Jump to content
Admin1

Forum - funkcjonalność, sprawy moderacyjne

Recommended Posts

Cierpię na niedobór nadziei, a raczej kończy mi się i zaczyna brak cierpliwości.


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest papageno

xniwax, niech Cię to pocieszy;

 

"Czegóż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody -

Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody.

Tyś w niej zrodzon - rzekł stary - przeto ci wybaczę;

Jam był wolny, dziś w klatce - i dlatego płaczę".

 

P.S. 15000000000 punktów ostrzeżeń. Albo kasacja. Albo i to i to.

Edited by papageno

Share this post


Link to post
Share on other sites

mlb, gdyby Cie na studiach tego nie uczono, to NT - czyli całe współczesne Windows - to jest de facto UNIX Dave Cutlera

 

Nikt nie musiał mnie uczyć, byłem kiedyś jednym z ewangelistów NT. Ale od tego czasu wiele się w świecie IT zmieniło. W dzisiejszych czasach profesjonaliści odchodzą od rozwiązań Microsoft na rzecz technologii wieloplatformowych, choć w Polsce ten trend jest nieco opóźniony. Przy okazji - nasze forum też już od dłuższego czasu nie korzysta z technologii Windows.


Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Share this post


Link to post
Share on other sites

Więc teraz już nie będą przypięte "uwagi dotyczące forum", tylko "uwagi dot. spraw technicznych". Dobre posunięcie. Proponuję jeszcze zmienić tytuł przypiętego wątku na "pochwały dotyczące popraw funkcjonalności forum". Nie będzie wtedy możliwości narzekania. Taki pozytywny wątek, dla pozytywnie nastawionych ludzi :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie ma jeszcze decyzji ostatecznej

opcja "banowania przez autorów zakładanych wątków" ma swoje zalety i wady

tak samo będzie dużo osób za i dużo przeciw

ja osobiście jestem za tym, aby wyłączyć opcję banowania

ale nie tylko ja decyduję o tym

 

Po namyśle sądzę, że nie powinno być możliwości blokowania użytkowników przez założycieli wątków. Taka opcja przysługuje autorom blogów na witrynach blogerskich, a wątki na forum nie są blogami. Obecnie ta funkcja używana jest często do wojen personalnych, zakłada się watki, kontrwątki itd. W istocie wystarczyłoby, aby moderowano wpisy stanowiące osobiste ataki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po namyśle sądzę, że nie powinno być możliwości blokowania użytkowników przez założycieli wątków. Taka opcja przysługuje autorom blogów na witrynach blogerskich, a wątki na forum nie są blogami. Obecnie ta funkcja używana jest często do wojen personalnych, zakłada się watki, kontrwątki itd. W istocie wystarczyłoby, aby moderowano wpisy stanowiące osobiste ataki.

 

Dziękuję za zrozumienie.

 

W.

Share this post


Link to post
Share on other sites

[...] W istocie wystarczyłoby, aby moderowano wpisy stanowiące osobiste ataki.

 

Wstrzymywałem się dotychczas od komentarzy w tym wątku,aczkolwiek akurat tu nasuwa mi się pytanie: Jaka jest granica reakcji na ewidentnie głupie wpisy (czy np. polityczną / ideologiczną propagandę) ???

Czasem w inny sposób, niż dosadnym komentarzem, nie da się reagować na takie rzeczy. Kultura kulturą, ale nie zakładajmy tu ochronki dla głupców, arogantów czy też nawiedzonych (lub wręcz "zdalnie sterowanych") PR-owców.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Argus, "ochronka dla głupców" nie jest dobrym argumentem i z pewnością dosadny komentarz nie jest dobrym rozwiązaniem, bo przenosi dyskusję ze sfery merytorycznej do emocjonalnej. Z punktu widzenia kogoś kogo traktujesz jako głupca - właśnie Ty możesz się wydawać głupcem. Więc kto ma rozsądzić o przynależności miana głupca? Moderacja stając po jednej ze ston, automatycznie bierze w ochronę głupca, w mniemaniu tej drugiej strony.

