Skocz do zawartości
namor

Płytka na kawałku deski za 1500 EUR ! :-0

Rekomendowane odpowiedzi

Trafiłem na ciekawostkę bardziej kuriozalną niż gainclone: http://www.mother-of-tone.com/byob.htm . Na kawałku deseczki płytka bez obudowy, a nawet bez zasilacza (akumulator trzeba sobie dokupić), za 1500 EUR. Na diyaudio.com próbowali "rozgryźć" schemat (podobno scalak ma zdrapane oznaczenia), ale poszli w złym kierunku dopasowując do europejskich układów z typu TD.... Znalazłem w sieci dokładniejsze zdjęcie, wynika z niego na 100%, że ten wzmacniaczyk jest zrobiony na "kostce" TOSHIBY z serii TA82... http://www.toshiba.com/taec/Catalog/Line.do?familyid=15&lineid=6983 . Obstawiam na TA8221 http://www.toshiba.com/taec/components/Datasheet/TA8221AHQ_ALQ.pdf chociaż pasuje też TA8210 i nieprodukowany TA8215 z tym, że one nie są przystosowane do obciążenia 2 om, a o takiej możliwości wspomina w opisie producent. Ponieważ w moim "sklepiku za rogiem" nie ma żadnej z tych kości, żeby na szybko posłuchać nawet w pająku, więc pytam: może ktoś obsłuchiwał te kostki, jakie wrażenia, czy to dźwięk za 1500 EUR !?

post-6084-0-77734200-1402432342_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to chyba żart przecież ..

 

edit:

nie jestem w stanie przeboleć tego co zobaczyłem... koleś to sprzedaje na prawdę chyba !

jak ktoś za to zapłacił 1500eu ......

Edytowane przez bikerbo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam TA8260 do Nakamichi MB75 i powiem ta - gra dobrze, ale żeby 1500 euro?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Altman to ten "specjalista" od "smarowania" scalaków róznymi pastami. dobrzee pamiętam?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co tu tak okropnie szouje? Każdy klocek "hi-endowy" to takie samo przegięcie. A chętnych nie brakuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no szokuje bo inne "high-endy" mają chociaż jakąś obudowę która wyróżnia urządzenie z masowej produkcji. Weźmy "Concertę" Jeffa Rowlanda zrobiona na tanich scalaczkach, ale obudowa wykonana jak szwajcarski zegarek, a jakość wykonania wnętrza jej dorównuje, a tu !? tanie części i np. cyt. producenta "anodowana, aluminiowa gałka potencjometru" , no poprostu "rewelacja" :-))))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie kwintesencja "audiofilskich" odchyłów. W związku z tym proponuje podniesienie ceny do 2500EUR.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jaj sobie nie róbcie - każdy wzmacniacz strojony jest indywidualnie , ponieważ mimo zastosowania elementów kosmicznych pewna tolerancja jest nieunikniona, więc kluczową role pełni układ słoi na desce - technologia przygotowania deski jest tajemnicą firmy i stanowi ok. 35% efektu końcowego tego najwybitniejszego wzmacniacza: "at least on this planet" , niektórzy twierdzą , że nawet w całej galaktyce....... choć grać może przyzwoicie , natomiast cena jest zwyczajnie nieprzyzwoita

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bogdan zapomniałeś dodać o kolejnych 15% czyli odpowiednim sezonowaniu deski. Przede wszystkim "polepsza bas" i odpowiedni proces anodowania gałeczki nie jest bez znaczenia - scena rozciąga się w głąb i w szerz;-)

 

Sorry ale nie mogłem się powstrzymać...

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość stary bej

A ja bym z tej deski tak nie kpił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To deska mistrza Gepetto.

Dla ciekawostki dodam iż z tego samego drzewa wystrugany był Pinokio.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To deska mistrza Gepetto.

Dla ciekawostki dodam iż z tego samego drzewa wystrugany był Pinokio.

 

Hahahaha Masz u mnie piwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja kpię wyłącznie z ceny, resztę pozostawiam klientom i sprzedawcy, wolność to wolność !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie kwintesencja "audiofilskich" odchyłów. W związku z tym proponuje podniesienie ceny do 2500EUR.

Producent przemyślał temat i podwoił cenę, teraz to już 3000 EUR

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

można wszystko wcisnąć :)

To i tak pikuś z gatunku VooDoo audio

A te wszystkie firmy co sprzedając CUD kable takie czy inne za xx albo xxx kPLN ?

Opisując cudowne właściwości zastosowanej miedzi, izolatora itd. ... oraz wtyczki.

Proponuje oglądać na YT Pana ReduktorSzumu. Mam nadzieje że część nawiedzonych sprowadzi na ziemie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jakiś mus jest, żeby dobre urządzenie było skomplikowane? Ktoś wie co to jest albo jak gra? Litości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś wie co to jest albo jak gra?

