Jump to content
IGNORED

MIKE OLDFIELD i jego muzyka.


Guest merlin19803
 Share

Recommended Posts

Ja po trzech pierwszych utworach się poddałem. To nie moja muzyka i to nie jest Oldfield - co to w ogóle jest? Co to za emo-koleś śpiewa na tej płycie?

Kiedyś Oldfield spróbował podobnej płyty - Earth Moving - i była to klapa.

NIe wiem, jest sens dalej tego sluchać? Jeśli całość to te klimaty to dramat... :(

Link to comment
Share on other sites

Guest miniabyr

(Konto usunięte)

Oldfielda słuchałem namiętnie w podstawówce. Do dziś słucham niektórych pozycji z jego dyskografii. Niestety jak dla mnie Oldfield stracił poczucie muzycznej rzeczywistości juz dawno temu.Zeżarł swój ogon już wiele razy, a twórczość z ostatnich 20 lat należało by zakopać w odmętach niepamięci.Oczywiście to moje zdanie ,ale nie zmienia to faktu ,że przez dwie dekady nie wydał nic godnego zapamietania. Ile razy można nagrywać to samo- dzwony 2,3,4 itd. Ja wracam do jego Ommadawn bardzo często ,bo jest to moja ulubiona pozycja tego pana.

Link to comment
Share on other sites

Lepiej jak by nagrał jeszcze jednego klona "Tubular Bells co?

 

Nie, lepiej jakby znów nagrał coś na poziomie Crises, Five Miles Out, czy Discovery,

albo Platinum - to był popowo-dyskotekowy majstersztyk. :)

 

Kasa była potrzebna, dlatego nagrał taką płytę.

Ale czy to będzie sprzedawało się tak dobrze, jak wspomniana Platinum,

którą nagrał, bo też potrzebował kasy w trybie natychmiastowym?

Wątpię.

Edited by soundchaser
Link to comment
Share on other sites

Guest miniabyr

(Konto usunięte)

Nie da się ukryć ,że Oldfield miał złoty okres w latach 70' To było nowatorski i inne jak na muzykę pop. Ale inwencja może się kiedyś skończyć. Niestety tak właśnie jest z Oldfield'em . Szkoda . Ale dzięki nudzie którą proponował na swoich płytach, sięgnąłem po innych wykonawców.

Link to comment
Share on other sites

Mike'a szanuję za (wczesne) Dzwony, po długiej przerwie spodobały mi się Songs from distant Earth, Voyager, nawet Guitars, jego wcześniejszej popowej twórczości od biedy da się posłuchać w trasie, nic poza tym. To, co pokazał ostatnio, nadaje się tylko do RMF-u, fuj!

Link to comment
Share on other sites

Z ciekawości poczytałem recenzje tej płyty przed samym posłuchaniem, później posłuchałem na szybko i zupełne rozczarowanie. Dziś postanowiłem podejść jeszcze raz do przesłuchania całości i powiem wam, kapota niesamowita. Gdybym nie znał Olfielda i jego twórczości to pierwsze co bym pomyślał, że to jakiś popowy artysta bez nazwiska.

Nawet jak odnalazłem pod tym linkiem :

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

jego "próby" pokazania czegoś to się załamałem ponownie. Skąd on wytrzasnął takiego gościa do wokalu.

Jak na dawny kunszt mistrza od gitary, widzę wypalonego muzycznie artystę który bez pomysłu stworzył chyba najgorszą płytę w swojej twórczości.

Żadne naganie nie ma polotu na tej płycie, zaserwowane mamy wokalne zawodzenie, próbę "wbicia" się mistrza na dawne utarte ścieżki, ale to nie jest ten sam Oldfield co kiedyś.

Moim zdaniem ta płyta pokazuje zmierzch jego twórczości.

Jedyne nagranie "Chariots" ma jaja, z ciekawszym rifem, ale pozostawione popowemu naśladownictwu.

Od strony jakościowej, nie wiem czy zauważyliście że dźwięk jakby faluje, tak jakby celowo stłumiony dynamicznie. Od strony technicznej również klapa..... smutne to wszystko !

