Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

piszcie, piszcie panie, coraz ciekawiej w tym hiend'owym wątku się robi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

 

Jako użytkownik DAPHILE dorzucę swoje trzy grosze..

Jeśli chodzi o funkcjonalność system ten nie ma sobie równych, wygoda użytkowania jest wyśmienita!

Natomiast jeśli chodzi o dźwięk to już tak pięknie nie jest..

U mnie dźwięk się pogorszył, jest taki zduszony, zbasowiony.

Nie porównywałem bezpośrednio tak jak Piopio na dwóch takich samych komputerach,

ale po przesiadce z laptopa + j.river (foobar też czasami) na terminal HP z Daphile

jest po prostu gorzej.

I nie pomaga przerzucanie kablami (głośnikowymi, usb itp).

 

Panowie i Panie! To jest jedna z nielicznych sensownych wypowiedzi. Tak powinna wyglądać dyskusja na temat. 80% wypowiedzi od niego niestety odbiega.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O ile dobrze pamiętam, to Sebna pisał że zmienił mu się dźwięk jak coś przedstawiał w BIOS? :D

 

Mały człowieku. Albo zacytuj albo przeproś.

Edytowane przez sebna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie i Panie! To jest jedna z nielicznych sensownych wypowiedzi. Tak powinna wyglądać dyskusja na temat. 80% wypowiedzi od niego niestety odbiega.

 

 

sensowna? wręcz przeciwnie.

soft winien być porównywany na tej samej maszynie. inaczej jest to bez znaczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sensowna? wręcz przeciwnie.

soft winien być porównywany na tej samej maszynie. inaczej jest to bez znaczenia.

OK. Jedna z niewielu na temat. 80% postów nie powinno tu być w ogóle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Mały człowieku. Albo zacytuj albo przeproś.

 

Jeżeli pomyliłem Cię z kimś innym to wybacz :)

Także sorry, jeżeli napisałem o Tobie nie prawdę.

Po prostu swego czasu udzielał się pewien jegomość w zakładce PC audio, który był obdarzony zdolnościami słyszenia portów USB, ustawień bios, kabli SATA, systemów operacyjnych i odtwarzaczy muzycznych.

Nick miał też na "S" :P

 

OK. Jedna z niewielu na temat. 80% postów nie powinno tu być w ogóle.

 

Panie Marek, gwoli ścisłości - temat poświęcony Daphile istnieje na forum od dawna i zapewniam Cię, o wysokim poziomie merytorycznym dyskusji tam trwającej.

Zapewniam, bo sam napisałem tam co nie co ponoć przydatnych rzeczy ;)

Sęk w tym, że w/w wątku rozmawia się o obsłudze, konfiguracji, rozwiązuje problemy itp.

Natomiast tutaj rozumiem, że charakterem dyskusji ma być brzmienie Daphile?

- jeżeli tak, to nie spodziewaj się rzetelnej dyskusji.

No bo o czy tu dyskutować? Czy Daphile brzmi bardziej cyfrowo, a Windows server ma bardziej analogową średnicę i lepszą scenę? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wnioski są na tę chwilę takie: nie wiadomo jak to brzmi, bo nikt tego nie porównał na takim samym sprzęcie z programami pod Windows lub MAC. Z kolei WIMP może na nim brzmieć lepiej niż pod Windowsem.

 

Problem z Windowsem i nowszymi wersjami MACOSów jest taki, że one ingerują negatywnie w dźwięk. Programy napisane pod te SO są napisane po to, aby móc omijać ich ingerencje. Taki JPLAY po prostu wyłącza w Windowsie co się tylko da, by nie psuł. Ideowo Daphie wydaje się więc ciekawym rozwiązaniem z uwagi na fakt, iż nie trzeba w nim niczego wyłączać, gdyż on niepotrzebnych funkcji nie ma. Auralic Aries, który brzmi lepiej niż mocny MAC z Audirvaną czy PC z JPLAY też ma oprogramowanie Linux.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość HarpiaAcoustics

Używałem długo JRiver na Win 8.1.

