję. Podobnie od kłamców , pieprzących smuty o jakiejś "prywatnej kolekcji" , a zdjęcia od Portugalii po Chiny :). Zresztą - o tym typie było już w zakładce Analog. Kto chce - znajdzie. Pozdro - Jacek.
Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Widzę, że napisał coś o otwieraniu sklepu, więc musi prowadzić działalność.

Nie wiesz jak się takich straszy, co nie mają konta firma na allegro? Zaraz zmięknie :D

Ale nawet jeśli była to osoba prywatna i wystawia opis, a ty dostajesz coś niezgodnego z nim zgłoś to do allegro.

Link to comment
Share on other sites

Guest Cadam

(Konto usunięte)

Ależ ten cook74 został strasznie skrzywdzony przez allegro. Dobrze że nas ostrzegł przed korzystaniem z tego zbrodniczego miejsca.

Że też polski rząd pozwala jeszcze istnieć takiemu oszukańczemu portalowi.

Wszyscy tam wszystkich oszukują, złodzieje jedni ...

 

Biada nam rodacy, BIADA !!!

 

Czyli winny jest poszkodowany bo dał się frajer oszukać, a oszustowi należy się nagroda. Teraz rozumiem skąd te twoje poparcie dla płemieła i gronkowca.

Link to comment
Share on other sites

przeczytajcie te odwetowe komentarze - cham w każdym calu

kojeni nabywcy to będa ci z ostatnia (jedyną) szarą komórką

 

To jeszcze nic, kiedyś znajomy kupił u takiego podobnego gogusia słuchawki, jedna przestała mu grać coś tam się odlutowało chyba no mniejsza z tym, ale kontaktu ze sprzedawcą brak, to znajomy wystawił stosowny komentarz, że słuchawki są niesprawne, bo gra tylko jeden kanał, brak jakiegokolwiek kontaktu. Sprzedawca w odwecie napisał również negatyw, że to jego wina, bo nie zgłosił się z tym problemem do niego wcale i dodał na końcu "została ci jeszcze jedna słuchawka przekładaj sobie z ucha do ucha" To jest dopiero tupet!

Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) miałem podobnie z tym sprzedawcą. Chciałem kupić jeden przedmiot, napisałem do niego, odpisał bym podał telefon to zadzwoni, podałem no i rzeczywiście zadzwonił. Porozmawialiśmy, facet twierdził ze przedmiot - magnetofon po serwisie i takie tam bajery szmery, ugadaliśmy się na cenę, miałem zalicytować i miał zamknąć (to była licytacja). Zalicytowałem a gość nie zamknął, pomyślałem olał mnie, mniejsza z nim. Spokojnie zaczekałem do końca aukcji i dałem mniejszą kwotę jak się z nim wcześniej ugadywałem i o dziwo - wygrałem. Zapłaciłem przez PAYu i jak nigdy nic czekałem a że cierpliwy jestem to nawet zapomniałem o paczce. Niestety moja cierpliwość została wystawiona na próbę, 9 tygodni czekania to sporo (w aukcji była mowa o 4-5 tygodniach). W końcu doszła, cały uchachany otworzyłem paczkę i "okurwiałem" z wściekłości. Słabe pakowanie, nóżka ułamana, ugryziony róg panela przedniego, brak części z opisu aukcji, zdjąłem panel, na wyświetlaczach pełno kurzu, brudu, lepu. Sprzęt ogólnie złom, niesprawny, śmierdzący. Poszedł stosowny mail do zyga... nie szczędziłem na inwektywach, po kilku mailach doszliśmy do porozumienia że zwraca 25% kwoty (wywaliłem mu negatywa) po zwrocie anulowałem bo tak się umówiliśmy. Kasę zwrócił, niesmak został, szkoda bo niektóre fajne pozycje i nawet bym łyknął jeszcze coś, ale za chiny ludowe nic od niego nie chce.

Ten gość ma ponad 50kę, myślę ze nie ogarnia tematu już.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

dziękuję wszystkim za dyskusję i wykazaną empatię :)

w/w zygzagz działalność na "all" zakończył - ciężko ogarnąć tematy zza wielkiej wody a tym bardziej być uczciwym na odległość !

Sprawy biznesowe powierzył teraz swojemu szwagrowi czy też bratu i uszczęśliwiają na all pod nickiem wagnerglobal2005

Sklep-Vintage-Częstochowa.

 

Pozdrawiam,

ToM.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.