Jump to content
meloman 62

Kościoły - Działalność instytucji religijnych - wątek ogólny.

Recommended Posts

Guest

Rozum i mimik?;ppp

To tak jak z wykształceniem u bronikowskiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

< Właśnie ROZUM każe przyjąć że siła wyższa jest nadprzyrodzona i po prostu - była.

 

równie dobrze można przyjąc że światem rzadzą ślepe prawa fizyki które zawsze były

 

jachujku drogi, przestań zasłaniać inwektywami swoja intelektualną indolencję spowodowaną naduzywaniem opium dla mas. kup sobie lepiej poppersa bo nie uzaleznia a i jak trzeba to se głowice w magnetofonie przeczyscisz

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian

Paszeko, 20 Kwi 2009, 22:02

 

>mimik, 20 Kwi 2009, 21:19

>

>>a skad sie wzięła siła wyższa?

>

>Właśnie ROZUM każe przyjąć że siła wyższa jest nadprzyrodzona i po prostu - była.

 

ten sam ROZUM, co to mówi, że wszystko przez Żydów? buahahaha :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Przemski

Zdecydowanie polecam obejrzenie tego materiału i ewentualne ustosunkowanie się:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest discomaniac71

Czym jest Kościół katolicki ?

 

 

Instytucja nakierowana na zarabianie pieniedzy jak miliony innych:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest stary bej

Discomaniac71

"Instytucja nakierowana na zarabianie pieniędzy jak miliony innych:)"

 

Więc ta instytucja też powinna płacić podatki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z drugiej strony także załapywać się na rózne programy europejskie dla przedsiębiorców a Palikot powinien kościołowi ułatwiać przepisy biznesowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale ogolnie to fajnie że dowiedziałem się że szybciej i bardziej dorobi się ksiądz na plebanii niż Żyd na Wall Street.

Share this post


Link to post
Share on other sites

>Paszeko, 21 Kwi 2009, 14:13

 

>Z drugiej strony także załapywać się na rózne programy europejskie dla przedsiębiorców a Palikot

>powinien kościołowi ułatwiać przepisy biznesowe.

 

A co, myślisz, że się nie łapią na kasę z Unii?


Jestem Europejczykiem.

We własnym kraju jestem rebeliantem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Instytucja nakierowana na zarabianie pieniędzy jak miliony innych:)"

...

Więc ta instytucja też powinna płacić podatki."

 

 

Zaraz, a propos podatków. Czy ktoś w was również słyszał, ze jest projekt (popierany albo wręcz stworzony przez polski Kościół), abo podobnie jak w Niemczech wierni płacili 1% podatku (albo dodatkowy 1% podatek) na swój kościół? Słyszałem o tym, ale trochę trudno mi uwierzyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak taki przepis wejdzie to moze szybciej zabiore sie za złozenie aktu apostazji bo już tak dlugo zwlekam ale po prostu szkoda mi fatygi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Redaktor, 22 Kwi 2009, 13:24

 

>"Instytucja nakierowana na zarabianie pieniędzy jak miliony innych:)"

>...

>Więc ta instytucja też powinna płacić podatki."

>

>

>Zaraz, a propos podatków. Czy ktoś w was również słyszał, ze jest projekt (popierany albo wręcz

>stworzony przez polski Kościół), abo podobnie jak w Niemczech wierni płacili 1% podatku (albo

>dodatkowy 1% podatek) na swój kościół? Słyszałem o tym, ale trochę trudno mi uwierzyć.

 

Kościół wycofał się z popierania niemieckiego pomysłu już kilka lat temu, czytałem też, że hierarchowie mocno protestowali przeciwko obowiązkowemu przekazywaniu 1 % podatku - moim zdaniem chodziło o ryzyko zmniejszenia zysków; obecnie na rynku usług religijnych w Kościele katolickim panuje wolna amerykanka. Natomiast Kościół zachęcał i zachęca swoich wiernych do przekazywania 1 % podatku na instytucje związane z Kościołem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podatek koscielny w Niemczech wprowadzil nijaki pan Adolf H.

 

Obecnie wynosi podatek koscielny w Niemczech zachodnich 8% i 9% w D wschodnich od podatku Lohnsteuer.

