Jump to content
Bezlitosna Niusia

Czarna. Okrągła.

Recommended Posts

O tak - Francuzi nie mają w zwyczaju zbyt hojnie wrzucać do koszyczka grajkom czy kloszardom. Nie wyssali tego z mlekiem matki, jak Amerykanie lub Anglicy:)

Lat temu trzydzieści (ło matko, ale czas zapieprza) gdy w Londynie pracowałem czas jakiś w knajpie - prawdziwym nieszczęściem dla kelnera było, gdy w jego rewirze usiadły Froncki.

Ulatał się człek, burdel po sobie zostawili a tip/ napiwek - grosiki:(

Przy czym: Francuz z Paryża a Francuz spoza - to zupełnie inna rasa!:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warto wspomniec o Lasku Bolońskim i tych paryskich uliczkach gdzie dominuje kolor rozowy, a w sklepach tysiace filmow o nieprzyzwoitej tresci. Bylem wtedy mlodym 20-latkiem, ale czulem w podswiadomosci, ze w pewnych momentach ostro przeginali. Lasek Boloński, to codzienne mijanie sie z transwescytami i prostytutkami. Dziennie robilismy po kilkanascie km pieszo. Zamiast placic za metro, lepiej bylo sie wina napic ;-) Ciekawe doswiadczenie. Wtedy czlowiek robil co chcial, pil ile mogl. Mogl rwac laski na gitare i nie tylko. Dzisiaj zona, dwojka dzieci, checi do gry juz nie ma. Calkiem inne zycie :-)

Edited by kangie

"Life is too short for boring HiFi..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Francuzi w "tych sprawach" są faktycznie mało pruderyjni:) Ale mają system: "różowe" przybytki są za kotarą, dzieci i młodsza młodzież wstępu tam nie mają. Dorosły? Chce to wchodzi.

A Lasek B-U-loński? Już od dawna nie ma tam żadnej kobiety tej profesji. Zostali/ły sami transwestyci. Wiem, bo przez trzy lata mieszkałem w Boullogne, kilkaset metrów od Lasku. Codziennie jeździłem do pracy jedną z głównych ulic (Sezamkową, jak ją nazywał mój kolega). Same chłopy z cyckami!:), więc prostytutki, które mijałeś...

Można się srodze naciąć!!!:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratuluję zakupu! Też bardzo lubię Monka. Strasznie długi album, jak widzę; zwłaszcza druga płyta. Jak z jakością tłoczenia? Bo to i firma mało znana i czas jednej ze stron ~30 minut.

 

 

Jakoś tłoczenia jest, według mnie, bardzo dobra.

Płyty są w idealnym stania, więc to pewnie też ma znaczenie, ale jest bardzo dużo powietrza między muzykami, sekcja rytmiczna brzmi cudownie. Ogółem bardzo naturalna barwa, nawet oklaski publiki są takie jak powinny być. Wiesz, czasami oklaski brzmią jakby dwa kawałki drewna o siebie uderzały, a tu są to dłonie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie z innej beczki, czy któryś z Was obkupił się w winyle w tym roku na Audio Show? Rok temu i 2 lata temu i wcześniej zawsze coś tam kupowałem w Sobieszczaku. W tym roku wyszedłem z:

 

Weather Report "Domino Theory"

Genesis "Wind And Wuthering"

Stanley Jordan "Magic Touch" i "Cornucopia"

Larry Coryell "The Lion And The Ram" i "Aspects" z Eleventh House

 

Wszystko za ok. 17 pln z wąsem per sztuka :-))) Od Music Fan jak co roku :-) szkoda, że w ich antykwariacie nie ma tej akcji która jest na AS - wybierasz sobie 3 płyty i bulisz 50 pln za pakiet.

Edited by thrak

"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic na przeciwko, ale..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Banner kalkulacyjny szaleje na swoim blogu w zakładce Analog :-)

 

ebbe940758_slyszalem_to_na.jpg


"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic na przeciwko, ale..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Excellek daje czadu :) Czuje się że ma tę moc.... ;)

Żałosny starszy pan o bardzo malutkim lub żadnym pojęciu o audio jako takim. Dowartościowuje się sypiąc banami, robi z gęby cholewę i potem je zdejmuje, potem znów je zakłada tym samym którym założył potem zdjął w tych swoich dwóch blogo-wątkach :-)

Najgorsze jest to, że przyjdzie ktoś nowy, nieobyty w winylu i posłucha tych jego "rad" od czapy. Jak ja nie mam pojęcia o lampie to nie siedzę w zakładce Lampa i nie pi...olę 3po3, że wyjęte ze śmietnika radio lampowe dziadka urywa d..ę przestrzenią i głębia ale jak widać kalkulacyjny nie ma wstydu ;-)

Edited by thrak

"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic na przeciwko, ale..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jasne, jasne!:)

Sam zresztą poprosiłem!

