Jump to content
IGNORED

czym bocznikujecie kondensatory w sasilaniu i zwrotnicach


bart-azazel

Recommended Posts

znalazlem 2 rozne kondensatory polecane do bocznikowania w zwrotnicach

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

jedne to srebrna mika, a 2gie to miflex

 

oba maja swietne opinie jesli chodzi o bocznikowanie

 

tutaj mamy informacje na temat tych kondow srebro mikka ze to sa nejlepsze do bocznikowania

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) trzeba wejsc z zakladke kondensatory

 

 

chce zbocznikowac morela elite, mam do niego zalozonego mundorf evo aluminium oil 4,7uf

 

2 ga kwestia to kondy w zasilaniu.

 

mam jamicon-y czyli nic specjalnego.

 

sprzet to monobloki phast

 

tutaj czyjas sesja zdjeciowa, ale dobrze widac wszystko

oczywiscie mam wymienione kondy sygnalowe do lamp mocy i lampy tez zupelnie inne ;]

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

No i pytanie

1. czy bocznikowac czyms, jesli tak to czym?

2. czy moze wymienic kondy, jesli tak to na jakie??

 

znalazlem opcjonalnie takie opcje

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) rifa

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) rifa tansza wersja

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

W zwrotnicy stosofalem ruski teflon ft-1, teraz z powodzeniam uzywam mkp1837, te same uzywam do bocznikowania szybkich diod w zasilaczach daca. Jako boczniki kondensatorow elektrolitycznych uzywam niebieskie philipsy osiowe. Co do kondensatorow elektrolitycznych to uzywam i chwale JJ. Duzo lepsze niz powszechnei stosowane niebieskie bc/philips/

Link to comment
Share on other sites

W zwrotnicy stosofalem ruski teflon ft-1, teraz z powodzeniam uzywam mkp1837, te same uzywam do bocznikowania szybkich diod w zasilaczach daca. Jako boczniki kondensatorow elektrolitycznych uzywam niebieskie philipsy osiowe. Co do kondensatorow elektrolitycznych to uzywam i chwale JJ. Duzo lepsze niz powszechnei stosowane niebieskie bc/philips/

 

jakich wartosci uzywasz do bocznikowania zasilajacych kondensatorow

 

dzieki za ten tip z JJ-iami, sa w lampyelektronowe.pl i juz zastanawialem sie nad tym czy nie kupic, byc moze oszczedziles mi sporo pieniedzy, bo rifa i jensen drogie jak pierun!! ;P

Link to comment
Share on other sites

A co sadzisz o tych miflexach do bocznikowania, podobno stare technologie ruskie, polskie kondensatory czyszczace na duze napiecia sa nie do pobicia??

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

zamowilem cos takiego, bardzo jestem ciekaw jak sie sprawdzi.

 

wyscztalem to gdzies na stronie zajmujacej sie budowa sprzetu audio, uzywali mikki ze srebrem do wysoko i sredniotonowych glosnikow oraz wlasnie podobnych kondow do bocznikowania zasilania, ale nie bylo napisane jakie to kondy, chyba tez nie dziela sie wszystkimi doswiadczeniami, bo czemu miali by zdradzac sekrety i lata doswiadczen jesli z tego zyja.

Link to comment
Share on other sites

Ja sprawdzalem styroflexy na nozkach daca ak4396, bardzo dobrze sie sprawdzily wiec tam pozostaly, neutralne i dokladne kondy. BArdzo jestem ciekawy jakby zagraly styroflexy z miedziana tasma, na ebayu takie nie raz widzialem.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) to mialem na mysli;d testowal to ktos?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

podziele sie dzisiaj moimi spostrzezeniami na temat bocznikowania

 

probowalem bocznikowac zasilanie - mkp, miflex, srebrna mikka - wszystko wychodzilo gladko, ale dzwiek byl wyprany z zycia, wiec porzucilem dalsze proby po 3ch rodzajach bocznikowania malymi jak i wiekszymi pojemnosciami

 

teraz tor sygnalowy- bocznikowalem malymi kondami tak samo styroflex, silver micca, znowu podobnie, wychodzi pewna gladkosc dzwieku, ale brakuje kopa energii i robia sie takie rozmyte kluchy.

