Skocz do zawartości
Mario_77

Technics powraca :)

Rekomendowane odpowiedzi

http://rtvagd.wp.pl/kat,1032193,title,Technics-wraca-na-rynek,wid,16858201,wiadomosc.html Cudownie, juz nie trzeba bedzie tracic zebow na niemieckich wystawkach. Technics wraca! Mekka dla audiofilskich Kowalskich, kpina i szczyt chały dla wyczynowych hi-endowcow i milosnikow bezpiecznikow. Tak czy inaczej dobrze sie stalo, kolejne nowosci, urzadzenia, tematy do dyskusji, klotni i nienawisci!

 

PS. pomylilem zakladke...da sie to przeniesc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nigdy nie byłem miłosnikiem tej marki ale życzę im dobrze , zresztą próba porównywania modeli z lat 70/80/90 do reaktywowanej marki jest bez sensu . No ale znając niektórych forumowiczów ocenią sonicznie nowe produkty po zdjęciach z IFA`y...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cudownie, juz nie trzeba bedzie tracic zebow na niemieckich wystawkach.

 

He,he ...

Chyba myślisz o wystawkach w Dubaju - zestaw R1 ma kosztować ~ 40 000 Euro,

a midi komplet 700 oszacowano na ~ 4 000 Euro. To jeszcze nie dla "Kowalskiego".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ups, to faktycznie powiało zachodem :) Jednak w naszej mentalności, Technics zapisał się albo sentymentalnie, albo stanowi obiekt kpin dla tutejszych wyczynowców, którzy nie cierpią wszystkiego z odciśniętym piętnem produkcji taśmowej. Ale dobrze, zobaczymy...usłyszymy...ocenimy. Kolejność nie przypadkowa!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie moge sie doczekać aby posłuchać nowego Technicsa :)

 

Stary był bardzo dobrym sprzętem HI Fi ...Wysoka jakosc , trwałość . Oczywiscie podstawowe modele były tylko podstawowymi i rożnie bywało ...Najwyższe za to bardzo dobre .

 

Moja stara wieża Technics która przeleżała praktycznie w śmietniku i odpalona u mnie tak z ciekawości po ok. 20 latach , zadziałała bez zarzutu ...W magnetofonie wystarczyło czyszczenie głowic ...żadnych pasków , kuloodporny mechanizm i tyle :)

 

Opinią niektórych "audiofilow" wysmiewajacych Technicsa nie należy sie przejmować ... Wiadomo ta obecnie w wielu przypadkach "garażowo" produkowana elektronika z czesto napompowanym do granic możliwości "powietrzem audiofilskim" w cenie przyzwoitego samochodu i czesto dyskusyjnej trwałości/jakości i powtarzalności musi byc lepsza ;)

Edytowane przez Luk77

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie moge sie doczekać aby posłuchać nowego Technicsa :)

 

Stary był bardzo dobrym sprzętem HI Fi ...Wysoka jakosc , trwałość . Oczywiscie podstawowe modele były tylko podstawowymi i rożnie bywało ...Najwyższe za to bardzo dobre .

 

Moja stara wieża Technics która przeleżała praktycznie w śmietniku i odpalona u mnie tak z ciekawości po ok. 20 latach , zadziałała bez zarzutu ...W magnetofonie wystarczyło czyszczenie głowic ...żadnych pasków , kuloodporny mechanizm i tyle :)

 

Opinią niektórych "audiofilow" wysmiewajacych Technicsa nie należy sie przejmować ... Wiadomo ta obecnie w wielu przypadkach "garażowo" produkowana elektronika z czesto napompowanym do granic możliwości "powietrzem audiofilskim" w cenie przyzwoitego samochodu i czesto dyskusyjnej trwałości/jakości i powtarzalności musi byc lepsza ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może porównasz technicsa z przed 2 ekad z innymi produktami tamtej epoki ? Wspomnienia wrażeń z tłumu onanistów w Pewexie czy Baltonie wiecznie żywe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tiaaaa ???

 

Pamiętam Radmora - 54xx i kupionego później jakiegoś wzmacniacza technicsa (sorry nie pomnę numeru, ciężkie bydle odlewane gały porządna robota, fakt b. drogie bydle)

 

I co ? A to że Radmor został podłączony jako tuner UKF a Technics jako siła napędowa. Czyli mówiąc językiem młodzieżowym technics pożarł radmora na śniadanie... Już wtedy technics wyleczył mnie z polskiej elektroniki, a później japończycy z masówki - ale to inna historia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nigdy nie byłem miłosnikiem tej marki ale życzę im dobrze , zresztą próba porównywania modeli z lat 70/80/90 do reaktywowanej marki jest bez sensu

Ten powrót ma się odbyć poprzez wprowadzenie pod tą marką urządzeń z górnej półki. To nie mam być masówka do jakiej się wcześniej przyzwyczailiśmy. Prędzej taki leksus w toyocie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sszczególnie, że ta masówka z końca lat 70'tych i początku 80'tych bije na głowę czasami urządzenia z górnej półki..., szczególnie źródła.