 

No właśnie nikt nie wie i dlatego tyle jest krytycznych wpisów :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trafiłem na ciekawostkę bardziej kuriozalną niż gainclone

czy to dźwięk za 1500 EUR !?

 

Aktualnie za 3000. Sam wystawiłbym to z zasilaczem (toroid + elektrolity 50.000µF) w bajecznej obudowie np. za 25.000 EUR. Prawdopodobieństwo trafienia jelenia jest co prawda dużo mniejsze, ale... dwa takie zakupy, kilkanaście pozytywnych opinii i można rozkręcać biznes.

 

Proponuje oglądać na YT Pana ReduktorSzumu. Mam nadzieje że część nawiedzonych sprowadzi na ziemie.

 

Na tą formę oświecenia też jestem uodporniony. Ten klient często, gęsto generalizuje, uogólnia i spłaszcza temat. Nie zdziwiłbym się jeśli okazało by się że marzy mu się posadka opiniotwórcza lub własny biznes oparty na jedynie słusznych produktach tzn. tanio i dobrze.

 

A jakiś mus jest, żeby dobre urządzenie było skomplikowane? Ktoś wie co to jest albo jak gra? Litości.

 

Nie. Tak przy okazji, ile znasz takich cudownych produktów za 3000EUR, które na dobre przetrwały próbę czasu?

Edytowane przez Mrok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem Reduktor Szumu powinien być oglądany przez każdego kto interesuje się audio. Zbyt ogólnie? Sam pogrzeb. Mi podoba się ich zdroworozsądkowe podejście. Ja do całej swohej wiedzy dochodziłem długo i sam odsiewałem "szum" od rzeczywistości. Kable grają? Tak, ALE można ten efekt mocno zredukować. Tylko trzeba doczytać jak ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To deska mistrza Gepetto.

Dla ciekawostki dodam iż z tego samego drzewa wystrugany był Pinokio.

Któremu od czasu do czasu rósł nos.

Ten kto tą płytkę sprzedaje ma już nos sięgajacy do księżyca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są inne audiofilskie sprzęty które w środku są dosłownie puste, ale przynajmniej z zewnątrz wyglądają.

A tu ??

Być może gra bardzo dobrze, nie słyszałem, ale raczej nie jest warte tych $$$$.

Widziałem wiele wypasionych GC i to duuuuużo tańszych, nie wspominając o innych wzmacniaczach diy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najbardziej podoba mi się ten odchylony potencjometr, wydaje mi się że cała tajemnica fenomenalnego grania znajduje się w odpowiednim odchyleniu potencjometru od płytki....Czytam i niewierze......:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość stary bej

Tu nie trzeba deliberować że na desce, że krzywo - tylko zrobić i odsłuchać, wszak to dział DIY, a nie "narzekactwa" ;)

 

"W BYOB amp sport 2 x 10 W przy 8 Ohm, odpowiednio, 2 x 20 W przy 4 Ohm i jeszcze na 2 Ohm.

Ten wysoki poziom mocy osiągnięto dzięki połączeniu zmostkowanym.

Oznacza to, że oba kanały projektu są wewnętrznie zmostkowane." - tak wynika z opisu autora.

 

Czyli że, jedna kość zawiera 4 końcówki mocy i może pracować w wersji zmostkowanej na obciążenie schodzące nawet do 2R.

Wśród układów firmy Toshiba jest, jeśli dobrze wypatrzyłem, tylko 9 opamów mocy spełniających powyższe założenia.

Jedyny problem jaki widzę, to ich dostępność w PL, ale mogę się mylić, bo nie szukałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

.

Edytowane przez kiku1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja wyczytałem,że to TDA7374 - juz zamówiony z próbę :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość stary bej

ja wyczytałem,że to TDA7374

Amp ma co prawda również 15 pinów, ale oglądając zdjęcia Altmana, to jest tam zdecydowanie więcej elementów biernych (SMD) wokół scalaka niż miałoby to miejsce przy zastosowaniu TDA7374.

 

Ale pomijając już ten aspekt sprawy, to wcale się nie dziwię że ludzie sięgają po tego typu układy (scalone) i że są to często ampy mogące z powodzeniem pracować przy obciążeniu schodzącym do 2R, wszak niektóre z kolumn zdają się być bardzo trudnym obciążeniem dla wzmacniaczy.

I w tym rejonie poszukiwań panaceum na wszelkie dolegliwości z trudnymi obciążeniami wydają się być ampy przeznaczone do instalacji car-audio.

Sztuką jest wybrać z całego tego dobrodziejstwa te najlepsze brzmieniowo - tu też wzmacnia sygnał układ przeznaczony do car-audio http://www.ancient.com.pl/e_oslo.htm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie to raczej jakaś toshiba, ilość i rozkład wyprowadzeń się chyba zgadza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.