Jump to content
IGNORED

Coś cięższego -> Behemoth - The Satanist ->wasze opinie


Yasioo

Recommended Posts

Zakupiłem dzisiaj tego Behemota w budżetowej edycji, za jakieś 29,99zł.

Rzeźnia jak była tak jest, jeśli ktoś myślał, że to będzie hard - rock to był w błędzie.

"Skąpski idzie na ambasadora, wysiada, rozumiesz? A jak on poleci, to poleci Korszul, poleci też Broński i zgadnij kto po nich poleci? Po nich polecę ja! To znaczy ja bym poleciał, gdyby nie Kazik i to dozorostwo."

Link to comment
Share on other sites

Rzeźnia jak była tak jest

 

Przecież to ich patent na zarobienie kasy, tak samo jak innych tego typu zespołów.

Trafili w dziesiątkę w boom na taką rzeźnię (bo muzyką tego nazwać nie można),

a że tysiące jeleni to łyka to tylko zacierać ręce... dalej nagrywać i koncertować.

Wystarczy mega-łomot + wrzask Nergala i ludzie to kupią. ;-)

Link to comment
Share on other sites

Przecież to ich patent na zarobienie kasy, tak samo jak innych tego typu zespołów.

Trafili w dziesiątkę w boom na taką rzeźnię (bo muzyką tego nazwać nie można),

a że tysiące jeleni to łyka to tylko zacierać ręce... dalej nagrywać i koncertować.

Wystarczy mega-łomot + wrzask Nergala i ludzie to kupią. ;-)

Boziu Ty Mój! A nie dopuszczasz myśli, że są ludzie, którym taka muzyka naprawdę się podoba?., Bo z komercją nie ma nic wspólnego, na tyle przynajmniej, żeby napędzać interes. Przecież to jest totalna nisza w naszych czasach - muzyka dla wybranych. A, żeby była jasność - nie jestem jakimś zaprzysięgłym metalofcem. Mam dość poważne lata, aż byś się zdziwił. Słucham wszystkiego, co dobre. Od chorału gregoriańskiego, przez jazz po ekstremalny metal. No i właśnie w tym łomocie dostrzegam muzykę - muzykę, która jest w stanie przenieść mnie w inne światy ( by nie rzec w zaświaty), porwać tempem epickiej narracji, unieść wyważonym patosem, olśnić techniczną perfekcją

Zbyt autorytatywnie wyrażasz w kilku wątkach swoje stanowisko. Muszę się sprzeciwić - nie w obronie Nergala, ale w imię MUZYKI właśnie. A gdyby tak miłośnik plumkającego Telemanna i Corellego zarzucał Pendereckiemu, że to tylko hałas i bałagan, i to w ogóle nie muzyka. Z pewnością byś protestował.

A posłuchaj sobie tego -Emperor, - Anthems to the Welkin at Dusk

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) Muzyka o wiele przystępniejsza od Behemotha. Dobry początek Twojej ścieżki ku nawróceniu:)

Czyż nie dostrzeżesz tam współczesnej symfoniki beethovenowskiej? No może trochę przesadziłem.

pozdrawiam serdecznie:)

Link to comment
Share on other sites

Boziu Ty Mój! A nie dopuszczasz myśli, że są ludzie, którym taka muzyka naprawdę się podoba?., Bo z komercją nie ma nic wspólnego, na tyle przynajmniej, żeby napędzać interes. Przecież to jest totalna nisza w naszych czasach - muzyka dla wybranych. A, żeby była jasność - nie jestem jakimś zaprzysięgłym metalofcem. Mam dość poważne lata, aż byś się zdziwił. Słucham wszystkiego, co dobre. Od chorału gregoriańskiego, przez jazz po ekstremalny metal. No i właśnie w tym łomocie dostrzegam muzykę - muzykę, która jest w stanie przenieść mnie w inne światy ( by nie rzec w zaświaty), porwać tempem epickiej narracji, unieść wyważonym patosem, olśnić techniczną perfekcją

Zbyt autorytatywnie wyrażasz w kilku wątkach swoje stanowisko. Muszę się sprzeciwić - nie w obronie Nergala, ale w imię MUZYKI właśnie. A gdyby tak miłośnik plumkającego Telemanna i Corellego zarzucał Pendereckiemu, że to tylko hałas i bałagan, i to w ogóle nie muzyka. Z pewnością byś protestował.