 

Ps - dalej twierdzę, że to "coś" excela - to blog.

Mam jednak zasadę, że nigdy nic ani nikogo do Moderacji nie zgłosiłem i nie zamierzam.

Choć wśród "narybku" winylowego - złą robotę wykonuje ten nasz koleżka.

Edited by Bezlitosna Niusia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez urazy, ale mysle nie jeden z Was moglby nauczyc sie jeszcze czegos od Excela. Mam na mysli zycie w realu, a nie internetowy swiatek w ktorym mozna zrobic z siebie kogo sie chce. Nie zamierzam toczyc tutaj wojen z wieloma przeciwnikami "arkusza". Mam to w przyslowiowej pompce.

Jacku, jako gospodarz tego watku mozesz dac mi bana.

Edited by kangie

"Life is too short for boring HiFi..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez urazy, ale mysle nie jeden z Was moglby nauczyc sie jeszcze czegos od Excela. Mam na mysli zycie w realu, a nie internetowy swiatek w ktorym mozna zrobic z siebie kogo sie chce. Nie zamierzam toczyc tutaj wojen z wieloma przeciwnikami "arkusza". Mam to w przyslowiowej pompce.

Jacku, jako gospodarz tego watku mozesz dac mi bana.

Chyba sobie żarty robisz ;-) to jest forum www.naukazycia.pl czy audiostereo.pl -> zakładka Analog? Kalkulacyjny bredzi jak potłuczony, owinylu nie ma bladego pojęcia, gust muzyczny swoją drogą ale jeden słucha Ironów, drugi Jarretta a trzeci Tercetu Egzotycznego ;-) co tam stryjenka lubi :-)

Jak się będę chciał życia uczyć od kogokolwiek to na pewno nie od ludzi pokroju excela. Ultrasów wszelkiej maścią a najbardziej pis-kato-ultra fans omijam szerokim łukiem :-) nie mam o czym rozmawiać z tymi ludźmi, bo z nimi nie ma rozmowy, jak nie jesteś z nimi jesteś przeciwko i tak dokładnie zachowuj się w/w koledzy od lat zwracaja mu uwagę na błędne ustawienie kolumn, wkładki, itd. a on zbywa ich głupawymi tekstami i traktuje per "gówniarzu nie znasz się jestem starszy".

 

Panowie przyjmijcie to jak zaszczyt ;-)

 

03.217922327.2.jpg?h=SZbSC0qCaMlezC9pLnwvrw&e=1416783600&cmd=scale&width=210&height=210

Dzięki :-) wkładam ten order do tego samego pudła w którym leży pamiątka komunii świętej, gdzieś na dno piewni ;-)

btw fajnie to zaprojektowałeś :-)))

Edited by thrak

"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic na przeciwko, ale..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zrozumiales mnie. A mnie nie chce sie juz tlumaczyc. Chodzi o to, ze w realu z ludzmi inaczej sie rozmawia niz jak jest sie na forum. Problemy forumowe wydaja sie niczym w porownaniu ze spotkaniami w realu. Nie chce mi sie tego drazyc.

Milego wieczoru, Panowie.


"Life is too short for boring HiFi..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

To raz a po drugie: czy ktoś tu, kangie,robi z siebie kogoś innego, niż miłośnik czarnej i okrągłej???:)

Łukasz- a'propos bana: chybaś oszalał!!!:)))

Nawet nie pytam za co. I oświadczam:

Banów nijakich nie ma i nie będzie.

-Jacek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zrozumiales mnie. A mnie nie chce sie juz tlumaczyc. Chodzi o to, ze w realu z ludzmi inaczej sie rozmawia niz jak jest sie na forum. Problemy forumowe wydaja sie niczym w porownaniu ze spotkaniami w realu. Nie chce mi sie tego drazyc.

Milego wieczoru, Panowie.

Ponieważ excel mnie zbanował, odpowiem tutaj.

Nie bardzo wiem za co mam dziękować.

Za infantylny rysunek, z którego jak najbardziej nie skorzystałem i który wolałem litościwie przemilczeć?

To był ten "projekt" ?

Ośmieszasz się tylko tym bronieniem Forumowego Głupka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim panie humanisto-polonisto spod Radomia, nie masz dostatecznych kompetencji aby oceniac nawet takie proste projekty. Pamietam jak pytales o wszystko na forum. Trzeba bylo sobie samemu poradzic i narysowac, dac firmie do wykonania, a nie ludziom truc dupe. Pomoglem ci, a ty to olales.

 

Nie dosc, ze niekompetentny, to jeszcze bezczelny. Olac takich ludzi i nie pomagac.

 

Bardziej cenie Excela niz ciebie. A glupimi nazywaj ludzi ze swojego najblizszego otoczenia. A najlepiej to spojrz sam w lustro.