Link to comment
Share on other sites

Guest merlin19803

(Konto usunięte)

Skąd on wytrzasnął takiego gościa do wokalu.......

 

Też se zadałem to pytanie ..... !!!! Ani głosu ani obrazu ...!

....

Na pewno byś lepiej zaśpiewał:) Nigdy nawet nie stałeś obok Oldfielda a on śpiewa u niego! Od kiedy trzeba miec wygląd by śpiewac? zadaj "SE TO PYTANIE"
Link to comment
Share on other sites

Guest miniabyr

(Konto usunięte)

Merli ale to jest naprawdę słaba płyta. Ja mam wielką przyjemność w słuchaniu pana Michała z czasów jego najlepszych dokonań. A te przypadały na lata 70/80. Przykre to ale XXI wiek z jego technologią cyfrową jakoś nie służy Oldfield'owi. To co obecnie proponuje jest nijakie i miałkie I jedynie co jest dla mnie rozpoznawalne z dawnych czasów to jego brzmienia gitary i specyficzne wibrato. Mam nadzieję ,że doczekam się choć jednej jego płyty przy której nie będę się tak irytować jak przy ostatnich jego produkcjach.

Link to comment
Share on other sites

Nie jest tak źle. Słaba jak na genialnego Oldfielda, ale daj Boże, żeby każdy przeciętny muzyk nagrywał tak "słabe" płyty.

W sumie Mike nagrywa takie słabe już od wielu lat i ta też trzyma poziom... he he.

 

Trzy utworki są niezłe: Casteway, Following the Angels i I Give Myself Away.

Reszta to już tzw. wypełniacze - lepsze i gorsze. ;-)

Edited by soundchaser
Link to comment
Share on other sites

Guest merlin19803

(Konto usunięte)

lepiej, stary Kumplu. Też boleję nad upadkiem .

Jacku, bardzo cenię Twoje zdanie. Z większością tu piszących ekspertów niestety nie zgadzam się.Jednemu się nie podoba facet co śpiewa, innemu jego głos a jeszcze innemu dźwięk który faluje i jest "celowo stłumiony dynamicznie"! Płyta totalna klapa! Spodziewaliście się czego? ,że to będzie coś na miarę początku jego twórczości? Niestety dziś trudno skomponowac takie muzyczne arcydzieła jak "Tubular Bells". Jesteście przyzwyczajeni do jego dawnej twórczości a on nagrał płytę w całkiem innym stylu. Miał lepsze i gorsze okresy twórczości, ja go szanuje za całokształt. Ta płyta jest bardziej komercyjna to fakt.Wydaję mi się,że jest "zrobiona" pod dzisiejszych młodszych słuchaczy. Technicznie bardzo dobra.

 

Pozdrawiam.

 

ps. oto winowajca:)

post-52809-0-93712800-1395438089_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Czekam na to wydanie, ciekawe jak będzie się różnić od pierwotnego.!??

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Yamaha A-S 2000 / Yamaha CD-S 2000 / Naim Ovator S-400 / Sony DVP-NS92V / TransparentAudio  / Mit / AudioQuest / SonusOliva / Qed ...And Justice For All . Pozdrawiam .   ?

Link to comment
Share on other sites

Płyta nie byłaby taka zła gdyby nie ten bezpłciowy wokalista bez charakteru - dawna koncepcja z zapraszanymi różnymi sprawdzonymi wokalistami była OK.

"... Mój pogląd na islam jest taki, że NIE jest to tak naprawdę religia. Według mnie jest to totalitarna ideologia polityczna z elementami religii..." ---- WWW.EUROISLAM.PL

Link to comment
Share on other sites

A co sądzicie o płycie Mike-a The songs Of Distant Earth??? Pamiętam ją z czasów dzieciństwa, jak siedziałem z śp dziadkiem i słuchaliśmy w radiu pomorze jak prowadzący czytał fragmenty z książki Moodiego "Życie po życiu" a w tle leciała właśnie ta płyta. Od tego czasu załapałem bakcyla na jego muzykę.

