Jump to content

Open Club  ·  181 members

Leben Klub
ptx

Klub_Lebena

Recommended Posts

Cześć piotrella41!

Ja mam u siebie taką konfigurację: Leben 600X plus Tannoy Prestige Turnberry GR. Przez dłuższy czas szukałem głośników pod Lebena i to był strzał w dziesiątkę. Gra to pięknie. Leben bez problemu radzi sobie z takimi wielkimi głośnikami, ponieważ Tannoye są bardzo proste do wysterowania. Nawet 8 watowy wzmacniacz lampowy sobie z nimi poradzi. Leben gra jak tranzystor? Kompletna bzdura sprzedawców, którzy nie mają go na stanie, tylko wciskający co akurat u nich jest dostępne od ręki. Pozdrawiam

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dziękuję za szybką podpowiedź w temacie. Ja rozglądałem się za mniejszym bratem 300 lecz mimo to byłem zdziwiony takim stanowiskiem zjadaczy audio. 

19 minut temu, Red_John napisał:

Kompletna bzdura sprzedawców, którzy nie mają go na stanie, tylko wciskający co akurat u nich jest dostępne od ręki.

Dokładnie mam takie same odczucia. 

Hmm może warto maluszka wypożyczyć na odsłuchy. U mnie jest 21 metrów na odsłuch więc kierowałem się wielkością pomieszczenia odsłuchowego nie zaś mocą wzmacniacza. 

Pozdrawiam 


FEZZ AUDIO TITANIA - REGA PLANAR 3 - REGA FONO MM 2017 - PIONEER UDP - LX 500 - DEFINITIVE TECHNOLOGY BP 10 - TELLURIUM Q BLUE - RCA + SPEAKER

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Red_John napisał:

Leben gra jak tranzystor? Kompletna bzdura sprzedawców, którzy nie mają go na stanie, tylko wciskający co akurat u nich jest dostępne od ręki. Pozdrawiam

Leben jak tranzystor? Najbardziej skandaliczny wpis w tym klubie. @piotrella41żałuję ze widziałem dziś ten wpis bo zmarnował mi dzień. Q21 straciło dziś wiele w moich oczach. Miałem ich za fachowców. Powinnismy im dać bana na wstęp tutaj.

Leben jest najbardziej malowniczym i barwnym wzmacniaczem jakiego u siebie słuchałem w przeciągu kilkunastu ostatnich lat , a nie chwaląc się słuchałem ich kilkadziesiąt w różnych okresach czasu (część z nich wypożyczona z Q21 o ironio).

Faktem jest że CS600 którego mam jest trochę mniej barwny niż 300, ale ma większą moc i poradzi większej ilości kolumn co dla mnie się liczyło.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
4 minuty temu, jaxcek napisał:

zmarnował mi dzień.

No cóż szczerość jest przykra, tym bardziej taka troszkę zakrzywiona 

5 minut temu, jaxcek napisał:

skandaliczny wpis w tym klubie

To jest tylko scenopis z telefonicznej rozmowy z tzw. fachowcem. Tak na marginesie za krytykę branży trochę oberwałem w innym temacie, gdzie znaleźli się obrońcy tego rodzaju praktyk. 

10 minut temu, jaxcek napisał:

Faktem jest że CS600 którego mam jest trochę mniej barwny niż 300

Ja właśnie poluję na 300 ale wg branżowca nie podoła moim paczkom. Cóż trzeba odsłuchać żeby obalić poglądy tego doświadczonego Pana. 

18 minut temu, jaxcek napisał:

część z nich wypożyczona z Q21 o ironio

No to mnie przygwoździłeś tym faktem. Nie wiem co powiedzieć żeby nie wysunąć zarzutów w zakresie głoszonej socjotechniki przez branże audio 


FEZZ AUDIO TITANIA - REGA PLANAR 3 - REGA FONO MM 2017 - PIONEER UDP - LX 500 - DEFINITIVE TECHNOLOGY BP 10 - TELLURIUM Q BLUE - RCA + SPEAKER

Share this post


Link to post
Share on other sites

W kwestii tzw. branży opiszę swoje doświadczenie. 