"Life is too short for boring HiFi..."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest GratefullDe

Racja, że od excela można się czegoś nauczyć. Ja się uczę... dystansu :) Odległość pozawzroczna w jego przypadku jest niezbędna. Mniej nerwów :) Jestem uspokojony.... :)

 

Czego i Wam wszystkim kochani życzę. Więcej luzu i mniej spinki. Wystarczy sobie uświadomić przez kogo te nerwy i już powinno minąć :)

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
<br />Więcej luzu i mniej spinki. Wystarczy sobie uświadomić przez kogo te nerwy i już powinno minąć :)<br />

Akurat nie jest to jedna osoba. To jest większa ilość osób. Ludzka zawiść, chęć wywyższenia się w świecie wirtualnym, leczenie swoich kompleksów w internecie, frustracja w życiu prywatnym, frustracja, że sprzęt nie gra tak, jak byśmy chcieli, pokazywanie swojej wiedzy i szydzenie z wiedzy innych. Najłatwiej znaleźć sobie kozła ofiarnego i jeździć po nim jak po burej suce. Kpić, drwić, wklejać głupawe zdjęcia chcąc w ten sposób zyskać poklask u innych. Zakpić, że ma tani i mało wartościowy sprzęt. Że kolumny ma źle ustawione. Że podkręca bas i wysokie tony. Brawo Panowie, możecie być z siebie dumni.

 

Tak sobie teraz myślę, że niewiele zmieniło się od tych kilkudziesięciu lat, a nawet więcej. Chociażby taka japońska jednostka wojskowa 731. Gdyby sytuacja powtórzyła się i miała mieć miejsce kolejna wojna znalazłyby się osoby, nastawione wilkiem do drugiego człowieka. To nie zmieni się nigdy. Zwięrzęta są często bardziej wartościowe niż ludzie, choć często zjadają siebie nawzajem.

 

Dlatego wyrażam swój sprzeciw dotyczący nie szanowania ludzi, nie obrażania ich, nie szydzenia z tego co robią. Gdyby tak głębiej wejść w temat, to nie Excel jest śmieszny, tylko Ci którzy go szykanują. Niektórych znam w realu i dziwię się, że swoją frustrację wyładowują w internecie. Inteligentni ludzie, wykształceni, zamożni... Przykro jest czytać jak jeżdżą po Excelu ludzie, którzy nie mają gramofonu i nigdy go nie mieli. To jest śmieszne, że taki człowiek nie ma żadnej świadomości co do analogu, a próbuje nabijać się z Excela.

 

Tak naprawdę to Wy wystawiacie sobie zły przykład o sobie drwiąc z melomana w podeszłym wieku. Ciekaw jestem jak Wy będziecie się zachowywać, gdy wejdziecie w excelowy wiek. Czy będziecie w pełni sprawni manualnie aby na przykład puszczać winyle nie uwalając co jakiś czas igły, co kilkanaście minut biegać obrócić płytę, nagrywać filmiki kamerą i puszczać je w internecie. Jakaś część z nas nie dożyje takiego wieku, niektórzy mogą być niedołężni fizycznie, inni umysłowo.

 

Zastanówcie się nad sobą i swoim życiem. Mnie możecie wykreślić z listy swoich internetowych "przyjaciół audio". Wystarczająco dużo mam znajomych w realu, z którymi wymieniam poglądy o muzyce i sprzęcie audio. Co jakiś czas organizujemy sesje muzyczne i słuchamy winyli. Forum nie jest mi potrzebne do szczęścia. Równie dobrze mogę sobie stąd odejść. Życie nie kręci się wokół Audiostereo i forumowiczów-frustratów, którym sprzęt nie gra. Zauważyłem, że ci, którym sprzęt gra wybitnie - nie udzielają się tutaj. Niektórzy czytają to forum, a inni nie wiedzą że coś takiego istnieje.

  • Like 1

"Life is too short for boring HiFi..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale co ty bredzisz? My wszyscy którzy krytykujemy jego braki jakiekolwiek świadomości analogowej mamy gramofony :-) ja, Niusia, Thoro, itd. Ty nawiązujesz do darcia łacha przez zamożnych cyfrowców :-) a to jest inna para kaloszy, aczkolwiek kalkulacyjny ze swoją referencją w postaci dvd playera za 50 pln - i nie chodzi mi tu o cenę a o poziom tego cuda - jest śmieszny. Co ma do tego wiek do qwy nędzy? Jak ktoś jest starszy ode mnie to znaczy że nawet jak pie..li głupoty 3po3 to mam temu pobłażać? Bo starszy pan? Jak wlazł na forum audio to musi liczyć się z krytyką swoich kontrowersyjnych uwag do cyfry jak i analogu :-) Pomijam żałosne rozdawanie banów i szarżowanie kulturą wypowiedzi jak już nie ma argumentów merytorycznych...