  • Like 1

Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest SlawekR

Wstrzymywałem się dotychczas od komentarzy w tym wątku,aczkolwiek akurat tu nasuwa mi się pytanie: Jaka jest granica reakcji na ewidentnie głupie wpisy (czy np. polityczną / ideologiczną propagandę) ???

Czasem w inny sposób, niż dosadnym komentarzem, nie da się reagować na takie rzeczy. Kultura kulturą, ale nie zakładajmy tu ochronki dla głupców, arogantów czy też nawiedzonych (lub wręcz "zdalnie sterowanych") PR-owców.

 

Pozdrawiam

 

 

Pozwolę sobie na komentarz i podpowiedź wynikającą z doświadczenia moderatoroskiego, bo widzę że wielu użutkowników forum faktycznie ma dylematy, stojąc niejako w rozkroku. Z jednej strony domaganie się nieskrępowanej wolności słowa, a z drugiej alergiczna i nerwowa reakcja, jeśli ktoś korzysta z tej wolności słowa, nie po naszej myśli, czasem z wyrachowaniem wręcz.

 

Chcemy wolności słowa, trudno, musimy się pogodzić z folklorem z tym związanym, gdzie niektórzy sprytnie tę wolność wykorzystują skrajnymi działaniami, czasem blisko granicy prowokacji.

 

Jak się więc zachować?

 

Ano prosto, wątek omijać szerokim łukiem, nie odpowiadać w nim, nie dawać się sprowokować, bo to jest zazwyczaj podstawowym celem autorów kontrowersyjnych wypowiedzi i wątków. Prowokacja i wyprowadzenie z równowagi innych, aby zaczęli bluzgać i żeby można ich było "systemowo" pognębić. Wystarczy więc po prostu nie odpowiadać, nie reagować na zaczepki i kontrowersyjne tematy, Wtedy temat spada na kolejne podstrony i się marginalizuje. A każda odpowiedź tylko winduje go w górę i nakręca autora zadymy po jego myśli.

 

Dobry przykład wątek o piosenkarce, wystarczyłoby aby nikt w nim nie odpowiadał. Nie interesuje.... nie zaglądać, nie pisać. Przecież nie ma do tego przymusu. Będzie jasno widać, na ile interesuje użytkowników forum dana tematyka. Wtedy dany wątek sam przepadnie w czeluściach internetu. Autor jeśli pozwoli sobie na podbijanie, gadając sam ze sobą i wrzucając posty pod postem, zrobi z wątku dyskusyjnego blog. A to będzie już stanowić naruszenie zasad netykiety i moderacja się tym zajmie.

 

Więc proste rozwiązanie, nie reagować. A na przegięcie zasad, wrzucać info na panel. Najgorsze co można zrobić, to zareagować agresją słowną. Bo w 90% przypadków to jest podstawowy i wręcz jedyny cel wypowiedzi, na którą reagujecie. Po jakiego grzyba ludzie, których dany wątek nie interesuje, wypowiadają się w nim, tym samym podbijając go do wierzchu.... Skoro to kogoś drażni, to logika podpowiada, aby działać tak, by spadł jak najdalej od pierwszej strony. A nie samemu przyczyniać się do jego podbijania.

 

Argus piszesz o "zdalnie sterowanych") PR-owcach.... Pamiętaj, że oni piszą to co piszą, nie po to aby z Tobą dyskutować. Oni nie oczekują zdrowej polemiki, na pewno ich nie przekonasz do swoich racji. Jedyne o co im chodzi, to żeby było o nich głośno i o tym co wypisują. Więc najlepiej zareagujesz, jak nie przyłożysz ręki do podtrzymania na topie ich wypowiedzi.

Edited by SlawekR

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego też jestem za zniesieniem możliwości banowania we własnych wątkach, szczególnie na Bocznicy. Wątki merytoryczne też dość rzadko potrzebują takiej ochrony, choć czasami może się przydać. Ale w tych rzadkich przypadkach zawsze można zwrócić się do Moderacji.