Zadzwoniłem w styczniu do sklepu w "stolycy" i rozmowa dotyczyła wzmacniacza, który chciałem dobrać do swoich Harbeth.  Zapytałem czy byłaby możliwość posłuchania innych o których mój znajomy tyle mówił.  Usłyszałem, że to zupełnie inne granie i zdecydowanie nie poleca. 

Nie umówiłem się na spotkanie i odsłuch.  Cieszę z tego faktu bardzo, ponieważ kilka tygodni później udało mi się kupić Lebena 300xs. 

Dzwoniłem niedawno i znowu zapytałem  o te same kolumny. Oczywiście również wspomniałem o moich Harbeth.  

Bez problemu można się umówić..  Dwa telefony, jeden przed a  drugi w trakcie zastoju gospodarczego.  Dwie różne opinie, ten sam sklep. 

Nie słucham branży, żebym komuś zaufał musi upłynąć sporo wody w Wiśle. 

Serwis i sklep nautilius z Krakowa. Lekceważenie i brak dotrzymania słowa. Nie wysłane zdjęcia odtwarzacza 07s , po dwóch miesiącach ponowny telefon z mojej strony w sprawie innego odtwarzacza i... sms, że oddzwonię i.....cisza....

Kilka dni temu nagle otrzymałem e-mail z informacją o sprzedaży innego odtwarzacza... 

Ten wirus zmieni pewne zachowania , butę, arogancję niektórych osób z branży.  To plus tej sytuacji. 

 

Edited by Andy09
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam jeszcze, że 300tke z sztirlingami możesz brać w ciemno. Scena wokalna powala na ziemię. Jeszcze krótko rozwinę temat na obecną sytuację i praktyk sprzedawców. Z Lebenem był problem od zawsze. Japoniec ma niewielką fabrykę i ile naklepie tyle wysyła. W Polsce na każdej stronie widnieje dostępność, to takie proste. Kliknij kup teraz a później zaczyna się dopiero przygoda. W 80% okazuje się, że kupiłeś, zapłaciłeś, ale sprzętu nie ma i trzeba na niego czekać. Zazwyczaj miesiąc. W obecnej sytuacji fabryka Lebena jest zamknięta, japoniec nawet nie podaje terminu, kiedy ponownie rozpocznie produkcje. Sklepy czy to w Polsce czy to za granicą nie są w stanie podać pierwszego terminu dostawy. Tak więc przypuszczam, że sprzedawca proponuje to co ma na sklepie i dlatego odradza Lebena. Dlatego proponuję zweryfikować jak to naprawdę jest w tym sklepie, w którym pytałeś. Podejrzewam, że jak postawisz sprzedawcę pod murem, że Ty chcesz nowego, jedziesz teraz i płacisz, to się okaże, że nie ma go na sklepie i nie wiadomo kiedy będzie go miał. Teraz wszystko stoi na głowie i ludzie ograniczyli wydatki na takie urządzenia, a sklepy walczą o przetrwanie. Pozdrawiam

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie masakra. Jeszcze raz bardzo dziękuję za słowa wypływające z posiadanego doświadczenia. 

5 minut temu, Red_John napisał:

Dlatego proponuję zweryfikować jak to naprawdę jest w tym sklepie, w którym pytałeś. Podejrzewam, że jak postawisz sprzedawcę pod murem, że Ty chcesz nowego, jedziesz teraz i płacisz, to się okaże, że nie ma go na sklepie i nie wiadomo kiedy będzie go miał.

To nie jest zły pomysł. Tak uczynię. Do odważnych świat należy.  

  • Like 1

FEZZ AUDIO TITANIA - REGA PLANAR 3 - REGA FONO MM 2017 - PIONEER UDP - LX 500 - DEFINITIVE TECHNOLOGY BP 10 - TELLURIUM Q BLUE - RCA + SPEAKER

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Andy09 napisał:

Serwis i sklep nautilius z Krakowa. Lekceważenie i brak dotrzymania słowa. Nie wysłane zdjęcia odtwarzacza 07s , po dwóch miesiącach ponowny telefon z mojej strony w sprawie innego odtwarzacza i... sms, że oddzwonię i.....cisza....

Kilka dni temu nagle otrzymałem e-mail z informacją o sprzedaży innego odtwarzacza... 

Ten wirus zmieni pewne zachowania , butę, arogancję niektórych osób z branży.  To plus tej sytuacji. 

