Jump to content
IGNORED

Co byście zrobili gdyby nastał jakiś światowy konflikt i dostalibyście powołanie i wiedzielibyście że każą wam walczyć ze stroną którą popieracie ?


Krak_oN

Recommended Posts

Przyszła mi do głowy taka myśl że dosyć często (albo załóżmy taką sytuację) mamy do czynienia z takimi sytuacjami że nasz rząd popiera pewne strony konfliktów, w odniesieniu do których większość lub spora część naszego społeczeństwa ma całkowicie odmienne zdanie. I teraz wyobraźcie sobie że nastaje jakiś większy światowy konflikt i każą wam nagle walczyć z tymi których mocno w tym konflikcie popieracie, co byście wtedy zrobili ?.

Link to comment
Share on other sites

Większość naszego społeczeństwa popiera talibów?

 

Jakbyśmy byli Sojusznikami USA już wtedy kiedy oni popierali talibów, to u nas byłoby wtedy analogicznie. A ten temat tym bardziej ma uzasadnienie że przeważnie jak nasz rząd podejmuje poparcie określonej strony konfliktu, to w komentarzach na wielu forach przeważnie przeważają głosy krytyki, czyli pogląd w społeczeństwie jest na tyle różny że w takim przypadku najpewniej byłby spory problem.

Link to comment
Share on other sites

Przyszła mi do głowy taka myśl że dosyć często (albo załóżmy taką sytuację) mamy do czynienia z takimi sytuacjami że nasz rząd popiera pewne strony konfliktów, w odniesieniu do których większość lub spora część naszego społeczeństwa ma całkowicie odmienne zdanie. I teraz wyobraźcie sobie że nastaje jakiś większy światowy konflikt i każą wam nagle walczyć z tymi których mocno w tym konflikcie popieracie, co byście wtedy zrobili ?.

 

Cóż , dwóm panom nie w sposób służyć i mam nadzieję , iż życie nigdy nas nie postawi w takiej sytuacji , gdyż nie ma nic gorszego , jak być wewnętrznie rozdartym przez trapiące nas dylematy , obyśmy nigdy nie znaleźli się na rozdrożu , czego wszystkim szczerze życzę .

 

Czyli jakby takiemu z młodzieży wszechpolskiej kazali bić posłów z PIS ?

 

No ... jest to dylemat ...

 

Dobre !

Piotr

Link to comment
Share on other sites

generalnie nie ma to znaczenia gdyz wojsko potrafi sobie radzic z takimi dylematami....nawet w kapciach.Co do zdrady to do tego trzeba miec inteligencje a wiec polowa z tego forum odpada choc sie..napina.Takie dylematy sa dobre w barze przy pifie i wojsko wie jak takie dyskusje...konczyc.

Link to comment
Share on other sites

Moja "gapa" w szafie pewnie zaśniedziała, ale airguny i łuk refleksyjny z wnukiem odkurzamy regularnie. A krnąbrnych pętaków zapraszam do przerębla. W saunie widzę "kwiat młodzieży" spasiony i rozlazły. Ci też problem walki mają głowy--zasapani nie dojdą na miejsce zbiórki- pod ciężarem smartfona.

JAK FACET Z DWIEMA ZDROWYMI NERKAMI MOŻE NIE MIEĆ KASY NA AUDIOFILSKIE KABLE

TROLLE -istnieli zawsze, a przed wynalezieniem internetu wyżywali się na ścianach publicznych klozetów.

Link to comment
Share on other sites

A tak przy okazji... ostatnie badania wykazały, że Polacy mają gdzieś swój kraj, ten obecny, tylko niewielki procent obywateli poświęciłoby za niego swój majątek czy życie. Więc gdyby w chwili zagrożenia rozdano broń... pozabijalibyśmy się raczej nawzajem. Tak bardzo wszyscy się tu kochamy.

Link to comment
Share on other sites

A tak przy okazji... ostatnie badania wykazały, że Polacy mają gdzieś swój kraj, ten obecny, tylko niewielki procent obywateli poświęciłoby za niego swój majątek czy życie. Więc gdyby w chwili zagrożenia rozdano broń... pozabijalibyśmy się raczej nawzajem. Tak bardzo wszyscy się tu kochamy.

 

Też czytałem te badania.

Przerażające z jednej strony a z drugiej - nic dziwnego.

Tym bardziej, że Polski praktycznie już nie ma - jest kondominium o które nie warto walczyć.

Po co? Żeby Grodzka, Biedroń i inni dalej mieli tu żłób?

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Link to comment
Share on other sites

Guest dziadekwłodek

(Konto usunięte)

O które lata chodzi?

 

(...)

 

Znowu nie wiesz?

 

Oczywiście, że te po 1989 roku. Nawet w zbrodniczym PRL-u tak totalnie nie negowani i nie wypierano się dziedzictwa II RP.

Link to comment
Share on other sites

Chyba żarty sobie stroisz?Nauka historii w PRL to było naigrywanie się z naszej historii i negowanie wszelkich osiągnięć.Wszystko było podporządkowane walce klas a PRL był zwieńczeniem polskiej historii.Nawet Kostka Napierski czy Chmielnicki byli bohaterami bo walczyli za lud.A II RP to było dno upadku.Piłsudski był oczywiście faszystą.No chyba,że dla ciebie historia Polski zaczęła się 22.07.1944r.To właśnie za komuny zniechęcono młodych Polaków do własnej historii i nauczono ich wstydzić się własnej przeszłości.Na szczęście historia Polski to nie tylko lata 44-89.

Link to comment
Share on other sites

Guest Gość

(Konto usunięte)

Tym bardziej, że Polski praktycznie już nie ma - jest kondominium o które nie warto walczyć.

No brawo!

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.