Edited by mlb

Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest SlawekR

Argus, "ochronka dla głupców" nie jest dobrym argumentem i z pewnością dosadny komentarz nie jest dobrym rozwiązaniem, bo przenosi dyskusję ze sfery merytorycznej do emocjonalnej. Z punktu widzenia kogoś kogo traktujesz jako głupca - właśnie Ty możesz się wydawać głupcem. Więc kto ma rozsądzić o przynależności miana głupca? Moderacja stając po jednej ze ston, automatycznie bierze w ochronę głupca, w mniemaniu tej drugiej strony.

 

 

To jest własnie jeden z mechanizmów, który autorzy zadym wykorzystują i na taką reakcję liczą. Więc najlepszą opcją, jest działać dokładnie na odwrót i nie po ich myśli. Wtedy cała intryga bierze w łeb. Marginalizacja tych wypowiedzi i brak reakcji, spowodują że i one same przestaną się pojawiać. A jak ktoś naklepie 3 posty swoje, jeden po drugim, tylko po to aby podbić swoje wypowiedzi, to spotka się z machiną regulaminową. To możemy obiecać jako moderatorzy. Ale nie dawajcie się sprowokować, to wtedy kontrowersyjny wątek sam zdechnie.

 

Dlatego też jestem za zniesieniem możliwości banowania we własnych wątkach, szczególnie na Bocznicy. Wątki merytoryczne też dość rzadko potrzebują takiej ochrony, choć czasami może się przydać. Ale w tych rzadkich przypadkach zawsze można zwrócić się do Moderacji.

 

 

Ja za tym byłem od zawsze (za wyłączeniem takiej funkcjonalności) i nigdy tego nie ukrywałem. Autor wątku, jako osobiście zaangażowany w daną dyskusję, nie powinien być jednocześnie sędzią w niej. Bo bardzo trudno wznieść mu się ponad emocje i podejść do sprawy obiektywnie. A pokusa do nadużycia mechanizmów przed nim jest ogromna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Autor wątku, jako osobiście zaangażowany w daną dyskusję, nie powinien być jednocześnie sędzią w niej. Bo bardzo trudno wznieść mu się ponad emocje i podejść do sprawy obiektywnie. A pokusa do nadużycia mechanizmów przed nim jest ogromna.

 

Wydaje mi się, że można na sprawę spojrzeć również od innej strony, per analogiam do przyjęcia. Otwierając nowy wątek - założyciel jest niejako gospodarzem tegoż przyjęcia. Więc chyba powinien mieć możliwość decydowania kogo zaprasza, a kto jest tam niemile widziany. Podobnie (padło takie porównanie) właściciel kawiarni (która jest miejscem publicznym) może decydować kogo chce tam widzieć, a kogo bynajmniej.

 

Mając powyższe na uwadze głosuję za opcją pozostawienia możliwości banowania we własnym wątku.

 

Wpisy zazwyczaj umieszczam ze smartfona (Sony XPeria). Napisałem poprzednio, Wyślij i na wyświetlaczu pojawił się napis:

 

Ups! Coś poszło nie tak.

[#pag1] Ta strona nie istnieje.

 

Wychodzę z Forum, znów wchodzę. Mój poprzedni wpis jak najbardziej jest.

 

Chyba coś nie tak? O co tu chodni? Co znaczy ten tajemniczy komunikat? Na wszelki wypadek zgłaszam problem techniczny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest SlawekR

Wydaje mi się, że można na sprawę spojrzeć również od innej strony, per analogiam do przyjęcia. Otwierając nowy wątek - założyciel jest niejako gospodarzem tegoż przyjęcia. Więc chyba powinien mieć możliwość decydowania kogo zaprasza, a kto jest tam niemile widziany. Podobnie (padło takie porównanie) właściciel kawiarni (która jest miejscem publicznym) może decydować kogo chce tam widzieć, a kogo bynajmniej.

 

To jest inny punkt widzenia. Ale też zauważ, że każdy kij ma dwa końce, to Twoje ostatnie zdanie, jest niebezpiecznie blisko pokusy zrobienia z wątku dyskusyjnego bloga prezentującego wyłącznie jeden punkt widzenia.