A posłuchaj sobie tego -Emperor, - Anthems to the Welkin at Dusk

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) Muzyka o wiele przystępniejsza od Behemotha. Dobry początek Twojej ścieżki ku nawróceniu:)

Czyż nie dostrzeżesz tam współczesnej symfoniki beethovenowskiej? No może trochę przesadziłem.

pozdrawiam serdecznie:)

 

podpisuję się obydwoma ręcami!!! też mam swoje latka i ostra muza wciąż gra we wnie. Nazywanie Behemotha komercją to jakieś nieporozumienie, ta muzyka z natury swojej jest niekomercyjna, kiedyś przeciętnemu słuchaczowi radia puściłem lajtowego Theriona i po kilku minutach swierdził że to dla niego za ciężkie do słuchania więc co dopiero Nergal i spółka, poza tym to często muzyka wbrew pozorom bardzo zaawansowana technicznie, porównanie do Pendereckiego bardzo trafione. Co do nowego Behemotha to jak na razie poza kilkoma intrygującymi fragmentami (ten z cytatem z Gombrowicza np.) to płyta do mnie nietrafiła ale dam jej jeszcze szansę. Technicznie nie ma się do czego przyczepić.

Link to comment
Share on other sites

Proszę o rzeczowe rozwinięcie myśli, jestem ciekawy Twojej opinii, sam jeszcze nie słuchałem, ale nie mogę się doczekać odsłuchu. Mam nadzieję że nie zawiedzie mnie jak Evangelion, albumu którego przez bardzo długi czas nie mogłem zaakceptować, trochę się to zmieniło jednak do moich faworytów nie należy.

Ps. Prośba skierowana do Il Dottore.

Link to comment
Share on other sites

kiedyś przeciętnemu słuchaczowi radia puściłem lajtowego Theriona i po kilku minutach swierdził że to dla niego za ciężkie do słuchania więc co dopiero Nergal i spółka

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

No ja się mu w ogóle kurna nie dziwię :)

 

poza tym to często muzyka wbrew pozorom bardzo zaawansowana technicznie, porównanie do Pendereckiego bardzo trafione. Co do nowego Behemotha to

To kto jest tym bardzo zaawansowanym technicznie Pendereckim - Therion czy Behemoth, bo się gubie w zeznaniach, hehe.

Link to comment
Share on other sites

Słaba. Wtórna. Bez pomysłu. Paskudne brzmienie.

W Irlandii jest już w sklepach, czy znowu korzystałeś z tzw. "leaku"?;-)

 

Od black, death metalu bliższe mi było zawsze takie łojenie:

"Skąpski idzie na ambasadora, wysiada, rozumiesz? A jak on poleci, to poleci Korszul, poleci też Broński i zgadnij kto po nich poleci? Po nich polecę ja! To znaczy ja bym poleciał, gdyby nie Kazik i to dozorostwo."

Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

No ja się mu w ogóle kurna nie dziwię :)

 

 

To kto jest tym bardzo zaawansowanym technicznie Pendereckim - Therion czy Behemoth, bo się gubie w zeznaniach, hehe.

 

miałem na myśli metal ogólnie rzecz ujmując, a Theriona to było Deggial, chyba wyraźnie napisałem lajtowego a nie z pierwszych płyt

Link to comment
Share on other sites

Pierwsza płyta Behemoth od czasów "Zośki", której da się posłuchać bez poczucia znużenia, oraz pierwsza od "Thelema.6", którą na prawdę warto poznać.

Wszystkie albumy, wydane pomiędzy wymienionymi płytami, męczyły "efektownością", jakimiś megalomańskimi patentami, nadmiernym naciskiem na produkcję, kosztem zawartości zawartości muzycznej. To był, według mnie, tylko i wyłącznie przygniatający łomot i nic ponad to. Technicznie niby cios, ale treściowo - zatwardzenie.

Natomiast nowy album niesie spory ładunek emocjonalny, dużo "powietrza" i autentyczności, muzyka tak nie przytłacza, jak na kilku ostatnich wydawnictwach. Nie ma już pogoni za wszelką cenę za tym, żeby było jeszcze szybciej, intensywniej. Ta płyta jest niezła!

Tylko te żuczkowe czułki, które panom wyrosły na czołach, przyprawiają o skręt kiszek ze śmiechu:)

Link to comment
Share on other sites

Pierwsza płyta Behemoth od czasów "Zośki", której da się posłuchać bez poczucia znużenia, oraz pierwsza od "Thelema.6", którą na prawdę warto poznać.

Wszystkie albumy, wydane pomiędzy wymienionymi płytami, męczyły "efektownością", jakimiś megalomańskimi patentami, nadmiernym naciskiem na produkcję, kosztem zawartości zawartości muzycznej. To był, według mnie, tylko i wyłącznie przygniatający łomot i nic ponad to. Technicznie niby cios, ale treściowo - zatwardzenie.