 

teraz wysokotonowka - inne kondy, bocznikowanie tym samym, styroflex, silver micca. Nie jest zle, dziwek wygladzony znowu, ale brakuje drive-u, jest precyzyjnie, ale dzwiek nie pociaga tak bardzo, nie wywoluje emocji.

 

kolejne testy przeprowadzalem z moja pulapka na niskosredniotonowcu. - mam taka kostrukcje ze nie ma tam knda zadnego, tylko cewka, za to mam pulapke przy 1kh do ok 2,5kh moge wypiac banankiem z tylu, ale co zaobserwowalem

bez pulapki czyli zestrojone w miare na rozno pasno bez dolka na sredniaku gra gladko i energicznie, bez chropowatosci, z zalaczona pulapka dzwiek na srednicy staje sie mniej wysuniety do przodu, ale jego natarczywosc jest tak naprawde w podobnym stopniu odczuwalna co bez pulapki.

 

konkluzja 1

kondensatory wprowadzaja ziarno do dzwieku, im lepsze tym tego ziarna jest mniej

jesli da sie cos zrobic bez kondensatorow np zwrotnica z jak najmniejsza ich iloscia, to trzeba pojsc tym tropem,

 

godzimy sie na gladkie brzmienie z wykopem, czesci sluchaczy moze wydac sie ten dzwiek czyms innym, ale w rzeczywistosci zaden instrument nawet najbardziej ostry nie ma zadnej chropowatosci w sobie. czyli kolejny raz czy imitacja rzeczywistosci czy efekt zamierzony takie sztucznej chrypki w brzmieniu (to tez jest zastanawiajace)

 

konkluzja 2

gdziekolwiek nie damy bajpasow powodujemy gladkosc dzwieku, ale cos za cos, wszedzie tego nie mozemy zastosowac, boi bedzie gralo jak z za sciany

Najlepsza metoda jest dawanie dobrych elementow w calym torze sygnalu.

Bajpasami mozemy jedynie zatrzec niedoskonalosci slabych elementow gdzie mamy maly budrzet a chcemy pozbyc sie uciazliwej chropowatosci brzmienia

 

Jesli uzywamy dobrych kondensatorow, nie ma potrzeby bocznikowania w ogole.

 

Potwierdzil to test z kondensatorami bocznikujacymni i bez z dobrymi kondami olejowymi mundorfa w wysokotonowce.

Sam mundorf olejowy dobrze gral i wpasowywal sie w brzmienie spojnej calosci, zbocznikowany - gasla dynamika i czesc przestrzeni, a wybrzmienia byly mniej czytelne, blachy w instrumentach perkusyjnych brzmialy o wiele krocej i bylo mniej powietrza.

 

Jest jeden przypadek gdzie stwierdzono jako wlasciwe bocznikowanie i jest to konstrukcja 3way

bocznikowanie w glosniku stedniotonowym duzej pojemnosci kondensatora ktory z reguly jest niskiej/nizszej jakosci, chyba ze stac nas na np 10szt konda z klasy referencyjnej, ale to moze okazac sie kosztem 10/20tys zl

a jak wiadomo srednie tony to zakres ktory ucho ludzkie slyszy najlepiej, wiec najbardziej sie to dla nas "wydziera"

 

spostrzezenia koncowe

1. jesli mamy niskiej klasy sprzet ktory "wali" po uszach to bocznikowanie zaleczy ta przypadlosc w pewnym stopniu i moze okazac sie korzystne

 

2. jesli chcemy uzyskac w pelni zadowalajacy efekt to trzeba uzyc jak najmniejszej ilosci elementow jak najlepszej jakosci (co nie jest jakims objawieniem i jest to zdanie powtarzane przez wszystkich) najlepsza jest najkrotsza droga sygnalu.