A tego chyba przecież nikt z nas by nie chciał.

 

Oczywiście masz rację, że autor ma prawo czuć się gospodarzem. Ale z drugiej strony, nic nie stoi na przeszkodzie, aby jego decyzje były dwuinstancyjnie weryfikowane. Zawsze może przecież zgłosić na panel, jak widzi, że źle się dzieje w jego wątku i ma do niego uwagi. A co by złego nie mówić o jakiejkolwiek moderacji i moderatorach, to mimo wszystko, są mniej zaangażowani w dany wątek, niż jego autor. A to daje jednak możliwość spojrzenia z pewnego dystansu na sytuację i szansę na bardziej obiektywną jego ocenę.

 

Zauważ też, że zasadniczo na żadnym innym forum dyskusyjnym, nie ma takiej funkcjonalności. I nie wynika to z "widzimisię" wszystkich administratorów tych wszystkich for, a jest konsekwencją wielu lat doświadczeń funkcjonowania tego typu zbiorowości duskutujących. Widać taka zasada się nie sprawdziła, skoro nigdzie nie funkcjonuje. Myślę więc, że i Audiostereo powinno czerpać z tego ogólnego doświadczenia i ogólnie wypracowanych zasad. A nie uczyć się boleśnie wyłącznie na własnych błędach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ SławekR

 

Jestem daleki o posądzanie kogokolwiek o kierowanie się własnym "widzimisię". Wypowiedziałem się za pozostawieniem opcji banowania we własnym wątku bazując na doświadczeniach własnych. W niektórych sprawach mam bowiem niekonwencjonalne (żeby nie powiedzieć: kontrowersyjne) upodobania, odbiegające od mainstreamu. Jestem na przykład zwolennikiem muzyki wielokanałowej, co piszę otwartym tekstem i potrafię (jak sądzę) merytorycznie to uzasadnić. Jednak każda rozmowa, w której ten temat poruszę (w moich wątkach również) skutkuje "świętym oburzeniem" zwolenników dwóch kanałów, którzy za wszelką cenę próbują nawrócić mnie na właściwą drogę, twierdząc że muzyki słucha SIĘ w stereo. Jeśli czynią to merytorycznie i z zachowaniem kultury dyskusji - z przyjemnością uczestniczę w rozmowie, broniąc swojego punktu widzenia. Czasem jednak niestety "argumentacja" drugiej strony sprowadza się do stwierdzenia, że jestem głuchy, niczego w życiu nie słuchałem i piszę farmazony. Po n-tym wpisie w tym duchu wiedzę, że druga strona jest impregnowana na moje argumenty, akceptuje wyłącznie własny punkt widzenia, który ma dodatek próbuje mi narzucić. Wtedy mam ochotę gościa po prostu wyprosić za drzwi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest dziadekwłodek

Skoro istnieje możliwość zakładania wątków, powinna być możliwość ich zamykania. Powinno też być zachowana możliwość banowania przez autorów wątków. Przynajmniej do czasu, kiedy istnieją trolle, klony i inni zasłużeni, wieloletni użytkownicy.

 

Jeżeli nie - to należy zlikwidować wątki autorskie i niech M & A narzucają tematy do dyskusji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Skoro istnieje możliwość zakładania wątków, powinna być możliwość ich zamykania. Powinno też być zachowana możliwość banowania przez autorów wątków. Przynajmniej do czasu, kiedy istnieją trolle, klony i inni zasłużeni, wieloletni użytkownicy.

 

Jeżeli nie - to należy zlikwidować wątki autorskie i niech M & A narzucają tematy do dyskusji.

 

Przecież to fikcja i czegoś takiego nie ma na żadnym forum.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest dziadekwłodek

Przecież to fikcja i czegoś takiego nie ma na żadnym forum.