 

Trochę jeszcze offtopic, ale tutaj jestem zaskoczony, bo ja mam bardzo dobre doświadczenia z nimi. Sporo sprzętu od nich miałem na wypożyczeniu ( często za kaucją która była ułamkiem wartości ceny sklepowej) i nigdy nie odebrałem że mają z tym problem. 

Kończąc, oni mnie zarazili Lebenem (to był 300f zmodyfikowany) i bardzo mi z tym dobrze.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hejka przymierzam się do Leben 300f, chciałbym je zgrać z Tannoy Cheviot, został mi polecony przez poprzedniego właściciela tannoyi (dzięki S.) Chciałem zapytać czy są podobnie grające wzmacniacze ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od lutego ponownie zagościł u mnie Leben 300xs. Przewody głośnikowe Auditorium 23.
Od ponad dwóch tygodni podłączone QED Genesis Silver Spiral. 
Na początku próbowałem robić porównania, ale odpuściłem i non stop po kilka godzin dziennie słuchałem tylko na QED. 


Po prawie 20 dniach, kiedy byłem sam w mieszkaniu, na wygrzanym Lebenie posłuchałem trzy utwory z płyty Roots
Następnie podłączyłem Auditorium 23 i... 
..... I zmieniłem ponownie na QED. 
Przewody Auditorium 23 już jadą na południe kraju.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chcę kupić Lebena 300F. Zastanawia mnie jedynie jak ma się sprawa z tym brumem/szumem? różne są opinie. a minzależy na całkowitej ciszy w głośnikach

Edited by pharel1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Całkowitej nie ma,ale śmiało można napisać,że 300F jest cichutki. To fantastyczny wzmacniacz i musiałem sporo więcej wydać,żeby chcieć się z nim rozstać 🙂 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No zastanawiam sie nad Lebenem 300F lub czymś na 300B. Zależy mi na cieple, namacalności, pieknym. wokalu i barwach. No nic trzeba bedzie gdzieś wypożyczyć

Share this post


Link to post
Share on other sites

Leben nie jest ciepły,ale jest barwny,plastyczny i ma taki piękny,czysty ton. Ja Lebena bardzo lubię.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od jakiegoś czasu znów mnie nosi. Podsunie ktoś pomysł jaki CD (i interconnect) kupić do Lebena 600? Chciałbym go podłożyć pod wzmacniacz więc Top loader odpada.

Myślałem o jakimś Accuphase, ale może coś innego? Nowy lub używany do ok 7-10tyś pln. Fajnie jakby był zintegrowany z przetwornikiem DAC. Same transporty raczej odpadają.

Jesli chodzi o charakter grania, to chciałbym, żeby był jędrny, rozdzielczy i wnosił trochę świeżości do ciepła i misiowatosci Lebena. 
Dzięki za sugestie. Oczywiście wszystko będzie do sprawdzenia w domowych warunkach, ale chciałbym już coś na wstępie przefiltrować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drodzy klubowicze, zgodnie z obietnicą chciałbym się z Wami podzielić wrażeniami z odsłuchów jakie odbyłem w ostatnich tygodniach. Kosztowały one setki kilometrów transportu i setki kilogramów załadunku, ale znalazły swoje szczęśliwe zakończenie.

Nie trzymając w napięciu od ponad tygodnia mój Leben 600 gra z polskimi Audiophase Opium w wersji Ambition. Stało się to dzięki Tomaszowi z @Audio-ON u którego kilka tygodni temu spędziliśmy fantastyczny dzień na odsłuchach i rozmowie o audio oraz p. Karolowi z @AudioPhase, który podrzucił mi swoje monitory na odsłuchy i tak już pozostało.

Co do samych kolumn, to po pierwsze bardzo się cieszę, że znów i ciagle pozostaję przy produkcjach Made in Poland. Daje to dużą nadzieję, że jeszcze myśl konstrukcyjna w kraju nie zginęła. Szczególnie mocno kibicuję p. Karolowi, który staruszkiem raczej nie jest 🙂

Wracając do brzmienia. Przyznam, że jak słucham audio od dziesięcioleci, to czegoś takiego jeszcze nie słyszałem u siebie w domu, a miałem już kilkanaście par własnych i "na wypożyczeniu". Moja żona, która niespecjalnie podziela moją pasję określiła dzwięk, fakturę i brzmienie na 8 w skali 6-cio stopniowej i to jest chyba najlepsze podsumowanie.