Natomiast nowy album niesie spory ładunek emocjonalny, dużo "powietrza" i autentyczności, muzyka tak nie przytłacza, jak na kilku ostatnich wydawnictwach. Nie ma już pogoni za wszelką cenę za tym, żeby było jeszcze szybciej, intensywniej. Ta płyta jest niezła!

Tylko te żuczkowe czułki, które panom wyrosły na czołach, przyprawiają o skręt kiszek ze śmiechu:)

 

Czyli, lekko, łatwo i przyjemnie jak za czasów Lasy Pomorza? :)

Link to comment
Share on other sites

drugie podejście na słuchawkach i drugie poczucie zmęczenia coś z tą płytą jest nie tak chyba, dla mnie już Evangelion poza ostatnim utworem po polsku który wyszedł niezwykle udanie był męczący. Na razie twórczość Behemota zaczyna się na Satanice a kończy na the Apostasy to co było wcześniej zaliczam do dużo się chciało a mało się umiało. Nr 1 chyba nadal pozostaje Demigod-pancerna i mocarna

Link to comment
Share on other sites

Kupiłem odpaliłem i ,,,, liczyłem na płytę w stylu Demigod , Zos Kia Cultus ,czy Satanica a otrzymałem Dimmu Borgir z Nergalem na wokalu w sensie granie bardziej melodyjne już nie z tą mocą i tym "czymś" co wyróżnia Behemotha , za dużo tego za dużo spokojnych wstawek i ogólnie inne już brzmienie takie bardziej hmmm współczesne za dużo melodyjności za mało powera a najbardziej brakuje mi tych krótkich Riff"ów na gitarze które fajnie są podkreślone w wielu utworach np "Here And Beyond" 2:18 , 2:25 .

 

Wystarczy posłuchać utworu z płyty Zos Kia Cultus "Typhonian Soul Zodiack" gdzie czuć potęgę i moc w nowym albumie niestety tego brak :(

Link to comment
Share on other sites

Nie słucham i nie znam ekstremalnego metalu - ta płyta podoba mi się, jest melodyjna, fajna w odbiorze, można sobie potupać nóżką :)

 

Trochę tylko przykre, że polska kapela, a na Spotify album niedostępny dla Polski :-|

 

Krzysiek jak już zamówię Mc i Lp, zapraszam na odsłuch a we wrześniu na koncert. Na razie mam tylko kompakt.

Link to comment
Share on other sites

Krzysiek jak już zamówię Mc i Lp, zapraszam na odsłuch a we wrześniu na koncert. Na razie mam tylko kompakt.

 

Chyba w październiku będą w b90? A z zaproszenia na odsłuch porównawczy skorzystam, jasne :) Zastanawiam się nad LP, ale jest tyle LPs, które muszę kupić, że muszę bardzo zawężać listę ha ha.

 

Ja kupiłem cd deluxe i w ostatnich dniach ciągle tłukę to na przemian z Entropią. Ta płyta Entropii jest po prostu rewelacyjna, świetnie pomyślana, inteligentna, z super klimatem i bez zbędnego patosu. Słuchałem pobieżnie innych kapel z tej opcji, ale jeszcze mi nie podeszły.

We stand in the Atlantic
We become panoramic

Link to comment
Share on other sites

Chyba w październiku będą w b90? A z zaproszenia na odsłuch porównawczy skorzystam, jasne :) Zastanawiam się nad LP, ale jest tyle LPs, które muszę kupić, że muszę bardzo zawężać listę ha ha.

 

Ja kupiłem cd deluxe i w ostatnich dniach ciągle tłukę to na przemian z Entropią. Ta płyta Entropii jest po prostu rewelacyjna, świetnie pomyślana, inteligentna, z super klimatem i bez zbędnego patosu. Słuchałem pobieżnie innych kapel z tej opcji, ale jeszcze mi nie podeszły.

 

Przepraszam za prywatę założyciela wątku: Opcje mam u siebie, aż za nadto.

Link to comment
Share on other sites

Czytam wasze wypowiedzi i macie rację, płyta jest melodyjna inna niż reszta.

Oglądałem wywiad i właśnie zespołowi chodziło o to by stworzyć inny klimat, po prostu spróbować czegoś innego.

 

Jak dla mnie płyta fajna miła w odsłuchu ... lecz często wracam do "zośki" :)...

 

Evangelion -> dla mnie rewelacja

Apostasy -> to już był nowy styl grania kapeli co bardzooo wciągał powerem

 

Obecnie poza behemotem w ciągła mnie muza grupy THE SIXPOUNDER <--- polecam

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.