Jump to content
IGNORED

Jakość dźwięku Spotify


Recommended Posts

Witam,

kilka dni temu kupiłem nowego DAC'a (ARCAM irDAC,używany) i pomyślałem, że warto wykupić abonament premium w Spotify. Kupiłem i się zawiodłem. Jakość nie powala. Porównywałem oryginalną płytę ''Upojenie'' pani Jopek z dźwiękiem ze Spotify i płyta wygrała. Czuć braki, a szczególnie brakuje naturalnych i dobrze wypełnionych wysokich tonów. Czy tak powinno być? Większość stacji internetowych (np.mp3-320) brzmi idealnie, a Spotify nie. Warto dalej płacić ?

 

PS. irDAC wpasował się w mój gust jako ciepły , przestrzenny i szczegółowy - ideał !

Sprzedam MUSES01 za 95zł.

 

Jeżeli nie warto to CO polecacie ?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

A ustawiles odtwarzanie w wysokiej rozdzielczości

 

Wysłane z mojego C6903 za pomocą Tapatalk 2

 

Oczywiście !

 

A ustawiles odtwarzanie w wysokiej rozdzielczości

 

Wysłane z mojego C6903 za pomocą Tapatalk 2

Znów porównuje i płyty ''grają" lepiej !

Edited by vit67
Link to post
Share on other sites
xavian

Nie Ty jeden zawiodłeś się na jakości dzwięku Spotify. Ludzie narzekają, że przekaz jest pozbawiony życia, dynamiki, stłumiony, matowy. Osobiście też przychylam się ku takiej opinii. Coś jest nie tak bo jak sam zauważyłeś mp3 o podobnej przepływości a nawet mniejszej potrafią brzmieć lepiej. Może to ten kodek OGG czy jakiś filtr.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

U mnie na onkyo 8050 też słyszę dość wyraźną różnice ale Spotify swoją funkcję spełnia jeżeli chce coś szybko puścić sterując smartphonem. Poza tym do odsłuchu takiego żeby sprawiało mi to przyjemność to siadam sobie przed kolumnami i skupiam się na dźwięku. Spotify służy mi trochę jako radio.

Link to post
Share on other sites

Jakość dźwięku na Spotify bywa (bywała) bardzo różna. Niekiedy jakaś płyta zabrzmi prawie jak CD (flac) a inna gra jak słabiutkie mp3. Ponadto mam wrażenie, że jakiś rok temu jakość była lepsza... Od jakiegoś czasu wogóle nie używam, bo u mnie zaczęło strasznie przerywać odtwarzanie (prędkość Internetu ok. 9Mbit/s). Nie mogłem tego ogarnąć a ponadto mam ogromną ilość płyt i Spotify traktowałem bardziej jako ciekawostkę niż jako źródło słuchania muzyki... Już wolę zapuścić coś z Polskiej Stacji...

Link to post
Share on other sites

Darmowy spotify leci w 128kbs, premium w 320kbs. ((kodek mpeg)

 

Sam porównywałem z płytkami Cd (zresztą też z Upojeniem i kilkoma innymi Jopkowymi, bo jestem ogromnym fanem AMJ).

Wszystko zależy od tego co było plikiem źródłowym i jak zostało przerobione do umieszczenia na ich serwerze - jak wiemy kompresja do mp3 (stratna) może się odbywać za pomocą różnych konwerterów.

Nie jest też wykluczone, że ich player ma kiepski algorytm odtwarzania i nie radzi sobie z gęstszymi strukturami.

 

nawet ciocia wikipedia pisze:

"(mp3) Quality is dependent on the choice of encoder and encoding parameters" - czyli jaki enkoder i dekoder wybrali :)

Link to post
Share on other sites

Niestety, jeśli chodzi o mp3 128kbps nie ma co oczekiwać, że ktoś na tym jakiekolwiek cuda ukręcił. Dobrze zrobiona mp3 320kbps jest bardzo ciężka do odróżnienia od oryginału, usunięte informacje są na granicy percepcji. Niestety, przy 128kbps dochodzi do takiego ucięcia pasma, że dźwięk ulega poważnemu zniekształceniu, utracona zostaje prawie połowa informacji. Poniżej przykład (japoński remaster na shm-cd, w kolejności: .flac, .mp3 320kbps, .mp3 128kbps):

2nk6y49.jpg

 

20h0h2x.jpg

 

2hef3w3.jpg

 

Jeżeli miałbym usiąść i na spokojnie wsłuchiwać się w cokolwiek, nigdy nie zapuściłbym czegoś takiego. Tylko CD, własne ripy lub pewne źródła z bezstratną, dokładnie zgraną muzyką. Nie słucham raczej muzyki gdzieś tam po cichu i w tle, także nie mam problemu z jakością w radiu itp.