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie osobiście jest to jedna z najlepszych płyt Oldfielda, może dlatego, że została wydana w czasach, kiedy kształtował się mój muzyczny gust (lub jego brak :P).

Moja Mama od dzieciństwa "karmiła" mnie muzyką tego artysty i gdy tylko w/w płyta ukazała się na rynku, od razu zagościła u nas w domu. Od tamtego czasu nic się u mnie nie zmieniło , jeśli chodzi o odbiór tego albumu - zawsze przechodzą ciarki :)

Link to comment
Share on other sites

A co sądzicie o płycie Mike-a The songs Of Distant Earth???

Dla mnie to jedna z najlepszych płyt w ogóle (nie tylko Oldfielda) i chyba jedna z tych płyt, do których wracam najczęściej, właszcza kiedy potrzebuję tej godziny relaksu tylko dla siebie. Ogólnie tak sie składa, że płyty Oldfielda chyba najczęściej lądują w odtwarzaczu (no może na równi z Depeche Mode) - i to z różnych okresów jego twórczości. Bo są to i Bubullar Bells I i II, i Crises, i Discovery i Voyager i wspomniany Songs... a nawet Tr3s Lunas...

 

Co do najnowszego dziełka Oldfielda - nie powiem, że to dzieło na miarę szczytowego okresu Mike'a, ale osobiście słucha mi sie tego całkiem przyjemnie. Może trochę na siłę próbuje dorównać do Discovery, ale też tragedi - jakiej można sie spodziewać po "fachowych" recenzjach - nie ma, a wręcz jest całkiem przyzwoicie... nie zmusza do "wysiłku intelektualnego".. ot dobry kawałek rzemiosła, bez aspiracji do miana dzieła sztuki...

Arcam & Heybrook

Link to comment
Share on other sites

A co sądzicie o płycie Mike-a The songs Of Distant Earth??? Pamiętam ją z czasów dzieciństwa, jak siedziałem z śp dziadkiem i słuchaliśmy w radiu pomorze jak prowadzący czytał fragmenty z książki Moodiego "Życie po życiu" a w tle leciała właśnie ta płyta. Od tego czasu załapałem bakcyla na jego muzykę.

 

Zdecydowanie moja ulubiona płyta MO, album która potrafi porwać bez reszty i przy okazji wprowadzi w unikalny nastrój... Chilloutowe granie na najwyższym poziomie.

Link to comment
Share on other sites

A co sądzicie o płycie Mike-a The songs Of Distant Earth??? Pamiętam ją z czasów dzieciństwa, jak siedziałem z śp dziadkiem i słuchaliśmy w radiu pomorze jak prowadzący czytał fragmenty z książki Moodiego "Życie po życiu" a w tle leciała właśnie ta płyta. Od tego czasu załapałem bakcyla na jego muzykę.

takie

 

Dla mnie osobiście jest to jedna z najlepszych płyt Oldfielda, może dlatego, że została wydana w czasach, kiedy kształtował się mój muzyczny gust (lub jego brak :P).

Moja Mama od dzieciństwa "karmiła" mnie muzyką tego artysty i gdy tylko w/w płyta ukazała się na rynku, od razu zagościła u nas w domu. Od tamtego czasu nic się u mnie nie zmieniło , jeśli chodzi o odbiór tego albumu - zawsze przechodzą ciarki :)

i takie

Gadanie...

Pozwala - ucieszyć "michę" i wierzyć, że wciąż są fajne ludziska na Ziemi!:) Bardzo uprzejme ukłony dla Mam!: A i Dziadkowi - świeczuszkę proszę zapalić! Ukłony - Jacek.

Edited by Bezlitosna Niusia
Link to comment
Share on other sites

Guest merlin19803

(Konto usunięte)

Płyta nie byłaby taka zła gdyby nie ten bezpłciowy wokalista bez charakteru - dawna koncepcja z zapraszanymi różnymi sprawdzonymi wokalistami była OK.

Sami znawcy charakteru.....
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.