"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic na przeciwko, ale..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się w 100% z "między wierszami" - nie bez przypadku pojawiła się u mnie stopka.

Na część ludzi należy tutaj patrzeć z dystansem i nie ma znaczenia ilość postów czy posiadany sprzęt a ilość neuronów tulących się do siebie w kiepałach. Trzeba być gruboskórnym w związku z tym i olewać część osób z problemami, którzy tutaj szukają po części miejsca do leczenia swoich kompleksów. Najzabawniejsze jest to, że nie jest to zjawisko zero jedynkowe tzn. ludzie dzisiaj normalni jutro bywają rozdrażnieni a pojutrze im głupio - też tak bywa.


"...dźwięk oceniać dostępnym osobniczo aparatem do tego stworzonym a nie logiczna połówką mózgu." Ś.P. Mamel

Share this post


Link to post
Share on other sites

thrak, przeczytaj wszystko jeszcze raz, albo dwa razy. Można też czytać między wierszami.

Sporo tego wyrzygałeś dla odmiany :-) muszę lecieć z synem na spacer w wolnej chwili przeczytam :-D


"Proszę państwa. Ja nie jestem przeciwny zebraniom, wręcz przeciwnie, nie mam nic na przeciwko, ale..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim panie humanisto-polonisto spod Radomia, nie masz dostatecznych kompetencji aby oceniac nawet takie proste projekty. Pamietam jak pytales o wszystko na forum. Trzeba bylo sobie samemu poradzic i narysowac, dac firmie do wykonania, a nie ludziom truc dupe. Pomoglem ci, a ty to olales.

 

Nie dosc, ze niekompetentny, to jeszcze bezczelny. Olac takich ludzi i nie pomagac.

 

Bardziej cenie Excela niz ciebie. A glupimi nazywaj ludzi ze swojego najblizszego otoczenia. A najlepiej to spojrz sam w lustro.

Akurat jestem inżynierem, koleś. Stąd wiem, że twój projekt był do dupy :)

Po to jest forum aby pytać a nie po to, żeby narzucać swoje bohomazy.

Skąd wiesz, co zrobiłem?

Ty jesteś pewnie lepszy, bo z dużego miasta.

Ach ta wyższość.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest masza1968

Rafał, Ty się przestań zajmować pierdołami :) tylko rusz tyłek na prom bo dawno dobrych japonek nie kupiłem :))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat jestem inżynierem, koleś. Stąd wiem, że twój projekt był do dupy

 

Bardzo kiepski argument w sporze. Dlaczego? Inżynierów w Polsce postsocjalistycznej ... wróć - socjalistycznej, ale co prawda "prawie demokratycznej" jest tyle co mrówek, ale ich kompetencje technicznie często i gęsto są w bardzo, ale to bardzo opłakanym stanie - wiem z autopsji, znam dobrze co najmniej kilkudziesięciu...

 

"postronny obserwator"


"...dźwięk oceniać dostępnym osobniczo aparatem do tego stworzonym a nie logiczna połówką mózgu." Ś.P. Mamel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat podstawki powstaly i ujrzaly swiatlo dzienne w lipcu biezacego roku. Wiele osob je widzialo, przygladalo sie jak zostaly zrobione. Wiem ze podobaly sie ludziom. Nawet podobaly sie Piotrowi Guzkowi, ktory akurat rzadko kiedy cos chwali. Nawet kilka osob z forum je widzialo. Za cos takiego trzeba by zabulic ponad 1500zl, a sa porzadniej wykonane i ladniejsze od oryginalnych podstawek Audio Note i Harbetha, ale to tylko moja opinia.

 

Zakonczmy ten spor. Koledze inż. Thorogood nie podobal sie projekt. Mogl powiedziec "Dziekuje, nie skorzystam, bo do dupy", a on nic. Wiem co zrobiles, bo chwaliles sie od kogo kupowales. I slusznie, bo masz calkiem inne kolumny podstawkowe.

 

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.


"Life is too short for boring HiFi..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

"postronny obserwator"

 

Jasne :)))

 

Bardzo kiepski argument w sporze. Dlaczego? Inżynierów w Polsce postsocjalistycznej ... wróć - socjalistycznej, ale co prawda "prawie demokratycznej" jest tyle co mrówek, ale ich kompetencje technicznie często i gęsto są w bardzo, ale to bardzo opłakanym stanie - wiem z autopsji, znam dobrze co najmniej kilkudziesięciu...

 

"postronny obserwator"

Gdybym był, tak jak wielu , małym, zakompleksionym, niespełnionym, z przerostem ego ludzikiem, to mógłbym odebrać Twój post jako brutalny i chamski atak personalny.

Ale nie !!!

Znam swoją wartość i nie biorę tego do siebie.

W przeciwieństwie do wielu innych forumowiczów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.