Pozdrawiam.

Edited by shm-cd
Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Jaka jest różnica pomiędzy wybitnymi kolumnami klasy hi-end a takimi zwykłymi?

 

Olbrzymia. Kilkukrotna - w każdym aspekcie i wymiarze.

 

To nie wiem dlaczego, akurat do Spotify mielibyśmy się czepiać, skoro jego jakość traci w stosunku do płyty cd umowne 20% jakości. To nie wielokrotna strata, jak w przypadku kolumn. Nie ma czym się przejmować.

Link to post
Share on other sites

jakość Spotify jest faktycznie słaba, do słuchania do dobrym systemie w domu IMO nadaje się wyłącznie jako ciekawostka, radio, poznanie czego nowego. Dobry DAC nic dobrego nie wnosi, jedynie obnaża słabszą jakość... używam Spotify wyłącznie na iphone'ie do słuchania na rowerze lub podczas biegania ;) Wtedy jest nawet ok, można znieść.

Link to post
Share on other sites

Hhmm tak czytam i nie do końca się z wszystkimi zgadzam...

Spotify to Vorbis Ogg format o niebo lepszy od MP3, a w wersji premium 320kb/s ustepuje tylko WiMP/Tidal HiFi o jakieś 10 -20% bym powiedział - przypominam, że WiMP Premium to 320kb/s AAC i brzmi gorzej od Spotify...

Jak wkładacie osłuchaną CD AMJ ze świetnym masteringiem to się nie dziwcie, że będą różnicę, ale do codziennego, luźnego słuchania muzyki w takiej jakości i z taką bazą utworów za 19,90,- to moim zdaniem bardzo dobry wybór :)

Edited by kohegen
Link to post
Share on other sites

Używam wersji premium juz jakiś czas. Rewelacji nie ma, ale za 19,90 to chyba nie ma sie czego spodziewać. WiMP HiFi testowałem krótko i nie wiele moge napisać w tym temacie. Miałem wrażenie ze jest lepiej. Różnice sa bardziej zauważalne przy lepszym sprzęcie. Tym wpisem Ameryki nie odkryłem.

Link to post
Share on other sites

To ja może jeszcze inaczej: taka jest różnica między cd i Spotify, jak między świetnym odtwarzaczem cd i ze średnio-niskiej półki. Czyli więcej traci się na gorszym wyborze źródła jako urządzenie niż na samej w sobie jakości Spotify.

 

W porównaniu do innych serwisów Spotify gra łagodniej, można to porównać do analog kontra cyfra.

Jak dla mnie to jest akurat przewaga - można grać głośniej bez zmęczenia.

Link to post
Share on other sites
  • 2 years later...

Odpaliłem wersję próbną Premium Spotify i powiem, że do słuchania jako radio w tle - super. Ale w żadnym wypadku nie ma tu mowy o słuchaniu dla przyjemności i kontemplacji. Wystarczy włączyć coś bardziej wymagającego, np Cohena. Ilość różnic od CD jest ogromna, słyszalna praktycznie w każdym elemencie. Co więcej, dźwięk jest tak płaski, że zatrzymuje się w okolicach linii kolumn - stwarza wyraźny dystans do słuchacza. No ale niestety - coś za coś. Gdyby Spotify brzmiał jak CD, to bym zwątpił w sens posiadania odtwarzacza CD, płyt i grałbym skompresowanymi plikami. W sumie, to ciekawe i pouczające doświadczenie :)

Link to post
Share on other sites

Ja tam nie wiem, ale gram spotify często i mimo dość zaawansowanego systemu, wcale mi nie przeszkadza, że płyty brzmią lepiej- znajduję przyjemność w muzyce bardziej niż w dźwięku (co za ulga w końcu!!!). Baza spoti (klasyka) jest o niebo lepsza, niż Tidala: nie ma w Polsce alternatywy, bo Qobuz jest dostępny legalnie tylko w Europie pierwszej prędkości.

 

Gram ze starego lapka (Win7 nieco dostosowany do grania), zawsze z Fidelizerem i zawsze z Fidelify (fidelify.net) przez... rDAC i potem na sprzęt główny. Naprawdę tragedii nie ma.

  • Like 1

"zresztą wydaje mi się również, że Kartaginy powinno nie być"

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.