 

Oby nowa odsłona nie zapomniała o korzeniach...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wiem. Ja nie postrzegam aż tak źle tej firmy. Patrzę na nią poprzez pryzmat całej jej działalności i osiągnięć na tym polu. Nie mniej u nas królowały raczej "oddolne" urządzenia tej marki stąd mój wpis o takim właśnie charakterze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z tym co napisałeś. Niestety Technics zaczą dość mocno od pewnego momentu oszczędzać, wcześniej niż konkurencja. Klasa H+, plastikowe fronty, źródła brzmiące dość cyfrowo itd. Jednak po przesłuchaniu RS-M88 to zupełnie inna bajka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cos po tych 2 latach chyba nie powrocil :)

Zabrali się do tego jak jacyś amatorzy spod budki z piwem. Kompletny brak dystrybucji - DRAMAT !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I co ? A to że Radmor został podłączony jako tuner UKF a Technics jako siła napędowa. Czyli mówiąc językiem młodzieżowym technics pożarł radmora na śniadanie... Już wtedy technics wyleczył mnie z polskiej elektroniki, a później japończycy z masówki - ale to inna historia...

Miałem dokładnie tak samo, a radmor był z korektorem ! Pomimo tego technics grał 100 razy lepiej i do tego nie był to nawet numer 3-4 z katalogu!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cos po tych 2 latach chyba nie powrocil :)

 

W kilku punktach jest sprzedawany. Można posłuchać i zobaczyć. Do Pewexu raczej nie wróci....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym nowym sl-1200 to pojechali po bandzie z ceną. Sprzedałem kiedyś swoje mk2 i to był błąd. Aż mnie to fizycznie boli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja posłuchałem na ostatnim AS... niestety...

 

Jazgot okrutny, masakra dźwięku, masakra naszych uszu. Pomimo najlepszych chęci, sympatii dla tej marki i życzliwości pomieszanej z ciekawością - po prostu nie dało się tego znieść dłużej niż przez 3 minuty

 

Wielka szkoda i porażka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wersja seryjna nowej SL12XX dostępna. Cena wysoka, ale nie zaporowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli dla Ciebie cena Technics 1200G nie jest "zaporowa", to tylko winszować szefa.

3500€. Raptem.

 

Dla jaj zadzwoniłem do sklepu (Boulanger, pod Paryżem), z pytaniem, czy po - oczywiście, gratisowym przywozie, jeszcze i ustawią wkładkę i nożyska - baba wybałuszyła uszy (oczy pewnie też) i rzekła, że może za tydzień...

Na razie można wdepnąć i nabyć.

 

Powariowali...

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli dla Ciebie cena Technics 1200G nie jest "zaporowa", to tylko winszować szefa.

3500€. Raptem.

 

Dla jaj zadzwoniłem do sklepu (Boulanger, pod Paryżem), z pytaniem, czy po - oczywiście, gratisowym przywozie, jeszcze i ustawią wkładkę i nożyska - baba wybałuszyła uszy (oczy pewnie też) i rzekła, że może za tydzień...

Na razie można wdepnąć i nabyć.

 

Powariowali...

 

Bangsan miał chyba na myśli 1200GR i 1210GR - 1500 euro to też dużo, ale jednak zdecydowanie mniej niż 3500 euro za 1200G

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Technics jest dla mnie ikoną ( taki pryzmat ). :-) Piękny, przyzwoita jakość...To co widziałem po reaktywacji niestety wyglądem nie nawiązuje do dawnych wzorców...Jak gra nie wiem bo nie miałem okazji posłuchać...jeszcze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W zeszłym tyg. słuchałem obu GR i G u lokalnego dilera Technics. Miałem juz przedpłacony model GR (czarna wersja czyli 1210GR), który czekał na mnie.

Odsłuch obu miał mnie tylko ostatecznie przekonać ze nie warto wydawac $4kafli na model G. Ze z GR będę w pełni usatysfakcjonowany.

 

Już po pierwszym kawałku pierwszego winyla z wielu jakie przynioslem tamtego dnia do salonu wymiekłem. "Red rain" z płyty Gabriela "So" nie brzmiał nigdy tak dobrze, na marginesie jednej z najgorzej zremasrerowanych płyt jakich słuchałem. Wszystko poukładane, cos niesamowitego. Szybkie przełożenie krążka i wkładki z shellem na GR i płyta znowu zabrzmiała tak zwyczajnie jak przez ostatnie 30 lat czyli ten wszechobecny bałagan.

 

Nie mogłem uwierzyć.

 

Następnie poprosiłem pana w salonie żeby zmienił krążek na kolejny ale tym razem nie powiedział mi na który model Technicsa puszcza najpierw a który potem. Zatrzymałem test kiedy Jacintha ze 180g wydania LP pp prostu "weszła do pokoju" odsluchowego za drugim puszczeniem jej "Georgia", za sprawą modelu G.

 

Potem było jeszcze parę innych krążków, w efekcie nie mogłem więcej patrzeć a raczej słuchać modelu GR i ze spokojem wydałem dodatkowe "zmielone" i wyszedłem z G pod pachą.

 

A raczej trzymając go oburącz, bo to byle waży ze 50 lbs.

 

Polecam, niebo w uszach.

 

P.S. Model GR gra bardzo dobrze, ale zbyt przypominał mi wcześniejsze Technicsy a miałem MK3, MK5 a nawet GLD wydane na 30-lecie firmy o którym chyba na forum pisałem.

 

G to zupełnie inna liga i wart każdego pojedynczego $. Polecam się wsłuchać.

Edytowane przez eskwadrat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.