 

Z tego powodu wypisuje sie w D duzo ludzi z kosciola.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kościół potrzebuje ciągle nowych aktorów - pewnie na mszy z udziałem żołnierzy będą dzieci i każde będzie chciało "wrzucić pieniążek" na tacę. Jak widać, Kościół katolicki ściśle współpracuje z PiS -obie te firmy wiele łączy.

 

 

" Dlaczego wojskowe kompanie honorowe nie biorą udziału w mszach wewnątrz kościołów? Bo często mdleją i ich bagnety ranią wiernych. To nie dowcip tylko rzeczowa odpowiedź Ministerstwa Obrony Narodowej na poselską interpelację.

W styczniu grupa posłów PiS pod wodzą parlamentarzysty z Lubelszczyzny Sławomira Zawiślaka złożyła interpelację do szefa MON: "Od pewnego czasu (...) żołnierze kompanii honorowych nie mogą uczestniczyć w nabożeństwach wewnątrz świątyń. W tej sytuacji oddziały te zmuszone są tym samym w ogóle do odstąpienia od uczestnictwa w tych nabożeństwach lub do oczekiwania na ich zakończenie na zewnątrz kościołów" - alarmują posłowie i chcą wyjaśnień takiego stanu rzeczy. O postawie wojskowych posłów zaalarmowali samorządowcy, księża i weterani.

Co na to resort? Generał Czesław Piątas, sekretarz stanu MON w sejmowej odpowiedzi tłumaczy, że zasady uczestniczenia żołnierzy w mszach regulują wojskowe przepisy: "W mszy okolicznościowej w obiekcie sakralnym uczestniczą: poczet sztandarowy, żołnierze do posług liturgicznych oraz trębacze" - wylicza generał i dodaje, że o takie zasady postulowali sami żołnierze, bo formacja honorowa faktycznie spełnia swoją rolę dopiero po zakończeniu nabożeństwa.

Jednak posłowie zauważają, że księża kontaktujący się z jednostkami woskowymi słyszą zupełnie inne wytłumaczenie. Żołnierze mają zakaz wstępu do kościoła ze względów bezpieczeństwa. Rzekomo bagnety na ich broni mogą przypadkowo wyrządzić krzywdę uczestnikom nabożeństw.

Taką wersję potwierdza gen. Piątas. "Podczas uroczystości o charakterze patriotyczno-religijnym faktycznie miały miejsce przypadki, w których ich uczestnicy ucierpieli z powodu omdleń i zasłabnięć żołnierzy, czego przyczyną było długotrwałe utrzymywanie przez nich postawy zasadniczej. W niektórych takich przypadkach, podczas upadku żołnierza, dochodziło do obrażeń spowodowanych uderzeniem bagnetem. Należy podkreślić, że żołnierze pododdziałów reprezentacyjnych są szczególnie narażeni na omdlenia i zasłabnięcia podczas udziału w uroczystościach, które odbywają się w pomieszczeniach zamkniętych."

- Takie wyjaśnienie zupełnie mnie nie przekonuje i nie przekonuje organizacji kombatanckich, z którymi współpracuję już od kilkunastu lat - komentuje poseł Zawiślak. A wie o czym mówi, bo przewodzi zamojskiemu okręgowi światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

- Szukuję już drugą interpelację w tej sprawie - zapowiada. - Takie decyzje są szkodliwe dla wychowania patriotycznego i pamięci historycznej. Uczestnictwo wojska w mszach oddaje szacunek bohaterom walk o niepodległość. Wychowuje to nie tylko społeczeństwo ale i wojsko. - argumentuje.

Poseł podejrzewa, że prawdziwy powód jest zupełnie inny. Wojskowi nie chcą wydawać pieniędzy, bo oszczędzają na zawodową armię. - Tłumaczenie się bezpieczeństwem jest nieadekwatne do problemu - uważa poseł.