Po przesiadce na Daphile jakość dźwięku wzrosła bardzo wyraźnie.

Wszystko na tym samym pasywnym komputerku.

 

Dalej jednak uważam, że specjalizowane urządzenie typu Linn czy Lumin to zupełnie inna jakość komfortu obsługi i niezawodności.

Dodatkowo chcąc doprowadzić jakość dźwięku komputera do wyżej wymienionych taniej chyba nie będzie.

 

Czyli komputer + dobry przetwornik daje bardzo dobrą jakość dźwięku.

Jeśli jednak chcemy sięgnąć jakości jak z zakładki w której piszemy lekko nie będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przesada.

 

Lepiej bym tego nie ujął :D

 

Auralic Aries, który brzmi lepiej niż mocny MAC z Audirvaną czy PC z JPLAY też ma oprogramowanie Linux.

 

hmm....

hmmmmmmmmmmm....

znaczy jak? mocny MAC brzmi lepiej niż słabszy MAC? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Używałem długo JRiver na Win 8.1.

Po przesiadce na Daphile jakość dźwięku wzrosła bardzo wyraźnie.

Wszystko na tym samym pasywnym komputerku.

 

Dalej jednak uważam, że specjalizowane urządzenie typu Linn czy Lumin to zupełnie inna jakość komfortu obsługi i niezawodności.

Dodatkowo chcąc doprowadzić jakość dźwięku komputera do wyżej wymienionych taniej chyba nie będzie.

 

Czyli komputer + dobry przetwornik daje bardzo dobrą jakość dźwięku.

Jeśli jednak chcemy sięgnąć jakości jak z zakładki w której piszemy lekko nie będzie.

Która to była wersja JRivera? Pod jakim protokołem pracował z DAC?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wnioski są na tę chwilę takie: nie wiadomo jak to brzmi, bo nikt tego nie porównał na takim samym sprzęcie z programami pod Windows lub MAC

 

No przepraszam ... pisałem, że porównywałem identyczne komputery. Jeden z Windows/JRiver i drugi z Daphile - brzmiały tak samo. Ja w każdym razie większych różnic nie słyszałem. Za to WIMP brzmiał znacznie lepiej pod Daphile.

Edytowane przez Piopio

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No przepraszam ... pisałem, że porównywałem identyczne komputery. Jeden z Windows/JRiver i drugi z Daphile - brzmiały tak samo. Ja w każdym razie większych różnic nie słyszałem. Za to WIMP brzmiał znacznie lepiej pod Daphile.

A to przeoczyłem. JRiver w której wersji i pod jakim protokołem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JRiver chyba najnowszy. Nie pamiętam czy wtedy miałem go zakutalizowanego. Sterowniki ASIO.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JRiver chyba najnowszy. Nie pamiętam czy wtedy miałem go zakutalizowanego. Sterowniki ASIO.

OK. Z tego wynika, rozumując logicznie, że Daphile gra gorzej niż JPLAY pod Win 8.1 z silnikiem Ultrastream, który brzmi lepiej niż JRiver.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, nieinaczej.

 

Ja też pisałem w tym wątku o porównaniu różnych playerów.... Oczywiście były porównywane na tym samym PC.

 

Pozdrawiam

Edytowane przez sebna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To zależy, kto w co wierzy ;-) Ja np. nie słyszę zbawiennego wpływu na brzmienie programu JPlay. JRiver z JPlay czy bez - brzmi dla mnie tak samo. Choć takie porównania robiłem jakiś czas temu - może od tego czasu coś się zmieniło w JPlay ...

 

Tak czy siak soft jest mnie ważny od hardware ;-) Nawet gdyby JPlay grał lepiej od Daphile to na gorzej przygotowanym PC zagra gorzej ;-) Duuuuużo gorzej ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość HarpiaAcoustics

Która to była wersja JRivera? Pod jakim protokołem pracował z DAC?