 

Co jest niby fikcją? Na tym Forum była taka praktyka. Została zniesiona nie dlatego, że się nie sprawdzała - ale dlatego, że została wykorzystana przez buntowników. Do tego jeszcze później stosowano ja wybiorczo, zgodnie z uznaniem M & A, a nie R i N.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Została zniesiona nie dlatego, że się nie sprawdzała - ale dlatego, że została wykorzystana przez buntowników.

 

Czyli właśnie się nie sprawdzała. Gdyby na świecie nie było trolli i buntowników... nie tak dobrze, to nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest dziadekwłodek

W twoim przypadku. Od 2004 nie pokusiłeś się o złożenie żadnego własnego tematu. Także twoje wypowiedzi nie są dla mnie miarodajne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W twoim przypadku. Od 2004 nie pokusiłeś się o złożenie żadnego własnego tematu. Także twoje wypowiedzi nie są dla mnie miarodajne.

 

Żartujesz sobie, to że forum z jakiegoś powodu nie wyświetla starych wątków w profilu, nie oznacza że ich nie ma. Wystosuj zapytanie do administracji jeśli aż tak Ci to do życia potrzebne.

 

Aha i sprawdź u Siebie ilu wątków Ci "zginęło"

 

Co za gość. Hehe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stare wątki (nieaktywne od 5 lat i więcej) zostały zarchiwizowane. Co oznacza że wciąż można je czytać, ale nie można dodawać nowych wpisów i otwierają się nieco wolniej.


Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest dziadekwłodek

Żartujesz sobie, to że forum z jakiegoś powodu nie wyświetla starych wątków w profilu, nie oznacza że ich nie ma. Wystosuj zapytanie do administracji jeśli aż tak Ci to do życia potrzebne.

 

Aha i sprawdź u Siebie ilu wątków Ci "zginęło"

 

Co za gość. Hehe

 

"Co za gość. Hehe"

 

No właśnie co można powiedzieć o autorze wątku , który dopuszcza do tego, że wątek staje się martwy przez okres pięciu lat. Jeżeli zakładam watek, to staram się podtrzymywać w nim dyskusję, jeżeli nie mam pomysłów albo widzę, że rozmowa w nim się nie klei lub watek jest jest atakowany przez trolle i klony - powinienem mieć prawo do jego zamknięcia. Nie trollowałem całego Forum poprzez udział w zmowie protestacyjnej, a mimo to sankcje M & A dotknęły również i mnie. Tak być nie powinno. Taka sankcja powinna dotyczyć określonych osób. W ten sposób M & A zastosowały wobec mnie nieuzasadnioną sankcję zbiorową, pozbawiając mnie niespodziewanie nabytego wcześniej prawa czy tez narzędzia. Żadne moje tematy nie zginęły (nie zostały zarchiwizowane) - ponieważ nie było w nich tak długich przestojów. Natomiast zginęło (zostało zarchiwizowanych?) wiele moich pojedynczych wpisów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
<br /> A jak ktoś naklepie 3 posty swoje, jeden po drugim, tylko po to aby podbić swoje wypowiedzi, to spotka się z machiną regulaminową. To możemy obiecać jako moderatorzy<br />
- nie bardzo rozumiem - czy z nowego regulaminu wynika, że nie mogą być 3 posty za koleją jednego usera ? - czy jest to kwestia regulaminowa, czy do uznania moderacji ? - czy to dotyczy tylko właściciela wątku, czy wszystkich userów ? - proszę o obszerne wyjaśnienie tej kwestii...

excelvinyl winylmania blog szukaj

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czasem w inny sposób, niż dosadnym komentarzem, nie da się reagować na takie rzeczy.

 

 

Da się, da się. "Dosadny komentarz" w rozumieniu niektórych to komentarz łatwy i zawierający obelgi. Otóż tego da sie uniknąć bez większego trudu, wystarczy że sytuacja będzie zmuszała do podjęcia tego drobnego wysiłku. Na przykład poprzez zakaz wulgaryzmów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest SlawekR

- nie bardzo rozumiem - czy z nowego regulaminu wynika, że nie mogą być 3 posty za koleją jednego usera ? - czy jest to kwestia regulaminowa, czy do uznania moderacji ? - czy to dotyczy tylko właściciela wątku, czy wszystkich userów ? - proszę o obszerne wyjaśnienie tej kwestii...