Oficjalnie wojskowi nie komentują sprawy, bo nie podważa się słów przełożonego. Ale jeden z oficerów 3. Brygady Zmechanizowanej w Lublinie mówi, że wyjaśnienie o "zabójczych bagnetach" nie mają sensu. - Myślę, że to regulaminowy wybieg - tłumaczy chcąc zachować anonimowość. - Każda gmina i każda parafia ma swoje uroczystości i chce na nich mieć orkiestrę, sztandar i salwę honorową. Dodaje, że co roku na Lubelszczyźnie jest wysyp rocznic bitew w I wojny światowej i wojny bolszewickiej. - Sami żołnierze nie chcą stać po dwie godziny w kościele, a my ich nie zmuszamy - mówi. Za to kompania jest np. na cmentarzach. Tam uroczystości trwają krócej. - Nie spotkałem się żeby ktoś kogoś ugodził bagnetem. A zemdleć można na łące w słoneczny dzień - kwituje z uśmiechem."

Share this post


Link to post
Share on other sites

"A zemdleć można na łące w słoneczny dzień - kwituje z uśmiechem." - a w wojsku pan poseł był? Wie pan poseł jak to jest stać w galowym mundurze zrobionym z dobrego gatunkowo, ale cholernie grzejącego sukna, w postawie zasadniczej, ma wdechu, ze ściśniętym pasem i z bronią na ramieniu przez kilka godzin? Na słonecznej łące przynajmniej jest czym oddychać. W pomieszczeniu zamkniętym, choćby nawet tak wysokim jak przeciętny kościół, po kilkunastu minutach nie bardzo jest czym. Znałem dwóch chłopaków z kompanii reprezentacyjnej i po rozmowach z nimi wiem że wolałbym cały dzień zasuwania po najbardziej błotnistym poligonie w wiosenne roztopy, niż jedną taką kilkugodzinną uroczystość.

Share this post


Link to post
Share on other sites

UUUPS, chyba dałem ciała i to ciężko - nie doczytałem dokładnie i pomyliłem wypowiedź oficera z wypowiedzią posła. Przepraszam, wycofuję mój wpis.

Share this post


Link to post
Share on other sites

meloman 62, 25 Kwi 2009, 08:17

 

>" Dlaczego wojskowe kompanie honorowe nie biorą udziału w mszach wewnątrz kościołów? Bo często

>mdleją i ich bagnety ranią wiernych.

 

A fagociści nader często zapadają na choroby psychiczne. Proszę sprawdzić - fagot jest wyjątkowo cięzkim instrumentem, podwójny stroik i długa rura sprawiają że płuca pracują w ekstremalnych warunkach i mózg instrumentalisty ulega permanentnemu niedotlenieniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

muls, 25 Kwi 2009, 09:07

 

>kazdy by zemdlał slyszac te bogoo- ojczyzniane brednie.A nawet zaszalał ...uzywajac bagnetu.

 

Muls, czy twój ojciec cię gwałcił za młodu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

gwałcił zarowa- ale odpowiednio.Nie zostało sladów.A ty bez gwałcenia pieprzysz jak zaraz po.. gwąłcie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osobiście uważam, że takim osobnikom, które nie poczuwają się do służenia ojczyźnie należy się kula w łeb także w czasie pokoju.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

...gwałcił zarowa- ...

 

Gwałcony to twój musk jest baranie...chciałby myśleć, ale ty mu nie odpuszczasz...a co ci taki musk będzie imputował.

Share this post


Link to post
Share on other sites

meloman 62, 25 Kwi 2009, 11:55

 

>jacch, 25 Kwi 2009, 10:52

>

>>meloman, czego tobie w życiu brakuje?

>

>Nie twój interes.

 

A więc jednak. Spokojnie, najpierw uporaj się z tym, meloman, a potem z głową wolną już od zmartiwen - porozmawiamy.

W ogole to chciałbym cię przeprosić ze być może grubo się z tobą obchodziłem, gdybym tylko wiedział - miałbyś taryfę ulgową.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Paszeko,

twoje przeprosiny nie są mi do niczego potrzebne. A znasz kogoś, komu w życiu nie brakuje niczego? -ja nigdy nikogo takiego nie spotkałem ani o nikim takim nie słyszałem. Oczywiście, braki są różne - jednemu brakuje np. kabelka do wzmacniacza, drugiemu miszkania, trzeciemu jeszcze czegoś innego, etc. etc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.