 

pozdrawiam

 

Bart

Link to comment
Share on other sites

Też próbowałem bocznikować i najczęściej nic z tego nie wychodzi oprócz bocznikowania elektrolitów odsprzęgających, zwłaszcza bocznikowanie elektrolitów polipropylenowym tuż przy odbiorniku cyfrowym (udaje się).

Naczytałem się o bocznikowaniu kondensatorów w torze sprzęgającym, tutaj porażka, szczególnie gdy próbuje się bocznikować kondensatory nieelektrolityczne, tak jak bart-azael powyżej zawsze wychodziło byle co. Po pierwszym włączeniu wydaje się że się coś poprawiło i faktycznie coś się poprawia, problem w tym że po takiej operacji człowiek odruchowo doszukuje się co się poprawiło i tak się tym raduje że nie słyszy się, tzn zapomina się posłuchać co się pogorszyło. Niestety coś się poprawia i coś się pogarsza jednocześnie.

Tak więc w torze sygnału poprawa wynikająca z bocznikowania to utopia.

Przy wysokotonówce czasem się uda zwłaszcza gdy zastosujemy podobne budową kondensatory i stosunku pojemności 1:10

Nigdy nie usłyszałem żeby taki układ który nie gra dobrze tuż po zbocznikowaniu zaczął grać po wygrzaniu kondensatorów bocznikujących. Moim zdaniem z bardzo przejrzystym sprzętem daje się usłyszeć pewną suchość wywołaną świeżym lutowaniem, ale to ustępuje po kilku godzinach i nie ma co liczyć na coś więcej.

 

Podobno przyczyna niepowodzenia bocznikowania w torze sygnałowym, a czasem też przy wysokotonówce powodowana jest różną budową kondensatorów.

Jak wiadomo, choć pewnie nie wszystkim, część sygnału po przebyciu przez kondensator jest nieznacznie opóźniona, trudno to stwierdzić w jakikolwiek sposób, bo sprawa dotyczy tylko pewnych zboczy sygnału i temu podobnych drobiazgów. Problem robi się wtedy kiedy damy dwa kondensatory, czyli jeden bocznikujący o innej budowie. Inna budowa, to inne nieco inny charakter opóźnień i pewnie różny ich czas. Na wyjściu z kondensatorów sygnały spotykają się, nie są jednakowe wiec interferują, czego wynikiem jest bałagan w sygnale.

Jak wiadomo natura słyszenia bardzo mocno powiązana jest z czasem, bardzo łatwo jest nam wykryć najdrobniejsze zakłócenia w domenie czasowej, za to bardzo trudno jest usłyszeć zmiany amplitudowe. Zjawisko znane jest i dostrzegane dla cyfrowego jitter, a właściwie jego skutku po stronie analogowej. To nie to samo, ale też psuje sygnał w sensie czasowym.

Efektem bocznikowania różnych kondensatorów jest przede wszystkim zepsucie subiektywnie postrzeganej przestrzeni, pogłosy stają się mniej czytelne i nie budują akustyki, spada też dynamika, separacja.

Ktoś zada pytanie "A co powoduje opóźnienia w kondensatorze?" Na pewno dielektryk (conajmniej). Wiadomo że dielektryk wpływa na sygnał i to nie tylko w kondensatorach, wpływa wszędzie np w kablach. Inaczej brzmi pcv, pp, teflon, wosk, olej mineralny itp. Wiadomo że różni ich stała dielektryczna, ale byłoby to zbyt proste gdyby to wyczerpało temat. Różne dielektryki o tej samej stałej dielektrycznej w roli np. izolatora kabla brzmią odmiennie. Trzeba się zagłębić w zjawiska dielektryków, trzeba poznać co to jest polaryzacja dipoli, jakie są jej typy, jakie są czasy polaryzacji dipoli, a potem zjawisko przeciwne relaksacja dipoli, nie dość że przebiega w różnym czasie to w jednym dielektryku zachodzi jednocześnie polaryzacja i relaksacja różnego rodzaju dipoli, co powoduje rozmycie czasowe sygnału biegnącego przez przewodnik. Nam przecież zależy żeby sygnał po przejściu przez jakikolwiek element pozostał ostry jak w orginale, ale nie.