Całość jest niesamowicie płynna, jednolita, ale i wyrazista. Niewiarygodne połączenie wszystkich dźwięków całość, ale wbrew pozorom z zachowaniem ich odrębności i selektywności. Góra (dzięki berylowcowi) i środek pasma jest genialny. Wokale, skrzypce, fortepiany, gitary są po prostu jak żywe. Nie żeby były wypchnięte, one po prostu brzmią naprawdę jak żywe. Podłączałem swoją gitarę do piecyka VOX i dzwięk jest taki sam. A odsłuchy robiłem z nieidealnego przecież Tidala.

Niskie i basy, dzięki papierowemu wielgachnemu głośnikowi są przewybitne. Bardzo zwarte, konturowe i średnio szybkie. Nie snują się jak to miało miejsce w poprzednikach (ESA 3 Neo SE), ale dzięki temu nic nie dudni i nie buczy, za to są niesamowicie zróżnicowane. Stopa perkusji brzmieniem różni się pomiędzy wykonawcami. Nie jest to zwykłe bum, tylko dźwięk o określonej głośności, natężeniu, i prędkości.

Czy te kolumny są uniwersalne? Z Lebenem pewnie nie, ale dla mnie, na moje ucho są wystarczające. Słuchając prawie wszystkiego nie odczuwam braków. No, może trochę w metalu, ale to już jest determinowane przez sam wzmacniacz. Muszę kiedyś spróbować odsłuchać jakiegoś tranzystora.

Dynamika w skali makro i mikro. Bez komentarza. Ze względu na dość wysoką efektywność monitory (dziwna nazwa dla 110cm gigantów ważących z podstawami ponad 80kg każda) grają świetnie cicho i głośno. Głośne odsłuchy nie są drażniące i przeszkadzające. Ciche poranki, no cóż, miód na uszy.

Wykonanie: nie jest to Dynaudio, z polakierowaną finezyjną powłoką (osobiście nie lubię wysokich połysków), nie jest to też Harbeth wyglądający jak zrobiony na zajęciach technikum stolarskim, nie jest to też design jak Davone, Nautilus itp. To po prostu kawał świetnej klasycznej stolarki w klasycznej prostopadłościennej bryle osadzonej na stalowych podstawach. Mi się takie podobają i jakbym miał zamówić sobie, albo zrobić DIY to by właśnie takie były.

Wady - chyba nie ma. Jeśli jesteście w stanie się pogodzić z ich wielkością i macie na to miejsce, to znaleźliście swiętego graala.

Z czym porównywałem? Miałem u siebie w domu przez kilkanaście dni Dynaudio Contour 20. Świetny mały monitorek. Absolutny nr 2 w odsłuchach. Szkoda tylko że nie zagra po cichu. Ponad tydzień odsłuchów na Klipsch Forte III se - rozczarowanie. Po opisach i recenzjach spodziewałem się więcej. Fajny wygląd (jak dla mnie), ale zupełny brak niskich tonów. Góra - na pierwszy rzut ucha fajna, ale po kilku dniach męcząca. Szkoda. Poraz kolejny to pokazało, że nie ma to jak długie odsłuchy u siebie. Kilka godzin na kanapie w salonach audio jest niemiarodajne i zwodnicze. Przez chwilkę w różnych sklepach: Spendor A9 - może się podobać, ale nie mi. Opera Callas - ciekawy monitorek - szkoda, że nie dałem rady ściągnąć do domu na odsłuchy. Harbeth 40 - poważnie to jest legenda brzmienia? Jak już wcześniej napisałem konstrukcja wygląda jak opracowana w technikum stolarskim. Brzmienie, hmm. Dla mnie nijakie i dziwne. Cena - ponad 50tyś za parę w Polsce, naprawdę są chętni?W mojej opinii Audiophase Opium zjada Herbatniki na śniadanie. Gdyby Alan Shaw wykupił projekt od p. Karola, to mógłby mieć topowy model w swoim katalogu - może Harbeth 60 czy coś w tym stylu.