 

Ja korzystałem z JRiver w wersji 19.

Także u mnie JPlay nic nie wnosił.

Jeszcze raz podkreślam, Daphile gra zdecydowanie lepiej. ( u mnie na tym samym kompie i przetworniku)

Interfejs USB M2Tech. Przetwornik także.

 

Dodam jeszcze pełnym zdaniem, że wszystkie wymienione przeze mnie urządzenia ( Linn Acurate, Lumin A1, M2Tech) miałem w domu w tym samym czasie.

Edytowane przez HarpiaAcoustics

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja korzystałem z JRiver w wersji 19.

Także u mnie JPlay nic nie wnosił.

Jeszcze raz podkreślam, Daphile gra zdecydowanie lepiej. ( u mnie na tym samym kompie i przetworniku)

Interfejs USB M2Tech. Przetwornik także.

 

Dodam jeszcze pełnym zdaniem, że wszystkie wymienione przeze mnie urządzenia ( Linn Acurate, Lumin A1, M2Tech) miałem w domu w tym samym czasie.

 

harpia, jak wpływa zastosowanie interfejsu usb w stosunku do podłączenia dac wprost do peceta?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość HarpiaAcoustics

harpia, jak wpływa zastosowanie interfejsu usb w stosunku do podłączenia dac wprost do peceta?

 

Z moich doświadczeń M2Tech HiFace EVO jest bardzo dobry.

Włączenie go w tor sprawdza się nawet z bardzo dobrymi przetwornikami wyposażonymi w USB.

Zwykle jest on lepszy niż bezpośrednie wejście USB.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z moich doświadczeń M2Tech HiFace EVO jest bardzo dobry.

Włączenie go w tor sprawdza się nawet z bardzo dobrymi przetwornikami wyposażonymi w USB.

Zwykle jest on lepszy niż bezpośrednie wejście USB.

 

 

wg. mnie konwerter również jest niezbędny, separuje galwanicznie od serwera i daje w rezultacie cyfrowy transport.

transport cd ma na wyjściu spdif, a para serwer+konwerter również daje na wyjściu spdif.

 

I teraz te dwa transporty łatwo porównywać w systemie, zamieniając tylko kabelek spdif w dac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie kazdy konwerter usb/spdif ma separacje galwaniczna. A juz separacje galwaniczna wejscia USB to prawie zaden nie ma. Wyjatki: Nostromo, Bada, Audiobyte

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To zależy, kto w co wierzy ;-) Ja np. nie słyszę zbawiennego wpływu na brzmienie programu JPlay. JRiver z JPlay czy bez - brzmi dla mnie tak samo. Choć takie porównania robiłem jakiś czas temu - może od tego czasu coś się zmieniło w JPlay ...

 

Tak czy siak soft jest mnie ważny od hardware ;-) Nawet gdyby JPlay grał lepiej od Daphile to na gorzej przygotowanym PC zagra gorzej ;-) Duuuuużo gorzej ...

JPLAY 5.2.1 pod Win 8.1 z silnikiem Ultrastream to najlepsza wersja. Różnica pomiędzy nowymi JRiverami, a silnikiem Xtream w JPLAY nie jest już taka oczywista w wymiarze jakościowym, choć oczywista w charakterze.

 

wg. mnie konwerter również jest niezbędny, separuje galwanicznie od serwera i daje w rezultacie cyfrowy transport.

transport cd ma na wyjściu spdif, a para serwer+konwerter również daje na wyjściu spdif.

 

I teraz te dwa transporty łatwo porównywać w systemie, zamieniając tylko kabelek spdif w dac.