 

Z nowego, a także starego regulaminu, wynika, że na forum obowiązuje netykieta, zarówno netykieta szczegółowa, dotycząca specyfiki forum Audio, jak i typowa netykieta usenetowa. A wedle której kilkukrotne podbijanie wątku, w którym nikt nie dyskutuje, stanowi przejawy trollingu i zachowań niemile widzianych.

 

Kilkukrotne dopisywanie się do własnego wątku, robi z dyskusji bloga. A co jest szczególnie niewłaściwe, zważywszy że Audiostereo zawiera przecież funkcjonalność blogerską dla użytkowników: http://www.audiostereo.pl/blogs

 

Więc i rozsądek podpowiada, że jeśli nikt w czyimś wątku nie dyskutuje, poza autorem który dyskutuje sam ze sobą, to powinien udać się do sekcji blogów. A gadanie samego ze sobą w sekcji dyskusyjnej i podbijanie wątku, to nic innego jak trolling i prowokowanie do kłótni. Czego skutki, dało się już zaobserwować nie raz i nie dwa.

 

Jak ktoś ma potrzebę uzewnętrzniać się w formie monologu, nie zważając jednocześnie na fakt, czy są tym zainteresowani inni, to zapraszamy do działu blogów. Gdzie nie będzie to wzbudzać kontrowersji, a wręcz będzie mile widziane, jeśli będzie dotyczyć szeroko pojętej tematyki audio.

 

 

Na wszelki wypadek jeszcze raz podam link, jakby ktoś nie mógł znaleźć:

 

http://www.audiostereo.pl/blogs

 

Oczywiście należy się kierować rozsądkiem i okolicznościami. Czym innym jest dopisanie się czasem, z jakiegoś uzasadnionego powodu technicznego, post pod postem. Z tego nikt zapewne afery robić nie zamierza. Ale czym innym będzie jawne klepanie posta jednego za drugim, tylko po to, aby wątek wywindować do góry. A gdzie kompletnie nikt inny, się danym wątkiem nie interesuje. Wtedy dział blogów aż się prosi do wykorzystania.

Edited by SlawekR

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie jest forum informatyków. Emocje są częścią rozmowy, a jeżeli chcecie z taką pieczołowitością kontrolować przebieg rozmów, to lepiej wyjdźcie sobie na świeże powietrze, weźcie grabki i pomoderujcie liście w lesie. Wątki to nie są skrypty, które muszą spełniać kryteria języka programowania. Nie mówię tego złośliwie, po prostu sami sobie szkodzicie, bo ludzi zawsze będzie wpieniać, kiedy bez wyraźnego powodu ginie treść która pisze. BTW, nudnych moderatorów niektórych mamy, naprawdę dolina.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie po to spędziłem kilka lat pisząc na tym forum, żeby teraz kasowano całą jego zawartość. Domagam się wyjaśnień. Uprzedzam że moje posty są utrwalone.

 

Nikt nie usunął całą zawartość.

 

 

Widzę, że nie rozumiesz więc napiszę wprost. Nie wpierdalaj sie gdzie Cię nie chcą. To jest prywatne forum.

 

Słowo "prywatne" dziwnie brzmi, ponieważ sugeruje, że jest dla wybranej grupy osób (tak jak PW czyli Prywatne Wiadomości).

 

Prawda jest taka, że te forum posiada właściciela. Tak jest na każdym innym forum.

Nie ma forów bez właściciela, bo nawet domena i serwer (hosting) musi mieć właściciela.

 

Właściciel stworzył regulamin i wyznaczył moderatorów. Każde inne forum ma moderatorów i regulamin,

 

Moderatorzy pilnują porządku. Nie są dozwolone wulgaryzmy, offtopic, trollowanie itd. Tak jest na każdym innym forum.

 

Dlatego pytam wlasnie. Bo w sumie jezeli siedzimy sobie ze znajomymi przy kawie, to troche nie miesci mi sie w glowie, ze ktos moglby nas wyrzucic, bo takie ma widzimisie..