Jeśli nosi was na zmiany, to polecam przynajmniej odsłuchać, bo warto.

 

P5186638.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

A możesz napisać skąd miałeś te Harbethy i z czym one u Ciebie grały?

Mam jeszcze prośbę,mogę ten post(przetłumaczony)wysłać Alanowi i zachęcić go do kontaktu z p Karolem?co się przemiły Szkot będzie dalej męczył,jak tu w Polsce,stolicy światowego hiendu,leżą gotowe rozwiązania na ulicy.Mogę?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak napisałem w poście. Nie słuchałem Harbethów u siebie tylko przez kilka chwil w kilku salonach na Śląsku w trakcie poszukiwań (40ki i Shl5). Wzmacniaczem był mój Leben 600.

Edited by jaxcek

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, jaxcek napisał:

nie jest to też Harbeth wyglądający jak zrobiony na zajęciach technikum stolarskim

😉

Myślę, że Leben 600 do 40 to jednak zbyt mało, może stąd ten efekt.

Tych Audiophase chętnie posłucham. Wybiorę się do Audio On.

Edited by hasos

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, jaxcek napisał:

Tak jak napisałem w poście. Nie słuchałem Harbethów u siebie tylko przez kilka chwil w kilku salonach na Śląsku w trakcie poszukiwań (40ki i Shl5). Wzmacniaczem był mój Leben 600.

W salonie?nooo ale wnioski masz poważne.Pewnie w Audio Stylu,znam bardzo dobrze właścicieli,popytam co tam poszło nie tak,że sytuację musiał ratować pan Karol.Co do stolarki,to gdybyś dobrze się przyjrzał a nie tylko oglądał,to zobaczyłbyś,że jest wykonana doskonale a gdybyś zobaczył te paczki np. w olive wood,to spadły by Ci kapcie i nie robią jej w Lindfield.Szkoda takich mało śmiesznych odniesień do Shawa,bo twój Leben nie wykrzesał z 40.2 nawet 10% potencjału,no ale o tym już się nie przekonasz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, jaxcek napisał:

Drodzy klubowicze, zgodnie z obietnicą chciałbym się z Wami podzielić wrażeniami z odsłuchów jakie odbyłem w ostatnich tygodniach. Kosztowały one setki kilometrów transportu i setki kilogramów załadunku, ale znalazły swoje szczęśliwe zakończenie.

Nie trzymając w napięciu od ponad tygodnia mój Leben 600 gra z polskimi Audiophase Opium w wersji Ambition. Stało się to dzięki Tomaszowi z @Audio-ON u którego kilka tygodni temu spędziliśmy fantastyczny dzień na odsłuchach i rozmowie o audio oraz p. Karolowi z @AudioPhase, który podrzucił mi swoje monitory na odsłuchy i tak już pozostało.

Co do samych kolumn, to po pierwsze bardzo się cieszę, że znów i ciagle pozostaję przy produkcjach Made in Poland. Daje to dużą nadzieję, że jeszcze myśl konstrukcyjna w kraju nie zginęła. Szczególnie mocno kibicuję p. Karolowi, który staruszkiem raczej nie jest 🙂

Wracając do brzmienia. Przyznam, że jak słucham audio od dziesięcioleci, to czegoś takiego jeszcze nie słyszałem u siebie w domu, a miałem już kilkanaście par własnych i "na wypożyczeniu". Moja żona, która niespecjalnie podziela moją pasję określiła dzwięk, fakturę i brzmienie na 8 w skali 6-cio stopniowej i to jest chyba najlepsze podsumowanie.

Całość jest niesamowicie płynna, jednolita, ale i wyrazista. Niewiarygodne połączenie wszystkich dźwięków całość, ale wbrew pozorom z zachowaniem ich odrębności i selektywności. Góra (dzięki berylowcowi) i środek pasma jest genialny. Wokale, skrzypce, fortepiany, gitary są po prostu jak żywe. Nie żeby były wypchnięte, one po prostu brzmią naprawdę jak żywe. Podłączałem swoją gitarę do piecyka VOX i dzwięk jest taki sam. A odsłuchy robiłem z nieidealnego przecież Tidala.