Łączenie za sobą dwóch w różny sposób rozmytych czasowo sygnałów prowadzi do kolejnego rozmycia i dlatego bocznikowanie kondensatorów to zwykle nieporozumienie. Jedyne co można zrobić bezkarnie to dać równolegle takie same kondensatory i to o takiej samej pojemności, czyli identyczne, tam sygnał rzeczywiście łączy się tak jak byśmy tego chcieli.

 

Ale namieszałem.

Link to comment
Share on other sites

ja generalnie nie bocznikuję. kilka razy sie naciałem, szczególnie w kolumnach rogersa gdzie po zbocznikowaniu zrobiła się kaszana, i w cd-ku arcama gdzie góra się zepsuła. Ale miałem kiedyś kolumienki Gale, i tam bocznik pomógł. myślę że trzeba spróbować, ale podejść krytycznie i obiektywnie do rezultatu.

Link to comment
Share on other sites

mam przemyslenie co do wysokotonowca

 

uzywam morela elite 338 (fajny szczegolowy ale i miekki tweeder)

 

kondensator jaki mam to mundorf elite 4,7uf aluminium evo oil (najprawde fajny kond w dobrej cenie)

 

bocznikowalem silver mica 0,01uf czyli 10nf

 

rzeczywiscie zmniejszyla sie przetsrzen i jak by ubylo gornego zakresu, ale jednoczesnie wszystko sie wygladzilo,

zastanawiam sie czy nie podniesc kopolki dajac mnieszy rezystor (jest 2,2ohm, wiec tak do 2,0 moze nawet 1,8)

 

wiecej kopolki da wiecej przestrzeni czyli efekt powinien byc posobny jak z mniejsza skutecznoscia ale bez "ciecia po uszach"

 

chyba wypuszcze sobie kabelki za kolumne zeby miec dobry dostep aby nie rozkrecac glosnikow za kazdym razem i pobawie sie roznymi wariantami

Jak juz dobiore rezystorek dla opcji z bocznikiem i obie wersje beda grac na tym samym poziomie zobacze co daje fajniejszy efekt...

 

zawsze moge tez zamiast evo aluminium, wsadzic evo silver/gold (tylko ze to inna kasa jest) ale juz wiem ze sygnatura mundorfa evo dobrze zgrywa sie z morelem, wiec to juz jest bardzo dobry trop, moze warto tylko zmienic na wyzszy model konda i po temacie ;]

 

Też próbowałem bocznikować i najczęściej nic z tego nie wychodzi oprócz bocznikowania elektrolitów odsprzęgających, zwłaszcza bocznikowanie elektrolitów polipropylenowym tuż przy odbiorniku cyfrowym (udaje się).

Naczytałem się o bocznikowaniu kondensatorów w torze sprzęgającym, tutaj porażka, szczególnie gdy próbuje się bocznikować kondensatory nieelektrolityczne, tak jak bart-azael powyżej zawsze wychodziło byle co. Po pierwszym włączeniu wydaje się że się coś poprawiło i faktycznie coś się poprawia, problem w tym że po takiej operacji człowiek odruchowo doszukuje się co się poprawiło i tak się tym raduje że nie słyszy się, tzn zapomina się posłuchać co się pogorszyło. Niestety coś się poprawia i coś się pogarsza jednocześnie.

Tak więc w torze sygnału poprawa wynikająca z bocznikowania to utopia.

Przy wysokotonówce czasem się uda zwłaszcza gdy zastosujemy podobne budową kondensatory i stosunku pojemności 1:10

Nigdy nie usłyszałem żeby taki układ który nie gra dobrze tuż po zbocznikowaniu zaczął grać po wygrzaniu kondensatorów bocznikujących. Moim zdaniem z bardzo przejrzystym sprzętem daje się usłyszeć pewną suchość wywołaną świeżym lutowaniem, ale to ustępuje po kilku godzinach i nie ma co liczyć na coś więcej.

