Jump to content
IGNORED

Czy istnieją dobre kolumny, ale wybaczające gorsze nagrania?


smog

Recommended Posts

Chodzi mi o kolumny z przedziału 10-18 kzł jako nowe lub 5-7 jako używane.

Teoretycznie jedno się kłóci z drugim, bo na tym poziomie powinno być już wyraźnie słychać jak płyta została nagrana. Wiadomo jednak, że są kolumny, które nie wybaczają niczego a są takie, które nie podkreślą aż tak różnic między nagraniami.

Zdaję sobie sprawę, że musi się to odbyć na przejrzystości i rodzielczości, ale poszukuję jakiegoś złotego środka.

Wiem, że np. Spendory SP100 nie są bezwględne. Czym jeszcze warto się zaintersować?

Link to comment
Share on other sites

Każdy ma swoje patenty...
Ja na gorsze nagrania włączam bufor lampowy - prosiak własnej roboty MF. Ów prosiak czasem też włączam kiedy słucham radia. Nie wiem dlaczego, ale do radia idealnie pasuje.

Monitor Audio RX8, RX Center, Silver 1; DAC : 8-ch DIYINHK ES9016, XMOS Multichannel; Power AMP : 6-ch TPA3255

Link to comment
Share on other sites

to jest myśl przewodnia jeżeli opisuje Dynaudioa Excite X38 - słabe nagrania nie ranią uszu i duszy

I jest jeszcze jeden argument za kupowaniem audio-systemów: w przypadku ewentualnego rozwodu rzadko się go traci na rzecz partnera: jacht przepadnie, dom przepadnie, dzieło sztuki przepadnie, prawa rodzicielskie przepadną - ale sprzęt na pewno będzie ci towarzyszył na nowej drodze życia. Nawet lichwiarz powinien to docenić.

Link to comment
Share on other sites

Elektronika pod względem jest bardzo przyjazna. Musical Fidelity z lampowym pre.

Kolumny zaś wyczynowe. Przy audiofilskich płytach i dobrze nagranych mam koncert w salonie i wszystkim znajomym audiofilom szczęka opada. Przy słabych już tej magii nie ma. Nadal jest dobrze, ale jak się zasmakowało tego co może być, to już trudniej. No właśnie a u mnie kolumny w salonie, brak czasu, wieczorem dziecko śpi. W 90% coś sobie gra z deezera. Jak się okazuje można przesadzić. Kupiłem sobie ferrari na tor i jeżdżę nim po bułki :)

Dlatego myślę o czymś co będzie bardziej wyrozumiałe, ja nie będę czuł dyskomfortu. Trochę tak jak miałem przy Minasach, przyjemnie sobie grały, kulturalnie i tyle. Takiego kroku do tyłu nie chcę robić w porównaniu z obecnych jednak.

A jak pod tym względem wypadają starsze Tannoye (Stirling, Turnberry) czy Harbethy?

Wysokie model Dynaudio sobie notuje do poszukania do odłsuchu. Proaci słyszałem dawno i w przypadkowej konfiguracji, też wypadałoby sprawdzić.

Link to comment
Share on other sites

Na Harbethach wyraźnie usłyszysz, która płyta jest źle nagrana.
A płytę z mp3 odróżnisz bez problemów.

Dobry system nie boi się żadnej muzyki. Jeżeli słuchasz muzyki organowej, opery, symfonii lub muzyki chóralnej i ci się podoba, jesteś blisko... Jeżeli słuchasz płyt, których nigdy nie mogłeś wysłuchać w całości a teraz muzyka cię zachwyca, jesteś blisko...

Link to comment
Share on other sites

[quote name='smog' timestamp='1386849644' post='3018304']
Napisano dziś, 13:00
Chodzi mi o kolumny z przedziału 10-18 kzł jako nowe lub 5-7 jako używane.
[/quote]
Takie granie to polipropylen i dobrany tweeter.
A to razem mają kolumny Vienna .

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.