Jump to content
IGNORED

Marantz pm-50 za ciepły do rocka i metalu, co w zamian?


juji

Recommended Posts

Witam, pytanie jak wyżej. Do spokojnej czy akustycznej muzyki wzmak sprawdza się całkiem dobrze. Natomiast przy agresywniejszej muzyce...brakuje pazura. Efekt jest taki...nijaki? Nie ma kopa w przekazie. Czy jakiś nowszy, wyższy marantz (np. pm 7000) byłby mniej kluchowaty? Lub jaki inny wzmak, innej firmy byłby bardziej...analityczny.

Link to comment
Share on other sites

A z jakim kolumnami współpracuje wzmacniacz ?

Pomagamy, doradzamy, wypożyczamy, zapraszamy na indywidualne odsłuchy.

Najlepsze ceny dla forumowiczów magazynu Audiostereo - zapytaj o ofertę! Pełna oferta na stronie www.Q21.pl.

Link to comment
Share on other sites

Witam, pytanie jak wyżej. Do spokojnej czy akustycznej muzyki wzmak sprawdza się całkiem dobrze. Natomiast przy agresywniejszej muzyce...brakuje pazura. Efekt jest taki...nijaki? Nie ma kopa w przekazie. Czy jakiś nowszy, wyższy marantz (np. pm 7000) byłby mniej kluchowaty? Lub jaki inny wzmak, innej firmy byłby bardziej...analityczny.

 

Największy wpływ na brzmienie maja kolumny czemu zaraz składasz na wzmaka ?

skk

Link to comment
Share on other sites

Na razie gra z wharfedalami onyx 100 ( które co jak co ale zamulaste raczej nie są) aczkolwiek w niedługim czasie planuje je zmienić (za radami forumowiczów) na albo q acoustics 2020 ablo magnaty 673. Tu decyzja zapadnie po odsłuchach. Choć trochę się boję 17 cm głośników magnatów w moich 10 metrach. Natomiast wiem, że jedną z głównych cech Marantza pm-50 jest ciepło, które w sumie lubię, ale przy agresywniejszej muzyce odbiera dużo przekazowi.

Link to comment
Share on other sites

Na razie gra z wharfedalami onyx 100 ( które co jak co ale zamulaste raczej nie są) aczkolwiek w niedługim czasie planuje je zmienić (za radami forumowiczów) na albo q acoustics 2020 ablo magnaty 673. Tu decyzja zapadnie po odsłuchach. Choć trochę się boję 17 cm głośników magnatów w moich 10 metrach. Natomiast wiem, że jedną z głównych cech Marantza pm-50 jest ciepło, które w sumie lubię, ale przy agresywniejszej muzyce odbiera dużo przekazowi.

 

17 cm woofera w 10m??? Nie ma to jak rady forumowiczów :)

Link to comment
Share on other sites

Preferuje używany sprzęt i w takim przypadku maksymalny pułap to 1000zl. Nowy oczywiście większy z racji możliwości rat.

 

Ze zmianą wzmacniacza przydałoby się chyba wymienić też cd...obecnie gra marantz cd-52, a za daca robi maya u5, żeby już opisać całość zestawu jakim dysponuję. Jak widać zacząłem mocno budżetowo.

Link to comment
Share on other sites

Taniej:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Drożej:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Przy ograniczonym budżecie i takiej różnicy, osobiście wziąłbym 971 a resztę zainwestował w kolumny. CD52 bym na razie zostawił i zobaczył jak się wpisze w nowy zestaw.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli ra-971 gra podobnie albo co bardziej prawdopodobne ciut gorzed do dzielonego zestawu rc-971 i rb-971 to zdecydowanie lepiej dołożyć do 980.

Zwłaszcza, że jest to zakup na dłuższą chwilę.

980 gra pełniej i ma o wiele więcej mocy potrafiącej wysterować kolumny.

 

Moim zdaniem jeden z lepszych wzmacniaczy w tej cenie do muzyki rockowej metalowej.

Cd od rotela do zestawu.

 

Maratnze sobie daruj, chyba że wolisz aby to wyglądało na pólce.

Słucham muzyki - nie sprzętu.

Link to comment
Share on other sites

Do metalu i rocka musi być kop, power, dynamika i ściana dźwięku, tym bardziej jeszcze do muzyki orkiestrowej. Nie ważne czy 10m czy 50m pokój, polecanie kolumn z 18cm wooferem (wg mnie to minimum) nie jest tu pomyłką. Sam mam po 2x 18 na kolumnę w 15m pokoju i dopiero teraz jestem zadowolony, wcześniejsze próby z różnymi podstawkowymi monitorkami zawsze pozostawiały niedosyt.

Dobrze koledzy wyżej podpowiadają też wzmak Rotela, chyba najbardziej typowy sprzęt do rocka i metalu. Bezpośredni, jaśniejszy przekaz, wyraźne kontury i zebrany bas, jak troszkę popracujesz nad akustyką i ustawieniem kolumn w pokoju nie powinno dudnić nawet na większych kolumnach z 18stkami.

 

PS. Polecam odwiedzić i zapoznać się z opiniami w klubie Rotela tu na forum ;)

I love the sound of crashing guitars

Link to comment
Share on other sites

Czyli, żeby nie zaczynać nowego wątku, magnaty 673 sprawdzą się lepiej w rocku i orkiestrowej muzyce od q acoustics 2020i, nie mówiąc już o moich wharfedalach? Czy może są jeszcze inne ciekawe kolumny?

Link to comment
Share on other sites

Polecam Harman Kardon starej serii 665vxi, 655vxi to leciwe piece wręcz stworzone do grania rocka; ściana dźwięku, trzymanie basu, bez tzw. spłaszczania przekazu na gęstych dynamicznych fragmentach utworów. No i ten "pazur" za niewielkie pieniądze, osobiście używam tego drugiego. A co do ceny to można je wyrwać za jakieś 400 do 500 za 655vxi, ten drugi jest rzadko spotykany na allegro.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.