 

Podobno przyczyna niepowodzenia bocznikowania w torze sygnałowym, a czasem też przy wysokotonówce powodowana jest różną budową kondensatorów.

Jak wiadomo, choć pewnie nie wszystkim, część sygnału po przebyciu przez kondensator jest nieznacznie opóźniona, trudno to stwierdzić w jakikolwiek sposób, bo sprawa dotyczy tylko pewnych zboczy sygnału i temu podobnych drobiazgów. Problem robi się wtedy kiedy damy dwa kondensatory, czyli jeden bocznikujący o innej budowie. Inna budowa, to inne nieco inny charakter opóźnień i pewnie różny ich czas. Na wyjściu z kondensatorów sygnały spotykają się, nie są jednakowe wiec interferują, czego wynikiem jest bałagan w sygnale.

Jak wiadomo natura słyszenia bardzo mocno powiązana jest z czasem, bardzo łatwo jest nam wykryć najdrobniejsze zakłócenia w domenie czasowej, za to bardzo trudno jest usłyszeć zmiany amplitudowe. Zjawisko znane jest i dostrzegane dla cyfrowego jitter, a właściwie jego skutku po stronie analogowej. To nie to samo, ale też psuje sygnał w sensie czasowym.

Efektem bocznikowania różnych kondensatorów jest przede wszystkim zepsucie subiektywnie postrzeganej przestrzeni, pogłosy stają się mniej czytelne i nie budują akustyki, spada też dynamika, separacja.

Ktoś zada pytanie "A co powoduje opóźnienia w kondensatorze?" Na pewno dielektryk (conajmniej). Wiadomo że dielektryk wpływa na sygnał i to nie tylko w kondensatorach, wpływa wszędzie np w kablach. Inaczej brzmi pcv, pp, teflon, wosk, olej mineralny itp. Wiadomo że różni ich stała dielektryczna, ale byłoby to zbyt proste gdyby to wyczerpało temat. Różne dielektryki o tej samej stałej dielektrycznej w roli np. izolatora kabla brzmią odmiennie. Trzeba się zagłębić w zjawiska dielektryków, trzeba poznać co to jest polaryzacja dipoli, jakie są jej typy, jakie są czasy polaryzacji dipoli, a potem zjawisko przeciwne relaksacja dipoli, nie dość że przebiega w różnym czasie to w jednym dielektryku zachodzi jednocześnie polaryzacja i relaksacja różnego rodzaju dipoli, co powoduje rozmycie czasowe sygnału biegnącego przez przewodnik. Nam przecież zależy żeby sygnał po przejściu przez jakikolwiek element pozostał ostry jak w orginale, ale nie.

Łączenie za sobą dwóch w różny sposób rozmytych czasowo sygnałów prowadzi do kolejnego rozmycia i dlatego bocznikowanie kondensatorów to zwykle nieporozumienie. Jedyne co można zrobić bezkarnie to dać równolegle takie same kondensatory i to o takiej samej pojemności, czyli identyczne, tam sygnał rzeczywiście łączy się tak jak byśmy tego chcieli.

 

Ale namieszałem.

 

Potwierdzasz kolczas teorie ktora ktos mi juz przedstawil.

 

Teoria mowi tez ze polaczenie 2 kndow udaje sie, ale znalezienie jakie to sa 2 kondy jest juz sztuka i moze zajac pol zycia jak nie bedziemy mieli szczescia...

 

Szukalem cos na ten temat w necie, ale malo jest prawdziwych fachowcow ktorzy to stosuja, no i tez jesli juz jest jakies info ktore sie dobrze ze soba sgrywaja to nie pisza nic wiecej, tzn jakie wartosci z jakimi i w jakiej aplikacji.

 

Tak jak mowie to jest informacja ktora moze duzo kosztowac, bo ktos mogl poswiecic sporo czasu na znalezieniu takiej dobrze dzialajacej ze soba parki

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.