Da się wejście USB odseparować bez konwertera. Konwerter M2Tech daje dużą poprawę również z powodu zasilania USB. Można jednak zastosować ifi iUSBPower z kablem Gemini. Daje to i izolację i poprawia zasilanie, a nie konwertuje niepotrzebnie na "zły" S/PDIF.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Da się wejście USB odseparować bez konwertera.

Można jednak zastosować ifi iUSBPower z kablem Gemini. Daje to i izolację i poprawia zasilanie

 

Pobożne życzenia ???

Takie rozwiązanie nie ma nic wspólnego z separowaniem galwanicznym.

Dobry konwerter nie korzysta z zasilania szyną 5V z USB. Ma własne zasilanie.

Ifi jest rozwiązaniem dla tanich wtyczkowych zabawek. W przypadku dobrych konwerterów zasila drucik, który z drugiego końca nigdzie nie jest podłączony.

Jedynym obecnie dostępnym izolatorem galwanicznym USB jest kostka ADUM, której Ifi nie posiada.

 

Na zdjęciu Ifi USB Power

post-3249-0-88760400-1418821468_thumb.jpg

Edytowane przez marekzawa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie z kolei Daphile gra trochę gorzej niż JRiver 19. Komputer, to Toshiba Tecra z procesorem i3, przetwornik Assus Xonar Essence III. Szczególnie słychać to na średnicy, która jest jakby trochę przybrudzona i mniej barwna. Mój Cayin jest bardzo czuły na barwę tego zakresu. Dźwięk całościowo jest bardziej efektowny i trochę jakby dopalony, lecz na dłuższą metę brakuje wypełnienia i przyjemności ze słuchania.

Poza tym Daphile obsługuje DSD tylko wg DoP, a mój przetwornik bezpośrednio po ASIO. Nie mogę więc słuchać plików DSD bez konwersji formatu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tia, bo trzeba jeszcze rozumieć co oznacza separacja galwaniczna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taki JPLAY po prostu wyłącza w Windowsie co się tylko da, by nie psuł

 

To się zgadza. Dlatego jak ktoś ma dobrze skonfigurowany system pod audio, to u niego JPlay nie wniesie poprawy brzmienia.

Ja tak mam. Oprócz tego zamiast JPlaya stosuję taki prosty programik Fidelizer, który naprawdę poprawia brzmienie.

Jak ktoś nie wierzy, to trudno. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co innego robi Fidelizer ? To przecież taki JPlay ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość jamówię

Panie Lacki nie bardzo rozumiem dlaczego user BeatX załapał bana,bo jeśli lubi Pan dyskutować sam ze sobą,lub co gorsza tylko z osobami z Panem się zgadzającymi,to może lepiej sił próbować z blogiem?Banowanie przez branże jest w ogóle kuriozalne i nieetyczne i tego narzędzia branża powinna być pozbawiona,bo jak widać w tym wątku może on służyć do manipulowania. BeatX nie złamał regulaminu, a że Panu jest jego pogląd niewygodny?cóż takie ryzyko wchodzenia na forum. Proszę odblokować BeatX inaczej będzie to wyglądało na jakiś interesik a nie otwartą dyskusję. Pomijam fakt,że chłopina zna się na tym systemie i mógłby pewnie Panu pomóc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak ktoś już ma peceta w torze to sprawdzenie daphile to pół godziny roboty.

 

robimy bootowalnego pendrive z daphilem, po włączeniu kompa system sam się zabootuje z pena,

[jak nie to w bios ustawiamy opcje boot, tak aby pendrive był przed dyskiem twardym lub

korzystamy z menu bootowania podczas startu peceta i wybieramy usb drive]

potem po usb podłączamy dysk z muzyką.

daphile rozpozna konwerter usb-spdif, który wcześniej włożyliśmy do usb peceta.

jak chcemy normalnie odpalić peceta, to uruchamiamy go bez pendrive.

 

potrzebny obraz iso daphile (daphile.com) i programik do tworzenia bootowalnego pena, np. universal usb installer.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.