Niskie i basy, dzięki papierowemu wielgachnemu głośnikowi są przewybitne. Bardzo zwarte, konturowe i średnio szybkie. Nie snują się jak to miało miejsce w poprzednikach (ESA 3 Neo SE), ale dzięki temu nic nie dudni i nie buczy, za to są niesamowicie zróżnicowane. Stopa perkusji brzmieniem różni się pomiędzy wykonawcami. Nie jest to zwykłe bum, tylko dźwięk o określonej głośności, natężeniu, i prędkości.

Czy te kolumny są uniwersalne? Z Lebenem pewnie nie, ale dla mnie, na moje ucho są wystarczające. Słuchając prawie wszystkiego nie odczuwam braków. No, może trochę w metalu, ale to już jest determinowane przez sam wzmacniacz. Muszę kiedyś spróbować odsłuchać jakiegoś tranzystora.

Dynamika w skali makro i mikro. Bez komentarza. Ze względu na dość wysoką efektywność monitory (dziwna nazwa dla 110cm gigantów ważących z podstawami ponad 80kg każda) grają świetnie cicho i głośno. Głośne odsłuchy nie są drażniące i przeszkadzające. Ciche poranki, no cóż, miód na uszy.

Wykonanie: nie jest to Dynaudio, z polakierowaną finezyjną powłoką (osobiście nie lubię wysokich połysków), nie jest to też Harbeth wyglądający jak zrobiony na zajęciach technikum stolarskim, nie jest to też design jak Davone, Nautilus itp. To po prostu kawał świetnej klasycznej stolarki w klasycznej prostopadłościennej bryle osadzonej na stalowych podstawach. Mi się takie podobają i jakbym miał zamówić sobie, albo zrobić DIY to by właśnie takie były.

Wady - chyba nie ma. Jeśli jesteście w stanie się pogodzić z ich wielkością i macie na to miejsce, to znaleźliście swiętego graala.

Z czym porównywałem? Miałem u siebie w domu przez kilkanaście dni Dynaudio Contour 20. Świetny mały monitorek. Absolutny nr 2 w odsłuchach. Szkoda tylko że nie zagra po cichu. Ponad tydzień odsłuchów na Klipsch Forte III se - rozczarowanie. Po opisach i recenzjach spodziewałem się więcej. Fajny wygląd (jak dla mnie), ale zupełny brak niskich tonów. Góra - na pierwszy rzut ucha fajna, ale po kilku dniach męcząca. Szkoda. Poraz kolejny to pokazało, że nie ma to jak długie odsłuchy u siebie. Kilka godzin na kanapie w salonach audio jest niemiarodajne i zwodnicze. Przez chwilkę w różnych sklepach: Spendor A9 - może się podobać, ale nie mi. Opera Callas - ciekawy monitorek - szkoda, że nie dałem rady ściągnąć do domu na odsłuchy. Harbeth 40 - poważnie to jest legenda brzmienia? Jak już wcześniej napisałem konstrukcja wygląda jak opracowana w technikum stolarskim. Brzmienie, hmm. Dla mnie nijakie i dziwne. Cena - ponad 50tyś za parę w Polsce, naprawdę są chętni?W mojej opinii Audiophase Opium zjada Herbatniki na śniadanie. Gdyby Alan Shaw wykupił projekt od p. Karola, to mógłby mieć topowy model w swoim katalogu - może Harbeth 60 czy coś w tym stylu.

Jeśli nosi was na zmiany, to polecam przynajmniej odsłuchać, bo warto.

 

P5186638.JPG

Myślę, że troszkę zbyt wczesne wyciąganie takich wniosków.  W zależności jaki mamy system, kolumny potrafią różnie zagrać.  Doświadczyłem tego z Harbeth 30.1, mając możliwość posłuchać na różnych systemach.  

Opinia miałaby inny wymiar, gdybyśmy podłączyli różne klocki i chyba najważniejsze, byłaby możliwość porównać do czterdziestek.  I dobrze gdyby takie odsłuchy przeprowadziło wiele osób.  

 

Bardzo dobrze, że Polacy tworzą fajne produkty. 

 

Edited by Andy09

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam! 

Panowie - Nie słuchałem jeszcze Lebena - muszę posłuchać. Znam go z opisów od dawna, dawna i strasznie mi się podoba z wyglądu, montażu itp. 