 

jeśli w kawiarni zacząłbyś głośno przeklinać lub obrażać kelnera

to chyba zostałbyś wyrzucony, no i to nie byłoby "widzimisie"

 

każdy właściciel (forum lub kawiarni) chce aby użytkownicy zachowywali się kulturalnie

 

Podciąganie dyskusji o moderacji pod Atak personalny na moderację lub administrację (Regulamin §6 pkt. 5, Netykieta pkt. 10) uwazam za nadużycie uprawnień moderacyjnych.

 

o moderacji można rozmawiać, ale kulturalnie i kreatywnie, bez oskarżeń

(czyli co byście chcieli ulepszyć, a nie kogo zdegradować)

 

Nie, takie wątki do niczego konstruktywnego nie prowadzą gdyż sędzia zazwyczaj nie jest w stanie sam siebie osądzić, a publiczny lincz to średniowiecze i na tym forum zwyczajnie nie przystoi. Jest określona ścieżka do takich zażaleń: Administracja.

prawda, najlepiej na e-mail

 

Kto jest klientem IP.Board?

my i inne duże fora, np

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Cierpię na niedobór nadziei, a raczej kończy mi się i zaczyna brak cierpliwości.

 

Proszę, napisz mi na PW konkretny opis problemu.

 

 

Po namyśle sądzę, że nie powinno być możliwości blokowania użytkowników przez założycieli wątków. Taka opcja przysługuje autorom blogów na witrynach blogerskich, a wątki na forum nie są blogami. Obecnie ta funkcja używana jest często do wojen personalnych, zakłada się watki, kontrwątki itd. W istocie wystarczyłoby, aby moderowano wpisy stanowiące osobiste ataki.

Dlatego też jestem za zniesieniem możliwości banowania we własnych wątkach, szczególnie na Bocznicy. Wątki merytoryczne też dość rzadko potrzebują takiej ochrony, choć czasami może się przydać. Ale w tych rzadkich przypadkach zawsze można zwrócić się do Moderacji.

To jest inny punkt widzenia. Ale też zauważ, że każdy kij ma dwa końce, to Twoje ostatnie zdanie, jest niebezpiecznie blisko pokusy zrobienia z wątku dyskusyjnego bloga prezentującego wyłącznie jeden punkt widzenia.

A tego chyba przecież nikt z nas by nie chciał.

 

Sprawa banowania we własnych watkach ma swoje wady i zalety.

Admini i moderatorzy przedyskutują, czy jest więcej zalet czy wad.

 

To nie jest forum informatyków. Emocje są częścią rozmowy,

 

Emocje mogą być, ale najważniejsza jest kultura wypowiedzi.

Tak samo krytyka jest pożądana ale krytyka kreatywna, a nie krytyka złośliwa lub zwykłe marudzenie (bez argumentu).


Recenzje płyt, konkursy, wejściówki, wydarzenia, newsy:
Magazyn Kulturalny Audiostereo zaprasza!

Chcesz zostać partnerem audiostereo? Zajrzyj tutaj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wpisy zazwyczaj umieszczam ze smartfona (Sony XPeria). Napisałem poprzednio, Wyślij i na wyświetlaczu pojawił się napis:

 

Ups! Coś poszło nie tak.

[#pag1] Ta strona nie istnieje.

 

Wychodzę z Forum, znów wchodzę. Mój poprzedni wpis jak najbardziej jest.

 

Chyba coś nie tak? O co tu chodni? Co znaczy ten tajemniczy komunikat? Na wszelki wypadek zgłaszam problem techniczny.

 

dzięki za zgłoszenie

(przepraszam, że odrazu nie zauważyłem)

sprawdzę na kilku smartfonach

 

używasz systemu Windows Phone (czy Android)? jaka przeglądarka?


Recenzje płyt, konkursy, wejściówki, wydarzenia, newsy:
Magazyn Kulturalny Audiostereo zaprasza!

Chcesz zostać partnerem audiostereo? Zajrzyj tutaj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.