Mam pytanie: Czy jest sens przymierzać się z CS300F do Vienna Acoustic Bach Grand - to z pozoru nie są łatwe głośniki ale wiecie różnie to bywa - np jak z Harbethem. 

Słucham klasyki, małych składów barokowych, wokali dawnych - cenię sobie barwę, niuans, wybrzmienia i naturalność dźwięku ale nie musi być w cale zupełnie neutralnie i obiektywnie. 

Jeszcze jedno pytanie: Jakie są zamienniki lamp w wersji CS300F  z bieżącej produkcji?

Pozdrawiam

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie łączyłbym 300F z tymi głośnikami,wybrałbym 600 choć ona nie ma takiego czaru. Co do lamp to do 300F nie ma lamp ze współczesnej produkcji,to jest wzmacniacz zaprojektowany tylko pod NOSy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Serio? Żadna firma nie produkuje tego typu lamp? Nie da się tam nic innego włożyć?  Tak jak np. przy el34? Tyle o tym Lebenie czytałem i nie natrafiłem na taką informację? Czyli teoretycznie może tak być, że za kilka lat sprzęt będzie bezużyteczny, gdyby zabrakło lamp?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma współczesnych wypustów 17ew8,oraz JAN 6197,czy też 6cl6. Jest natomiast wybór z paru różnych producentów,którzy to robili. Co do braku lamp,to mocno wątpie. Hyodo wykupił cały zapas lamp do pre a te do końcówki walają się na tony na serwisach aukcyjnych. Są tanie jak barszcz,bardzo wytrzymałe i po prostu świetne sonicznie. To jest najwieksza przewaga wersji F nad  XS,tej pierwszej nie da się po prostu sknocić fatalnymi,współczesnymi lampami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skąd nabywacie lampy do 300F dystrybutor coś sprzedaje czy pozostają tylko inne źródła?

Jaką żywotność realną mają te lampy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie kupuj lamp z Nautilusa,po pierwsze notorycznie nie mają 17ew8 a po wtóre za cenę jednej lampy u nich, bez problemu kupisz nierozpakowywaną kwadrę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Bartolus napisał:

Witam! 

Panowie - Nie słuchałem jeszcze Lebena - muszę posłuchać. Znam go z opisów od dawna, dawna i strasznie mi się podoba z wyglądu, montażu itp. 

Mam pytanie: Czy jest sens przymierzać się z CS300F do Vienna Acoustic Bach Grand - to z pozoru nie są łatwe głośniki ale wiecie różnie to bywa - np jak z Harbethem. 

Słucham klasyki, małych składów barokowych, wokali dawnych - cenię sobie barwę, niuans, wybrzmienia i naturalność dźwięku ale nie musi być w cale zupełnie neutralnie i obiektywnie. 

Jeszcze jedno pytanie: Jakie są zamienniki lamp w wersji CS300F  z bieżącej produkcji?

Pozdrawiam

 

Najrozsądniej będzie jak posłuchasz, czytanie to jedno a realna ocena to drugie. Kolejna pułapka to kierowanie się wypowiedziami innych osób.  Kiedy kogoś znasz i wiesz jaki ma gust, można brać pod uwagę jego wypowiedź.  W przeciwnym razie mimo szczerych porad, możesz zostać wprowadzony w błąd.  

 

300F ma wąskie pole do popisu w kwestii lamp. 300xs ma większy wybór tanich i dobrych lamp. Wadą 300xs jest....praktycznie nie do kupienia... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na tanich lampach typu Sovtek XS gra...tanio. Wiem bo miałem. Drogie NOSy do tego malucha kosztują bardzo konkretne pieniądze. Wystarczy pooglądać ceny Brimarów,Marconi,czy Amperxów i pojawia się zimny pot na plecach. Wersja F ma stockowo włożone bardzo dobre lampy,są cholernie długowieczne i tanie jak barszcz. Nie powodują także u człowieka kompulsywnego stanu swędzenia w żonglowaniu lampami. Nie mamy także dyskomfortu ,że jak akurat nie słuchamy,to mamy poczucie,że palimy pieniądze. 300F jest też zdecydowanie cichszy i gra dynamiczniej od wersji XS. Właściciele XS zazwyczaj alergicznie reagują na taki zarzut,ale oni w 99,99% nie mieli wersji 300F.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.